Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz sty 19, 2017 11:47



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
 Jak poradzić sobie z samotnością 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N lip 24, 2011 14:37
Posty: 440
Post Re: Jak poradzić sobie z samotnością
ja jakoś żyję w samotności tyle lat i jakoś mi jest dobrze. Przede wszystkim mi samotność pomaga, robię dużo twórczych rzeczy i nie mam czasu na nudy


Cz lis 17, 2016 19:46
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn paź 24, 2016 18:14
Posty: 5
Post Re: Jak poradzić sobie z samotnością
Ja póki co nie narzekam na samotność. Wokół jest zbyt dużo życzliwych ludzi,żebym czuła się samotna. Mam nadzieję, że i na starość tak zostanie.

_________________
Zapraszam do poznania mojej historii Asystor Slim


Wt lis 29, 2016 17:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sty 06, 2010 21:42
Posty: 80
Post Re: Jak poradzić sobie z samotnością
zenon52 , monikowa26 Radzicie sobie z samotnością puki jesteście sprawni , posługujecie się internetem i w ogóle samowystarczalni . Ale co mają zrobić starsi? , nie dowidzą słuch pod psem mało kto odwiedza, Radio Maryja już męczy. Zostaje czekanie na śmierć .


Wt lis 29, 2016 20:25
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 07, 2016 8:18
Posty: 29
Post Re: Jak poradzić sobie z samotnością
kalip napisał(a):
zenon52 , monikowa26 Radzicie sobie z samotnością puki jesteście sprawni , posługujecie się internetem i w ogóle samowystarczalni . Ale co mają zrobić starsi? , nie dowidzą słuch pod psem mało kto odwiedza, Radio Maryja już męczy. Zostaje czekanie na śmierć .


Małżeństwo i rodzina też nie gwarantuje opieki na starość, bo dzieci mogą wyjechać do pracy za granicę albo na drugi koniec Polski, wstąpić do zakonu, itp. Znam ludzi, którzy są sami, nie mają rodziny, dzieci i ktoś się nimi zaopiekował na starość, nie wylądowali w domu starców. Znam też ludzi, którzy mają dzieci i wylądowali w domu starców, bo dzieci nie miały czasu się nimi zajmować. W dzisiejszych czasach posiadanie rodziny i dzieci wcale nie gwarantuje opieki na starość.


Śr lis 30, 2016 9:01
Zobacz profil

Dołączył(a): N lip 24, 2011 14:37
Posty: 440
Post Re: Jak poradzić sobie z samotnością
kalip napisał(a):
zenon52 , monikowa26 Radzicie sobie z samotnością puki jesteście sprawni , posługujecie się internetem i w ogóle samowystarczalni . Ale co mają zrobić starsi? , nie dowidzą słuch pod psem mało kto odwiedza, Radio Maryja już męczy. Zostaje czekanie na śmierć .


w zasadzie to ja nie do końca żyje w samotności bo w pracy dużo wszędzie jeżdzę i spotykam ludzi. Ostatnio odwiedziłem taką starszą panią, 88 lat. Była bardzo zadowolona, twierdząc, że jej znakomi juz dawno umarli a mlodzi nie chcą z nią rozmawiać.


Śr lis 30, 2016 19:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 26, 2012 10:12
Posty: 637
Post Re: Jak poradzić sobie z samotnością
Nauczono nas egoizmu, liczy się tylko sukces mojego "ja".
Żeby nie być samotnym, trzeba dawać siebie innym z miłości. Chcieć być dla kogoś, a nie z kimś.

_________________
Mt.22.37-40 Miłość-na tym opiera się całe Prawo i Prorocy
Ef.4.30-32 Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia... Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie.


Cz gru 01, 2016 10:38
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt sty 10, 2017 23:56
Posty: 3
Post Re: Jak poradzić sobie z samotnością
Ja też jestem sam, nie czuje się samotny bo mam rodzine, kota i wiare. Ale czasem wiadomo że chciałbym kogoś znaleździ zwłaszcza że mam już 26 lat, a czas strasznie szybko ucieka. Mój problem to nerwica którą mam od dziecka, całą szkołę miałem nauczanie indywidualne przez to cholerstwo. Na dzień dzisiejszy dalej mam z tym problem, nie będe tutaj wchodził w szczegóły na czym dokładnie polega problem. Drugim sprawą jest to że chciałbym poznać dziewczynę które ma podobne doświadczenie co ja, czyli zerowe w sprawach seksu, pettingu(bo też nie chciałbym spotkać dziewczyny która jest dziewicą a seks oralny czy analny uprawiała) itp tak jak ja. Myślałem wiele na ten temat i nie jestem w stanie tego przeskoczyć. Nigdy nie miałem jakiś wysokich wymagań co do partnerki ale co z tego skoro te chyba z 95 % skreśla. Więc prawdopodobnie muszę się przyzwyczajać do samotności, ale wiem że nawet za miliard lat się z tym nie pogodzę.


Śr sty 11, 2017 0:08
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL