Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lis 19, 2017 13:32



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Kto idzie do nieba? (niezgodność) 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 02, 2017 14:25
Posty: 1
Post Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Witam, mam pytanie, najlepiej do księdza, ale niekoniecznie. Otóż znalazłem chyba poważny problem chrześcijaństwa. Otóż żyję sobie na tym świecie w przekonaniach katolickich, a że dziś nie jestem już dzieckiem to chcę się w to zagłębić, jednak próba zagłębiania zakończyła się fiaskiem już na samym początku, dlaczego?


Otóż podłogą w kwestii rozważań duchowych chyba zawsze będzie nieśmiertelność, bo gdyby nie ona, to po co nam religie. A, że wierzę, że nieśmiertelność istnieje to od razu pytam siebie co w niej będę czynił. Sensem chrześcijanina ma być niebo, jego zamknięte w czasie życie zostanie odrzucone i przez niego na wieki zapomniane podczas, gdy będzie on przeżywał niebo wraz z innymi. I tutaj kończy się natchnienie filozoficzne, a zaczyna poważny problem:

Jeżeli żyjemy dla nieba (wyżej zostało wyjaśnione, że tak jest) To dlaczego mijamy się tutaj na Ziemi jak obcy ludzie, dlaczego nie patrzymy sobie nawet głęboko w oczy, gdy się mijamy! Skoro niebo jest przepiękne to znaczy, że ludzie w nim też, a po śmierci ludzi dla których drugi człowiek był sobie tylko zwykłym przechodniem - człowiek o tak lichym pojęciu nie dostanie transformacji po śmierci w inną lepszą osobę, lecz będzie tam taki jaki był tutaj! (zawiało ciekawością prawda?.. właśnie do tego doszedłem i chcę się tym podzielić). W niebie na pewno będziemy się kochać i traktować drugą istotę ludzką jako coś niesamowitego, a nie jako zwykłego przechodnia!

Jak myślicie co by się stało, gdybym zapytał po kolei wszystkich ludzi, których nie znam (ale będę z nimi w niebie!!) czy chcą zostać moim przyjacielem, tego nas uczył mistrz Jezus Chrystus, lecz do dziś nic się nie zmieniło - tylko nieliczni, naprawdę nieliczni ludzie wiedzą na tle dojrzałości duchowej - kim jest drugi człowiek, na tle dojrzałości której Bóg oczekuje od wszystkich.

Jestem katolikiem, ale wiem, że większość ludzi do nieba nie przybędzie, nie będą do niego kategorycznie pasować.


Wt maja 02, 2017 14:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 3606
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Pytanie5 napisał(a):
Jeżeli żyjemy dla nieba (wyżej zostało wyjaśnione, że tak jest) To dlaczego mijamy się tutaj na Ziemi jak obcy ludzie, dlaczego nie patrzymy sobie nawet głęboko w oczy, gdy się mijamy! Skoro niebo jest przepiękne to znaczy, że ludzie w nim też, a po śmierci ludzi dla których drugi człowiek był sobie tylko zwykłym przechodniem - człowiek o tak lichym pojęciu nie dostanie transformacji po śmierci w inną lepszą osobę, lecz będzie tam taki jaki był tutaj! (zawiało ciekawością prawda?.. właśnie do tego doszedłem i chcę się tym podzielić). W niebie na pewno będziemy się kochać i traktować drugą istotę ludzką jako coś niesamowitego, a nie jako zwykłego przechodnia!


W Niebie być może będziesz się zajmował jedynie Bogiem, więc jakichkolwiek kontaktów z ludźmi nie będzie.
Ewentualnie będziesz miał kontakty jedynie z tymi ludźmi którzy będą nastawieni do ciebie pozytywnie, i dzięki temu będziecie się mogli wszyscy traktować jak coś niesamowitego :lol:
No i najprostsza możliwość jest taka, że tobie i pozostałym mieszkańcom Nieba, zostanie przeprowadzone pranie mózgu, dzięki któremu będziecie mieli możliwość, odczuwać jedynie pozytywne emocje.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt maja 02, 2017 18:51
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7202
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Dżizas, przestań Robek kombinować z nauką sprzeczną z tym, co naucza Kościół.
Tak trudno poguglować?
Będziemy mieli pełnię wspólnoty z Bogiem i pełnię wspólnoty ze wszystkimi zbawionymi.
Nie będzie nikogo nastawionego do ciebie negatywnie, nie będzie prania mózgu.

Następne pisanie i radosne tworzenie bzdur bez wcześniejszego zapoznania się z nauczaniem Kościoła potraktuję jak łamanie regulaminu. To forum nie służy do propagowania radosnych wymysłów

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Wt maja 02, 2017 19:30
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 3606
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
medieval_man napisał(a):
Będziemy mieli pełnię wspólnoty z Bogiem i pełnię wspólnoty ze wszystkimi zbawionymi.


Nie jestem w stanie sobie wyobrazić żebym miał z kimkolwiek jakąkolwiek wspólnote, no ale skoro taka jest nauka Kościoła, to OK.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Wt maja 02, 2017 22:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 06, 2015 10:22
Posty: 630
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Może warto abyś to odkrył mając żonę np. bo to podstawowa wspólnota na ziemi,potem są większe w Kościele :)

Do Pytanie5: kto ci powiedział,że ludzie będą w Niebie tacy jak tutaj na ziemi? Nikt tego nie wie do końca,bo to jest domeną wiary,niemniej jednak są życiorysy świętych, którzy mieli wizje Nieba i widzieli jak piękni ludzie tam są.Zdaje się,że św.Padre Pio i św.Siostra Faustynka opisywali jak ludzie "funkcjonują" w rzeczywistości Nieba. Warto abyś co nieco życiorysów świętych poczytał i się zachwycił tym wszystkim.Polecam modlitwę różańcową i do Ducha Świętego, bez tego ani rusz :)

_________________
Warto zerknąć: Egzorcyzmy | Mamre | Różaniec | Modlitwy i życiorysy świętych | Życie wieczne


Pt maja 05, 2017 18:46
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 3606
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
dominikbartlomiej napisał(a):
Może warto abyś to odkrył mając żonę np. bo to podstawowa wspólnota na ziemi,potem są większe w Kościele :)


Niestać mnie na takie coś jak małżeństwo.

dominikbartlomiej napisał(a):
Do Pytanie5: kto ci powiedział,że ludzie będą w Niebie tacy jak tutaj na ziemi?


Moderator mi tak powiedział :biggrin:

dominikbartlomiej napisał(a):
Nikt tego nie wie do końca,bo to jest domeną wiary,niemniej jednak są życiorysy świętych, którzy mieli wizje Nieba i widzieli jak piękni ludzie tam są.


Już to przerabiałem kiedyś na tym forum, i jakoś nic z tego nie wyszło.
Bo jeden święty miał taką wizje Nieba, inny miał tą wizje zupełnie inną.
I teraz trzeba by wiedzieć który mówi prawde, a kto jest wariatem? no chyba że będzie kilka rodzajów tego Nieba, to w tedy tak może być.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt maja 05, 2017 19:56
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 10, 2014 12:44
Posty: 472
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Może nie miejcie wszyscy względem tego Nieba tak wielkich oczekiwań, bo zazwyczaj jest tak, że jak się ma nie wiadomo jakie względem czegoś oczekiwania to potem się okazuje, że wcale nie jest tak kolorowo jak to miało być. Może będzie lepiej niż tu na Ziemi choćby tylko ze względu, że nie będzie tam żadnego cierpienia, samo to już w sobie sprawi, że każdy będzie się tam cieszył, ale czy faktycznie będzie tak kolorowo, że będą tam nie wiadomo jakie fajerwerki i wszystkie kolory tęczy w piątym wymiarze tutaj bym się za bardzo nie podpalał.


Pt maja 05, 2017 21:15
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 06, 2015 10:22
Posty: 630
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Robek napisał(a):
dominikbartlomiej napisał(a):
Może warto abyś to odkrył mając żonę np. bo to podstawowa wspólnota na ziemi,potem są większe w Kościele :)


Niestać mnie na takie coś jak małżeństwo.

dominikbartlomiej napisał(a):
Do Pytanie5: kto ci powiedział,że ludzie będą w Niebie tacy jak tutaj na ziemi?


Moderator mi tak powiedział :biggrin:

dominikbartlomiej napisał(a):
Nikt tego nie wie do końca,bo to jest domeną wiary,niemniej jednak są życiorysy świętych, którzy mieli wizje Nieba i widzieli jak piękni ludzie tam są.


Już to przerabiałem kiedyś na tym forum, i jakoś nic z tego nie wyszło.
Bo jeden święty miał taką wizje Nieba, inny miał tą wizje zupełnie inną.
I teraz trzeba by wiedzieć który mówi prawde, a kto jest wariatem? no chyba że będzie kilka rodzajów tego Nieba, to w tedy tak może być.


Jesteś chrześcijaninem w ogóle, bo nie znam twojego wyznania.jesteś 'letnim katolikiem', czy jak? :)
Bądź mądry i proś Boga o Mądrość Bożą, która niejednokrotnie idzie pod prąd "mądrości tego świata". Nawet jak słabo wierzysz, możesz uwierzyć bardziej.
Co do Nieba, to Niebo jest jedno i to samo, ale pewnie są różne fragmenty o różnej "różnorodności", skoro Pan Bóg stworzył taki świat jaki mamy, to jest tak Potężny, że i w Niebie pewnie będzie co robić, radość gwarantowana, zatem lepiej się skupić na tym, jakby się Zbawić.

_________________
Warto zerknąć: Egzorcyzmy | Mamre | Różaniec | Modlitwy i życiorysy świętych | Życie wieczne


So maja 06, 2017 9:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 3606
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Hufce napisał(a):
Może nie miejcie wszyscy względem tego Nieba tak wielkich oczekiwań, bo zazwyczaj jest tak, że jak się ma nie wiadomo jakie względem czegoś oczekiwania to potem się okazuje, że wcale nie jest tak kolorowo jak to miało być. Może będzie lepiej niż tu na Ziemi choćby tylko ze względu, że nie będzie tam żadnego cierpienia, samo to już w sobie sprawi, że każdy będzie się tam cieszył, ale czy faktycznie będzie tak kolorowo, że będą tam nie wiadomo jakie fajerwerki i wszystkie kolory tęczy w piątym wymiarze tutaj bym się za bardzo nie podpalał.


No to będzie tam straszna nuda :D
Ja rozumiem że jak ktoś był przymierającym z głodu afrykańskim dzieckiem, to jeśli dostanie się jednak do tego Nieba, i będzie się mogło bez ograniczeń nażreć do syta :mrgreen: to wtedy faktycznie taki dzieciak będzie wniebowzięty.
Pytanie tylko ile to potrwa?
Bo żeby cieszyć się z tego że ma się jedzenia do syta, to trzeba pamiętać że się kiedyś było głodnym, a ile to wspomnienie o tym głodzie może przetrwać?
Już nie mówie o milionach czy miliardach lat, no ale czy choćby po tysiącu lat przebywania w Niebie, zostanie cokolwiek w pamięci odnośnie tego życia w głodzie na ziemi?
No i osobiście jak dla mnie, to tam się nie spodoba, bo ja potrzebuje rywalizacji, a tam przecież czegoś takiego nie może być.

dominikbartlomiej napisał(a):
Jesteś chrześcijaninem w ogóle, bo nie znam twojego wyznania.jesteś 'letnim katolikiem', czy jak? :)


Jeśli już to jestem zimny :biggrin:
W końcu chyba nawet sam Jezus powiedział, że lepiej być zimnym niż letnim.

dominikbartlomiej napisał(a):
Bądź mądry i proś Boga o Mądrość Bożą


A cóż to takiego jest?

dominikbartlomiej napisał(a):
Niebie pewnie będzie co robić, radość gwarantowana, zatem lepiej się skupić na tym, jakby się Zbawić.


A co takiego byś chciał w tym Niebie robić?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So maja 06, 2017 20:16
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 06, 2015 10:22
Posty: 630
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
O Mądrości dużo masz w Piśmie Świętym, a w Niebie, to kontemplować Boga Ojca i rozmawiać z ulubionymi świętymi :) I.. radować się ogólnie :)

_________________
Warto zerknąć: Egzorcyzmy | Mamre | Różaniec | Modlitwy i życiorysy świętych | Życie wieczne


So maja 06, 2017 20:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 3606
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
dominikbartlomiej napisał(a):
O Mądrości dużo masz w Piśmie Świętym, a w Niebie, to kontemplować Boga Ojca i rozmawiać z ulubionymi świętymi :) I.. radować się ogólnie :)


Rozmowa ze świętymi to ma być atrakcja? :D no chyba że dla ciebie :lol:
A to kontemplowanie Boga to ile ma trwać? w nieskończoność?
I tym się ludzie mają w tym Niebie bez końca zajmować? coś jak dla mnie to nie są zbyt duże atrakcje.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So maja 06, 2017 20:54
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 03, 2017 10:58
Posty: 89
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Ciężko dla człowieka zmysłowego pojąc, co by znaczyło przebywanie z Bogiem cały czas, a nawet i dla prawdziwie wierzących nie jest to do końca jasne.

Bóg jest Miłością, jest wrogiem grzechu oraz Złego. W Niebie nie będzie grzechu oraz nie będzie Złego - nie będzie więc oszustwa, morderstwa, smutku (Bóg powiedział, że sam otrze łzy z naszych oczu), śmierci, bólu, chorób itd. Nikt Ciebie nie oszuka, nie zdradzi, nie obrazi.
Już samo to jest wielkim plusem - jak sobie to wyobrazisz, na pewno będzie Ci łatwiej zrozumieć.

Nie znaczy to, że będziesz 24h siedział w światyni i śpiewał Bogu piosenki - będziesz go chwalił jak Tobie się podoba. Bóg stworzył wielki i piękny świat, nie umniejszajmy wszystkiego do wyglądu mszy w kościele. Niebo to nie będzie jedna wielka, długa i nudna msza :)

Co do wspólnoty - kto doświadczył wspólnoty z wierzącymi, ten wie, że przebywanie razem jest po prostu przyjemne. To przebywanie z ludźmi o tych samych poglądach, którzy są twoimi przyjaciółmi i pomogą w potrzebnie. Nie ma tutaj jakiejś magii. Po prostu relacja.


So wrz 09, 2017 11:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 3606
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Kezz napisał(a):
(Bóg powiedział, że sam otrze łzy z naszych oczu), śmierci, bólu, chorób itd. Nikt Ciebie nie oszuka, nie zdradzi, nie obrazi.
Już samo to jest wielkim plusem - jak sobie to wyobrazisz, na pewno będzie Ci łatwiej zrozumieć.


A co mi po takim plusie? :D
Jak będę leżał w trumnie zakopany 2 metry pod ziemią, to wtedy również, nikt mnie nie oszuka, nie zdradzi, nie obrazi.
Więc co mi po takim plusie, skoro jako trup będę miał to samo?

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So wrz 09, 2017 12:38
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 03, 2017 10:58
Posty: 89
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Skoro nie wierzysz w zmartwychwstanie, to faktycznie pozostaje Ci pozostać w trumnie :) na pewno będziesz miał wspolnotę z innymi :)


So wrz 09, 2017 12:53
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 3606
Post Re: Kto idzie do nieba? (niezgodność)
Kezz napisał(a):
Skoro nie wierzysz w zmartwychwstanie, to faktycznie pozostaje Ci pozostać w trumnie :) na pewno będziesz miał wspolnotę z innymi :)


Trupy nie żyją w spólnocie :mrgreen:
A co ma wspólnota do zmartwychwstania? przecież celem samym w sobie jest Bóg, a nie jakieś wspólnoty.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


So wrz 09, 2017 15:10
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL