Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr sty 24, 2018 4:31



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
 Zemsta krwawego króla 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 01, 2018 13:00
Posty: 146
Post Zemsta krwawego króla
Opowieść o tym, jak król Salomon zapewnił sobie błogosławieństwo i utwierdził na wieki tron Dawida

Historia ta zaczyna się, gdy król Dawid pozbył się syna Absaloma, który spiskował przeciw niemu. Oczywiście nie zabił go sam, zrobili to inni [1]. Wiele osób wiązało te wydarzenia z przedwczesną śmiercią Saula, uważając, że Dawid ma ręce pobrudzone jego krwią.
Jeden z nich odważył się nawet powiedzieć o tym głośno:

    Król Dawid przybył do Bachurim. A oto wyszedł stamtąd pewien człowiek. Był on z rodziny należącej do domu Saula. Nazywał się Szimei, syn Gery. Posuwając się naprzód, przeklinał i obrzucał kamieniami Dawida oraz wszystkie sługi króla Dawida, chociaż był z nim po prawej i po lewej stronie cały lud i wszyscy bohaterowie. Szimei przeklinając wołał w ten sposób: «Precz, precz, krwawy człowieku i niegodziwcze! Na ciebie Pan zrzucił odpowiedzialność za krew rodziny Saula, w miejsce którego zostałeś królem. Królestwo twoje oddał Pan w ręce Absaloma, twojego syna. Teraz ty sam jesteś w utrapieniu, bo jesteś człowiekiem krwawym». Odezwał się do króla Abiszaj, syn Serui: «Dlaczego ten zdechły pies przeklina pana mego, króla? Pozwól, że podejdę i utnę mu głowę». Król odpowiedział: «Co ja mam z wami zrobić, synowie Serui? Jeżeli on przeklina, to dlatego, że Pan mu powiedział: "Przeklinaj Dawida!" Któż w takim razie może mówić: "Czemu to robisz?"» Potem zwrócił się Dawid do Abiszaja i do wszystkich swoich sług: «Mój własny syn, który wyszedł z wnętrzności moich, nastaje na moje życie. Cóż dopiero ten Beniaminita? Pozostawcie go w spokoju, niech przeklina, gdyż Pan mu na to pozwolił. Może wejrzy Pan na moje utrapienie i odpłaci mi dobrem za to dzisiejsze przekleństwo». I tak Dawid posuwał się naprzód wraz ze swymi ludźmi. Szimei natomiast szedł zboczem wzniesienia obok i przeklinał, ciskając kamieniami i rzucając ziemią. [2Sm 16,5-13]

Szimei jednak w końcu opamiętał się i błagał króla Dawida o przebaczenie, które też uzyskał:

    Szimei, syn Gery, Beniaminita, pochodzący z Bachurim, spieszył razem z Judą na spotkanie króla Dawida. Było przy nim tysiąc Beniaminitów. Także Siba, sługa rodziny Saula, wraz z piętnastoma swymi synami i dwudziestoma swymi sługami przeprawił się przez Jordan przed królem. Popłynęła tratwa dla przywiezienia królewskiej rodziny, aby ta mogła uczynić to, co uzna za słuszne. Tymczasem Szimei, syn Gery, upadł na twarz przed królem, gdy miał przeprawiać się przez Jordan i odezwał się do króla: «Niech pan mój nie uważa za wykroczenie ani nie wspomina na to, co zawinił sługa twój wtedy, gdy pan mój, król, wychodził z Jerozolimy. Niech tego nie bierze król do serca. Ja, sługa twój, zdaję sobie sprawę z tego, że zawiniłem; dziś więc przychodzę pierwszy z całej rodziny Józefa; wychodzę naprzeciw mego pana i króla». Do rozmowy wtrącił się Abiszaj, syn Serui: «Czy nie powinien umrzeć Szimei, dlatego że pomazańca Pańskiego obrzucił przekleństwami?» Dawid odrzekł: «Co jest między mną a wami, synowie Serui, że stajecie się dzisiaj dla mnie jak przeciwnicy? Czy dziś powinien ktokolwiek umierać w Izraelu? Dziś właśnie wiem na pewno, że teraz jestem królem nad Izraelem». Król oświadczył Szimejemu: «Nie umrzesz». I potwierdził to król przysięgą. [2Sm 19,17-24]

Opamiętał się też król Dawid i na łożu śmierci nakazał swojemu synowi, Salomonowi, aby zabił Szimejego:

    Jest też przy tobie Szimei, syn Gery, Beniaminita z Bachurim. To on przeklinał mnie gwałtownie, gdy szedłem do Machanaim, ale potem zeszedł na spotkanie ze mną nad Jordanem. Dlatego przysiągłem jemu na Pana, mówiąc: Nie zabiję cię mieczem. Ale ty nie darujesz mu, bo jesteś człowiekiem roztropnym i będziesz wiedział, jak z nim postąpić, abyś go posłał w sędziwym wieku krwawo do Szeolu». [1Krl 2,8-9]

Tak więc Salomon zastawił na Szimejego pułapkę:

    Następnie król [Salomon] kazał wezwać Szimejego i rzekł mu: «Zbuduj sobie dom w Jerozolimie. Będziesz tam mieszkał i nigdzie z niego nie będziesz wychodził. Dobrze wiedz o tym, że w dni, w którym wyjdziesz i przekroczysz potok Cedron, na pewno umrzesz, i to z własnej winy». A wtedy Szimei rzekł: «Dobre słowo! Twój sługa uczyni tak, jak powiedział pan mój, król». Rzeczywiście Szimei długi czas mieszkał w Jerozolimie. Jednak po upływie trzech lat dwaj słudzy Szimejego uciekli do Akisza, syna Maaki, króla Gat. Dano więc znać Szimejemu, mówiąc: «Oto twoi słudzy są w Gat». Wtedy Szimei osiodłał swego osła i wyruszył do Gat, do Akisza, aby szukać swoich sług. Potem powrócił i przyprowadził z Gat swoje sługi. Doniesiono Salomonowi, że Szimei poszedł z Jerozolimy do Gat i wrócił. Wtedy król kazał wezwać Szimejego i rzekł do niego: «Czyż nie zaprzysiągłem cię na Pana i nie przestrzegłem cię wyraźnie, mówiąc: Dobrze wiedz o tym, że w dniu, którym wyjdziesz i gdziekolwiek pójdziesz, na pewno umrzesz? A tyś mi odrzekł: Dobre słowo usłyszałem. Więc dlaczego nie zachowałeś przysięgi na Pana i nakazu, który ci dałem?» Następnie król rzekł Szimejemu: «Ty wiesz o wszystkim złu, którego świadome jest serce twoje, a które wyrządziłeś mojemu ojcu, Dawidowi. Za to Pan obróci twoją złość na twoją głowę. A król Salomon będzie błogosławiony i tron Dawida będzie wobec Pana utwierdzony na wieki». Potem król wydał rozkaz Benajaszowi, synowi Jojady; ten wyszedł i zadał tamtemu cios tak, że umarł. Wzmocniła się więc władza królewska w ręku Salomona. [1Krl 2,36-46]

Wszyscy zapewne pamiętacie, że Bóg nie ma względu na osoby [Pwt 10,17] , a także na uprzednie dobre czyny grzesznika [Ez 18,24]. Powiedzcie mi więc teraz od kogo uzyskał Salomon swoje błogosławieństwo w tej sprawie?
__________
  1. Zabijanie swoich synów to praktyka spotykana wśród żydowskich władców. Dość wspomnieć Heroda, który też pozbył się swoich synów.


Pn sty 22, 2018 12:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 493
Post Re: Zemsta krwawego króla
Zemsta czy prewencja? A Ty masz jakąś odpowiedź na swoje pytanie?


Wt sty 23, 2018 19:10
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 01, 2018 13:00
Posty: 146
Post Re: Zemsta krwawego króla
białogłowa napisał(a):
Zemsta czy prewencja? A Ty masz jakąś odpowiedź na swoje pytanie?
Mam odpowiedź na twoje pytanie. Uważam, że to zemsta ze strony Dawida. Taka dobrze odhodowana nienawiść, niemożność i wstręt do wybaczenia.

Ze strony Salomona najprawdopodobniej prewencja. Choć w słowach Salomona "Ty wiesz o wszystkim złu, którego świadome jest serce twoje, a które wyrządziłeś mojemu ojcu, Dawidowi." można się doszukać tej samej nienawiści co u Dawida. Bo nic nie jest wspomniane w Biblii, że Szimei po tym wybaczeniu, jakiego mu udzielił Dawid, spiskował przeciw tronowi. To co zrobili było tak samo ohydne, jak spisek przeciw Uriaszowi. Wzajemnie się nakręcali przeciw Szimejemu i do spółki go zabili. Dawid zabił Szimejego rękami swojego syna. W ten sposób NIE dochował przysięgi, którą złożył.


Śr sty 24, 2018 3:02
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 3 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL