Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn gru 17, 2018 2:13



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Nieszczerość Pawła - sytuacja pierwsza 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 19, 2010 17:54
Posty: 4468
Post Re: Nieszczerość Pawła - sytuacja pierwsza
Wątek jest analizą treści Biblii, nie w celu potwierdzania czyichś poglądów, które przyjął przed jej przeczytaniem i przeanalizowaniem.

_________________
Nie ma nad Ziemią sklepienia - nie ma gatunków stworzenia.


Pn cze 18, 2012 5:03
Zobacz profil
Post Re: Nieszczerość Pawła - sytuacja pierwsza
studentMIM napisał(a):
2. Ze względu zastosowanie wycieczki osobistej nie widzę pola do dalszej dyskusji. Albo dyskutujemy kulturalnie, albo dyskusja nie ma sensu.

Otóż to. To jeden z powodów dla których ma sensu dyskusji z akruk.
Nie ma sensu tez dlatego, że przyjmuje on do wiadomości tylko własne argumenty, a argumenty innych odrzuca a'priori. To nie jest dyskusja.


Pn cze 18, 2012 6:28
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 19, 2010 17:54
Posty: 4468
Post Re: Nieszczerość Pawła - sytuacja pierwsza
Iwona19 napisał(a):
akruk napisał(a):
No tak, "wcale nie był odstępcą od Prawa", chociaż głosił, że Prawo nie obowiązuje. Jakbym samego Pawła słyszał.

A czy możesz zacytować jakieś słowa pawłowe np. z listów, które o tym świadczą?
Większość listu o Galatów o tym traktuje, ze szczegółowym uzasadnieniem:
Ga 3:19-26 napisał(a):
Na cóż więc Prawo? Zostało ono dodane ze względu na wykroczenia aż do przyjścia Potomka, któremu udzielono obietnicy; przekazane zostało przez aniołów; podane przez pośrednika. Pośrednika jednak nie potrzeba, gdy chodzi o jedną osobę, a Bóg właśnie jest sam jeden.
[...]
Do czasu przyjścia wiary byliśmy poddani pod straż Prawa i trzymani w zamknięciu aż do objawienia się wiary. Tym sposobem Prawo stało się dla nas wychowawcą, [który miał prowadzić] ku Chrystusowi, abyśmy z wiary uzyskali usprawiedliwienie. Gdy jednak wiara nadeszła, już nie jesteśmy poddani wychowawcy, wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie.
[...]
I to wam jeszcze powiem: Jak długo dziedzic jest nieletni, niczym się nie różni od niewolnika, chociaż jest właścicielem wszystkiego. Aż do czasu określonego przez ojca podlega on opiekunom i rządcom. My również, jak długo byliśmy nieletni, pozostawaliśmy w niewoli "żywiołów tego świata". Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo.
[...] Teraz jednak, gdyście Boga poznali i, co więcej, Bóg was poznał, jakże możecie powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, pod których niewolę znowu chcecie się poddać? Zachowujecie dni, święta nowiu i lata! Obawiam się o was: czy się dla was nie trudziłem na próżno.
[...]
Powiedzcie mi wy, którzy chcecie żyć pod Prawem, czy Prawa tego nie rozumiecie? Przecież napisane jest, że Abraham miał dwóch synów, jednego z niewolnicy, a drugiego z wolnej. Lecz ten z niewolnicy urodził się tylko według ciała, ten zaś z wolnej - na skutek obietnicy. Wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny: niewiasty te wyobrażają dwa przymierza; jedno, zawarte pod górą Synaj, rodzi ku niewoli, a wyobraża je Hagar: Synaj jest to góra w Arabii, a odpowiednikiem jej jest obecne Jeruzalem. Ono bowiem wraz ze swoimi dziećmi trwa w niewoli. Natomiast górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką. [...] Właśnie wy, bracia, jesteście jak Izaak dziećmi obietnicy. Ale jak wówczas ten, który się urodził tylko według ciała, prześladował tego, który się urodził według ducha, tak dzieje się i teraz. Co jednak mówi Pismo? Wypędź niewolnicę i jej syna, bo nie będzie dziedziczyć syn niewolnicy razem z synem wolnej. Tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej.

Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli! Oto ja, Paweł, mówię wam: Jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda. I raz jeszcze oświadczam każdemu człowiekowi, który poddaje się obrzezaniu: jest on zobowiązany zachować wszystkie przepisy Prawa. Zerwaliście więzy z Chrystusem; wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie, wypadliście z łaski. My zaś z pomocą Ducha, na zasadzie wiary wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości. Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość.

_________________
Nie ma nad Ziemią sklepienia - nie ma gatunków stworzenia.


Pn cze 18, 2012 6:53
Zobacz profil

Dołączył(a): N cze 10, 2018 1:35
Posty: 97
Post Re: Nieszczerość Pawła - sytuacja pierwsza
Iwona19 napisał(a):
Chrześcijanin to nie Żyd. Ma nowe prawo, do którego musi się dostosować.

Jak sama widzisz, ponownie potwierdzasz to o czym mówi @Akruk!

No właśnie, tylko pytanie, kto nadał to "nowe prawo"?
Mówisz właśnie o chrześcijaństwie pogańskim! Pawłowym! To jest heterodoksja
Judeo-chrześcijaństwa!

To nie jest Apostolski kościół, jak to macie w zwyczaju powtarzać na niedzielnych nabożeństwach!
Apostolski kościół to Gmina Jerozolimska, którą to Wasz "nowy" kościół, uznał za herezję!


Pt paź 05, 2018 13:25
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 20:10
Posty: 6367
Post Re: Nieszczerość Pawła - sytuacja pierwsza
Może okazał słabość i poddał się temu oczyszczeniu...To jeszcze go nie falsyfikuje w moich oczach...

W Prawie np. kamieniowało się cudzołożnice, chyba dobrze że juz nie obowiązuje...

@Whitewings zapraszam z powrotem do wątku o M.Teresie - specjalnie dla Ciebie rozkładam ten film "pana z okienka" na czynniki pierwsze :D

_________________
Godzina Łaski 8 grudnia 12.00-13.00


Pt paź 05, 2018 15:09
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 19, 2010 17:54
Posty: 4468
Post Re: Nieszczerość Pawła - sytuacja pierwsza
Teresse napisał(a):
Może okazał słabość i poddał się temu oczyszczeniu...To jeszcze go nie falsyfikuje w moich oczach...
Takich chwil "słabości", kiedy wobec innych mijał się z prawdą, dla własnego dobra, miał więcej.

Zaś tutaj to nie jest kwestia błaha, tylko fundamentalna, kwestia nieszczerości wobec ludzi obdarzonych autorytetem w swojej grupie religijnej, ludzi, którzy uważali go za współwyznawcę, a on faktycznie nim nie był, ale chciał dla swoich celów korzystać z takiego statusu. Krótko mówiąc: apostołów, bezpośrednich uczniów Jezusa, wprowadził w błąd co do swoich poglądów, bo sam chciał się również przedstawiać jako prawowity, choć niebezpośredni, uczeń i "misjonarz" Jezusa. Choć jego faktyczne poglądy były odmienne. Tekst w oczywisty sposób pokazuje, że gdyby się przyznał do swoich prawdziwych poglądów i faktycznego nauczania, wówczas zostałby przez apostołów odrzucony. Zostałby odrzucony przez apostołów jako odstępca.

_________________
Nie ma nad Ziemią sklepienia - nie ma gatunków stworzenia.


Pt paź 05, 2018 17:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 20:10
Posty: 6367
Post Re: Nieszczerość Pawła - sytuacja pierwsza
Tak czy siak Prawo poszło w odstawkę i nie wiadomo czy za nim tęsknić czy nie...Bo mam wrażenie że wymagania Nowego Przymierza poszły w górę...Brama zrobiła się jeszcze bardziej ciasna... :?

Cytuj:
"Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać"?

_________________
Godzina Łaski 8 grudnia 12.00-13.00


Pt paź 05, 2018 17:16
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL