Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sty 23, 2018 4:54



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7888 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 522, 523, 524, 525, 526  Następna strona
 PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 01, 2018 10:53
Posty: 132
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
bert04 napisał(a):
W Niemczech system został ustanowiony na gruzach III Rzeszy i miał w założeniu przeciwdziałać wybieraniu na najwyższe urzędy sędziów - nazistów. Mówimy tu o sędziach, którzy przyczynili się do ustaw aryjskich, holocaustu, eutanazji i wielu innych zbrodni przeciwko ludzkości. Wiem, że PiS traktuje (co niektórych) ludzi zatrudnianych w organach państwowych przed 1990 rokiem jako najgorszą bolszewię, ubecję i komunę. Ale w PRL-u, przynajmniej po końcu stalinizmu, takiej skali zbrodni nie znajdziesz.

W przeciwieństwie do Polski, po 1990r. Niemcy przeprowadziły proces lustracji wymiaru sprawiedliwości:

"W roku 1994, jako ministrowie sprawiedliwości wschodnich landów, urzędowali – oprócz Saksonii (Steffen Heitmann) – sami zachodnioniemieccy ministrowie i sekretarze stanu,. Od 80% do 100% kierowników wydziałów i referatów ministerstw sprawiedliwości to „import” z Zachodu, a więc jest to najwyższa liczba „importowanych” kadr we wszystkich nowoutworzonych ministerstwach krajowych. Kierownicy urzędów w sądach i prokuraturach pochodzili w 90% z Niemiec Zachodnich.

Na skutek lustracji personalnej dokonanej przez komisje do spraw powoływania sędziów i komisje do spraw nominacji prokuratorów, które biorą swój początek jeszcze w uchwałach ostatniej Izby Ludowej NRD (Volkskammer der DDR), przejęto na okres próbny w 1991 r. w Niemczech Wschodnich ogólnie 35,8% sędziów i prokuratorów, i tym samym doszło do ich integracji w służbie wymiaru sprawiedliwości nowych landów (sędziowie 38,3%, prokuratorzy 32,2%). Chodziło przy tym przede wszystkim o prawników, którzy w czasach NRD nie zajmowali się w ogóle, lub tylko w niewielkim zakresie politycznym prawem karnym.

Liczby przejęć w 1991 r. kształtowały się następująco:

sędziowie prokuratorzy
Saksonia 48,7% 45,1%
Turyngia 41,7% 35,3%
Brandenburgia 44,9% 55,4%
Meklemburgia-Pom. Przednie 39,7% 26,1%
Saksonia-Anhalt 39,5% 29,7%
Berlin 11,1% 4,0%

Dzięki postępującej odbudowie sądownictwa, zakończonej w dużym stopniu w 1995 r., i dokonanym zatrudnieniu nowych osób, przede wszystkim z Niemiec Zachodnich, znalazło się w tym roku wśród sędziów jeszcze tylko 18,3%, tak jak wśród prokuratorów jeszcze tylko 33,9% Niemców ze wschodnich landów."

http://www.omp.org.pl/artykul.php?artykul=94


Pt sty 12, 2018 13:15
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 7756
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
Nigdzie żadna partia nie odwołuje sobie wszystkich sędziów i nie mianuje swoich. Nie robi też tego jakiś człowiek wedle własnego widzi mi się. Zawsze jest jakaś równowaga, jakiś czynnik równoważący.

kosiarz1 napisał(a):
jeszcze jedno, jeżeli soul uwaza ze wszyscy ludzie sa do kupienia, są zli itp

Rozumiem, że nawiązujesz do moich odniesień do natury człowieka. Podkreślam, że nie są to jednak tylko moje poglądy ale też stanowisko KK i Jana Pawła II, który z autopsji znał ogromne patologie niewłaściwych ustrojów politycznych. Oraz zrozumiał ich źródła. Tym bardziej, że były to ustroje przeczące nauce Leona XIII.

Wszystko sprowadza się do natury człowieka. Będącego niedoskonałym i podatnym pokusy. W praktyce wygląda to tak, jak już wspomniał Bert, że - choć ludzie są różni - to w aparacie państwowym jest bardzo wiele osób. Dlatego wśród nich zawsze znajdą się ludzie o złych intencjach oraz ludzie skuszeni przez władzę i wpływy. A także lub raczej przede wszystkim, ludzie, którym zaszkodzi sama możliwość nadużywania władzy - analogicznie do eksperymentu więziennego w Stanford, gdzie było widać, jak zwykli ludzie stają się tacy, jak nikt normalnie nie powinien się zachowywać. A nic aż tak niezwykłego nie było w tamtej sytuacji, aby to wszystko wyjaśniało.

Człowiek lub grupa ludzi u władzy nie może funkcjonować bez żadnej kontroli. Bez czegoś, co utrzymywałoby go w równowadze. Z tego też powodu ustrój bez pełnej niezawisłości sądowniczej zawsze dąży do autorytaryzmu. Oraz fałszowania wyborów, ponieważ ktoś w końcu ulegnie pokusie. Jak nie jeden, to drugi lub któryś z kolejnych jego następców.

Zawsze można coś zmodyfikować w ustroju ale nie można dać władzy wykonawczej narzędzi bezkarnego wywierania nacisków na sądy lub choćby na media (jak ludzie Tuska w redakcji pewnego tygodnika), bo ktoś z niej w końcu skorzysta w niewłaściwy sposób. A potem kolejne granice będą przekraczane krok po kroku. Tak to zawsze działa.

Katolicka nauka społeczna: trójpodział władz gwarancją demokracji
http://niedziela.pl/artykul/30465/Katol ... rojpodzial

Oprócz tego, ludzi w ryzach trzymają też zasady kulturowe. Oczywiście starsze demokracje mają mocniej ugruntowane zasady, a młodsze słabiej. Tym bardziej staje się ważne, aby w tych młodszych nie nadużywać uprawnień oraz tworzyć ustrój jak najbardziej odporny na próby nadużycia.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pt sty 12, 2018 13:32
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 16, 2014 16:54
Posty: 786
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
Cytuj:
Nigdzie żadna partia nie odwołuje sobie wszystkich sędziów i nie mianuje swoich. Nie robi też tego jakiś człowiek wedle własnego widzi mi się. Zawsze jest jakaś równowaga, jakiś czynnik równoważący.


nie partia ale parlament, to, ze wygrała u nas jedna partia, nic nie przesadza, że w następnych wyborach będzie inaczej. W konstytucji musiałby być zapis, że zadna partia nie możne wygrać wyborów by samodzielnie rzadzic...
Jaka równowaga? KONKRETY! sędziów wybierają politycy, czy to parlament, czy prezydent, czy samorządowi, jednak to POLITYCY! To w Rosji jest demokracja? Bo jest oddzielony min.sprawiedliwosci od prok.genrealnego? Bo jest TK? nie, bo nie ma wolnych wyborów.

Cytuj:
Oprócz tego, ludzi w ryzach trzymają też zasady kulturowe. Oczywiście starsze demokracje mają mocniej ugruntowane zasady, a młodsze słabiej. Tym bardziej staje się ważne, aby w tych młodszych nie nadużywać uprawnień oraz tworzyć ustrój jak najbardziej odporny na próby nadużycia.


Nic nie jest w stanie zastapić wyborów, wolnych wyborów co cztery lata. Nie jestes w stanie mi zagwarantowac, że sedziowie są lepsi jak politycy. U nas nie byli.
I to jeszcze jak zrobił PiS, i jak jest w innych demokracjach , by nie wiecej niz dwie kadencje.

Sędziowie muszą być kontrolowani, jest to w definicji trójpodziału władzy.
Jezeli wydaje Ci się, że oni sa lepsi od polityków, a o to pytałem, to w żaden sposób mi tego nie dowiodłeś.

Trójpodział władzy jest najbardziej rozpowszechnionym systemem sprawowania władzy na świecie. Pozwala bowiem na prawidłowe funkcjonowanie państwa demokratycznego. Poszczególne rodzaje władz nawzajem się kontrolują, ale również wspierają.

Co więcej trójpodział władzy nie ma nic wspólnego z demokracja, którą przeciez ogranicza, bo sędziowie nie sa wybrani wolą ludu.

Demokracja – system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli). Obecnie powszechną formą ustroju demokratycznego jest demokracja parlamentarna.


Pt sty 12, 2018 13:55
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 16, 2014 16:54
Posty: 786
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
bert
Cytuj:
Wspomniałem o Niemczech, więc podam linka:


Wynika z tych linków, że wybieraja politycy, opiniuja i sedziowie i politycy.

Cytuj:
Dobrze o tym wiemy. Ale oznacza to traktowanie sędziów na równi z sędziami nazistowskimi w rodzącej się Bundesrepublice. I dotyczy to sędziów, którzy od 25 lat już działają w III RP, którzy przez różne traktaty i umowy są też sędziami Unii Europejskiej. Zwłaszcza dotyczy to sędziów TK, którzy wpółstanowią europejskie orzecznictwo konstytucyjne. Jak napisał już ktoś: każdy sędzia orzekający wyrok w imieniu RP orzeka go też w jakimś stopniu w imieniu UE, inni sędziowie są zobowiązani do respektowania tych wyroków.

I teraz PiS ogłasza Brukseli, że ci sędziowie ostatnich 25 lat to była klika jak (niemieccy) sędziowie z Norymbergi.


Teraz to tak wyglada, ale gdybyśmy to robili w latach 90tych, wielu by sie takich sedziów znalazło, ktorzy skazywali w latach 50-tych ludzi na smierc , za poglady. No i w pozniejszych na długoletnie kary wiezienia.

Cytuj:
Sorki, ale propagandą partyjną zajechało. Masz na myśli teraz zmiany polityczne czy zmiany kadrowe? Co do tych pierwszych to nie chce mi się rozwalać tematu powtarzaniem statystyk na temat tego, ile ustaw jakich partii TK blokowało lub przepuszczało. Przypomnę, że nawet w najbardziej znanym wyroku TK z okresu 2005 2007 nie zablokowano lustracji aparatu sprawiedliwości. Ale to temat na osobny temat.


Statystyki...TK zablokował PiS wszelkie zmiany dla tej partii kluczowe, które obiecali swoim wyborcom, tj lustracje, dekomunizacje, uwolnienie zawodów prawniczych,

Cytuj:
W kategorii pierwszej największe znaczenie miały orzeczenia TK dotyczące lustracji oraz reformy zawodów prawniczych, czyli tzw. lex Gosiewski. W obydwu tych kwestiach Trybunał rzeczywiście odegrał rolę „współustawodawcy”: w serii orzeczeń dotyczących lustracji (zapadających w latach 1998-2005) doprowadził do tego, że stała się ona u progu V kadencji instytucją martwą.


Cytuj:
Jeszcze silniej zaingerował TK w politykę publiczną, stwierdzając w 2006 r. całkowitą sprzeczność z Konstytucją ustawy otwierającej dostęp do zawodów prawniczych (wprowadzała ona państwowe egzaminy na aplikacje adwokackie, radcowskie i notarialne, pozbawiając samorządy zawodowe prawa decydowania o dostępie do tych – wówczas lukratywnych – profesji).

=================
Cytuj:
Dlatego jedną z podstawowych zasad demokracji jest taki podział władzy, żeby uniemożliwić nawet najlepszemu z najlepszych "skorumpowanie przez władzę".


To tylko daje kontrola społeczeństwa. Wolne wybory.


Pt sty 12, 2018 14:08
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 09, 2013 8:49
Posty: 371
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
Soul33 napisał(a):

Oprócz tego, ludzi w ryzach trzymają też zasady kulturowe. Oczywiście starsze demokracje mają mocniej ugruntowane zasady, a młodsze słabiej. Tym bardziej staje się ważne, aby w tych młodszych nie nadużywać uprawnień oraz tworzyć ustrój jak najbardziej odporny na próby nadużycia.

Partia która może samodzielnie rządzić, niech sobie obsadza co jest do obsadzenia, wymienia zarządy spółek, dopieszcza swój elektorat bonusami, karmią do woli Misiewiczów itp. Ważniejsze są działania w nadbudowie.
To co zrobiono, przekracza najśmielsze pomysły niejakiego Falandysza ( ktoś jeszcze go pamięta ?) , on też rozpychał się ( prawem i lewem) w obowiązującym systemie prawnym, by zrobić jak najwięcej miejsca dla Wałęsy...
Dlatego największym grzechem "P"iS jest pogrzebanie z mozołem budowanego autorytetu TK czy SN. Te instytucje trzeba będzie odbudować od zera... stracono kilkadziesiąt lat, co w naszej generalnie niskiej kulturze prawnej i państwowej jest prawdziwą katastrofą

_________________
Jeśli można na coś poradzić, po cóż rozpaczać,
Jeśli nie można, na cóż ronić łzy ...


Pt sty 12, 2018 14:15
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 16, 2014 16:54
Posty: 786
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
Cytuj:
Dlatego największym grzechem "P"iS jest pogrzebanie z mozołem budowanego autorytetu TK czy SN. Te instytucje trzeba będzie odbudować od zera... stracono kilkadziesiąt lat, co w naszej generalnie niskiej kulturze prawnej i państwowej jest prawdziwą katastrofą


To pokaż te "autorytety zbudowane"...jakieś dane? U kogo one były? Może były budowane przez posła Burego? W KRSie? Przez 5 lat odsetek negatywny wzrósł o 20%!!!

http://www.rp.pl/artykul/969816-CBOS--w ... wosci.html


Pt sty 12, 2018 14:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 2688
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
kosiarz1 napisał(a):
bert
Wynika z tych linków, że wybieraja politycy, opiniuja i sedziowie i politycy.


Najmocniej proszę, zaprzestań wyrywania jednego aspektu, jeżeli podaję ich kilka w kontekście. I nie, nie wynika. dotyczy to niektórych sądów, innych sądów nie dotyczy. System w federacji krajów związkowych jest niejednolity, jednakże zdanie, że "Nie wybierają sędziowie" jest w tym kontekście fałszywe.

Cytuj:
Teraz to tak wyglada, ale gdybyśmy to robili w latach 90tych, wielu by sie takich sedziów znalazło, ktorzy skazywali w latach 50-tych ludzi na smierc , za poglady. No i w pozniejszych na długoletnie kary wiezienia.


No ale w latach 90-tych byliśmy jeszcze poza UE, przystąpiliśmy do niej w roku 2005, jeżeli mnie skleroza nie myli. Nie pamiętam dokładnie, kiedy weszliśmy w pełni w system prawny UE, zwłaszcza ETPC, mogło to być przedtem lub potem, ale załóżmy też tę datę. Ilu sędziów ostało się po tych 16 latach z tamtej listy?

(To trochę tak, jak teraz wywala się z milicji i wojska ludzi zatrudnionych przed rokiem 90. Lub obcina im emerytury. W ten sposób żony żołnierzy GROM, którzy walczyli w Iraku przy boku naszych sojuszników z USA stały się "ubeckimi wdowami".)

I jak kolega felek_ podał już przykład RFN, to warto zwrócić uwagę, że NRD została de facto wchłonięta przez RFN, przez co państwo mogło sobie pozwolić na tak radykalne usunięcie tych kadr. W Polsce w tym czasie była gruba kreska i oczekiwanie, że resztę problemu czas sam rozwiąże. Dziś jest już nie rok 2005 ale 2018, niedługo będzie 30 lat po zmianie ustroju. Jak długo jeszcze będzie PiS ścigał demony przeszłości w szafach?

Cytuj:
Statystyki...TK zablokował PiS wszelkie zmiany dla tej partii kluczowe, które obiecali swoim wyborcom, tj lustracje, dekomunizacje, uwolnienie zawodów prawniczych,


Lustrację (a tym samym i "dekomunizację") ograniczył, nie zablokował, zwłaszcza wobec wielu obszarów, które to PiS chciało lustrować. A i tak udało im się zlustrować Wolszczana, przez co polska astronomia jest już wolna o naleciałości stalinizmu i ponownie może wrócić do zasad ugruntowanych przez kanonika z Fromborka...

Tak, nutka ironii. Pamiętam, jak wtedy chciano lustrować naukowców, dziennikarzy i nie wiadomo jeszcze, kogo. I pamiętam też, jaki chaos prawny przy tym tworzono. Trzeba przyznać, że tutaj PiS się przynajmniej nauczył zasad poprawnej legislacji, choć nadal zdarzają mu się byki (niedoszła ustawa o SN). Ale to nic w porównaniu z tamtymi latami.

Cytuj:
To tylko daje kontrola społeczeństwa. Wolne wybory.


Bzdura. Mam powtarzać po raz któryś, kogo wolne wybory wyłoniły w roku 1933 jako kanclerza Niemiec? Albo, sięgając dalej wstecz, Robespierre też był reprezentantem wybranego w wolnych wyborach parlamentu. To właśnie ekscesy tak Rewolucji Francuskiej jak i historia upadku Republiki Weimarskiej pokazały, że same wolne wybory to jeszcze za mało.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pt sty 12, 2018 14:51
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 16, 2014 16:54
Posty: 786
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
Cytuj:
Najmocniej proszę, zaprzestań wyrywania jednego aspektu, jeżeli podaję ich kilka w kontekście. I nie, nie wynika. dotyczy to niektórych sądów, innych sądów nie dotyczy. System w federacji krajów związkowych jest niejednolity, jednakże zdanie, że "Nie wybierają sędziowie" jest w tym kontekście fałszywe.


Ten system wyboru sędziów dopuszcza do głosu wszystkie siły polityczne reprezentowane w parlamentach, ale w praktyce o wyborze decydują dwa wielkie ugrupowania polityczne: chrześcijańscy demokraci (CDU/CSU) i socjaldemokraci (SPD). Inne partie odgrywają w najlepszym razie drugorzędną rolę. Ponieważ w ciągu roku obsadzić trzeba większą liczbę wakatów w pięciu sądach federalnych (w ostatnich latach średnio 10), z reguły obsady negocjowane są w formie "pakietów" między chadekami a socjaldemokratami. Dzieje się tak nawet pomimo faktu, że w landach często istnieje inny niż w Bundestagu układ sił politycznych. To absurd – krytykują już od wielu lat przedstawiciele partii Zielonych i partii Lewicy. – Kto jest niewygodny, albo z jakichś powodów nielubiany, nie jest wybierany – krytykowała w 2014 r. ówczesna szefowa komisji sprawiedliwości Bundestagu Renate Künast (partia Zielonych).

To tekst z linku który podałeś. W Polsce tez dopuszcza sie do głosu wszystkie siły polityczne...

Cytuj:
Lustrację (a tym samym i "dekomunizację") ograniczył, nie zablokował, zwłaszcza wobec wielu obszarów, które to PiS chciało lustrować. A i tak udało im się zlustrować Wolszczana, przez co polska astronomia jest już wolna o naleciałości stalinizmu i ponownie może wrócić do zasad ugruntowanych przez kanonika z Fromborka...

Tak, nutka ironii. Pamiętam, jak wtedy chciano lustrować naukowców, dziennikarzy i nie wiadomo jeszcze, kogo. I pamiętam też, jaki chaos prawny przy tym tworzono. Trzeba przyznać, że tutaj PiS się przynajmniej nauczył zasad poprawnej legislacji, choć nadal zdarzają mu się byki (niedoszła ustawa o SN). Ale to nic w porównaniu z tamtymi latami.


Tak, ale to było znowu w kontekscie naszej dyskusji, wiec nie ulega watpliwości, że wg PiS usatwe zablokowano. Podałem fragment z opinii ludzi nie bardzo PiS przychylnych.

Cytuj:
Bzdura. Mam powtarzać po raz któryś, kogo wolne wybory wyłoniły w roku 1933 jako kanclerza Niemiec? Albo, sięgając dalej wstecz, Robespierre też był reprezentantem wybranego w wolnych wyborach parlamentu. To właśnie ekscesy tak Rewolucji Francuskiej jak i historia upadku Republiki Weimarskiej pokazały, że same wolne wybory to jeszcze za mało.


Bzdura to jest powtarzanie, że były wtedy w Niemczech wolne wybory :)


Pt sty 12, 2018 14:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 2688
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
kosiarz1 napisał(a):
To tekst z linku który podałeś.


Kosiarzu, a jeszcze przed chwilą tak sensownie można było rozmawiać... podałem trzy linki. Wiem, jeden po niemiecku, ale dwa po polsku. W Twoim poprzednim poście napisałeś, cytuję: "Wynika z tych linków". Liczba mnoga. Więc mogłem założyć, że przynajmniej ten drugi też przeczytałeś. A jednak...

Jakaś teraz moda jest na to, żeby do oporu przeciągać dyskusję ignorując argumenty drugiej strony? W drugim linku jest to, co opisywałem wyżej: wybory sędziów w landach. A w systemie federalnym tamci sędziowie też należą w części do organów konstytucyjnych (każdy land ma własną konstytucję i wpisuje się w konstytucję federalną). I w landach obowiązują różne rozwiązania, tak bez sędziów jak i z ich udziałem.

Uff... proszę, kolejny raz nie będę powtarzał.

Cytuj:
W Polsce tez dopuszcza sie do głosu wszystkie siły polityczne...


No dopuszcza, ale w sytuacji, w której jedna partia ma bezwzględną większość. I likwidując inne "bezpieczniki", o których wspominałem. Nie każ mi i tego powtarzać.

Cytuj:
Tak, ale to było znowu w kontekscie naszej dyskusji, wiec nie ulega watpliwości, że wg PiS usatwe zablokowano. Podałem fragment z opinii ludzi nie bardzo PiS przychylnych.


Nie wiem, jakich ludzi, nie podawałeś linków a ja nie gugluję sobie cytatów w takich celach. Nie przeczę też, że niektóre ustawy PiS były blokowane lub "okrajane". Można stąd wnioskować, że albo była to wrednota sędziów TK, albo te ustawy były złe. A nawet jedno drugiemu nie przeczy, ustawy może miały jakieś błędy i te zostały wykorzystane przez wrednych sędziów. Zresztą, nie pamiętam akurat tej konkretnej ustawy i nie chcę jej teraz na nowo odgrzewać, ale w kontekście tamtej "przerwanej kadencji" pozostało mi w pamięci parę przykładów bubli prawnych, że skłaniam się ku drugiej opcji. Sama "chęć szczera" i choćby i najlepsze zamiary jeszcze dobrej ustawy nie zrobią.

Cytuj:
Bzdura to jest powtarzanie, że były wtedy w Niemczech wolne wybory :)


Nie widzisz ironii w Twoich słowach?

Zwłaszcza w kontekście majstrowania PiS u przy ustawach wyborczych oraz urzędach odpowiedzialnych za nadzór wyborów?

...

Może teraz?

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pt sty 12, 2018 16:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 15945
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
Soul33 napisał(a):
W tej chwili miałem na myśli bliższą przyszłość. Jak poparcie ze strony PiS w wyborach prezydenckich.


Takie teorie się mnożą, ale Duda zapewne zakłada, że prawdopodobieństwo, iż PiS go porzuci, jest jednak niewielkie. Po pierwsze, nikt dotąd czegoś takiego nie zrobił, żeby wystawić kandydata konkurencyjnego do "swojego" prezydenta (choć, oczywiście, PiS już wiele razy robił rzeczy, na które nikt wcześniej się nie poważył). Po drugie, rekonstrukcja właśnie udowodniła, że Kaczyński jednak potrzebuje "otwarcia się na centrum", niezależnie od tego, czy jest to otwarcie szczere, czy jest to jedynie teatrzyk. Jakiego niby lepszego kandydata do prezydentury ma w tym względzie znaleźć, skoro Duda robi dokładnie to samo co on teraz, tj. zraża do siebie pisowski beton i otwiera się na centrum? Szydło, którą właśnie w związku z otwarciem na centrum wywalił z fotela? Po trzecie, jeżeli PiS wygra w wyborach parlamentarnych, to zrobi to na dwa sposoby - albo przekroczy próg 3/5, względnie większość konstytucyjną, albo nie. W drugim przypadku wszelkie kręcenie nosem na Dudę jedynie pogorszy sytuację. W pierwszym, oczywiście, to, kto jest prezydentem, przestanie mieć dla PiS większe znaczenie, a tym samym także dla Dudy będzie to w sumie wszystko jedno. Słowem, myślę, że Duda w tej akurat kwestii nie widzi dla siebie na tę chwilę istotnego zagrożenia.

Cytuj:
Ale Duda wszystko zaprzepaścił. Wykazał, że żadnej niezależności nie ma. Natomiast Kaczyńskiego szantażem zmusił do uległości. Przez to stanie się on Dudy największym wrogiem. W efekcie nie ma niezależności, bo duża część elektoratu straciła w to wiarę i nie będzie miał poparcia PiS.


Przyznam, że tok myślenia w zacytowanym fragmencie jest dla mnie cokolwiek nieczytelny. Wykazał że żadnej niezależności nie ma w ten sposób, że zmusił Kaczyńskiego do uległości? :shock: Zmuszenie kogoś do uległości wydaje mi się dość osobliwym sposobem na wykazanie, że się jest od tego kogoś zależnym :roll:

kosiarz1 napisał(a):
TK zablokował PiS wszelkie zmiany dla tej partii kluczowe, które obiecali swoim wyborcom, tj lustracje, dekomunizacje, uwolnienie zawodów prawniczych


To po prostu nieprawda. Niczego z tego TK nie zablokował. Powtarzasz jak katarynka partyjną propagandę.

Cytuj:
Nie jestes w stanie mi zagwarantowac, że sedziowie są lepsi jak politycy. U nas nie byli.


Owszem, byli. Nawet znacznie lepsi. Najlepszym na to dowodem są właśnie dwa lata rządów PiS. Kiedyś - w samym środku pisowskiej nagonki na sędziów - jedna z pisowskich medialnych szczujni zrobiła listę "TOP 10" największych "grzechów sędziowskiej kasty" z całej historii III RP (jak należy domniemywać, bowiem najstarszy - i akurat najgorszy - przykład pochodził z 1997 r.). Cóż się znalazło w tej pierwszej 10 NAJGORSZYCH grzechów "sędziowskiej kasty" W CAŁEJ HISTORII III RP? Kradzież wkrętarki, kradzież spodni, wypowiedź Gersdorf o 10 tys. zł, albo odmowa przez sędziego wskazania, kto kierował autem złapanym na fotoradarze. To są "afery", które PiS wymienia jako TOP 10 największych afer nadzwyczajnej kasty w III RP. O czym my w ogóle rozmawiamy? Tego rodzaju "grzechów" w porównywalnej ilości politycy dopuszczają się w ciągu jednego dnia. Ci politycy, którzy dla ciebie w niczym nie są gorsi od sędziów :shock: Owszem, zdarzały się w polskim sądownictwie w III RP poważne afery, ale można je policzyć na palcach jednej ręki i nie stanowią one nawet promila afer, które w tym samym czasie były udziałem klasy politycznej (wszystkich opcji).

Nie ulega więc dla mnie żadnej wątpliwości, że nawet jeśli system, w którym sędziowie "sami siebie wybierają" nie jest idealny i przydałoby się go skorygować (z czym się zgadzam, zresztą środowiska prawnicze mówią o tym od dawna), to w każdym razie na pewno jest sto razy lepszy niż system, w którym ma ich wybierać i kontrolować polska klasa polityczna w swojej obecnej postaci (klasa polityczna w krajach zachodnich to zupełnie inna bajka).

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pt sty 12, 2018 16:47
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 7756
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
kosiarz1 napisał(a):
sędziów wybierają politycy, czy to parlament, czy prezydent, czy samorządowi, jednak to POLITYCY!

Zawsze jest jakiś inny czynnik przy wyborze sędziów. Głównie ze strony władzy sądowniczej.

Ale - uwaga, szok - mogą też obywatele wybierać sędziów do KRS i SN. W naszej obecnej konfliktowej sytuacji byłoby to najlepsze wyjście. Ale władze, rząd, partia i prezydent myślą tylko o własnych tyłkach.

kosiarz1 napisał(a):
Demokracja

Demokracje mogą być różne. Tutaj mowa o nowożytnej demokracji zachodniej, w cywilizacji powstałej na gruncie chrześcijaństwa (indywidualizm i dobro bliźniego), opartej o trójpodział władz. Takie demokracje np. nigdy nie prowadziły wojen między sobą nawzajem.


Johnny99 napisał(a):
Jakiego niby lepszego kandydata do prezydentury ma w tym względzie znaleźć

Tylko Morawiecki.

Cytuj:
Wykazał że żadnej niezależności nie ma w ten sposób, że zmusił Kaczyńskiego do uległości? :shock:

Faktycznie, coś osiągnął. Ale dla wyborców - takich, jak choćby ja - pokazał, że to tylko jakieś pozory, bo sytuacji państwa nie zmienia ani trochę. Jego "niezależność" jest nic nie warta, bo złamał się w tym, co było najważniejsze.

Jedyne, co z tego jest warte uwagi, to że dał Kaczyńskiemu jakiś pretekst, aby wywalić Macierewicza. Choć, oczywiście, głównie jest to kwestia ograniczonych zdolności Macierewicza do przewidywania długofalowych konsekwencji swoich czynów.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pt sty 12, 2018 21:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 15945
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
Soul33 napisał(a):
Tylko Morawiecki.


Może, ale z drugiej strony jaki to ma sens? Duda niby zdradził, ale ostatecznie on jednak jest zdeklarowanym pisowcem od wielu lat, ma swoje granice. Morawiecki do PiS wstąpił bodajże rok temu, a jeszcze parę lat temu doradzał Tuskowi. Kto wie, co on tak naprawdę sobie myśli. Kaczyński ma do niego pełne zaufanie, ale tylko w kwestiach gospodarczych - nieprzypadkowo zabezpieczył go przyzwoitkami w osobach Brudzińskiego i Suskiego, którzy mają pilnować każdego jego ruchu. Prezydentura to jednak dużo szerszy kaliber.

Cytuj:
Faktycznie, coś osiągnął. Ale dla wyborców - takich, jak choćby ja - pokazał, że to tylko jakieś pozory, bo sytuacji państwa nie zmienia ani trochę. Jego "niezależność" jest nic nie warta, bo złamał się w tym, co było najważniejsze.


Nadal nie. Brak Macierewicza w rządzie zmienia sytuację państwa, nie ma sensu temu zaprzeczać. To nie są jakieś pozory.

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pt sty 12, 2018 22:51
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 7756
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
OK, to zmienia ale ws. Macierewicza o wszystkim zdecydował Kaczyński Możliwe, że Duda wyważył otwarte drzwi lub tylko trochę ułatwił. A plotka, że to jednak Dudy zasługa może mieć jedynie na celu oddalenie pretensji od Kaczyńskiego.

Dlatego nie uważam, aby miało sens zapisywanie tego na konto Dudy.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pt sty 12, 2018 23:06
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sty 08, 2018 21:10
Posty: 35
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
W sprawie wszystko co istotne zdecydował tylko Kaczyński. Gdyby miłościwie nam pociągany za sznurki Mateusz Morawiecki kierował się nie tam nawet interesem narodu, a chociażby swoim własnym, to pierwszą jego decyzją byłaby publikacja oraz zastosowanie się do treści trzech skrywanych wyroków trybunału, zamiast kompromitowania się w Brukseli.

Nawiasem mówiąc, to wychodzi na jaw skala niepełnosprytności "premier" Szydło, która z premedytacją, aż do końca swoich rządów nie zmieniła "swojej" kompletnie niekonstytucyjnej polityki, najwyraźniej gubiąc razem ze zdrowym rozsądkiem instynkt samozachowawczy. Nie żebym krakał, ale z jednej strony ciekawi mnie co powie na to trybunał stanu, zwołany przez rząd po PiS, a z drugiej jestem pewien co powie Kaczyński - "ja byłem tylko posłem".


So sty 13, 2018 1:38
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 35847
Post Re: PiS wraca do władzy. Polska po wyborach 2015
Alugard napisał(a):
Nawiasem mówiąc, to wychodzi na jaw skala niepełnosprytności "premier" Szydło, która z premedytacją, aż do końca swoich rządów nie zmieniła "swojej" kompletnie niekonstytucyjnej polityki, najwyraźniej gubiąc razem ze zdrowym rozsądkiem instynkt samozachowawczy. Nie żebym krakał, ale z jednej strony ciekawi mnie co powie na to trybunał stanu, zwołany przez rząd po PiS, a z drugiej jestem pewien co powie Kaczyński - "ja byłem tylko posłem".

Jeśli ten wniosek o TS sporządzi rząd PO+? to znów braknie 3-4 posłów aby go przegłosować.


So sty 13, 2018 9:43
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 7888 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 522, 523, 524, 525, 526  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL