Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sty 16, 2018 10:27



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/ 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 22, 2016 11:46
Posty: 273
Post Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Zastanawia mnie pojęcie czasu ale bardziej wydarzeń. Czy wydarzeń z 1 roku n.e. mogłyby się dziać gdyby nie wydarzyły się rzeczy z 5 roku n.e. Mam wrażenia że wszystko co się dzieje ( nie dzieje się w tym samym momencie) jest ze sobą czasowo spójne.

Dlatego też było wiadomo że Maryja będzie wybrana. Że Noe zbuduje arkę. Że Mojżesz przeprowadzi lud przez morze czerwone.

Wszystkie te wydarzenia choć są oddzielne i pozornie ze sobą nie związane bez siebie nie mogłyby istnieć...

_________________
jeżeli Bóg to miłość to coś o nim wiem. Jeżeli Bóg to mądrość to go znam. Jeżeli Bóg to nadzieja, to nigdy w Niego nie zwątpiłem. Jeżeli Bóg jest jednym z nas, to lubię ludzi. Jeżeli Bóg to choroba, to zaraźliwa.


N gru 10, 2017 14:53
Zobacz profil
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
No i co z tego?


N gru 10, 2017 14:56
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 22, 2016 11:46
Posty: 273
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
a no to że Bóg stworzył świat jako całość pełną. i dowodzi to temu że istnieją prorocy i oni świadczą o tej całości sworzenia przez Boga świata - czasami się mówi "wszechświata": dla mnie zupełnie błędnie - tzn. że Bóg istnieje i wszystko co się wydarza w przyszłości ma także wpływ na to co się działo w przeszłości.

Bóg w ten sposób nam coś stara się przekazać na temat czym jest "czas" ?

_________________
jeżeli Bóg to miłość to coś o nim wiem. Jeżeli Bóg to mądrość to go znam. Jeżeli Bóg to nadzieja, to nigdy w Niego nie zwątpiłem. Jeżeli Bóg jest jednym z nas, to lubię ludzi. Jeżeli Bóg to choroba, to zaraźliwa.


N gru 10, 2017 15:02
Zobacz profil
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Znaczy, istnieje tylko teraźniejszość i wieczność - o to chodzi?


N gru 10, 2017 15:04
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 22, 2016 11:46
Posty: 273
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Zadajesz dziwne pytania. Jakbyś zupełnie nie rozumiał. Staram się powiedzieć że "czas" istnieje i my go odczuwamy tu na ziemi. Zastanawia mnie jak będziemy go "odczuwać" w niebie?

_________________
jeżeli Bóg to miłość to coś o nim wiem. Jeżeli Bóg to mądrość to go znam. Jeżeli Bóg to nadzieja, to nigdy w Niego nie zwątpiłem. Jeżeli Bóg jest jednym z nas, to lubię ludzi. Jeżeli Bóg to choroba, to zaraźliwa.


N gru 10, 2017 15:07
Zobacz profil
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
supahiroł napisał(a):
Zastanawia mnie jak będziemy go "odczuwać" w niebie?
Nie będziemy go odczuwać w niebie, bo tam panuje wieczność.

    Po śmierci spotykamy wszystkich, którzy nas poprzedzili na drodze do Królestwa Bożego. Co oznacza, że oni spotykają nas. Jeżeli tak, to i my spotkamy tych, którzy narodzili się po nas. Dlatego nikomu się nie chce wracać - w końcu wszyscy ci, których warto było zobaczyć, są już na miejscu.

    Już tam jesteśmy, o ile tylko powinniśmy tam być. Przypomina to paradoks Schrödingera - znajdujemy się w pewnego rodzaju superpozycji. Dopiero śmierć zredukuje ten układ do jednego stanu i będziemy zbawieni ...lub nie.

    Kościół nie publikuje list potępionych, tylko zbawionych. O tych ostatnich możemy powiedzieć na pewno, że tam już są.

    Jeżeli tam jesteśmy to możemy zaglądać w naszą przeszłość, jak dziecko, które wsadza głowę do sadzawki, aby cieszyć się podwodnymi dziwami. Warto tak właśnie spoglądać na otaczającą rzeczywistość - z perspektywy wieczności.

    Nie możemy naprawić przeszłości. Ci jednak, którzy zanurzeni są w wieczności Boga, mają przez Niego dostęp do całej historii. Za ich wstawiennictwem, nasza modlitwa może naprawić przeszłość.
    Nie dowiemy się, czy tak się stało. Przeszłość, gdy zostanie zmieniona, będzie inna również dla nas. Nie będziemy wiedzieć, co się zdarzyło przedtem.

    Za Yihaydih Ninbuaraic


N gru 10, 2017 16:37

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 5966
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Przeszłość jest niezmienna, żadna modlitwa tego nie zmieni.

_________________
Dobro zwycięży


N gru 10, 2017 22:20
Zobacz profil
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Andy72 napisał(a):
Przeszłość jest niezmienna, żadna modlitwa tego nie zmieni.
Ciekawe. To akt wiary, czy też znasz jakąś dogmat na ten temat?


Pn gru 11, 2017 4:15
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Andy72 napisał(a):
Przeszłość jest niezmienna, żadna modlitwa tego nie zmieni.


Przeszłość nie istnieje, podobnie zresztą jak przyszłość.


Pn gru 11, 2017 14:40

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 5966
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Ksen napisał(a):
Andy72 napisał(a):
Przeszłość jest niezmienna, żadna modlitwa tego nie zmieni.
Ciekawe. To akt wiary, czy też znasz jakąś dogmat na ten temat?

Modlić się możesz o przyszłość, przeszłość już zaszła. Modlić się możesz aby ten lub ten został prezydentem, ale nie możesz się modlić o to by w 2015 roku prezydentem został Komorowski.

_________________
Dobro zwycięży


Pn gru 11, 2017 19:45
Zobacz profil
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Andy72 napisał(a):
ale nie możesz się modlić o to by w 2015 roku prezydentem został Komorowski.
Mógłbym. Ale nie chcę.


Pn gru 11, 2017 20:25

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 5966
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Bo jeszcze to co było się nagle zmieni? ;-))

_________________
Dobro zwycięży


Pn gru 11, 2017 21:47
Zobacz profil
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Andy72 napisał(a):
Bo jeszcze to co było się nagle zmieni? ;-))
Też.
Serio jest tak jak to opisuje Ninbuaraic: Przeszłość, gdy zostanie zmieniona, będzie inna również dla nas. Nie będziemy wiedzieć, co się zdarzyło przedtem.
Czyli nawet jeżeli przeszłość zostanie zmieniona, nie będziemy zdawać sobie z tego sprawy: ty, ja i cała reszta. W związku z tym będziesz mógł zawsze twierdzić, że nic się nie zmieniło i choć wszystko na to będzie wskazywać, nie będzie to jednocześnie oznaczać, że na pewno masz rację.

Można to też nazwać myśleniem spekulatywnym :x

felek27 napisał(a):
Przeszłość nie istnieje
Skoro tak, to wszystko co się wówczas działo nie ma znaczenia, łącznie z Męką i Zmartwychwstaniem Chrystusa.


Wt gru 12, 2017 11:24
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
Ksen napisał(a):

felek27 napisał(a):
Przeszłość nie istnieje
Skoro tak, to wszystko co się wówczas działo nie ma znaczenia, łącznie z Męką i Zmartwychwstaniem Chrystusa.


A kiedy jesteś świadomy tego, że coś się działo?


Wt gru 12, 2017 11:28
Post Re: Chronologia wydarzeń. A ciągłość tego co się dzieje/
felek27 napisał(a):
A kiedy jesteś świadomy tego, że coś się działo?
Hmm, to znaczy... nie wiem co to znaczy. Po prostu jestem świadomy. Postrzegam czas jako szeroką perspektywę z przeszłością i przyszłością, a teraźniejszość jako przesuwający się punkt. A ty?


Wt gru 12, 2017 12:03
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL