Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 31, 2025 8:37



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Alkohol a upicie sie 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt sty 01, 2010 23:11
Posty: 25
Post Alkohol a upicie sie
Witam!

Niedawnko skonczylem 18 lat i z racji tego zostalem zaproszony na kilka imprez, 3 dokladnie. Na pierwszej wypilem kilka drinkow ale wszystko bylo w porzadku, doszedlem do domu (łozka), tylko, ze na nastepny dzien troche chorowalem, wymiotowalem itd. Kolejne dwie imprezy odbyly sie z nieco mniejsza iloscia alkoholu tak, ze pamietalem co i jak. Aczkolwiek troche zle sie czulem, po paru godzinach juz bylo wszystko dobrze. I tu moje pytanie, czy przekroczylem te "granice"? Czy popelnilem grzech? Dodam, ze przed 18-nastka w ogole nie pilem, moze jedynie jako chlopak "łyka". Z gory dziekuje za odpwiedz!


Śr lip 18, 2012 5:46
Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 27, 2011 8:37
Posty: 604
Post Re: Alkohol a upicie sie
Wkraczasz w wiek eksperymentów, musisz sam rozeznać jaka ilość alkoholu powoduje upicie - bo to ono jest grzechem, nie fakt niezbyt dobrego samopoczucia rano.
Dla jednak to jest 1 piwo, dla innych 5 - nie ma tu granicy obiektywnej.
Osobiście myślę, że liczy się też intencja - jak człowiek pije, by się upić wtedy to jest grzech. Jak przypadkowo przedawkuje - wtedy chyba lżejszy.


Śr lip 18, 2012 5:50
Zobacz profil
Post Re: Alkohol a upicie sie
gacjan, dobrze rzecz ujął.


Śr lip 18, 2012 5:58
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Alkohol a upicie sie
Dodam tylko że grzech to coś co szkodzi nie tylko Twojej relacji z Bogiem, ale i Tobie. To nie jakaś wirtualna granica, którą ktoś sobie wymyślił. Dla mnie granicą byłoby złe samopoczucie, bo to by oznaczało że przegiąłem. Bawiłeś się lepiej na imprezie, może nawet coś pamiętasz, ale potem za to musisz przetrwać noc, lub ranek. To nawet nie kwestia grzechu, ale rozsądku.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Śr lip 18, 2012 9:25
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2012 9:05
Posty: 1335
Post Re: Alkohol a upicie sie
A co jeśli ktoś (np. ja) nie toleruje alkoholu?

_________________
"Wszystko badajcie! Trzymajcie się tego, co dobre, a unikajcie wszystkiego, co złe" (1 Tes 5, 21-22)


Śr lip 18, 2012 9:46
Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 27, 2011 8:37
Posty: 604
Post Re: Alkohol a upicie sie
Jak nie tolerujesz, to nie pij.
Jak byś była na orzeszki uczulona, też nie mogłabyś ich jeść, to chyba jasne.


Śr lip 18, 2012 9:57
Zobacz profil
Post Re: Alkohol a upicie sie
ja lubię się napić do dwóch lampek wina lub szklankę zimnego piwa.
potem już mi nie smakuje.


Śr lip 18, 2012 10:03

Dołączył(a): N lis 27, 2011 8:37
Posty: 604
Post Re: Alkohol a upicie sie
ja odporność mam bardzo dużą. Nawet po pięciu piwach nie czuję się ani źle, ani nie mam na drugi dzień "kaca", najgorzej jest jak się pomiesza z wódką - wtedy naprawdę człowiek żałuje.


Śr lip 18, 2012 10:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2012 9:05
Posty: 1335
Post Re: Alkohol a upicie sie
Ja nigdy w życiu nie piłam, co zawsze dziwi moje koleżanki.

_________________
"Wszystko badajcie! Trzymajcie się tego, co dobre, a unikajcie wszystkiego, co złe" (1 Tes 5, 21-22)


Śr lip 18, 2012 10:15
Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 27, 2011 8:37
Posty: 604
Post Re: Alkohol a upicie sie
@ Iwona19

jak nie piłaś, to skąd wiesz że nie tolerujesz alkoholu?


Śr lip 18, 2012 10:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Alkohol a upicie sie
Zgaduję, że nie toleruje moralnie, nie fizjologicznie.

Co jest zresztą całkiem słuszne.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Śr lip 18, 2012 10:42
Zobacz profil

Dołączył(a): N lis 27, 2011 8:37
Posty: 604
Post Re: Alkohol a upicie sie
Nie jest słuszne.
Alkohol w ilościach umiarkowanych jest ok. Nikogo nie należy do picia zmuszać, ale nie można też nikomu zabraniać. Piwo, wino, wszystko to jest dla ludzi i wszystko to można przedawkować.
Jakby mi ktoś jakąś smętną gadką rzucił podczas mojego picia alkoholu, byłbym niezadowolony, oj byłbym.


Śr lip 18, 2012 10:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Alkohol a upicie sie
gacjan napisał(a):
Nikogo nie należy do picia zmuszać, ale nie można też nikomu zabraniać.


Kierowcom, dzieciom, kobietom w ciąży...?

I rozumiem, że takie samo podejście masz do wszystkich pozostałych narkotyków?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Śr lip 18, 2012 10:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 17, 2012 9:05
Posty: 1335
Post Re: Alkohol a upicie sie
gacjan napisał(a):
@ Iwona19

jak nie piłaś, to skąd wiesz że nie tolerujesz alkoholu?


Jakoś wolę trzymać się z dala od tego typu rzeczy. Boję się grzechu.

_________________
"Wszystko badajcie! Trzymajcie się tego, co dobre, a unikajcie wszystkiego, co złe" (1 Tes 5, 21-22)


Śr lip 18, 2012 10:52
Zobacz profil
Post Re: Alkohol a upicie sie
picie alkoholu nie jest grzechem. katolicyzm to nie Islam.


Śr lip 18, 2012 10:54
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL