Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lut 17, 2018 22:37



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 493 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33  Następna strona
 Dlaczego dobro jest lepsze od zła ? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt lis 07, 2017 15:14
Posty: 289
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
chwat napisał(a):
Paulito napisał(a):

Zamiast odpowiedzieć wprost na moje pytanie,:Kościół Prawosławny jest Kościołem, chwat cytuje :że" pod pojęciem Kościół można rozumieć też Cerkiew

Widzę, że płynnie przeszliśmy do wątpliwości Paulito, na temat związków KK i Cerkwii.
A jeszcze niedawno Paulito zarzucał chwatowi, że o prawosławiu nie mówił i prosił o cytat


Zadałem ci pytanie czy Prawosławni też są Kościołem?

Twój cytat:

Cytuj:
.
Że chodzi o KRK, a nie o KK, to już Twój dodatek. Ja cały czas mówię o Kościele i jego prawie do interpretowania Pisma. W tym sensie . można by Kościół rozumieć także jako Cerkiew, bo tam też wyznaje się


Wiesz co oznacza tryb przypuszczający, warunkowy, który użyłeś w powyższym zdaniu?

Na ewentualną możliwość kolego.

Kto ma rozumieć?
Chwat, swat, czy może jeszcze inny jegomość?

Formalnie rzecz biorąc nie nazwałeś Kościoła Prawosławnego Kościołem!

Odpowiada się na pytania w trybie orzekającym.

Ja chwat identyfikuje się z poglądem, że Prawosławni to też Kościół!

Tak miało być.

Z tym że kiedy tak odpowiesz, to Twoje
"prawdy wiary jednej wersji, będą kolejną brednią. :-D

Załadowałeś się w niezłą kabałę :-) Mamy więc teraz ubaw czy nie?


Kto jest trollem?


Cz gru 07, 2017 21:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 3432
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Paulito napisał(a):
Zadałem ci pytanie czy Prawosławni też są Kościołem?
Zadałeś pytanie, a chodzi właśnie o to, że go zadawać nie powinieneś, bo masz coś innego do zrobienia.




Najpierw zarzuciłeś mi kłamstwa viewtopic.php?p=978036#p978036 :
Paulito napisał(a):
Dla Ciebie i dla mnie to nowość, bo w końcu przyznałeś, że są jakieś Kościoły

Paulito napisał(a):
A Prawosławni też są Kościołem?

a potem dostałeś na swoje kłamstwa odpowiedź:
viewtopic.php?p=978082#p978082


To co teraz powinieneś zrobić, to najpierw przeprosić za kłamstwa, a potem podziękować za wskazanie kłamstw.

Więc przeproś i podziękuj, a potem może będziemy rozmawiać.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Cz gru 07, 2017 21:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 308
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
ErgoProxy napisał(a):
@Małgosia
Psiech. Mam odpowiadać za skojarzenia lęgnące się w cudzych głowach? Bo katolickie łepetyny są lepiej dostrojone do – cholera wie, czego, ważne że lepiej? No wybacz, ale wmawiasz mi dziecko w brzuch, i grozisz jeszcze, że nie wolno mi go urodzić, bo to obraza boska.

Odpływam, oczywiście, z przyczyn technicznych. O szinto bowiem każdy przynajmniej raz słyszał w życiu, a taki monoteistyczny, synkretyczny kaodaizm indochiński, który lepiej by pasował do przykładu, to jest rzecz, o której sam wiem niewiele.


Synkretyczny to był Aleister Crowle'y(ten to dopiero byl udany). Choć sam mam nieco synkretyczne poglądy(ale tylko jako koncept filozoficzny) to nie wiem nie słyszałem o tym kaodaizmie

_________________
"Jeśli proszę cie o rozum daj mi rozum mędrca
Uczucie chłodu zamiast ciepła, nie skuwaj lodu z serca
Zemsta pamięta, ciężka do grobu deska
Póki otwarta księga czekam na polu męstwa
Kiedy proszę cię o burzę uczyń ze mnie sztorm"


Cz gru 07, 2017 21:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 07, 2017 15:14
Posty: 289
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Yarpen_Zirgin napisał(a):
To jest bardzo dobre pytanie, a nie absurdalne, bo odnoszące się do tego, jak będziesz stosował się do konkretnego nakazu zapisanego w Piśmie Świętym. Twoje wymigiwanie się od odpowiedzi pokazuje, że nie bardzo Ci ten nakaz posłuszeństwa przełożonym w wierze pasuje, więc wijesz się jak wąż aby tylko nie przyznać, iż będziesz miał to, co Ci nakaże Twój przełożony, głęboko w niepoważaniu.
Hm... Czyżbyś kiedyś okazał nieposłuszeństwo swoim przełożonym i zmieniał wyznanie, bo to, co głoszono, było niezgodne z tym, co według Ciebie jest słuszne?

Nie musisz odpowiadać jeżeli będziesz miał zamiar się wić lub udawać, że to głupie pytanie.


Jeżeli zarzut byłby słuszny i umotywowany Pismem, to podporządkowałbym się.A na pytanie natury ogólnej, odpowiada się zawsze warunkowo.

Co do zmiany wyznania.

Faktycznie, zmieniłem kiedyś wyznanie, bo jak mówią, tylko krowa nie zmienia poglądów.

Cytuj:
.
Już pomijając to, że to Twoje kategorie, to kto rozstrzyga o tym, czy dane nauczanie jest "sprzeczne z Biblią, niebiblijne (czy tu nie powinno być "biblijne") i jako dopuszczalne w ramach rozumienia tekstu"? Bo w Dziejach Apostolskich zapisano, że od pilnowania tego, aby w Kościele nie dochodziło do odstępstw od wiary, są biskupi (powołani zresztą przez Ducha Świętego


W każdej denominacji są wykwalifikowani pastorzy i starsi , którzy pilnują czystości wiary, zgodnie ze wzorcem NT.

Cytuj:
.
Zejdź na ziemię. Ci, którzy tworzą nowe wspólnoty, nie uznają tego za "dopuszczalne w ramach rozumienia tekstu", tylko za kardynalne. Sprawy marginalne nie stanowią powodu do rozłamu.


Powiedział co wiedział. ;-)

Są tak najróżniejsze przypadki i naprawdę zdziwił byś się, jak prozaiczne powody mogą stać za powołaniem nowej wspólnoty.Po drugie, osoba czy grupa osób, która postanawia założyć nową denominację, nie musi wcale radykalizować swoich poglądów do jedynej słusznej prawdy i automatycznie potępiać poprzedni punkt widzenia.Większośc osób z którymi mam styczność, tak właśnie twierdzi.No ale nie będę cię przekonywał, bo przecież musisz za coś krytykować protestantów ;)

Cytuj:
. Ciekawe, że protestanci, z którymi rozmawiałem, zarzekali się, że to nie są dogmaty, bo "w protestantyzmie nie ma dogmatów". :D


Trudno mi się odnosić do przebiegu dyskusji której nie byłem świadkiem, ale "sola" mają formalnie status obligatoryjny i każdy kto zostaje dopuszczony do chrztu, identyfikuje się z tymi zasadami.Wydaje mi się że osoby z którymi rozmawiałeś, miały jakieś skojarzenia z dogmatyką katolicką, stąd może ich reakcja. :)

Cytuj:
.
Kontekst ma znaczenie, tak bliższy jak i dalszy, bo to od niego zależy sens danej wypowiedzi. W przypadku chociażby Rz 13,4-6, na który się powoływałeś, jasno pokazuje, że tam nie chodzi o jakieś dopuszczalne różnice w interpretacji tekstu, ale po prosu o ludzi słabej wiary, którzy mają jakieś błędne poglądy. Dlatego skończ z takimi tekstami, że "kontekst nie ma znaczenia", bo jest dokładnie odwrotnie.

Cały czas muszę tłumaczyć to samo, tylko innymi słowami :)


A czy ludzie "słabej wiary" byli potępiani i odrzucani ze wspólnoty.Jeżeli nie, to znaczy że ich poglądy nie miały statusu sprzecznego z oficjalną "dogmatyką".Podobnie było z "pokarmami ofiarowanymi bożkom"z listu do Koryntian.

Powołując się na te wersy zastosowałem zwyczajną analogię z "interpretacją z tekstu".A kontekst w tym sensie nie ma znaczenia, że praktycznie nie rozstrzyga niczego na moją niekorzyść ;-)

Cytuj:
. Rozbawiłeś mnie. Błogosławienie "małżeństw" homoseksualnych, rozwody, rozłamy, okrojenie Pisma Świętego z kilku ksiąg itd., to oczywiście w ramach życia zgodnie z nakazami Ewangeli


Mam nadzieję że nieświadomie opowiadasz te bzdury.

Ile razy mam pisać o tym, że moje rozważania dotyczą zasad, a nie poszczególnych przypadków.?

I jeżeli są protestanci, którzy głoszą tezy sprzeczne z Pismem, to potępiam ich z najwyższą surowością.

Cytuj:
.
Idź i powiedz św. Pawłowi, że błędnie nauczał, kiedy napisał:

Ga 1,7-9
7. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową.
8. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!
9. Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą /od nas/ otrzymaliście - niech będzie przeklęty!


Św. Piotr też pewnie zbłądził:
2 Ptr 2,1
1. Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę.


Co znowu chcesz udowadniać tymi cytatami?

Swoje koncepty protestanckich poglądów?

Przeczytaj uważnie to co napisałem poniżej.

W każdej protestanckiej denominacji uznaje się powyższe wersy jako obowiązujące!


Pt gru 08, 2017 4:17
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Paulito napisał(a):
Yarpen_Zirgin napisał(a):
To jest bardzo dobre pytanie, a nie absurdalne, bo odnoszące się do tego, jak będziesz stosował się do konkretnego nakazu zapisanego w Piśmie Świętym. Twoje wymigiwanie się od odpowiedzi pokazuje, że nie bardzo Ci ten nakaz posłuszeństwa przełożonym w wierze pasuje, więc wijesz się jak wąż aby tylko nie przyznać, iż będziesz miał to, co Ci nakaże Twój przełożony, głęboko w niepoważaniu.
Hm... Czyżbyś kiedyś okazał nieposłuszeństwo swoim przełożonym i zmieniał wyznanie, bo to, co głoszono, było niezgodne z tym, co według Ciebie jest słuszne?

Nie musisz odpowiadać jeżeli będziesz miał zamiar się wić lub udawać, że to głupie pytanie.


Jeżeli zarzut byłby słuszny i umotywowany Pismem, to podporządkowałbym się.

Bardzo symptomatyczne: Nie przełożony decydowałby o tym, że musisz zmienić poglądy, ale Twoja ocena słuszności zarzutów i, co istotne, umotywowania Biblią. Czyli Twoje "posłuszeństwo" nie jest posłuszeństwem, tylko zbieżnością poglądów, bo o tym, jak by wyglądał Twoja ocena, pokazuje ta rozmowa, kiedy to ze wszystkich sił kombinujesz jak zignorować fragmenty Pisma Świętego, które zaprzeczają Twoim poglądom.

Cytuj:
Co do zmiany wyznania.

Faktycznie, zmieniłem kiedyś wyznanie, bo jak mówią, tylko krowa nie zmienia poglądów.

Zmieniłeś wyznanie, bo nauczanie poprzedniego nie pokrywało się z tym, co uważasz za słuszne?

Cytuj:
Cytuj:
. Już pomijając to, że to Twoje kategorie, to kto rozstrzyga o tym, czy dane nauczanie jest "sprzeczne z Biblią, niebiblijne (czy tu nie powinno być "biblijne") i jako dopuszczalne w ramach rozumienia tekstu"? Bo w Dziejach Apostolskich zapisano, że od pilnowania tego, aby w Kościele nie dochodziło do odstępstw od wiary, są biskupi (powołani zresztą przez Ducha Świętego


W każdej denominacji są wykwalifikowani pastorzy i starsi , którzy pilnują czystości wiary, zgodnie ze wzorcem NT.

I każdy rozstrzyga według swojego widzimisię, a jak mu nie po drodze z innymi pastorami, to mamy rozłam i powstanie nowego zboru. Przykłady z historii tak starszej jak i całkiem nowej, można wskazywać na pęczki (vide chociażby rozpad Wspólnoty Chrześcijańskiej „Pojednanie”, od której trzy lata po powstaniu odłączył się Kościół Nowego Przymierza w Lublinie).

Cytuj:
Cytuj:
.Zejdź na ziemię. Ci, którzy tworzą nowe wspólnoty, nie uznają tego za "dopuszczalne w ramach rozumienia tekstu", tylko za kardynalne. Sprawy marginalne nie stanowią powodu do rozłamu.

Są tak najróżniejsze przypadki i naprawdę zdziwił byś się, jak prozaiczne powody mogą stać za powołaniem nowej wspólnoty. Po drugie, osoba czy grupa osób, która postanawia założyć nową denominację, nie musi wcale radykalizować swoich poglądów do jedynej słusznej prawdy i automatycznie potępiać poprzedni punkt widzenia.Większośc osób z którymi mam styczność, tak właśnie twierdzi.

Po trzecie, na forum protestanckim widziałem taką ciekawą listę różnic doktrynalnych pomiędzy protestantami (a wszystko podobno pod opieką Ducha Świętego):

1. Predestynacja - kalwinizm przyjmuje, luteranizm odrzuca
2. Chrzest dzieci - luteranizm akceptuje, anabaptyzm odrzuca
3. Konsubstancjacja - luteranizm akceptuje, odrzuca pozostała większość denominacji protestanckich
4. Piekło jako miejsce wiecznej kary, cierpienia - np adwentyści dnia 7 i nie tylko, nie uznają, wielu uznaje
5. dusza nieśmiertelna , świadoma - adwentyści dn. 7 nie uznają, wiele denominacji uznaje
6. Trójca Święta -Kościół Boży Dnia Siódmego oraz jednościowe kościoły zielonoświątkowe nie uznają, wiele innych denominacji uznaje
7. związki małżeńskie jednopłciowe -Zjednoczony Kościół Chrystusa , luteranie w Szwecji, Finlandii uznają , wiele innych denominacji nie uznaje
8. Kobiety jako pastorzy/prezbiterzy - Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP akceptuje, Konfederacja Ewangelicznych Kościołów Reformowanych w Polsce odrzuca
9. sakramenty - różne denominacje widzą to różnie - różne znaczenie, różna liczba; np rozumienie eucharystii wg kościoła luterańskiego wyróżnia się na tle innych denominacji
10. chrzest - różne znaczenie wg różnych denominacji ; praktykowanie chrztu lub brak takiej praktyki, np. Armia Zbawienia
11. obrazy, wizerunki - są np. w kościołach luterańskich , w innych denominacjach raczej nie
12. Millenaryzm - KWCH uznaje, chociażby luteranie odrzucają
13. Stosunek do aborcji. Część protestantów jest przeciw. Zjednoczony Kościół Chrystusa uznaje

)14 Część protestanckich denominacji nie uznaje możliwości oddziaływania Boga na ludzi w czasach współczesnych, np. w kontekście uzdrowień, cudów itp. Bóg zakończył wg niektórych
protestantów wspomniane działania w czasach NT.
15) Kwestia czczenia soboty. Są jednak kościoły, które mocno akcentują taką potrzebę, np AD7


Cytuj:
Cytuj:
. Ciekawe, że protestanci, z którymi rozmawiałem, zarzekali się, że to nie są dogmaty, bo "w protestantyzmie nie ma dogmatów". :D

Trudno mi się odnosić do przebiegu dyskusji której nie byłem świadkiem, ale "sola" mają formalnie status obligatoryjny i każdy kto zostaje dopuszczony do chrztu, identyfikuje się z tymi zasadami.Wydaje mi się że osoby z którymi rozmawiałeś, miały jakieś skojarzenia z dogmatyką katolicką, stąd może ich reakcja. :)

A, bo to byli protestanci, którzy nie mają pojęcia o własnej wierze. :D

Cytuj:
Cytuj:
. Kontekst ma znaczenie, tak bliższy jak i dalszy, bo to od niego zależy sens danej wypowiedzi. W przypadku chociażby Rz 13,4-6, na który się powoływałeś, jasno pokazuje, że tam nie chodzi o jakieś dopuszczalne różnice w interpretacji tekstu, ale po prosu o ludzi słabej wiary, którzy mają jakieś błędne poglądy. Dlatego skończ z takimi tekstami, że "kontekst nie ma znaczenia", bo jest dokładnie odwrotnie.

Cały czas muszę tłumaczyć to samo, tylko innymi słowami :)

To przestań kombinować i zacznij czytać co jest napisane.

Cytuj:
A czy ludzie "słabej wiary" byli potępiani i odrzucani ze wspólnoty.Jeżeli nie, to znaczy że ich poglądy nie miały statusu sprzecznego z oficjalną "dogmatyką".

To znaczy, że ich poglądy były błędne, a wypaczenie właściwych nastąpiło na skutek słabości wiary.

Cytuj:
Powołując się na te wersy zastosowałem zwyczajną analogię z "interpretacją z tekstu".A kontekst w tym sensie nie ma znaczenia, że praktycznie nie rozstrzyga niczego na moją niekorzyść ;-)

Rozstrzyga, bo nie wskazuje na to, że każdy może wierzyć jak mu się podoba, bo błędne poglądy pozostają błędnymi poglądami.

Cytuj:
Cytuj:
. Rozbawiłeś mnie. Błogosławienie "małżeństw" homoseksualnych, rozwody, rozłamy, okrojenie Pisma Świętego z kilku ksiąg itd., to oczywiście w ramach życia zgodnie z nakazami Ewangeli

Mam nadzieję że nieświadomie opowiadasz te bzdury.

Jakie bzdury? Twierdzisz, że protestanci żyją zgodnie z Ewangelią, to ci wskazałem kilka konkretnych przykładów na to, jakie to życie jest. Nie moja to wina, że nauczanie protestanckie nie wygląda zbyt ładnie kiedy mu się dokładnie przyjrzeć.

Cytuj:
Ile razy mam pisać o tym, że moje rozważania dotyczą zasad, a nie poszczególnych przypadków.?

Kuriozalne. Raz płaczesz, że pytanie nie zawiera konkretów, a teraz że wskazuję na konkrety. No przykro mi, że zestawienie rzeczywistości z Twoimi poglądami powoduje zgrzyty, ale nic na to nie poradzę.

Cytuj:
Idź i powiedz św. Pawłowi, że błędnie nauczał, kiedy napisał:

Ga 1,7-9
7. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową.
8. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!
9. Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą /od nas/ otrzymaliście - niech będzie przeklęty!


Św. Piotr też pewnie zbłądził:
2 Ptr 2,1
1. Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę.


Co znowu chcesz udowadniać tymi cytatami?(...)[/quote]
Pokazałem jak wygląda Twoje trzymanie się Pisma Świętego. Nie moja to wina, że kolejny raz okazuje się, że jakiś Twój tekst (w tym przypadku: "To KK wymyślił sobie definicję herezji w taki sposób, ażeby wszystkich którzy nie zgadzają się z ich arbitralnym stanowiskiem, potępić.") okazał się sprzeczny z Biblią.


Pt gru 08, 2017 12:27

Dołączył(a): Wt lis 07, 2017 15:14
Posty: 289
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Yarpen_Zirgin napisał(a):
. To jest bardzo dobre pytanie, a nie absurdalne, bo odnoszące się do tego, jak będziesz stosował się do konkretnego nakazu zapisanego w Piśmie Świętym. Twoje wymigiwanie się od odpowiedzi pokazuje, że nie bardzo Ci ten nakaz posłuszeństwa przełożonym w wierze pasuje, więc wijesz się jak wąż aby tylko nie przyznać, iż będziesz miał to, co Ci nakaże Twój przełożony, głęboko w niepoważaniu.
Hm... Czyżbyś kiedyś okazał nieposłuszeństwo swoim przełożonym i zmieniał wyznanie, bo to, co głoszono, było niezgodne z tym, co według Ciebie jest słuszne?

To jak będę stosował się do konkretnego nakazu zapisanego w Piśmie zależy od wielu czynników.Ty chcesz jednoznacznych odpowiedzi na ogólnikowo postawione pytania.Tak się nie da.

Natomiast nakaz posłuszeństwa w stosunku do przełożonych ma charakter warunkowy, a nie bezwzględny.Jeżeli pastor żądałby ode mnie rzeczy niezgodnej z Biblią, to bym się nie podporządkował.Proste.

A zmieniłem wyznanie nie dlatego, że było to wymuszone w jakiś sposób przez nieposłuszeństwo względem przełożonych.To była świadoma decyzja, do której dojrzewałem kilka lat.Zaowocowała nowym spojrzeniem na wiele kwestii, a chcąc żyć w zgodzie ze swoim sumieniem, musiałem podjąć decyzję o wystąpieniu ze wspólnoty.

Cytuj:
. I każdy rozstrzyga według swojego widzimisię, a jak mu nie po drodze z innymi pastorami, to mamy rozłam i powstanie nowego zboru. Przykłady z historii tak starszej jak i całkiem nowej, można wskazywać na pęczki (vide chociażby rozpad Wspólnoty Chrześcijańskiej „Pojednanie”, od której trzy lata po powstaniu odłączył się Kościół Nowego Przymierza w Lublinie)


Każdy rozstrzyga w oparciu o to, jak rozumie dane zagadnienie.W KK również dochodzi do rozłamów, czego przykładem jest, np: schizma Lefebrystów.Podobnych historii jest znacznie więcej.A historię pastora z KNP też znam, co więcej, znam kilku członków tej wspólnoty.Jak dla mnie trochę zafiksowani na punkcie broni.

Cytuj:
.
Po trzecie, na forum protestanckim widziałem taką ciekawą listę różnic doktrynalnych pomiędzy protestantami (a wszystko podobno pod opieką Ducha Świętego):


Powiem tak.Jak dla mnie nie są to poglądy sprzeczne z Biblią.Przyjmując kryterium ściśle Biblijne, czyli w oparciu o zasadę negacji ( Odniesienie do Jezus, który nie przyszedł w ciele), czyli tam gdzie dana egzegeza nie zaprzecza wprost temu co napisane, tekst daje możliwość formułowania takich wniosków, które wynikają z przyjętych przesłanek.Podobna zasada występuje w logice formalnej (dwuwartościowej), odnoszącej się do stosunku dwóch zdań, z których jedno jest zaprzeczeniem drugiego.Natomiast wspólne nauki które są cechą szczególną wszystkich wyznań chrześcijańskich, mają swoje źródło w DŚ.(zmartwychwstanie ,okup itp.).Tutaj na poziomie ogólnym panuje zgoda.Reszta nauk to otwarta przestrzeń dla ludzkiego umysłu.

Cytuj:
. A, bo to byli protestanci, którzy nie mają pojęcia o własnej wierze. :D


Och tam, w KK to zjawisko niemal powszechne.

Bywa też tak, że niedookreślamy swoich pojęć, stąd może problemy o których pisałeś.Natomiast trudno mi się odnosić się do czegoś, czego nie byłem świadkiem.

Cytuj:
.
To znaczy, że ich poglądy były błędne, a wypaczenie właściwych nastąpiło na skutek słabości wiary.



.
Zaś tego, kto jest słabym w wierze przyjmujcie, ale nie do rozstrzygania dyskusji. Przecież jakiś wierzy, że może zjeść wszystko; a ten, , co jest słabym je jarzyny.
3 Kto je niech nie lekceważy tego, co nie je; zaś kto nie je niech nie sądzi tego, co je; gdyż dobrał go sobie Bóg.
4 Kim ty jesteś, że sądzisz cudzego sługę? Dla swojego własnego Pana stoi lub pada; ale zostanie postawiony, bo Bóg jest władny go postawić.
5 Gdyż oto jakiś bada dzień obok dnia, a inny każdy dzień bada; niech każdy zostanie przekonywany we własnym sposobie myślenia.


kilka punktów istotnych:

1)Słabego we wierze przyjmować.
2)Nie rozstrzygać dyskusji
3)Nie lekceważyć słabego.
4)Nie sądzić
5)każdy ma być sam przekonany do swojego punktu widzenia.

Jakby na to nie patrzeć, to różnice poglądów tutaj opisanych, nie stanowią zagrożenia dla jednośći wspólnoty.

Cytuj:
. Rozstrzyga, bo nie wskazuje na to, że każdy może wierzyć jak mu się podoba, bo błędne poglądy pozostają błędnymi poglądami.


Jeżeli nie mają sądzić i wykluczać że wspólnoty, to znaczy że istnieje przestrzeń do własnych poglądów.

A sam też podawałeś cytat z Galatów, gdzie była mowa o głoszeniu innej ewangelii, co popada de facto pod bardzo rygorystyczne kryteria, których nie można zaliczyć do tych , które są opisane w Liście do Rzymian.

Cytuj:
. Jakie bzdury? Twierdzisz, że protestanci żyją zgodnie z Ewangelią, to ci wskazałem kilka konkretnych przykładów na to, jakie to życie jest. Nie moja to wina, że nauczanie protestanckie nie wygląda zbyt ładnie kiedy mu się dokładnie przyjrzeć.


Kilka przykładów nie stanowi normy.Wybiersz tylko te które są dla Ciebie wygodne i na ich podstawie oceniasz wszystkich?Bez żartów!

Cytuj:
.


Pokazałem jak wygląda Twoje trzymanie się Pisma Świętego. Nie moja to wina, że kolejny raz okazuje się, że jakiś Twój tekst (w tym przypadku: "To KK wymyślił sobie definicję herezji w taki sposób, ażeby wszystkich którzy nie zgadzają się z ich arbitralnym stanowiskiem, potępić.") okazał się sprzeczny z Biblią.

Co Ty tutaj pleciesz?

Żaden mój tekst nie wykluczał podanych przez Ciebie wersów.Problem polega na tym, jak definiować herezję, tzn: co wchodzi w jej zakres.Każda denominacja zależnie od tego, jakie normy przyjmuje, określa co jest, a co nie jest herezją.W ten oto sposób dochodzimy do punktu, w którym KK wymyślił sobie definicję herezji.


Pt gru 08, 2017 14:59
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Małgosiaa napisał(a):
jano57 napisał(a):
Od zarania dziejów wilk zagryza owieczkę.
Dla wilka jest to dobre a dla owieczki złe.
Pytanie: czy wilk czyni dobro czy zło?
Co to jest dobro a co to jest zło?

O łańcuchu pokarmowym Waść słyszał?

Zapewne słyszał, choć to akurat nie ma nic do rzeczy.
A o tym, że pojęcia takie jak "dobro" i "zło" są względne, to Waśćka słyszała?

Rozumiem, że kiedy Mojżesz nakazał rzeź obcych plemion (Madianitów), a małe dziewczynki nakazał gwałcić własnym wojom, to było "dobre", bo akurat bóstwo opisane w Twojej książce na to przyzwalało?

Ale kiedy to samo czynił Mahomet vel "muslim", to on już jest "zły"!?

Kolega @jano57 podał dobry przykład, a odpowiedz jest wręcz banalna: wilk czyni dobro!
Bo taka jest jego natura, i mimo że Twoja Biblia podaje, że owe wilki ( pingwiny również ) powinny raczej jeść trawę zieloną, to na szczęście, wilki ( i pingwiny ;) ) mają na to wy...... :)


So gru 09, 2017 0:21
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3523
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Whispernight napisał(a):
Rozumiem, że kiedy Mojżesz nakazał rzeź obcych plemion (Madianitów), a małe dziewczynki nakazał gwałcić własnym wojom, to było "dobre", bo akurat bóstwo opisane w Twojej książce na to przyzwalało?

Nie będę kolejny raz tłumaczyć tego, co już nie raz było wyjaśniane. Dopóki będziesz nastawiony wrogo do katolicyzmu, dopóty i tak nie przyjmiesz żadnego wyjaśnienia, a kontekst historyczny jest Ci zupełnie nieznany.

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


So gru 09, 2017 16:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 5539
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Wylazła na gałąź mszyca
Mszyca biedronkę zachwyca
Chyba mszyca do rana
Zostanie skonsumowana.


Whisper – podniecasz się tak tymi małymi dziewczynkami (ostatnio to nawet "kobietki" były), jakbyś był głodny linków do TORa. Ale rozumiesz: ani ja, ani chyba nikt na forum wiara takich rzeczy nie posiada, a choćby posiadał, to chyba byłby ostatnim durniem, żeby dzielić się nimi akurat z Tobą.

Ażeby ten post ocalał, aż go Whisper przeczyta, dla odmiany coś na temat, a zarazem o seksie. Otóż, dlaczego współżycie z, hm... powiedzmy, chłopcami między consent age a pelnoletnością, ma być gorsze od współżycia dwóch dojrzałych mężczyzn? Kontekst jest taki oto:
– w kulturze helleńskiej efebofilia nikogo nie gorszyła, przeciwnie, tak się startowało w życie;
– w kulturze helleńskiej homoseksualizm dorosłych mężczyzn gorszył jak jasna cholera;
– taka obyczajowość odcisnęła się na kartach szczytowego osiągnięcia kultury helleńskiej;
– owo szczytowe osiągnięcie kultury helleńskiej jest podawane w naszej kulturze jako natchnione przez samego Boga.
W związku z powyższym passus o kamieniu młyńskim może mieć tutaj znaczenie dość zaskakujące. Pytanie mam, co o tym wszystkim sądzili późniejsi myśliciele chrześcijańscy? Bo może pasmo afer obyczajowych w Kościele to po prostu pokłosie zderzenia kultur (cywilizacji? : ) w czystej postaci: że nasze pojęcie dobra rozjeżdża się z ich pojęciem dobra.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


So gru 09, 2017 18:14
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Whispernight napisał(a):
Rozumiem, że kiedy Mojżesz nakazał rzeź obcych plemion (Madianitów), a małe dziewczynki nakazał gwałcić własnym wojom, to było "dobre", bo akurat bóstwo opisane w Twojej książce na to przyzwalało?
Tak by wypadało, chociaż można dyskutować co w przekazie od-Mojżeszowym było objawieniem, a co budowaniem własnego PR.


N gru 10, 2017 13:28

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 5973
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Dobro jest lepsze od zła - z definicji

_________________
Dobro zwycięży


N gru 10, 2017 18:30
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Andy72 napisał(a):
Dobro jest lepsze od zła - z definicji
Ech! To wiemy. Tylko że jest to tak jak z mnożeniem 2 razy 2. Wszyscy wiemy, że to cztery. Ale dlaczego?


N gru 10, 2017 18:53
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3523
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
A dlaczego sól jest słona, cukier słodki, a woda mokra?

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


N gru 10, 2017 18:56
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Bo takie są właściwości fizyko-chemiczne i organoleptyczne tych substancji. :)


N gru 10, 2017 18:58
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3523
Post Re: Dlaczego dobro jest lepsze od zła ?
Ech... nie zrozumiałeś. To inaczej: co to znaczy słony, słodki, mokry? Dlaczego łyżkę cukru można zjeść bez problemu, a soli nie?

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


N gru 10, 2017 19:06
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 493 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL