Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn kwi 23, 2018 16:09



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 191 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona
 Wszechwiedzący Bóg 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So cze 10, 2017 12:36
Posty: 36
Post Wszechwiedzący Bóg
Skoro Bóg jest wszechwiedzący czy wiedział że anioły się zbuntuja i ze szatan skusi Adama i Ewe ? Jeśli tak to czy mógł temu zapobiec ?


Śr lis 15, 2017 21:25
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07
Posty: 8145
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Patryk543 napisał(a):
Skoro Bóg jest wszechwiedzący czy wiedział że anioły się zbuntuja i ze szatan skusi Adama i Ewe ?
Tak.

Patryk543 napisał(a):
Jeśli tak to czy mógł temu zapobiec ?
Mógł, ale nie chciał.
viewtopic.php?f=27&t=31076&p=664930#p664930 - Po co Bóg stworzył Szatana?
Elbrus napisał(a):
MIXer napisał(a):
Pan Bóg go stworzył, mimo że wiedział, iż się zbuntuje. Widać uznał, że warto to zrobić.
Warto było to zrobić - bez względu na cenę, bo:

Bóg w Swej mądrości uznał za lepsze, by dobro mogło wydobyć się ze zła, niż aby zło nigdy nie zaistniało .
(Św. Augustyn z Hippony)

_________________
"Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna."
(Weatherby Swann)

"Ciemny lut to skupi."
(Bardzo Wielki Elektronik)


Śr lis 15, 2017 22:16
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2591
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Może przyda się to - List diabła do młodego diabła (Clive Staples Lewis – Listy starego diabła do młodego):
Musiałeś się temu nieraz dziwić, dlaczego Nieprzyjaciel nie czyni większego użytku z Swej mocy, by Jego obecność była dla duszy ludzkiej odczuwalna w dowolnie obranym przez Niego stopniu i momencie. Lecz teraz rozumiesz, że sama natura Jego zamysłu nie pozwala Mu posłużyć się w działaniu tym, co jest Nieodparte i Bezsporne. Samo obezwładnienie ludzkiej woli (a dokonałoby tego każde odczucie Jego obecności, z wyjątkiem najsłabszego i najbardziej złagodzonego) byłoby dla Niego rzeczą bezużyteczną. On nie może zadawać gwałtu. Może tylko wabić. Jego niecnym zamiarem jest bowiem zjeść ciastko i mieć je nadal; stworzenia mają z Nim stanowić jedno, lecz pomimo to pozostać sobą; samo ich unicestwienie lub asymilacja nie odpowiada Mu. W początkowym okresie jest On skłonny nieco się narzucać. Wyposaża ludzi na drogę w sygnały świadczące o Jego obecności, które aczkolwiek słabe, im wydają się mocne: w radosne upojenie i łatwe panowanie nad pokusami. Lecz nigdy nie pozwala, aby ten stan rzeczy trwał długo. Prędzej czy później wycofuje, jeżeli nie w rzeczywistości, to przynajmniej z ich świadomych doznań, ten rodzaj wsparcia i bodźców. Wycofuje się, aby stworzeniu pozwolić stanąć na własnych nogach, aby wykonywało jedynie z własnej woli obowiązki, które straciły wszelki urok. W tych właśnie okresach dolinowych, w o wiele większym stopniu niż w okresach szczytowych, przeobraża się ono w takie stworzenie, jakim On je mieć pragnie. Dlatego najbardziej mu się podobają modlitwy zanoszone w okresie oschłości. My możemy ciągnąć za sobą pacjentów przez ustawiczne kuszenie, ponieważ przeznaczamy ich wyłącznie do stołu, a im więcej wikła się ich wolę, tym lepiej. On nie może „kusić” do cnoty, jak my kusimy do występku. On chce, aby nauczyli się chodzić o własnych siłach i dlatego musi cofać Swą rękę, i jeśli tylko istnieje prawdziwa wola chodzenia, jest zadowolony nawet z ich potknięć.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Śr lis 15, 2017 23:06
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 699
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Patryk543 napisał(a):
Skoro Bóg jest wszechwiedzący czy wiedział że anioły się zbuntuja


A mogły?

Patryk543 napisał(a):
ze szatan skusi Adama i Ewe


?? Kuszą pożądliwości,to akurat ludzkie szatany :)

Patryk543 napisał(a):
Jeśli tak to czy mógł temu zapobiec ?



Nie mógł zapobiec decyzji Adama i Ewy,chciał dać im wolny wybór,sam drzewa "zasadził".. najpierw go dać a potem zanegować?Nie za bardzo rozumiem.. :roll:

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Cz lis 16, 2017 23:05
Zobacz profil
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Patryk543 napisał(a):
Skoro Bóg jest wszechwiedzący

Nie jest!
Biblia w kilku miejscach jasno i klarownie zaprzecza, owemu bezmyślnemu twierdzeniu...
Skoro Bóg "żałował" Rodzaju 6, 5-7, lub (wielokrotnie) zmieniał zdanie Rodzaju 18, 23-33, oznacza to, że nie jest wszechwiedzący!
Istne jasełka.


Pt lis 17, 2017 14:27

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 6034
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Jest wszechwiedzący, w wielu miejscach jest opisane

_________________
Dobro zwycięży


Pt lis 17, 2017 14:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 699
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Whispernight napisał(a):
Nie jest!
Biblia w kilku miejscach jasno i klarownie zaprzecza, owemu bezmyślnemu twierdzeniu...
Skoro Bóg "żałował" Rodzaju 6, 5-7, lub (wielokrotnie) zmieniał zdanie Rodzaju 18, 23-33, oznacza to, że nie jest wszechwiedzący!
Istne jasełka.


Bóg objawiał się ludziom stopniowo,na tyle na ile potrafili to ogarnąć.
Tak, Bóg "żałował" tych ludzi,wszyscy zasługiwali na śmierć...mijali się z celem swojego zaistnienia.
Rodzaju 18.. czyżby?? No a posłańcy u Lota,kto ich wysłał,kto wiedział że tylko Lot zasługuje na ratunek?Dlaczego taka a nie inna rozmowa z Abrahamem?Abraham był miłosierny,Bóg nie chciał sprawić by w rozmowie z Nim zagościł w jego sercu smutek Dlatego po liczbie 10 rozmowa została zakończona.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pt lis 17, 2017 15:06
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7710
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Whispernight napisał(a):
Patryk543 napisał(a):
Skoro Bóg jest wszechwiedzący

Nie jest!
Biblia w kilku miejscach jasno i klarownie zaprzecza, owemu bezmyślnemu twierdzeniu...
Skoro Bóg "żałował" Rodzaju 6, 5-7, lub (wielokrotnie) zmieniał zdanie Rodzaju 18, 23-33, oznacza to, że nie jest wszechwiedzący!
Istne jasełka.

Istne jasełka to Twoje posty.

Już ci wielokrotnie na tym forum pisano (poza nim też łatwo się dowiedzieć), że to zwykła antropomorfizacja mająca w literaturze biblijnej za zadanie ukazać Boga w ludzkiej perspektywie.

Bardzo mi przykro, że księgi Starego i Nowego Testamentu nie zostały, dla połechtania twojego ego, spisane językiem formalnej logiki i filozofii.

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Pt lis 17, 2017 15:14
Zobacz profil WWW
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Andy72 napisał(a):
Jest wszechwiedzący, w wielu miejscach jest opisane

To czytaj między wierszami, drogi Andy72.

medieval_man napisał(a):
to zwykła antropomorfizacja mająca w literaturze biblijnej za zadanie ukazać Boga w ludzkiej perspektywie.

I ukazuje! Ów podmiot perfekcyjnie odzwierciedla mentalność tych prymitywnych pustynnych plemion nomadów, opisanych w Biblii.
Niestety dla mnie, podobieństwo jest zbyt dosadne, abym mógł uznać owe bóstwo za coś więcej, aniżeli "prymitywne" wyobrażenie istoty Boga, którym w istocie jest.

medieval_man napisał(a):
księgi Starego i Nowego Testamentu nie zostały /.../ spisane językiem formalnej logiki i filozofii.

Nie da się ukryć... :?


N lis 19, 2017 0:24
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Marek_Piotrowski napisał(a):
Może przyda się to - List diabła do młodego diabła (Clive Staples Lewis – Listy starego diabła do młodego):
Musiałeś się temu nieraz dziwić, dlaczego Nieprzyjaciel nie czyni większego użytku z Swej mocy, by Jego obecność była dla duszy ludzkiej odczuwalna w dowolnie obranym przez Niego stopniu i momencie. Lecz teraz rozumiesz, że sama natura Jego zamysłu nie pozwala Mu posłużyć się w działaniu tym, co jest Nieodparte i Bezsporne. Samo obezwładnienie ludzkiej woli (a dokonałoby tego każde odczucie Jego obecności, z wyjątkiem najsłabszego i najbardziej złagodzonego) byłoby dla Niego rzeczą bezużyteczną. On nie może zadawać gwałtu. Może tylko wabić. Jego niecnym zamiarem jest bowiem zjeść ciastko i mieć je nadal; stworzenia mają z Nim stanowić jedno, lecz pomimo to pozostać sobą; samo ich unicestwienie lub asymilacja nie odpowiada Mu. W początkowym okresie jest On skłonny nieco się narzucać. Wyposaża ludzi na drogę w sygnały świadczące o Jego obecności, które aczkolwiek słabe, im wydają się mocne: w radosne upojenie i łatwe panowanie nad pokusami. Lecz nigdy nie pozwala, aby ten stan rzeczy trwał długo. Prędzej czy później wycofuje, jeżeli nie
w rzeczywistości, to przynajmniej z ich świadomych doznań, ten rodzaj wsparcia i bodźców. Wycofuje się, aby stworzeniu pozwolić stanąć na własnych nogach, aby wykonywało jedynie z własnej woli obowiązki, które straciły wszelki urok. W tych właśnie okresach dolinowych, w o wiele większym stopniu niż w okresach szczytowych, przeobraża się ono w takie stworzenie, jakim On je mieć pragnie. Dlatego najbardziej mu się podobają modlitwy zanoszone w okresie oschłości. My możemy ciągnąć za sobą pacjentów przez ustawiczne kuszenie, ponieważ przeznaczamy ich wyłącznie do stołu, a im więcej wikła się ich wolę, tym lepiej. On nie może „kusić” do cnoty, jak my kusimy do występku. On chce, aby nauczyli się chodzić o własnych siłach i dlatego musi cofać Swą rękę, i jeśli tylko istnieje prawdziwa wola chodzenia, jest zadowolony nawet z ich potknięć.


Świetny tekst! I jak mi się wydaje, pasuje do mojej myśli, którą chciałam na ten temat wyrazić:

że niewątpliwie wszechwiedzący i wszechmocny Bóg "powstrzymuje" jednak w pewnym stopniu swoją wszechwiedzę i wszechmoc po to, by nie odbierać stworzeniom, które stworzył przestrzeni dla nadanego im aspektu wolności ich rozwoju, a człowiekowi dodatkowo - przestrzeni niezbędnej dla aktywnego istnienia nadanej im wolnej woli, a więc możliwości ich duchowego rozwoju (lub nie) w miłości.


N lis 19, 2017 17:16

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 6034
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Raczej powstrzymuje wszechmoc, nie ma powodu by zamykać sobie oczy powstrzymując wszechwiedzę

_________________
Dobro zwycięży


N lis 19, 2017 17:56
Zobacz profil
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Andy72 napisał(a):
Raczej powstrzymuje wszechmoc, nie ma powodu by zamykać sobie oczy powstrzymując wszechwiedzę

Napisałam tak, bo wydają mi się one nierozerwalnie ze sobą związane .. Bez (uprzedniej?) wszechwiedzy (lub tylko wiedzy) nie znajduje wszechmoc (tez chyba każda moc) swojego zastosowania, swojego celu i drogi do niego, istnieje jakby "bezczynnie w niewiedzy" .. W tym sensie wszechwiedza wyzwala wszechmoc.


N lis 19, 2017 20:36

Dołączył(a): Wt sie 22, 2017 7:02
Posty: 173
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Wszechwiedza wyklucza wolną wolę. Jedno nie może istnieć przy drugim. Aby stworzyć wolną wolę, Bóg musiał ograniczyć wszechwiedzę. Naprawdę, podstawy logiki wykluczają inne możliwości.
Przy Boskiej Wszechwiedzy każdy grzesznik, każdy kto zasłużył na piekło został dokładnie tak stworzony i nie mógł tego zmienić. Wtedy Bóg świadomie stworzył ludzkość tak, że niemała część ludzi zgrzeszy i nigdy nie będzie starać się o odkupienie. Już na początku istnienia doskonale wiedziałby o wszystkim, co się wydarzy - o wszystkich zbrodniarzach, którzy nigdy nie zasłużą na zbawienie. Dokładnie tak ich stworzył. Los każdego byłby przypieczętowany jeszcze przed urodzinami.
Wszechwiedza, rozumiana jako perfekcyjna zdolność przewidywania choćby najdalszej przyszłości oznacza, że WSZYSTKO, od początku do końca, dzieje się tak jak zostało to zaplanowane przy stworzeniu wszechświata. Każdy grzech również.

Jeśli zaś istnieje wolna wola, to każdy grzesznik ma wybór między dobrem a złem, a Bóg nie może wiedzieć jeszcze przed samym uczynkiem, co człowiek ostatecznie postanowi.
Bóg może co najwyżej przewidywać możliwości, ale dopóki istota z wolną wolą nie wybierze, nie wie która z możliwości jest prawdziwa.
Wracając zaś do postawionego pytania;
Patryk543 napisał(a):
Skoro Bóg jest wszechwiedzący czy wiedział że anioły się zbuntuja i ze szatan skusi Adama i Ewe ? Jeśli tak to czy mógł temu zapobiec ?

W sposób oczywisty nie mógł ani przewidzieć buntu ani kuszenia Adama i Ewy. Mógł wiedzieć o takiej możliwości, stworzył takie możliwości, ale nie wiedział o tym, dopóki to się nie stało. Za to, rozumiejąc wszechwiedzę jako perfekcyjną znajomość przeszłości i teraźniejszości - wiedział o tym, kiedy powstała pierwsza myśl o buncie aniołów i widział kuszenie Adama i Ewy. Wszechmoc oznacza, że mógł dowolnie temu zapobiec. Po prostu nie chciał.
Wolna wola to możliwość czynienia zła. Dając wolną wolę, Bóg musiał stworzyć zło. Jeśli Bóg istnieje od zawsze, a na początku nie było niczego oprócz Boga - to musiał stworzyć zło, rozumiano jakie miejsce, gdzie Boga nie ma. To również warunek wolnej woli. Tak wiec nie jest on również wszechobecny - nie może go być w grzechu.
Wszechmoc również jest przereklamowana - nie może istnieć sprzeczność. Tak więc wszechwiedza, wszechmoc i wszechobecność to trzy kłamstwa Kościoła Katolickiego. Nie rozumieją tych pojęć.


Pn gru 11, 2017 14:46
Zobacz profil
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Kalart napisał(a):
Wszechwiedza wyklucza wolną wolę.
Zapomniałeś dodać według mnie


Pn gru 11, 2017 17:58

Dołączył(a): Wt sie 22, 2017 7:02
Posty: 173
Post Re: Wszechwiedzący Boga
Nie zapomniałem. Wszechwiedza wyklucza wolną wolę na podstawie logiki.


Pn gru 11, 2017 19:15
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 191 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL