Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lip 21, 2017 9:26



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Św. Ojciec Pio - moja krytyka 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So lis 12, 2016 10:26
Posty: 9
Post Św. Ojciec Pio - moja krytyka
Dzień dobry,
to mój pierwszy wpis na tym forum. Nie jest to prowokacja, proszę nie uciekać od trudnych pytań.
Jestem katolikiem i nie umiem wierzyć bez odpowiedzi na pewne nielogiczności, pytania. Założyłem tu konto bo chciałem porozmawiać o św. Ojcu Pio, niektórych jego kontrowersyjnych wypowiedziach
(ciężko mi stwierdzić na ile są prawdziwe, przeczytałem je w internecie). Kiedyś bardzo szanowałem ojca Pio, imponował mi, natomiast teraz czuje do niego w pewnym sensie złość.

Np o aborcji:

Cytuj:

Aborcja

Pewnego dnia, Ojciec Pellegrino spytał Ojca Pio: "Ojcze, dziś rano odmówiłeś rozgrzeszenia kobiecie, która dopuściła się aborcji. Dlaczego jesteś taki rygorystyczny w przypadku tego złego, godnego pożałowania postępku? ".

Ojciec Pio odpowiedział: "Dzień, w którym ludzie, zatroskani o ekonomiczny rozwój, z powodu cielesnych defektów lub z powodu poświęcenia się dobrom materialnym, zagubią się w horrorze aborcji, będzie najstraszniejszym dniem ludzkości. Aborcja jest nie tylko zabójstwem, lecz również samobójstwem. Czy tym ludziom, których my widzimy na krawędzi popełnienia dwóch zbrodni chcemy pokazać naszą wiarę? Czy chcemy ich bronić? "

"Dlaczego samobójstwo? " Spytał Ojciec Pellegrino.

"Musisz zrozumieć to samobójstwo ludzkiej rasy, jeśli spojrzysz rozsądnym wzrokiem, będziesz mógł zobaczyć świat zaludniony starymi ludźmi i wyludniony z dzieci: wypalony jak pustynia.




Po przeczytaniu powyższego fragmentu zastanawiam się nad 2 rzeczami:

- nie dał rozgrzeszenia kobiecie, to co teraz ona ma się bać piekła ? Dlaczego ? Dlaczego nie obchodzi go dlaczego to zrobiła ? Kim on był? Jezus przygarnął ladacznicę, dlaczego Ojciec Pio tego nie zrobił?

- Dlaczego Ojciec Pio dawał (nie wiem czy tak robił) rozgrzeszenia biznesmenom którzy wyzyskiwali ludzi, oni mieli dużo a ta kobieta może mało miała, dlaczego nie popisywał się jak nie dał rozgrzeszenia gwałcicielowi. To co gwałciciel dostanie rozgrzeszenie a kobieta która dokonała aborcji nie ?

Nie widzę dobroci w tym co tu robi. Widzę też nieznajomość życia, zawsze będą kobiety które będą mogły i chciały mieć dzieci. Dlaczego pastwić się akurat nad tą kobiętą która już np cierpi gwałt, aborcję, i jeszcze ma bać się piekła?


So lis 12, 2016 10:34
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2012
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
Myślę, że o. Pio odpuścił grzechy bardzo wielu kobietom, które dokonały aborcji. Wypowiedź, jaką zacytowałeś ma raczej za temat zbrodnię zabicia dziecka nienarodzonego, a nie dowodzenia jakoby matkom-zabójczyniom nie należało odpuszczać grzechów.

Zwróć uwagę, że to, czy grzech zostanie odpuszczony, czy nie, w ogóle nie zależy od jego ciężkości*
Bóg odpuszcza nam nawet najgorsze grzechy, nikt nie jest pozbawiony tej możliwości.
Natomiast spowiednik nie ma mocy odpuszczenia grzechów np. człowiekowi, który za nie nie żałuje.
I taka prawdopodobnie sytuacja była w sytuacji, którą opisujesz. Autor książki wykorzystał ją jako zagajenie, by przedstawić wypowiedź o.Pio na temat aborcji w ogóle.


----------------------------------------------------------------------------------------------------
*od ciężkości grzechu może zależeć zadośćuczynienie lub pokuta. Pewne grzechy są również zarezerwowane do odpuszczenia przez biskupa, zwykły spowiednik nie ma prawa do ich odpuszczenia (zwykle sprowadza sie to albo do wyznaczenia przez biskupa specjalnego spowiednika, albo na udzieleniu "zwykłemu" spowiednikowi zgody na odpuszczenie. Często też w specjalnych okresach - Wielki Post, Rok Miłosierdzia, Adwent - prawo rozgrzeszenia tych najcięższych grzechów otrzymują wszyscy księża)

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


So lis 12, 2016 11:54
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): So lis 12, 2016 10:26
Posty: 9
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
Dziękuję za odpowiedź, jest ona sensowna.

Z tego co zrozumiałem sens Twojej wypowiedzi nie muszą być to nawet jego słowa, taki chwyt. Nie wiem czy się z tym zgadzam.

Stąd brałem cytat:

http://www.padrepio.catholicwebservices.com/POLSKA/Confess_Pol.htm

Nie mogę natomiast się pogodzić z "fanatyczną" postawą ojca Pio, szafowaniem rozgrzeszeniem. Kiedyś mi imponowała, dziś jak jestem starszy to już nie. Skoro już ktoś wierzy, i pragnie rozgrzeszenia, to dlaczego jest odtrącany ? Prawdę mówiąc przez czytanie takich rzeczy odchodzę od wiary. Bo ci którzy myślą o tym że to bajki żyją i mają się świetnie, a dla mnie moja wiara jest źródłem cierpień. Ja uważam że przyzwolenie kapłana nie jest potrzebne do rozgrzeszenia. Pewnie kłóci się to z doktryną kościoła katolickiego, pewnie przez to mogę być postrzegany nie jako katolik ale moim zdaniem to wymysł ludzi, ludzi aby mieć wpływ na innych ludzi. Żeby ludzie mogli rządzić ludźmi.

Prawdę mówiąc rano złorzeczyłem ojcu Pio, wygrażałem pięścią stronę nieba, i pokazywałem środkowy palec. Szczerze nienawidziłem ojca Pio. Ale teraz mi przeszło. Właśnie to przeżycie było motywacją do poruszenia tematu na forum, bo nie mogłem już sam się "kisić" z tym przemyśleniami. Bo złości mnie, jak (w linku) ojciec Pio podobno uważa za grzech chodzenie na dyskoteki. Osobiście ich nie lubię, wiem co tam się dzieje, byłem pare razy w "klubach", ale jeśli ktoś idzie tam poznać dziewczynę / potańczyć czemu ma to być grzech? Póki ktoś nie zrobi grzechu, to samo pójście tam, co w tym złego?

Dlaczego ojciec Pio, bądź ten co to opisuje poświęca tyle uwagi pruderii, a sytuacji np chociażby Włochów w tamtych czasach nie ? Np mafiozo dostaje ślub kościelny, a ktoś kto chodzi na dyskotekę nie dostanie rozgrzeszenia. Ja rozumiem że kłamał. I za kłamstwo mu się należało, no ale może nie myślał tak o tym. We Włoszech często mafia jest wyświęcania. A mają na rękach krew i cierpienie. Właśnie tego nienawidzę, i to mnie odrzuca od kościoła. Taka głęboka hipokryzja tego podejścia. A przodują w tym Polacy i Włosi moim zdaniem.


So lis 12, 2016 12:34
Zobacz profil

Dołączył(a): So lis 12, 2016 10:26
Posty: 9
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
Ojciec Pio by mi nie odpuścił, bo złorzeczenie i przeklinanie to już nie można odpuścić. Moim zdaniem zbyt często odmawiał rozgrzeszenia.


So lis 12, 2016 12:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 34783
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
O. Pio był taki jakie były ówczesne czasy.
Jak wspominał kiedyś papież Franciszek w jego młodości nie wchodziło sie do domu ludzi żyjących w konkubinacie, a wczoraj papież w ramach Piątku Miłosierdzias potkał sie z siedmioma rodzinami byłych księży.


So lis 12, 2016 13:22
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2012
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
sibislaw napisał(a):
Dziękuję za odpowiedź, jest ona sensowna.

Z tego co zrozumiałem sens Twojej wypowiedzi nie muszą być to nawet jego słowa, taki chwyt.
Niekoniecznie. Być może to jego słowa - ale niekoniecznie powód nie rozgrzeszenia (zresztą nie mógł go przecież podać w rozmowie, jakikolwiek by był)

sibislaw napisał(a):
Nie mogę natomiast się pogodzić z "fanatyczną" postawą ojca Pio, szafowaniem rozgrzeszeniem. Kiedyś mi imponowała, dziś jak jestem starszy to już nie. Skoro już ktoś wierzy, i pragnie rozgrzeszenia, to dlaczego jest odtrącany ?
Myślę, że on wiedział czemu - i ten ktoś też wiedział. Praktycznie chodzić tu może o dwie przyczyny: brak żalu za grzech lub brak woli odwrócenia się od grzechu (tzw. postanowienie poprawy). Jeśli tego nie ma, spowiednik po prostu nie może dać rozgrzeszenia (a jeśli da, to jego ważność jest wątpliwa).


Cytuj:
Prawdę mówiąc przez czytanie takich rzeczy odchodzę od wiary. Bo ci którzy myślą o tym że to bajki żyją i mają się świetnie, a dla mnie moja wiara jest źródłem cierpień.
To oczywiste. Człowiek który idzie na potępienie przecież też czasem robi dobre rzeczy, a Bóg jest sprawiedliwy - skoro zatem ów znajdzie się w piekle, to być może Bóg chce mu zadośćuczynić za te sporadyczne dobre czyny już tu na ziemi.
Cytuj:
Ja uważam że przyzwolenie kapłana nie jest potrzebne do rozgrzeszenia. Pewnie kłóci się to z doktryną kościoła katolickiego, pewnie przez to mogę być postrzegany nie jako katolik ale moim zdaniem to wymysł ludzi, ludzi aby mieć wpływ na innych ludzi. Żeby ludzie mogli rządzić ludźmi.
No dobrze, tak uważasz - ale na czym opierasz owo "uważanie"?

Cytuj:
Prawdę mówiąc rano złorzeczyłem ojcu Pio, wygrażałem pięścią stronę nieba, i pokazywałem środkowy palec. Szczerze nienawidziłem ojca Pio. Ale teraz mi przeszło. Właśnie to przeżycie było motywacją do poruszenia tematu na forum, bo nie mogłem już sam się "kisić" z tym przemyśleniami. Bo złości mnie, jak (w linku) ojciec Pio podobno uważa za grzech chodzenie na dyskoteki. Osobiście ich nie lubię, wiem co tam się dzieje, byłem pare razy w "klubach", ale jeśli ktoś idzie tam poznać dziewczynę / potańczyć czemu ma to być grzech? Póki ktoś nie zrobi grzechu, to samo pójście tam, co w tym złego?
Nie potrafię Ci odpowiedzieć co mial na myśli akurat o.Pio mówiąc o tym (w ogóle niewiele go czytałem), ale mogę się domyślać;oglądnij czasem program pokazujący co robią młode osoby wyjeżdżające do miejscowości wypoczynkowych po to by się zabawić w dyskotekach. Ja ostatnio oglądałem - no, właściwie to jedna wielka ....
Wątpie by o.Pio chodziło o bawienie się na dyskotekach w sensie "kulturalnie potańczę z dziewczyną".

Cytuj:
Dlaczego ojciec Pio, bądź ten co to opisuje poświęca tyle uwagi pruderii, a sytuacji np chociażby Włochów w tamtych czasach nie ? Np mafiozo dostaje ślub kościelny, a ktoś kto chodzi na dyskotekę nie dostanie rozgrzeszenia. Ja rozumiem że kłamał. I za kłamstwo mu się należało, no ale może nie myślał tak o tym. We Włoszech często mafia jest wyświęcania. A mają na rękach krew i cierpienie. Właśnie tego nienawidzę, i to mnie odrzuca od kościoła. Taka głęboka hipokryzja tego podejścia. A przodują w tym Polacy i Włosi moim zdaniem.
Akurat jeśli idzie o mafię, to kilku ostatnich papieży mocno się jej naraziło (wypowiadali się wprost).
Ja wiem, że w sieci jest sporo tekstów sugerujących coś odwrotnego - ale warto przyjrzeć się faktom.
Weźmy JPII i Franciszka - garść linków:
JP II
http://www.polacywewloszech.com/2015/11 ... sa-nostra/
http://www.niedziela.pl/artykul/63862/n ... a-czasow-8
https://www.wprost.pl/92349/Mafiosi-Jan ... azil-mafie


Franciszek
http://gosc.pl/doc/2058538.Papiez-Ludzi ... munikowani
http://wiadomosci.onet.pl/religia/papie ... nach/7cmgk
https://gloria.tv/article/yx3GU9FKjCSC2BNtXt9dRUwbR

Mam pytanie: czemu - skoro CI "nie leży" o.Pio - tak się na nim skupiasz? Świętym nie zostaje się za te czy inne wypowiedzi, nie jest też tak, że co powie święty to jest bezbłędne.
Znajdź sobie jakiegoś innego świętego jako doradcę. I zbliż się do Jezusa.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


So lis 12, 2016 13:28
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): So lis 12, 2016 10:26
Posty: 9
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
Papież Franciszek jest osobą którą podziwiam, mimo że nie do końca znam. Przywraca mi wiarę, mimo że niektórym nie jest na rękę, wielu ludzi, nawet związanych z kościołem oczernia go.

Natomiast moja wiara że rozgrzeszenie kapłana nie jest potrzebne do zbawienia wynika z tego że "Bóg jest sprawiedliwością i miłością", przynajmniej dla mnie. Tak przynajmniej powinno być, a pewno chcę w to wierzyć. Spowiedź jest ok, ale jest podatna na nadużycia i ludzkie oceny, dlatego uważam, że jeśli ktoś żałuje za grzechy szczerze, i nie ma czegoś bardzo złego na sumieniu, nie ma w nim fałszu to grzechy zostaną mu wybaczone przez Boga, mimo braku spowiedzi. Jeśli żałuje i jest w nim jakaś część dobra, to nie zostanie zaniesiony do nieba, będzie musiał odbyć pokutę, iść do czyśćca ale nie zostanie skazany na wieczne potępienie. Np protestanci właśnie z tego powodu nie wierzą w spowiedź i jej nie wykonują (z tego co mi wiadomo).


So lis 12, 2016 14:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 29, 2010 17:35
Posty: 4304
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
polecam film dokumentalny o Ojcu Pio ( czasami leci na TRWAM ) , w ktorym jest m. in. o kobiecie , ktorej Chrystus przywrocil wzrok za wstawiennictwem Ojca Pio . kamera pokazuje z bliska jej oczy bez zrenic - mimo to widzi .

jesienia 2011 bylem w San Giovani Rotondo ( zapodawalem tu nawet fotki ) i przewodniczka potwierdzila ze Ojciec Pio nie wszystkim odpuszczal grzechy .

no i jest stacja telewizyjna TV-PADRE-PIO z satelity Hot-Bird . polecam .


So lis 12, 2016 14:50
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2012
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
sibislaw napisał(a):
Papież Franciszek jest osobą którą podziwiam, mimo że nie do końca znam. Przywraca mi wiarę, mimo że niektórym nie jest na rękę, wielu ludzi, nawet związanych z kościołem oczernia go.

Natomiast moja wiara że rozgrzeszenie kapłana nie jest potrzebne do zbawienia wynika z tego że "Bóg jest sprawiedliwością i miłością", przynajmniej dla mnie. Tak przynajmniej powinno być, a pewno chcę w to wierzyć. Spowiedź jest ok, ale jest podatna na nadużycia i ludzkie oceny, dlatego uważam, że jeśli ktoś żałuje za grzechy szczerze, i nie ma czegoś bardzo złego na sumieniu, nie ma w nim fałszu to grzechy zostaną mu wybaczone przez Boga, mimo braku spowiedzi. Jeśli żałuje i jest w nim jakaś część dobra, to nie zostanie zaniesiony do nieba, będzie musiał odbyć pokutę, iść do czyśćca ale nie zostanie skazany na wieczne potępienie. Np protestanci właśnie z tego powodu nie wierzą w spowiedź i jej nie wykonują (z tego co mi wiadomo).

Obawiam się że Twoje przekonanie to za mało - zwłaszcza że ma bardzo wątłe podstawy (zarówno biblijne jak i historyczne).
Mogę CI pomóc, ale musielibyśmy dyskutować na temat bardzo konkretnych tez ("tak ogólnie" nie umiem).

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


So lis 12, 2016 15:03
Zobacz profil WWW
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
sibislaw napisał(a):
Papież Franciszek jest osobą którą podziwiam, mimo że nie do końca znam. Przywraca mi wiarę, mimo że niektórym nie jest na rękę, wielu ludzi, nawet związanych z kościołem oczernia go.

Natomiast moja wiara że rozgrzeszenie kapłana nie jest potrzebne do zbawienia wynika z tego że "Bóg jest sprawiedliwością i miłością", przynajmniej dla mnie. Tak przynajmniej powinno być, a pewno chcę w to wierzyć. Spowiedź jest ok, ale jest podatna na nadużycia i ludzkie oceny, dlatego uważam, że jeśli ktoś żałuje za grzechy szczerze, i nie ma czegoś bardzo złego na sumieniu, nie ma w nim fałszu to grzechy zostaną mu wybaczone przez Boga, mimo braku spowiedzi. Jeśli żałuje i jest w nim jakaś część dobra, to nie zostanie zaniesiony do nieba, będzie musiał odbyć pokutę, iść do czyśćca ale nie zostanie skazany na wieczne potępienie. Np protestanci właśnie z tego powodu nie wierzą w spowiedź i jej nie wykonują (z tego co mi wiadomo).


Pierwsza sprawa to O. Pio mial szczegolny kontakkt z Bogiem i wiedzial o wiele wiecej niiz mowiono mu podczas spowiedzi.
Druga sprawa to jak podal juz Marek, szczegoly spowiedzi nie moga byc ujawniane, wiec wszelkie dywagacje na ten temat nie moga byc wiarygodne z uwagi na brak mozliwosci obrony.
Wszelkie teksty zwiazane z szczegollami spowiedzi to nic innego jak ciosy ponnizej pasa i nie powinny byc brane powaznie.

Co do Protestantoow, to wybrali oni droge byciia tzw. cieplym, czyli ani zimnym, ani goracym.
To raczej rodzaj lenistwa duchowego.


So lis 12, 2016 15:28

Dołączył(a): So lis 12, 2016 10:26
Posty: 9
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
Cytuj:
Obawiam się że Twoje przekonanie to za mało - zwłaszcza że ma bardzo wątłe podstawy (zarówno biblijne jak i historyczne).
Mogę CI pomóc, ale musielibyśmy dyskutować na temat bardzo konkretnych tez ("tak ogólnie" nie umiem).


Dlaczego tak sądzisz ? W Biblii nie jest nigdzie napisane że do zbawienia jest potrzebna spowiedź. Wymyślił to sobie kościół. Możemy dyskutować. "Twoje przekonanie to za mało" to argument kościoła kiedy nie ma już argumentów, i jest argument "My jesteśmy kościołem więc wiemy lepiej". Jeśli możesz, poproszę o jakieś konkrety.

Cytuj:
Co do Protestantoow, to wybrali oni droge byciia tzw. cieplym, czyli ani zimnym, ani goracym.
To raczej rodzaj lenistwa duchowego.


To jest jedna z najgorszych rzeczy które słyszę. Zimny albo gorący. Akurat protestantów się to nie tyczy, bo najczęściej to oddane Bogu ciężko pracujące osoby. Można by rzec gorące, bardzo wierzące. Gorący to nie znaczy niezastanawiający się nad wiarą i ślepo wierzący w to co mówia "mądrzejsze" osoby wyżej, bo to często prowadzi do tragedii. Historia wielu religii, i widzimy to obecnie dowodzi że ludzi gorących, jak np islamscy terroryści samobójcy (nie można im odmówić wiary) krzywdzą innych.

Więc podsumowując:
Mój stosunek do spowiedzi - czemu spowiedź jest konieczna do zbawienia ? Co pominąłem przez nieznajomość biblii i historii ?


So lis 12, 2016 16:40
Zobacz profil

Dołączył(a): So lis 12, 2016 10:26
Posty: 9
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
Jedyne na co można się powołać apropo spowiedzi.

Jan 20:23
Cytuj:
Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»11.


Ale skoro Bóg jest tak sformalizowany, jak twierdzi kościół, to już nie jest taki dobry. Bo urzędowość przeczy prostym uczuciom. A wiara to nie urząd.

Chodzi mi o to, że takie rozumienie wiary przeczy dobroci i sprawiedliwości, chyba że Bożą sprawiedliwością jest przestrzeganie regułek, w co wątpię.


So lis 12, 2016 16:53
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2012
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
sibislaw napisał(a):
Cytuj:
Obawiam się że Twoje przekonanie to za mało - zwłaszcza że ma bardzo wątłe podstawy (zarówno biblijne jak i historyczne).
Mogę CI pomóc, ale musielibyśmy dyskutować na temat bardzo konkretnych tez ("tak ogólnie" nie umiem).


Dlaczego tak sądzisz ? W Biblii nie jest nigdzie napisane że do zbawienia jest potrzebna spowiedź. Wymyślił to sobie kościół. Możemy dyskutować. "Twoje przekonanie to za mało" to argument kościoła kiedy nie ma już argumentów, i jest argument "My jesteśmy kościołem więc wiemy lepiej". Jeśli możesz, poproszę o jakieś konkrety.
Po pierwsze - Kościół jeśli łaska.
Po drugie - oczywiście że spowiedź ma umocowanie w Pismie. Załóż temat, to podyskutujemy (nie chciałbym mieszać wątków).

Cytuj:
Cytuj:
Co do Protestantoow, to wybrali oni droge byciia tzw. cieplym, czyli ani zimnym, ani goracym.
To raczej rodzaj lenistwa duchowego.


To jest jedna z najgorszych rzeczy które słyszę. Zimny albo gorący. Akurat protestantów się to nie tyczy, bo najczęściej to oddane Bogu ciężko pracujące osoby. Można by rzec gorące, bardzo wierzące. Gorący to nie znaczy niezastanawiający się nad wiarą i ślepo wierzący w to co mówia "mądrzejsze" osoby wyżej, bo to często prowadzi do tragedii. Historia wielu religii, i widzimy to obecnie dowodzi że ludzi gorących, jak np islamscy terroryści samobójcy (nie można im odmówić wiary) krzywdzą innych.

Możesz powiedzieć, skąd taka opinia na temat protestantów? Skąd czerpiesz informacje?
Po drugie - zdaje się że nie załapałeś o czym pisał sapper - chodziło mu o fragment z Apokalipsy "Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust."(Ap 3,15-16)
(Prawdę mówiąc, "wyrzucić z mych ust" to eufemizm tłumacza - dosłownie jest tam albo o wypluciu, albo wręcz o wymiotach).

Cytuj:
Więc podsumowując:
Mój stosunek do spowiedzi - czemu spowiedź jest konieczna do zbawienia ? Co pominąłem przez nieznajomość biblii i historii ?
Załóż wątek, to sobie spokojnie porozmawiamy.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


So lis 12, 2016 17:32
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): So lis 12, 2016 10:26
Posty: 9
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
Założyłem inny wątek, jeśli ktoś jest zainteresowany to proszę szukać w pod-forum duchowość chrześcijańska, jeśli chcecie mogę wkleić link.


So lis 12, 2016 18:00
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 7084
Post Re: Św. Ojciec Pio - moja krytyka
Od razu wklejmy link: viewtopic.php?f=31&t=38631

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


So lis 12, 2016 18:43
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL