Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So wrz 23, 2017 6:49



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 196 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
 "Tajemnica Szczęścia" św.Brygidy 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 16, 2005 21:02
Posty: 220
Post "Tajemnica Szczęścia" św.Brygidy
Hej, mam takie pytanko: czy ktoś wie coś więcej na temat tzw. "Tajemnicy Szczęścia"??[zostały one objawione św. Brygidzie Szwedzkiej]. Przede wszystkim jestem ciekawa, jakie jest stanowisko KK na temat tych 15 modlitw. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.


:) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)


Pn sie 22, 2005 15:05
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 03, 2005 17:44
Posty: 419
Post 
Kosciol zaakceptowal wszystkie zapisy Sw. Brigidy. Jak wszystkie dziela swietych, maja one sluzyc do tego aby nas przyblizyc do Boga, rozpalic w nas glebsza milosc. Sa one dodatkiem do Bibli, ktora zawsze powinna byc naszym pokarmem duchowym.


Kilka lat temu przez caly rok odmawialam 15 modlitw szczescia i Bog wykorzystal ten czas aby przyblizyc moje serce do tajemnicy Jego zycia. Polecam modlitwy tym, ktorzy maja czas. Odmiowienie ich zajmuje okolo 45 minut dziennie. :)

_________________
Obrazek


Śr sie 24, 2005 18:55
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 03, 2005 17:44
Posty: 419
Post 
Jeszcze jedna uwaga:

Sw. Gertruda napisala, ze medytacja nad pasja Jezusa jest najbardziej owocna dla duszy czlowieka i modlitwy Brigidy sa taka medytacja.

_________________
Obrazek


Śr sie 24, 2005 19:01
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 28, 2005 9:57
Posty: 172
Post 
Jak dla mnie jest to trochę monotonne. Odmawiałem to przez pewien czas, ale nie mogłem sie skupić, mysli mi uciekały, więc nie było sensu dalszego odmawiania.
Czy ktoś może mi z tym pomóc?

_________________
dziekujemy, że nas wybrałeś, abysmy stali przed Tobą i Tobie słuzyli


N sie 28, 2005 17:32
Zobacz profil
Post 
Myślę, że jeśli są w tym jakieś trudności to nie ma większego sensu walczyć na siłę. Oczywiście, Mękę Pańską można rozważać na wiele innych sposobów (częsta Eucharystia, adoracja NS, modlitwa Liturgią Godzin czy Różańcem, modlitwa myślna, kontemplacja, lektura i medytacja Pisma Świętego itp.), które ja osobiście preferuję - no ale co kto lubi :). Tajemnicę... próbowałam kiedyś odmawiać. Wytrzymałam ok. miesiąca... Potem kilkakrotnie próbowałam zacząć od początku ale tydzień,dwa i się sypało. Zajmuje to sporo czasu, biorąc pod uwagę zakres obowiązków (nauka w dwóch szkołach,ćwiczenia, granie na wieczornych Mszach itd.) po prostu już go nie wystarczało...


N sie 28, 2005 18:15

Dołączył(a): N kwi 09, 2006 19:20
Posty: 298
Post 
Tajemnica Szczęścia jest jakby Drogą krzyżowa ... więc nie rozumiem jak mogą mysli uciekać ?

moim zdaniem trzeba to przezywac tak jak by sie to przezywalow rzeczywistosci


Cz cze 22, 2006 17:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 16, 2003 21:19
Posty: 5392
Lokalizacja: Gdańsk, Pomorskie
Post 
sp a ja nie rozumiem, jak Ty możesz nie rozumieć ;) Czasem jest tak, że niezależnie jak się staramy i jaką modlitwę odmawiamy myśli nam będą uciekać. Tajemnica szczęścia to zbiór modlitw powtarzających się cyklicznie - tu jeszcze dochodzi możliwość wpadnięcia w schematyzm i pochodne.

_________________
Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Użytkownik rzadko obecny na forum.


Cz cze 22, 2006 19:09
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Pn sty 03, 2005 22:04
Posty: 2
Post to nie jest pic na wode
Witam, odmawiałam te modlitwy jako 9-10letnia dziewczynka. Sama nie wiem skad miałam tyle zapału. Choć czasem zasypiałam przy modlitwie, mama idąc spać budziła mnie i dokańczała ze mną. Czasem odmawiałam na raty albo w jakiś dziwny sposób ale w sumie nie opuściłam.
Później wydawało mi się, że przez tę moją bylejakość nie są ważne. Do czasu. Miałam 24lata i 4miesięczne dziecko w domu. Wracałam z zajęć. Byłam niespokojna, dwie kolejne nece śnił mi się duch, który przyszedł zabrać mnie z tego swiata. Pierwszej nocy wybłagałam jeszcze jeden dzień na zakończenie spraw a drugiej wziął mnie za rękę i prowadził gdzieś na tamten świat. Wyrwałam się.
Wracając do domu zatrzymałam się w kościele. Kiedy szłam do auta, przez miasto popędziła straż, później karetka. Kiedy wyjechałam z miasta w pierwsze wiosce był juz objazd.


Pn cze 26, 2006 17:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 03, 2005 22:04
Posty: 2
Post 
Zapytałam strażaków kiedy to się stało. Cóż wyglada na to, że spóźniłam się na własną śmierć. Stanęły mi wtedy przed oczami słowa jednej z obietnic. Do dziś nie wiem, kto wtedy zginął. Mnie Pan Bóg oszczędził.


Pn cze 26, 2006 17:51
Zobacz profil

Dołączył(a): N kwi 09, 2006 19:20
Posty: 298
Post 
moze to pociągniecie z reke to byl cos w rodzaju - choc pomodl sie za zmarlych bo nikt tego nie robi ?


So lip 15, 2006 16:17
Zobacz profil

Dołączył(a): N lip 16, 2006 21:16
Posty: 7
Post 
Również odmawiałam Tajemnicę Szczęścia i polecam - nie był to czas stracony.
Jest jeszcze inna modlitwa związana ze św. Brygidą:

7 Ojcze Nasz i 7 Zdrowaś Maryjo ku czci Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa

Za podstawę praktyki modlitewnej - siedmiu Ojcze Nasz i siedmiu Zdrowaś Maryjo służy objawienie, którego nasz Pan i Zbawiciel udzielił swoim Świętym: Św. Brygidzie, Św. Gertrudzie i Św. Mechtyldzie: „Wiedzcie, Moje najdroższe córki, iż kiedy Mnie pojmano na świecie, zadano Mi 16 razów i 30 policzków. Od Ogrójca aż do domu Annasza, kiedy z powodu zmęczenia padłem na ziemię, wycięto Mi 16 razów na plecach i nogach, aby Mnie zmusić do powstania. Podnoszono Mnie za brodę 33 razy. Przy słupie biczowania popychano Mnie gwałtownie. Zadano Mi jeden śmiertelny cios i wycięto Mi 6.666 uderzeń. Koronę cierniową wtłoczono Mi na Głowę i wiele cierni przeszyło Mnie aż do mózgu, które zadały Mi 32 Rany na Głowie Mojej. Tam też uderzono Mnie trzy razy, przyprawiając Mnie nieomal o śmierć za każdym razem. Pluto Mi w twarz 73 razy. Żołnierzy, którzy Mnie pojmali, było 68, tych, pod których straż Mnie oddano, było 33. Trzy razy byłem bliski skonania. Podczas biczowania upłynęły Mi 30.403 krople krwi. Przeto, najdroższe córki, ktokolwiek zmówi siedem Ojcze Nasz i siedem Zdrowaś Maryjo co dzień, w przeciągu 12 lat, wypełni liczbę Kropli Krwi, które przelałem od narodzenia aż do śmierci, których było 30.403, jak wam przedtem objaśniłem. Poznajcie zatem łaski, których udzielę tym, którzy się dostosują do Mego życzenia. Są to następujące obietnice:
1. Zostanie w godzinę śmierci zabrany bezpośrednio do Nieba bez Czyśćca.
2. Będzie zaliczony do grona największych świętych, jakoby przelewał krew za wiarę Chrystusową.
3. Bóg Ojciec będzie utrzymywał w jego rodzinie trzy Dusze w stanie łaski uświęcającej według jego wyboru.
4. Dusze jego krewnych aż do czwartego pokolenia nie pójdą do piekła.
5. Będzie powiadomiony przed swą śmiercią.
Uwaga: Gdyby osoba odmawiająca te modlitwy wcześniej zmarła, zaliczone będzie jakby odmówiła je w całości.
Tajemnica pierwsza
Obrzezanie Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie pierwsze Rany, pierwsze Boleści i pierwsze przelanie Najświętszej Krwi Pana Jezusa na pokutę za moje i wszystkich ludzi grzechy młodości, na zapobieganie pierwszych grzechów ciężkich u dzieci i młodzieży, szczególnie w moim domu i moim pokrewieństwie.

Ojcze nasz . . . Zdrowaś Maryjo . . .

Tajemnica druga
Krwawy pot Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie tę okrutną Mękę Serca Pana Jezusa na Górze Oliwnej, każdą kroplę Krwi z Krwawego Potu na pokutę za wszystkie moje i wszystkich ludzi grzechy serca, na zapobieganie tym grzechom, na zwiększenie Miłości do Boga i do bliźnich naszych.

Ojcze nasz . . . Zdrowaś Maryjo . . .

Tajemnica trzecia
Biczowanie Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie te tysiące Ran okrutnej Boleści i Drogocenną Krew Pana Jezusa, spowodowaną biczowaniem, na pokutę za wszystkie moje i wszystkich ludzi grzechy serca, ciała i nieczystości, na zapobieganie tym grzechom i na zachowanie niewinności, zwłaszcza w moim pokrewieństwie, a szczególnie u dzieci i młodzieży.
Ojcze nasz . . . Zdrowaś Maryjo . . .

Tajemnica czwarta
Cierniem koronowanie Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie Rany, Boleści i Drogocenną Krew Pana Jezusa z Koronowania Cierniem, na pokutę za wszystkie moje i wszystkich ludzi grzechy umysłu, na zapobieganie tym grzechom, na rozpowszechnianie Królestwa Chrystusowego na ziemi.
Ojcze nasz . . . Zdrowaś Maryjo . . .

Tajemnica piąta
Dźwiganie krzyża

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie tę okrutną Mękę Drogi Krzyżowej i przelaną tam Drogocenną Krew, na pokutę za wszystkie moje i wszystkich ludzi grzechy, za bunt przeciw Twoim Świętym Postanowieniom, przeciw wszystkim innym grzechom i na ubłaganie prawdziwej Miłości do Krzyża.
Ojcze nasz . . . Zdrowaś Maryjo . . .

Tajemnica szósta
Ukrzyżowanie Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Tobie Twojego Boskiego Syna na Krzyżu, Jego przybicie do Krzyża, Jego Podniesienie na Krzyżu, Jego Święte Rany na Rękach, Nogach i Boku, Jego Drogocenną Krew, która wylała się za nas; Jego skrajną Biedę, Jego Posłuszeństwo i bezkrwawe odnawianie się Świętych Ran Jego we wszystkich Mszach Świętych na ziemi - na pokutę za skaleczenie Świętych Zakonnych ślubowań i reguł, na zadośćuczynienie za wszystkie moje i wszystkich ludzi całego świata grzechy, za chorych i umierających, za kapłanów i laikat, za życzenia i prośby Ojca Świętego, za odnowę rodzin chrześcijańskich, za umocnienie w wierze, za Ojczyznę moją i jedność rodzin i narodów, jedność Kościoła w Chrystusie, jak i za dusze w Czyśćcu cierpiące i te, które znikąd ratunku nie mają.
Ojcze nasz . . . Zdrowaś Maryjo . . .

Tajemnica siódma
Otworzenie Świętego Boku Pana Jezusa

Ojcze, Przedwieczny Boże, przez Najświętsze Serce Pana Jezusa i Niepokalane Serce Maryi racz przyjąć Otworzenie Świętego Boku i Serca Pana Jezusa za potrzeby Kościoła Świętego i na pokutę za grzechy moje i grzechy wszystkich ludzi. Racz przyjąć tę Drogocenną, Najświętszą Krew i Wodę, która została przelana z Rany Boku i Boskiego Serca Pana Jezusa, i racz nam być łaskawym i miłosiernym. O Przenajświętsza Krwi Chrystusa, racz oczyścić mnie i wszystkich ludzi od własnych i obcych win grzechowych. O Przenajświętsza Wodo z Najświętszego Boku i Serca Pana naszego, Jezusa Chrystusa, racz uwolnić mnie i wszystkich ludzi od kar za grzechy i racz ugasić mnie i wszystkim biednym duszom płomień czyśćcowy. Amen.
Ojcze nasz . . . Zdrowaś Maryjo . . .

Panie i Boże nasz, racz nie karać nas za grzechy nasze według Świętej Sprawiedliwości Twojej, ale racz nam być łaskawym według Wielkiego Miłosierdzia Twego. Panie Jezu, który konałeś na Krzyżu za nas, zanurz w Swoim Najświętszym Konaniu na wieki nasze dusze, abyśmy dostąpili zbawienia przez Najświętszą Agonię Twoją.
Uwielbiam Cię Ojcze, przez Miłosierdzie Syna Twego. Boże, wierzę w Ciebie i ufam Dobroci Twojej teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.


Pn lip 17, 2006 12:40
Zobacz profil

Dołączył(a): So lip 19, 2003 16:32
Posty: 26
Post 
8 grudnia, znalazłem w domu książeczkę „Tajemnice Szczęścia”. Urzekły mnie wspaniałe 21 obietnic danych przez Pana Jezusa na rzecz odmawiających te modlitwy. Postanowiłem je odmawiać. Po pierwszym razie, dostrzegłem, że przy długim odmawianiu modlitw, będzie można się trochę pogubić. Postanowiłem to sobie tak zorganizować, aby to było codziennym przyjemnym i atrakcyjnym obowiązkiem. A zrobiłem to tak:
każdą modlitwę napisałem na osobnej twardej kartce o formacie kart do gry, z jednej strony naniosłem tekst modlitwy, z drugiej umieściłem jedną stację drogi krzyżowej. Ponieważ pierwsza modlitwa jest bardzo długa, znajduje się z obydwu stron karty, pozostałe sąsiadują z czternastoma stacjami drogi krzyżowej.
Złączyłem dwie kartki formatu A3, tak aby można je otwierać. Na pierwszej stronie znajdują się informacje co to jest, na ostatniej, biografia św. Brygidy, natomiast w środku wypisałem wszystkie 21 obietnic danych przez Pana Jezusa i zrobiłem 365 kratek, każda oznaczona liczbą od 1 do 365 i odwrotnie, w ten sposób, że po odmówieniu modlitw każdego dnia zakreślam jedną kratkę i wtedy wiem ile dni odmawiam modlitwy i ile pozostało do końca. Po każdym odmówieniu jednej z modlitw, po przeczytaniu jej z karty, obracam kartę obrazkiem do góry i kładę przed sobą na spisane obietnice. W ten sposób nie pomylę się i nie opuszczę żadnej modlitwy, jak to może mieć miejsce przy czytaniu z książeczki, natomiast ciekawie wypełniam swój folder obrazkami ze stacji drogi krzyżowej co doskonale pasuje do treści modlitw.
Po całorocznym odmawianiu modlitw pozostał mi wypełniony folder, pamiątka z faktu odmówienia tych modlitw. Co pewien czas przypominam sobie spisane we folderze obietnice Pana Jezusa i czas jaki spędziłem przy modlitwie.
Od tego czasu zacząłem robić sobie pamiątki z modlitwy, okazało się, że nie ma lepszego upominku czy pamiątki od pamiątki spędzenia czasu z Bogiem.


Pn lip 17, 2006 18:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 22, 2005 20:59
Posty: 16
Post 
Witam. Osobiście od niemal trzech miesięcy odmawiam Tajemnicę Szczęścia. Z pewnym zażenowaniem muszę stwierdzić, że Ciągle zaczynam od nowa, bowiem wielokrotnie już zaczynałem te modlitwy, jednak ciągle dotąd z różnych względów „zawalałem”.
Nie zamierzam jednak przestawać. Nawet jeśli i tym razem coś spowoduje, że przerwę odmawianie tych modlitw. Z jednej strony dlatego, że jak to już tutaj było wspomniane obietnice są bardzo zachęcające. Z drugiej strony natomiast – osobiście zwracam na to większą uwagę – modlitwy te stanowią znakomitą okazję do ćwiczeń duchowych.
Zdaję sobie sprawę z faktu, że można wpaść w monotonie, rutynę, odmawiać te modlitwy byle jak. Jednak uważam, że nie jest to tytuł do tego by je przerywać, owszem jest to powód do tego by jeszcze mocniej się starać.


Cz lip 27, 2006 13:38
Zobacz profil
Post 
Szemkel napisał(a):
Jak dla mnie jest to trochę monotonne. Odmawiałem to przez pewien czas, ale nie mogłem sie skupić, mysli mi uciekały, więc nie było sensu dalszego odmawiania.
Czy ktoś może mi z tym pomóc?

Nie jest to łatwe żeby kogoś zachęcić do modlitwy, ale te modlitwy mają ogromną moc.Świętą Brygidę tych modlitw nauczył sam Jezus,a gdy rozważamy Jego Mękę i Jego Rany mamy okazje jakby uczestniczyć w tym Jego dziele Zbawienia i Odkupienia,jedyna szansa by pójść z Nim na Golgotę, może dlatego są MU tak miłe, jak powiedział św. Brygidzie.
Gdyby były trudności z dostępem do tych modlitw :
www.telefondoniego.republika.pl polecam szczególnie:
www.tudoboga.republika.pl


So wrz 09, 2006 19:11

Dołączył(a): N kwi 09, 2006 19:20
Posty: 298
Post 
http://www.tudoboga.republika.pl/

posiadasz więcej informacji o siostrze ANIELI ?


N wrz 10, 2006 15:17
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 196 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL