Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt gru 12, 2017 18:46



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Coś się kończy... 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 2535
Post Coś się kończy...
Mam ograniczoną edycję, dlatego dam post w całosci

Tytuł: Projekt "Zatrzymaj aborcje". Od jesieni zbiorka podpisow

chwat napisał(a):
Soul33 napisał(a):
Oczywiście nie tyle chodzi o "człowieka", co raczej o "osobę". I istota bez mózgu osobą być nie może. W ogóle nie ma takiej definicji osoby, która objęłaby zygotę. Nawet katolicka definicja duszy nie obejmuje zygoty, jeśli się jej nie naciąga.

chwat napisał(a):
Soul, ale w tym momencie robisz podwójną przewrotkę i dalej kwestionujesz człowieczeństwo, wyodrębniając tym razem fazę rozwoju człowieka bez ukształtowanego mózgu, jako nie spełniającą kryterium człowieczeństwa.

Cóż @JedenPost, jak powiedziałem nie musisz wszystkiego rozumieć.

Osobną sprawą, do pewnego stopnia ciekawą, są poglądy @Soula, który uważa, że "nie ma takiej definicji osoby, która objęłaby zygotę", chociaż Dignitas Personae wyraźnie mówi: Każdej istocie ludzkiej, od poczęcia aż po naturalną śmierć, należy się godność osoby

Czasami na forum zdarzają się osty i bany dla osób z powodu, jak to się formułuje "obrażania gospodarzy ze względu na ich wiarę". W przypadku kiedy moderator głosi poglądy sprzeczne z instrukcją wydaną przez Kongregacje Nauki Wiary, zachodzi z regulaminowego punktu widzenia sytuacja co najmniej wątpliwa, kiedy osobą zobowiązana udzielania ostrzeżeń za obrażanie, sama takiego obrażania wiary się dopuszcza.
No chyba że źle to interpretuję?


Znam te znaki czasu, już raz przez to przeszedłem. Szkoda, bo to fajne forum było. Ale cóż, trzeba się zwijać.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pt cze 16, 2017 21:51
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 7449
Post Re: Coś się kończy...
Nie ma żadnych znaków czasu. Przewidziało Ci się. To był tylko samolot, i to jeden, a nie spadający nieboskłon. Polityka moderacji, w kwestii sposobu moderowania, nie zmienia się i żadna zmiana nie jest i nigdy nie była rozważana.

Osobiście uważam, że różnorodność poglądów wśród moderatorów to pożyteczna rzecz, która ułatwia pracę. Co prawda dotyczy to głównie polityki - bo w kwestiach wiary tych rozbieżności jest w sumie niewiele - ale jednak.

Nie uważam też, aby trud starcia z odmiennym poglądem, który jest często spotykany w społeczeństwie, był jakimkolwiek problemem. I nie wydaje mi się, aby nagle na portalu wiara ktoś tak uznał.

A ja ostatnio dyskutowałem na temat "aborcja a osoba", o ile mnie pamięć nie myli, jeszcze zanim zostałem modem, czyli ze 4 lata temu. Może jednak zdzierżysz taką częstotliwość? :)

Idź spać spokojnie.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pt cze 16, 2017 22:35
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz wrz 10, 2015 8:39
Posty: 38
Post Re: Coś się kończy...
Myślę bert, że przesadzasz i to nie tylko w tym temacie.
Z interpretacją wypowiedzi PBS z Auschwitz też przesadziłeś.
Ale zrobisz jak uważasz.

_________________
Otóż jeszcze tej samej nocy, znalazłem się w zgoła odmiennych okolicznościach...


Pt cze 16, 2017 23:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 2535
Post Re: Coś się kończy...
Soul33 napisał(a):
Nie uważam też, aby trud starcia z odmiennym poglądem, który jest często spotykany w społeczeństwie, był jakimkolwiek problemem. I nie wydaje mi się, aby nagle na portalu wiara ktoś tak uznał.


Chyba nie łapiesz znaków czasu. Wiem, na razie to jest pojedynczy głos pojedynczego usera. Może zostanie pojedynczy, może będą następne. Ale teza jest dosyć jasna. To, co Ty nazywasz "odmiennym poglądem" już niedlugo może być nazwane "obrażaniem wiary".

Obym się mylił.

Marlow napisał(a):
Myślę bert, że przesadzasz i to nie tylko w tym temacie.
Z interpretacją wypowiedzi PBS z Auschwitz też przesadziłeś.
Ale zrobisz jak uważasz.


PBS mi wisi, może ogłaszać na oddziale onkologicznym inwestycje w produkcję nikotyny. I tak część publiku nie będzie uznawać nic niestosownego, inwestycja jak każda inna. Jednak nie chciałbym czekać na moment, w którym wyrażanie odmiennej opinii będzie kogoś obrażało. Z wiadomymi konsekwencjami.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pt cze 16, 2017 23:23
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 11418
Post Re: Coś się kończy...
Myslisz, ze ucieczka wczesniej cos da?
A jak nie bedzie dokad uciekac?

No, i chyba ze cos przeoczylam, ale chwat nie jest tu moderatorem?


So cze 17, 2017 6:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 35593
Post Re: Coś się kończy...
bert04 napisał(a):
Soul33 napisał(a):
Nie uważam też, aby trud starcia z odmiennym poglądem, który jest często spotykany w społeczeństwie, był jakimkolwiek problemem. I nie wydaje mi się, aby nagle na portalu wiara ktoś tak uznał.


Chyba nie łapiesz znaków czasu. Wiem, na razie to jest pojedynczy głos pojedynczego usera. Może zostanie pojedynczy, może będą następne. Ale teza jest dosyć jasna. To, co Ty nazywasz "odmiennym poglądem" już niedlugo może być nazwane "obrażaniem wiary".

Obym się mylił.

Nie kwestia polityki moderacji, ale często osobista niechęć moderatora do konkretnego usera....ot życie :(


So cze 17, 2017 7:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 469
Post Re: Coś się kończy...
bert04 napisał(a):
Znam te znaki czasu, już raz przez to przeszedłem. Szkoda, bo to fajne forum było. Ale cóż, trzeba się zwijać.

Histeria.
Każdy mod doświadcza co jakiś czas konfrontacji z wyobrażeniami pojedynczych userów o tym, jakie poglądy powinien mieć moderator i jak powinien się w konkretnych sytuacjach zachowywać.
Żadna nowość i żadne znaki czasu :roll:


So cze 17, 2017 7:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 4647
Post Re: Coś się kończy...
Przyłączam się do głosów niezrozumienia. Od czasu do czasu jakiś użytkownik wyskoczy z jakimiś żądaniami. I o ile moderacja na te żądania nie przystaje, to nie rozumiem, jak to ma świadczyć o czymś więcej, niż o tym użytkowniku. Ponieważ Soul jest nadal moderatorem, to najwyraźniej nic się nie skończyło. Pamiętam jakiś czas temu Brygida wyskoczyła z żądaniem takim, żeby jej wolno było obrażać innych użytkowników, a innym użytkownikom jej już nie (konkretnie chodziło o to, że określenie "lewak" wolno jej używać, ale nie wolno używać w stosunku do niej, bo jest obraźliwe). I co? I nic - moderacja nie przystała na to żądanie, a Brygida się obraziła. Teraz, miejmy nadzieję będzie podobnie.

Więc nie strasz bercie, bo jak zobaczyłem ten wątek, to już naprawdę myślałem, że moderacja zezwala na spam wybranych userów, obraża publicznie innych userów, albo zamyka wątki w odpowiedzi na polityczne zapotrzebowanie.

_________________
Czyż nie ma graczy w Weiqi? Lepiej już być jednym z nich, niż nie robić nic. (Kong Fu Zi)


So cze 17, 2017 8:01
Zobacz profil
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 2982
Post Re: Coś się kończy...
Osobiście pamiętam utarczki czy zarzuty poszczególnych userów pod adresem moderacji, wiele większe niż "moje".
Swój punkt widzenia opisałem bynajmniej nie w charakterze personalnym, ale starałem się go przedstawić jako problem wyrażania kontrowersyjnej opinii, przez funkcję moderatora jako autorytetu.
Problem moim zdaniem występuje, ale cały czas podkreślam "moim zdaniem". Nie pikietuję, nie palę kukieł i stawiam szubienic, ale widzę pewną niezgodność pełnionej funkcji z głoszonymi poglądami i swoją opinię podtrzymuję.
Trochę się dziwię brakiem rzetelnych komentarzy co do samego stanowiska (wybryków @Iago nie liczę), przy pojawianiu się komentarzy co do samej postawy robienia uwag moderacji przez usera, co nie jest w końcu niczym niezwykłym.
Z tego co sobie przypominam, problem robienia uwag moderacji, praktykował swojego czasu chociażby wypowiadający się przed chwilą @zefciu, zapowiadając odejście z forum (nie wnikam w słuszność), czy @bert autor obecnego wątku swoją wypowiedzią tutaj viewtopic.php?p=954396#p954396 wyrażał swoje wątpliwości (w mojej opinii mniej uzasadnione niż moje), swojego czasu wielu userów intensywnie protestowało (nie będę tu zamieszczał przykładów) przeciwko stanowisku @mediavala przeciwko potraktowaniu @pilastra, itp.
Takich przypadków było więcej, dlatego nie wiem @bercie, skąd Twój obecny pomysł żałobnego wieszczenia końca jakiejś epoki?

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


So cze 17, 2017 9:16
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 469
Post Re: Coś się kończy...
chwat napisał(a):
Problem moim zdaniem występuje, ale cały czas podkreślam "moim zdaniem". Nie pikietuję, nie palę kukieł i stawiam szubienic, ale widzę pewną niezgodność pełnionej funkcji z głoszonymi poglądami i swoją opinię podtrzymuję.


Moderator jest od pilnowania porządku na forum, na którym każdy ma prawo, patrz regulamin, wyrazić w sposób kulturalny swoje poglądy. Moderator ma takie same prawa do przedstawienia swoich poglądów jak każdy inny użytkownik. Nigdzie nie jest napisane, że te poglądy muszą być zgodne z nauczaniem Kościoła. Jeśli tego nauczania nie fałszuje i nie nawołuje do zachowań sprzecznych z zasadami właścicieli forum, a porusza się jedynie w przestrzeni wyrażania swojej prywatnej opinii, to nie ma tu żadnej sprzeczności z pełnioną funkcją.


So cze 17, 2017 10:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 3606
Post Re: Coś się kończy...
bert04 napisał(a):
Znam te znaki czasu, już raz przez to przeszedłem. Szkoda, bo to fajne forum było. Ale cóż, trzeba się zwijać.


Bez względu na ty czy w tym co mówisz masz jakąkolwiek racje, to jak dla mnie możesz się stąd zwijać, bo ty zawsze byłeś donosiciel, więc jakoś nie jestem zbytnio twoim zwolennikiem.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So cze 17, 2017 11:18
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3010
Post Re: Coś się kończy...
bert04 napisał(a):
Znam te znaki czasu, już raz przez to przeszedłem. Szkoda, bo to fajne forum było. Ale cóż, trzeba się zwijać.

bert, nie wydurniaj się. A jak pojawi się jakaś nowa nonservian czy jak jej tam? :oops:

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


So cze 17, 2017 11:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 2535
Post Re: Coś się kończy...
chwat napisał(a):
Osobiście pamiętam utarczki czy zarzuty poszczególnych userów pod adresem moderacji, wiele większe niż "moje".


Ależ chwacie, mi nie chodzi o to, że się z moderatorem starłeś. Tylko o Twoją interpretację tego, czym jest prezentowanie zdania odmiennego od stanowiska KRK. Gdybyś to samo napisał wobec jakiegoś szgeregowego usera, to też bym histeryzował, przesadzał, straszyl i wydurniał się, jestem na tym punkcie moze nieco przewrażliwiony, przyznaję. Obym nie miał racji.


@alll

Teraz załapałem , że mój wpis można było zinterpretiwac jako kolejne "epickie pożegnanie"... sorry, nie o to chodziło. "Koniec" miało tyczyć końca pewnego czasu na forum.

Więc nie, jeszcze się nie żegnam. Na razie tylko ostrzegam przed pewną zaraźliwą interpretacją "obraźliwości". Przepraszam tych, którzy ten wieczorny wpis tak odebrali. Skrot myślowy i tyle.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


So cze 17, 2017 12:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 35593
Post Re: Coś się kończy...
bert04 napisał(a):
Więc nie, jeszcze się nie żegnam.

I Chwała Bogu :-D


So cze 17, 2017 13:03
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3010
Post Re: Coś się kończy...
bert04 napisał(a):
Więc nie, jeszcze się nie żegnam.

Ufff...

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


So cze 17, 2017 14:29
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL