Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 28, 2017 18:25



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 270 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona
 Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 1:11
Posty: 962
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
Niemniej byłoby to użycie wiedzy uzyskanej w trakcie spowiedzi, czyż nie? 😉


Pt sty 06, 2017 16:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 2005
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
Tu zgoda.
Ale grzechy penitenta nie zostały ujawnione, ergo tajemnica została dochowana.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Pt sty 06, 2017 16:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 1:11
Posty: 962
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
chwat napisał(a):
Tu zgoda.
Ale grzechy penitenta nie zostały ujawnione, ergo tajemnica została dochowana.


A od kiedy to kapłan może w jakikolwiek sposób wykorzystywać uzyskane w trakcie spowiedzi informacje? ;-)

KKK 1467 Biorąc pod uwagę delikatny charakter i wielkość tej posługi oraz szacunek należny osobom, Kościół oświadcza, że każdy kapłan, który spowiada, zobowiązany jest pod bardzo surowymi karami do zachowania absolutnej tajemnicy odnośnie do grzechów wyznanych przez penitentów (KPK, kan. 1388, § 1; KKKW, kan. 1456).Nie może on również wykorzystywać wiadomości o życiu penitentów, jakie uzyskał w czasie spowiedzi. Tajemnica ta, która nie dopuszcza żadnych wyjątków, nazywa się "pieczęcią sakramentalną", ponieważ to, co penitent wyznał kapłanowi, zostaje "zapieczętowane" przez sakrament.


Pt sty 06, 2017 16:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 2005
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
Hmm, w tym wypadku mamy chyba kwestię tego typu, jak zinterpretujemy "wykorzystywanie wiadomości o życiu penitentów". Spowiednik jak by nie było, wykorzystuje takie wiadomości każdorazowo przy udzielaniu pokuty i nie zarzuca mu się ich wykorzystywania.
Natomiast przy przeciwdziałaniu bezpośredniemu zagrożeniu, jak w moim przykładzie, mamy chyba rodzaj działania w afekcie i trudno to zastosować do konkretnej reguły. Był to tylko przykład na jednoczesne działanie i dochowanie tajemnicy spowiedzi. Zalegalizowania takich działań zapobiegawczych, raczej nie da się usprawiedliwić.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Pt sty 06, 2017 17:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 1:11
Posty: 962
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
chwat napisał(a):
Hmm, w tym wypadku mamy chyba kwestię tego typu, jak zinterpretujemy "wykorzystywanie wiadomości o życiu penitentów". Spowiednik jak by nie było, wykorzystuje takie wiadomości każdorazowo przy udzielaniu pokuty i nie zarzuca mu się ich wykorzystywania.


😁😁😁
To już popadanie w absurd i uwłaczanie intelektowi. 😉
Oczywistym jest że chodzi o wykorzystywanie informacji przez księdza poza sakramentem pokuty i pojednania, gdyż informacje te są dla samego sakramentu absolutnie witalne.

chwat napisał(a):
Był to tylko przykład na jednoczesne działanie i dochowanie tajemnicy spowiedzi.


To działanie byłoby pogwałceniem zasad obowiązujących spowiednika. Równie dobrze mógłby po prostu zadzwonić po saperów.
Nie ma obejścia dla tej zasady; jedyne co ksiądz może zrobić to uzależnić udzielenie rozgrzeszenia od podjęcia przez penitenta stosownych działań, bądź po prostu się zań pomodlić. ;-)


Pt sty 06, 2017 17:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 2005
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
Iago napisał(a):
chwat napisał(a):
Hmm, w tym wypadku mamy chyba kwestię tego typu, jak zinterpretujemy "wykorzystywanie wiadomości o życiu penitentów". Spowiednik jak by nie było, wykorzystuje takie wiadomości każdorazowo przy udzielaniu pokuty i nie zarzuca mu się ich wykorzystywania.

😁😁😁
To już popadanie w absurd i uwłaczanie intelektowi. 😉
Oczywistym jest że chodzi o wykorzystywanie informacji przez księdza poza sakramentem pokuty i pojednania, gdyż informacje te są dla samego sakramentu absolutnie witalne
Pozwolę sobie mieć inne zdanie, na temat uwłaczania intelektowi. Argumentowanie oczywistością pewnego zjawiska, nie jest niestety merytoryczne. Jeżeli twierdzimy, że wszystko jest oczywiste, nie ma powodu do prowadzenia dyskusji, nieprawdaż? :)

Iago napisał(a):
chwat napisał(a):
Był to tylko przykład na jednoczesne działanie i dochowanie tajemnicy spowiedzi.
To działanie byłoby pogwałceniem zasad obowiązujących spowiednika. Równie dobrze mógłby po prostu zadzwonić po saperów.
Nie ma obejścia dla tej zasady; jedyne co ksiądz może zrobić to uzależnić udzielenie rozgrzeszenia od podjęcia przez penitenta stosownych działań, bądź po prostu się zań pomodlić. ;-)
Zgadzam się, powiedziałem to już wcześniej, mówiąc że zalegalizowania takich działań zapobiegawczych, raczej nie da się usprawiedliwić.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Pt sty 06, 2017 17:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 1:11
Posty: 962
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
chwat napisał(a):
Pozwolę sobie mieć inne zdanie, na temat uwłaczania intelektowi. Argumentowanie oczywistością pewnego zjawiska, nie jest niestety merytoryczne. Jeżeli twierdzimy, że wszystko jest oczywiste, nie ma powodu do prowadzenia dyskusji, nieprawdaż? :)


Nie tyle chodzi o oczywistość co o sprowadzanie do absurdu zapisu katechizmu. 😉
Zapis o "wykorzystywanie wiadomości o życiu penitentów" najzwyczajniej nie może dotyczyć spowiedzi ponieważ, jak napisałem, wiadomości te są dla samego sakramentu absolutnie witalne. Taka interpretacja byłaby nieuprawnionym błędem, ignorującym totalnie kontekst rzeczonego zdania.


Pt sty 06, 2017 17:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 2005
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
Właśnie do czegoś podobnego zmierzałem, odczytując słowa "wykorzystanie wiadomości" nieliteralnie, a w kontekście znaczeniowym słowa "wykorzystać" użytym w definicji sakramentu spowiedzi, gdzie chodziło by o wykorzystanie wiadomości o penitencie, do odniesienia przez spowiednika jakichś wymiernych korzyści.
Natomiast wcześniej omawiany był przykład działania w afekcie, gdzie trudno mówić o "wykorzystaniu" w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Kto z nas sprowadza zapis katechizmu do absurdu?

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Pt sty 06, 2017 18:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 1:11
Posty: 962
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
chwat napisał(a):
Właśnie do czegoś podobnego zmierzałem, odczytując słowa "wykorzystanie wiadomości" nieliteralnie, a w kontekście znaczeniowym słowa "wykorzystać" użytym w definicji sakramentu spowiedzi, gdzie chodziło by o wykorzystanie wiadomości o penitencie, do odniesienia przez spowiednika jakichś wymiernych korzyści.


Powiedz mi jeszcze skąd wziąłeś rzeczoną interpretację tyczącą się "odniesienia przez spowiednika jakichś wymiernych korzyści." 😉

chwat napisał(a):
Natomiast wcześniej omawiany był przykład działania w afekcie, gdzie trudno mówić o "wykorzystaniu" w tradycyjnym tego słowa znaczeniu.


Gdyby ksiądz podjął jakiekolwiek działania poza konfesjonałem oznaczałoby, iż wykorzystał wiedzę uzyskaną w trakcie sakramentu pokuty i pojednania poza samym sakramentem co jak wskazałem jest zabronione. Nie ma względem tego żadnej luki z której można by skorzystać. Kwestia ewentualnej kary uzależnionej od poczytalności księdza, działania w afekcie etc. to osobna materia i podlega ocenie przez stosowne organy kościelne już po fakcie.


So sty 07, 2017 0:49
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 2005
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
Źródłosłów "wykorzystywać" odnosi się od "odnoszenia korzyści" http://sjp.pwn.pl/slowniki/wykorzystywa%C4%87.html , zaś rozumienie słowa "wymierne" nie musi być oczywiście dosłowne

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


So sty 07, 2017 6:55
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 34500
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
W całej tej dyskusji przewija się istota, którą wypowiedział Chrystus - To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu.......ratowanie życia drugiego człowieka, to łuskanie kłosów przez uczniów.


So sty 07, 2017 9:07
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2012
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
Nie sądzę, by casusy spowiedzi i szabatu były porównywalne.

Poza wszystkim, tajemnica spowiedzi służy m.in. temu, by taka osoba w ogóle przyszła do konfesjonału. Tam ksiądz ma jakąś (trudno powiedzieć jaką, ale zawsze) szansę odwiedzenia tego człowieka od aktu przemocy (niekoniecznie musi chodzić o terror).
Jeśli zlikwidujemy w tym wypadku tajemnicę spowiedzi, to skutek będzie jeden - żaden taki człowiek po prostu nie podejdzie do konfesjonału, nie dając szansy na wyperswadowanie sobie przestępstwa.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


So sty 07, 2017 10:37
Zobacz profil WWW
Online

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 9692
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
Oczywiście. Spowiedź uszna to wynalazek ludzki, natomiast zachowywać szabat nakazał osobiscie sam Pan Bóg.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


So sty 07, 2017 10:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 2005
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
Ale uszy człowieka, to jednak wynalazek Pana Boga

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


So sty 07, 2017 11:20
Zobacz profil
Online

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 9692
Post Re: Absolutna nienaruszalność tajemnicy spowiedzi?
I cóż w związku z tym?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


So sty 07, 2017 11:28
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 270 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL