Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt kwi 20, 2018 13:26



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 357 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 24  Następna strona
 Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie? 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8095
Lokalizacja: Warszawa
Post Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Dyskusje na temat tego, czy dosłowna interpretacja Biblii jest właściwa toczą się od dawna, a implikacje tej kwestii są daleko idące. Dlatego proponuję podobną dyskusję także na naszym forum. Czy taka interpretacja jest trafna? Czy w ogóle może być spójna?

Argumenty za i przeciw.

Zapraszam do dyskusji.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pn sty 01, 2018 14:34
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 07, 2017 15:14
Posty: 289
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
W tym przypadku słuszna

Koh 1:5 Słońce wschodzi i zachodzi,
i na miejsce swoje spieszy z powrotem,
i znowu tam wschodzi.
6 Ku południowi ciągnąc
i ku północy wracając,
kolistą drogą wieje wiatr
i znowu wraca na drogę swojego krążenia


Oraz:

„W dniu, w którym Pan podał Amorytów w moc Izraelitów, rzekł Jozue w obecności Izraelitów: Stań słońce, nad Gibeonem! I ty, księżycu, nad doliną Ajjalonu! I zatrzymało się słońce, i stanął księżyc, aż pomścił się lud nad wrogami swymi. Czyż nie jest to napisane w Księdze Sprawiedliwego: Zatrzymało się słońce na środku nieba i prawie cały dzień nie spieszyło do zachodu?” (Joz 10,12-13, Biblia Tysiąclecia, dalej: BT)

"Zatrzymało się" i "stań" i "spieszy" " wschodzi" "zachodzi".

Obydwa wersy niezbicie dowodzą ruchu słońca i są zgodne z potoczną obserwacją.


Pn sty 01, 2018 15:06
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8095
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Paulito napisał(a):
Obydwa wersy niezbicie dowodzą

W tym wątku chodzi o to, aby dopiero rozważyć kwestię, czy literalny odczyt Biblii jest poprawny i, w związku z tym, czy w ogóle może czegokolwiek dowodzić.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pn sty 01, 2018 15:19
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3811
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Paulito napisał(a):
W tym przypadku słuszna

A w jakim przypadku nie jest słuszna? Kto o tym decyduje?
Paulito napisał(a):
Obydwa wersy niezbicie dowodzą ruchu słońca i są zgodne z potoczną obserwacją.

Potoczna obserwacja jako naukowy dowód?
No i powiedz mi jak to możliwe, aby słońce sie zatrzymało, skoro powszechnie (potocznie również) wiadomo, że ciało wprawione w ruch nie spada na ziemię dopóki jest w ruchu i ma odpowiednią prędkość? Dlaczego słońce nie spadło na ziemię?

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


Pn sty 01, 2018 15:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 07, 2017 15:14
Posty: 289
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Małgosiaa napisał(a):
Paulito napisał(a):
W tym przypadku słuszna

A w jakim przypadku nie jest słuszna? Kto o tym decyduje?

Może być niesłuszna wtedy, kiedy jest niezgodna, np:z obserwacją .A decyduje w tym przypadku ten, kto rzeczowo i nie sprzecznie uzasadnia.

Cytuj:
. Potoczna obserwacja jako naukowy dowód?

Nie.
Potoczna obserwacja nie stanowi naukowego dowodu.To inny wymiar dowodzenia.A jeżeli odwołuje się do Stwórcy który stworzył słońce i wzrok, to jest to silna przesłanka do wniosku, że moja obserwacja jest zgodna z wolą Boga.Kiedy nauka chce dowieść, że ruch słońca jest pozorny, to należy ją odrzucić.

Cytuj:
.
No i powiedz mi jak to możliwe, aby słońce sie zatrzymało, skoro powszechnie (potocznie również) wiadomo, że ciało wprawione w ruch nie spada na ziemię dopóki jest w ruchu i ma odpowiednią prędkość? Dlaczego słońce nie spadło


To "powszechnie wiadomo", dotyczy ogólnych zasad, funkcjonowania świata, natomiast zatrzymanie i nie spadnięcie słońca, dotyczy cudu, który jest przypadkiem jednostkowym i niezwykłym.U Boga wszystko jest możliwe.


Pn sty 01, 2018 16:23
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3811
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Paulito napisał(a):
Może być niesłuszna wtedy, kiedy jest niezgodna, np:z obserwacją .A decyduje w tym przypadku ten, kto rzeczowo i nie sprzecznie uzasadnia.[...]
Potoczna obserwacja nie stanowi naukowego dowodu.To inny wymiar dowodzenia.A jeżeli odwołuje się do Stwórcy który stworzył słońce i wzrok, to jest to silna przesłanka do wniosku, że moja obserwacja jest zgodna z wolą Boga.Kiedy nauka chce dowieść, że ruch słońca jest pozorny, to należy ją odrzucić.

Aha, czyli Twoim zdaniem Bóg własnoręcznie napisał Biblię lub usiadł na kamieniu wraz z hagiografem i dyktował mu, a ten spisywał?
Paulito napisał(a):
To "powszechnie wiadomo", dotyczy ogólnych zasad, funkcjonowania świata,

a skąd jest to powszechne poznanie? Z obserwacji?
Wydaje mi się, że rodzice na darmo wydali kasę na Twoje wykształcenie. Odrzucasz naukowe poznanie, co jednak nie przeszkadza Ci korzystać z diabelskich wynalazków typu samochód, komputer itp.
Paulito napisał(a):
natomiast zatrzymanie i nie spadnięcie słońca, dotyczy cudu, który jest przypadkiem jednostkowym i niezwykłym.

Ok, to jest jakieś wytłumaczenie.

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


Pn sty 01, 2018 18:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 05, 2012 16:34
Posty: 832
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
W każdym zdaniu Pisma Świętego kryje się jakaś prawda. Jednak czasami przy dosłownym traktowaniu niektórych wersetów powstają sprzeczności lub rozmijają się z faktami. Wtedy należy zastosować interpretację tekstu i wydobyć właściwe rozumienie tego zdania :)

_________________
Cogito ergo credo. / Dei servitus vera libertas.


Pn sty 01, 2018 18:35
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 07, 2017 15:14
Posty: 289
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Małgosiaa napisał(a):

Aha, czyli Twoim zdaniem Bóg własnoręcznie napisał Biblię lub usiadł z hagiografem i dyktował mu, a ten spisywał? ):


Nie, nie własnoręcznie.

Tak naucza Twój Kościół:

Dogmatyczna konstytucja Soboru watykańskiego II «Dei Verbum»

Cytuj:
. W n. 11 Konstytucji podkreślono, że proces spisywania dokonywał się pod natchnieniem Ducha Świętego (por. J 20,31, 2 Tm 3,16, 2 P 1,19-21, 3,15-16), dlatego „księgi tak Starego, jak Nowego Testamentu w całości... Boga mają za autora”. Oznacza to, że autorzy poszczególnych części Pisma świętego, „przekazali na piśmie to wszystko i tylko to, co On chciał”. . Dlatego „wszystko, co twierdzą autorowie natchnieni, czyli hagiografowie, winno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego”.


(Wiki)

Zgadzam się z tym nauczaniem :)

Pozwól, że teraz ja zapytam.

Czy stwierdzenie przez DŚ, że słońce porusza się, jest kłamstwem?

I teraz:

.
A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem

Ale w one dni po uciśnieniu onem, zaćmi się słońce, i księżyc nie wyda światłości swojej

I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy.

Gdyż gwiazdy niebios i ich planety nie dadzą swojego światła, słońce zaćmi się zaraz, gdy wzejdzie , a księżyc nie błyśnie swym światłem


Czy stwierdzenie przez DŚ, że księżyc jest źródłem światła, to kłamstwo?

Cytuj:
.
a skąd jest to powszechne poznanie? Z obserwacji?
Wydaje mi się, że rodzice na darmo wydali kasę na Twoje wykształcenie. Odrzucasz naukowe poznanie, co jednak nie przeszkadza Ci korzystać z diabelskich wynalazków typu samochód, komputer itp.


Jeżeli poznanie naukowe nie jest sprzeczne z Pismem i obserwacją, to uznaje je za prawdziwe.

Samochód czy komputer nie wchodzą w konflikt z Pismem i obserwacją, dlatego nie uważam ich za wynalazki diabelskie.


Pn sty 01, 2018 19:25
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 10355
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Paulito napisał(a):
Samochód czy komputer nie wchodzą w konflikt z Pismem i obserwacją, dlatego nie uważam ich za wynalazki diabelskie.


A znajdujący się w samochodzie GPS?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn sty 01, 2018 19:31
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3811
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Paulito napisał(a):
Tak naucza Twój Kościół:

Dogmatyczna konstytucja Soboru watykańskiego II «Dei Verbum»

Wiem jak naucza mój Kościół. Dalej w tej konstytucji czytamy:
Cytuj:
KO 12. Ponieważ zaś Bóg w Piśmie św. przemawiał przez ludzi, na sposób ludzki, komentator Pisma św. chcąc poznać, co On zamierzał nam oznajmić, powinien uważnie badać, co hagiografowie w rzeczywistości chcieli wyrazić i co Bogu spodobało się ich słowami ujawnić.

Celem odszukania intencji hagiografów należy między innymi uwzględnić również "rodzaje literackie".

Całkiem inaczej bowiem ujmuje się i wyraża prawdę o tekstach historycznych rozmaitego typu, czy prorockich, czy w poetyckich, czy innego rodzaju literackiego.

Musi więc komentator szukać sensu, jaki hagiograf w określonych okolicznościach, w warunkach swego czasu i swej kultury zamierzał wyrazić i rzeczywiście wyraził za pomocą rodzajów literackich, których w owym czasie używano. By zdobyć właściwe zrozumienie tego, co święty autor chciał na piśmie wyrazić, trzeba zwrócić należytą uwagę tak na owe zwyczaje, naturalne sposoby myślenia, mówienia i opowiadania, przyjęte w czasach hagiografa, jak i na sposoby, które zwykło się było stosować w owej epoce przy wzajemnym obcowaniu ludzi z sobą.

Lecz ponieważ Pismo św. powinno być czytane i interpretowane w tym samym Duchu, w jakim zostało napisane, należy, celem wydobycia właściwego sensu świętych tekstów, nie mniej uważnie także uwzględnić treść i jedność całej Biblii, mając na oku żywą Tradycję całego Kościoła oraz analogię wiary. Zdaniem egzegetów jest pracować wedle tych zasad nad głębszym zrozumieniem i wyjaśnieniem sensu Pisma św., aby dzięki badaniu przygotowawczemu sąd Kościoła nabywał dojrzałości. Albowiem wszystko to, co dotyczy sposobu interpretowania Pisma św., podlega ostatecznie sądowi Kościoła, który ma od Boga polecenie i posłannictwo strzeżenia i wyjaśniania słowa Bożego.

Paulito napisał(a):
(Wiki)

Ty z Wiki, a ja z Dei Verbum http://www.zaufaj.com/sobor-vaticanum-ii-/346.html
Wiki dla mnie nie stanowi żadnego wiarygodnego źródła, co nie znaczy, że wszystko w niej jest fałszywe.
Paulito napisał(a):
Zgadzam się z tym nauczaniem

Z powyższym cytatem tegoż dokumentu też się zgadzasz?
Paulito napisał(a):
Czy stwierdzenie przez DŚ, że księżyc jest źródłem światła, to kłamstwo?

To nie jest stwierdzenie Ducha Świętego, a autora ludzkiego. Tak widział księżyc. Nie wiedział, że odbija on światło słoneczne. Bóg w tym fragmencie chce powiedzieć, że słońce i księżyc są stworzone przez Boga, że światło pochodzi od Boga. Nic więcej.

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


Pn sty 01, 2018 19:47
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 01, 2018 13:00
Posty: 280
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Paulito napisał(a):
Dogmatyczna konstytucja Soboru watykańskiego II «Dei Verbum»

Cytuj:
. W n. 11 Konstytucji podkreślono, że proces spisywania dokonywał się pod natchnieniem Ducha Świętego (por. J 20,31, 2 Tm 3,16, 2 P 1,19-21, 3,15-16), dlatego „księgi tak Starego, jak Nowego Testamentu w całości... Boga mają za autora”. Oznacza to, że autorzy poszczególnych części Pisma świętego, „przekazali na piśmie to wszystko i tylko to, co On chciał”. . Dlatego „wszystko, co twierdzą autorowie natchnieni, czyli hagiografowie, winno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego”.


(Wiki)

Zgadzam się z tym nauczaniem :)
Problem jednak polega na tym, że nieomylna interpretacja depozytu wiary oraz dogmatów jest zastrzeżona dla Urzędu Nauczycielskiego Kościoła:
http://blog.wiara.pl/wierny_007/2014/09 ... zytu-wiary

_________________
Zawsze ignoruję odpowiedzi: aroganckie, erystyczne, bałaganiarskie, złośliwe i przepychanki.
Uważam je za przyznanie się do braku argumentów.


Pn sty 01, 2018 19:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 07, 2017 15:14
Posty: 289
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Małgosiaa napisał(a):
Z powyższym cytatem tegoż dokumentu też się zgadzasz? .


W ogólnym zarysie jak najbardziej.

Cytuj:
.
To nie jest stwierdzenie Ducha Świętego, a autora ludzkiego. Tak widział księżyc. Nie wiedział, że odbija on światło słoneczne. Bóg w tym fragmencie chce powiedzieć, że słońce i księżyc są stworzone przez Boga, że światło pochodzi od Boga. Nic więcej.


Przypomnę tylko:
Cytuj:
. .
Ponieważ więc wszystko, co twierdzą autorowie natchnieni, czyli hagiografowie, winno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego, należy zatem uznawać, że Księgi biblijne w sposób pewny, wiernie i bez błędu uczą prawdy,


To nie jest stwierdzenie DŚ, ale winni być uważane za stwierdzone przez DŚ.

I dalej:

.
I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy.


Albo traktujemy ten wers w całości symbolicznie, albo nie
.
Jeżeli większe światło rządzi dniem i jest ono swoim źródłem, to mniejsze światło które rządzi nocą, też jest swoim źródłem.Wskazują na to inne wersy, które zacytowałem.

Nic w tym fragmencie nie wskazuje na to, żeby odmiennie traktować jedno czy drugie.Ponadto w samej konstytucji nie ma bezpośredniego odniesienie ani do ustaleń naukowych, ani do obserwacji, które de facto potwierdzają dosłowne rozumienie całości fragmentu.Jeżeli już odnosisz się do rodzajów literackich, to musisz napisać jaki jest jego rodzaj i konsekwentnie zastosować tę zasadę do każdego elementu w danym cytacie.W innym razie będziesz musiała się wikłać w sprzeczności.

Cytuj:
. . Bóg w tym fragmencie chce powiedzieć, że słońce i księżyc są stworzone przez Boga, że światło pochodzi od Boga. Nic więcej .


Naprawdę?
To nie jest stwierdzenie DŚ, tylko autora ludzkiego - Twoje słowa!

W końcu która wersja jest prawdziwa?

Dalej:

.
Ale w one dni po uciśnieniu onem, zaćmi się słońce, i księżyc nie wyda światłości swojej

A w tym fragmencie co Bóg chce powiedzieć?

Jaki to rodzaj literacki?

Czy chcesz mi wmówić, że należy dosłownie traktować zaćmienie słońca, a światłość swoją księżyca już nie?

Rozumiesz czego chcesz dowieść, czy nie?


Pn sty 01, 2018 21:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 3576
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Soul33 napisał(a):
Dyskusje na temat tego, czy dosłowna interpretacja Biblii jest właściwa toczą się od dawna, a implikacje tej kwestii są daleko idące
Należałoby dodać, że coś takiego jak "dosłowna interpretacja Biblii" w zasadzie nie istnieje. Istnieją jedynie przeróżne interpretacje tekstu Biblii, co do których ich interpretatorzy twierdzą, że ich interpretacja jest dosłowna.
Żeby móc mówić o dosłownej interpretacji Biblii, musiałby istnieć ogólnie uznany wzorzec dosłowności, wtedy można by się do niego odnosić. A w przypadku kiedy takiego wzorca nie ma, samo stwierdzanie rzekomej dosłowności, leży w gestii poszczególnych rozmówców.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Pn sty 01, 2018 21:22
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 3811
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Paulito napisał(a):
Przypomnę tylko:
Cytuj:
. .
Ponieważ więc wszystko, co twierdzą autorowie natchnieni, czyli hagiografowie, winno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego, należy zatem uznawać, że Księgi biblijne w sposób pewny, wiernie i bez błędu uczą prawdy,


To nie jest stwierdzenie DŚ, ale winni być uważane za stwierdzone przez DŚ.

Dlaczego manipulujesz, a tym samym fałszujesz dokument SWII?
Pełne zdanie brzmi:
Cytuj:
Ponieważ więc wszystko, co twierdzą autorowie natchnieni, czyli hagiografowie, winno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego, należy zatem uznawać, że Księgi biblijne w sposób pewny, wiernie i bez błędu uczą prawdy, jaka z woli Bożej miała być przez Pismo św. utrwalona dla naszego zbawienia.

To czy słońce krąży w okół ziemi czy ziemia w okół słońca, czy księżyc świeci czy odbija światło nie ma nic wspólnego z naszym zbawieniem, a tylko o takiej prawdzie, która prowadzi do zbawienia mówi Biblia i tekst konstytucji.
Paulito napisał(a):
Jeżeli większe światło rządzi dniem i jest ono swoim źródłem, to mniejsze światło które rządzi nocą, też jest swoim źródłem.Wskazują na to inne wersy, które zacytowałem.

Nic w tym fragmencie nie wskazuje na to, żeby odmiennie traktować jedno czy drugie.Ponadto w samej konstytucji nie ma bezpośredniego odniesienie ani do ustaleń naukowych, ani do obserwacji, które de facto potwierdzają dosłowne rozumienie całości fragmentu.Jeżeli już odnosisz się do rodzajów literackich, to musisz napisać jaki jest jego rodzaj i konsekwentnie zastosować tę zasadę do każdego elementu w danym cytacie.W innym razie będziesz musiała się wikłać w sprzeczności.

Nie ma to znaczenia dla zbawienia, a taką prawdę przekazuje Biblia i ta jest bezsprzeczna. Natomiast opisy tej prawdy zależą od wiedzy o świecie autora. Prawdą w zacytowanym przez Ciebie fragmencie jest to, że Bóg stworzył słońce i księżyc. I ta wiedza jest potrzebna do zbawienia. Nic poza tym, jeżeli chodzi o ten fragment.

Co do reszty: poczytaj co nieco na temat zaćmienia słońca i nie pisz głupot, ale nie czytaj z wiki, a z podręczników astronomii.

_________________
"Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną." /S. Wyszyński/
https://www.siepomaga.pl/mariolamarkiewicz


Pn sty 01, 2018 21:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt lis 07, 2017 15:14
Posty: 289
Post Re: Dosłowna interpretacja Biblii - słuszna, czy nie?
Małgosiaa napisał(a):
Paulito napisał(a):
Przypomnę tylko:
Cytuj:
. .
Ponieważ więc wszystko, co twierdzą autorowie natchnieni, czyli hagiografowie, winno być uważane za stwierdzone przez Ducha Świętego, należy zatem uznawać, że Księgi biblijne w sposób pewny, wiernie i bez błędu uczą prawdy

To nie jest stwierdzenie DŚ, ale winni być uważane za stwierdzone przez DŚ.


Dlaczego manipulujesz, a tym samym fałszujesz dokument SWII?
Pełne zdanie brzmi:
.


Przecież sam zacytowałem cały fragment, a później wybrałem tylko ten element całości, który stanowił odpowiedź na Twój wywód który brzmiał: .

To nie jest stwierdzenie Ducha Świętego, a autora ludzkiego


Cytuj:
.
To czy słońce krąży w okół ziemi czy ziemia w okół słońca, czy księżyc świeci czy odbija światło nie ma nic wspólnego z naszym zbawieniem, a tylko o takiej prawdzie, która prowadzi do zbawienia mówi Biblia i tekst konstytucji.


Dokładnie, nie mam nic wspólnego z naszym zbawieniem.Dlatego wszystkie fragmenty które zacytowałem, można i należy rozumieć dosłownie.No chyba, że chcesz popadać w absurdy, ale to już Twoja sprawa.

Po drugie

Dlaczego w ogóle argumentujesz w poniższy sposób skoro piszesz to, co powyżej?

. . Tak widział księżyc. Nie wiedział, że odbija on światło słoneczne. Bóg w tym fragmencie chce powiedzieć, że słońce i księżyc są stworzone przez Boga, że światło pochodzi od Boga. Nic więcej.


Czyżbyś jednak nie optowała w powyższym fragmencie, za nie literalną egzegezą?

Dlaczego cytujesz fragmenty z konstytucji i pogrubiasz tłustym drukiem, np: "rodzaje literackie" ?

Zastanów się jeszcze raz nad tym, jaki jest temat wątku i nad niekonsekwencją swojej argumentacji.

Cytuj:
.
Nie ma to znaczenia dla zbawienia, a taką prawdę przekazuje Biblia i ta jest bezsprzeczna. Natomiast opisy tej prawdy zależą od wiedzy o świecie autora. Prawdą w zacytowanym przez Ciebie fragmencie jest to, że Bóg stworzył słońce i księżyc. I ta wiedza jest potrzebna do zbawienia. Nic poza tym, jeżeli chodzi o ten fragment.


Dla zbawienia nie ma znaczenia, ale dla spójności wywodu już tak.

Dlatego:

Prawdą w każdym zacytowanym przeze mnie fragmentach, są WSZYSTKIE komponenty całości w brzmieniu dosłownym, ponieważ literalne jest zarówno słońce jak i księżyc.

Gdyby autor ludzki nie był natchniony, to można by znać jego ograniczoną wiedzę o świecie jako argument z Twojej strony. Natomiast w takim przypadku, nie jest to możliwe.Każdy hagiograf stanowi nierozerwalną jedność z DŚ, dlatego podważanie wiedzy autora ludzkiego, jest jednocześnie zarzutem pod adresem jego źródła!

Dlatego konstytucja mówi w tym zakresie:
:.
To nie jest stwierdzenie DŚ, ale winni być uważane za stwierdzone przez DŚ.


Wt sty 02, 2018 5:11
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 357 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 24  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL