Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 09, 2020 15:42



Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Uzdrowienie córki Jaira. 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36
Posty: 1157
Post Re: Uzdrowienie córki Jaira.
Saqura napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a):
No i odpowiedz na pytanie - co znaczyły według Ciebie słowa Jezusa "dziecko nie umarło" skoro twierdzisz, że dziewczynka była martwa?


Widocznie w tym wypadku to co powiedział było uzasadnione: "Bóg nie jest Bogiem umarłych, ale żywych. Wszyscy bowiem dla Niego żyją" Łuk.20


W innym miejscu powiedział - "Łazarz umarł" W tamtym wypadku też musiało to być uzasadnione.
Jak uzasadnisz tamten przypadek?

No i widać z tego przypadku, że również w przypadku Córki Jaira mógłby tak samo powiedzieć.
No ale powiedział - " nie umarła". Twoje tłumaczenie w tym przypadku nie tłumaczy dlaczego tak powiedział, zaprzeczając opinii zebranych ludzi.


Pn lip 27, 2020 20:22
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 929
Post Re: Uzdrowienie córki Jaira.
krzysiekniepieklo napisał(a):
W innym miejscu powiedział - "Łazarz umarł" W tamtym wypadku też musiało to być uzasadnione.
Jak uzasadnisz tamten przypadek?


To nie były Jego pierwsze słowa, wpierw rzekł:"Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę, aby go obudzić" - myślisz że ten pierwszy raz ich okłamał, a może zamierzał wprowadzić w błąd ? Zgadzam się, że gdy Go nie zrozumieli, musiał im to typowo po ludzku, dosłownie(napisano"otwarcie") powiedzieć/naprostować, by uzasadnić po co mają tam wracać.

krzysiekniepieklo napisał(a):
No i widać z tego przypadku, że również w przypadku Córki Jaira mógłby tak samo powiedzieć.
No ale powiedział - " nie umarła". Twoje tłumaczenie w tym przypadku nie tłumaczy dlaczego tak powiedział, zaprzeczając opinii zebranych ludzi.


Jeżeli Jezus jest Synem Bożym to dla Niego córka Jaira żyła, dlaczego zaprzeczył ludzkim słowom o jej śmierci którą mogli zobaczyć i "namacać" ? Nie ten czas, nieodpowiedni tłum(wiedział że pokazem wśród nich nic nie ugra) skoro do jej pokoju wpuszczono tylko jej najbliższych i Jego zaufanych apostołów, zwróć uwagę że zakazał im mówić o tym co się tam wydarzyło i co zobaczyli. Czy Jezus skłamał? Nie, tak jak w przypadku Łazarza mówiąc że śpi, z tym wyjątkiem że swoim uczniom wypowiedź swoją przełożył na język typowo ludzki/łopatologiczny(wtedy miał cel), a tym zgromadzonym wokół córki Jaira tego nie uczynił.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pn lip 27, 2020 21:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 929
Post Re: Uzdrowienie córki Jaira.
Nie mogłam już edytować. Chciałam dopowiedzieć, że stanowczo, szybko zaprzeczył ich ludzkiemu językowi, wprost wypowiadając prawdę.
Poprawiłem tekst. bramin

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pn lip 27, 2020 22:03
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36
Posty: 1157
Post Re: Uzdrowienie córki Jaira.
J 11
43 To powiedziawszy zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» 44 I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była zawinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić!».

Mt 9
18 Gdy to mówił do nich, pewien zwierzchnik [synagogi]9 przyszedł do Niego i, oddając pokłon, prosił: «Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i włóż na nią rękę, a żyć będzie». 19 Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim.
24 rzekł: «Usuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi». A oni wyśmiewali Go. 25 Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała. 26 Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy.

Mk 5

35 Gdy On jeszcze mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: «Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?» 36 Lecz Jezus słysząc, co mówiono, rzekł przełożonemu synagogi: «Nie bój się, wierz tylko!». 37 I nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. 38 Tak przyszli do domu przełożonego synagogi. Wobec zamieszania, płaczu i głośnego zawodzenia, 39 wszedł i rzekł do nich: «Czemu robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi». 40 I wyśmiewali Go. Lecz On odsunął wszystkich, wziął z sobą tylko ojca, matkę dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszedł tam, gdzie dziecko leżało. 41 Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: «Talitha kum», to znaczy: "Dziewczynko, mówię ci, wstań!" 42 Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I osłupieli wprost ze zdumienia. 43 Przykazał im też z naciskiem, żeby nikt o tym nie wiedział, i polecił, aby jej dano jeść.

Łk 8

49 Gdy On jeszcze mówił, przyszedł ktoś z domu przełożonego synagogi i oznajmił: «Twoja córka umarła, nie trudź już Nauczyciela!» 50 Lecz Jezus, słysząc to, rzekł: «Nie bój się; wierz tylko, a będzie ocalona». 51 Gdy przyszedł do domu, nie pozwolił nikomu wejść z sobą, oprócz Piotra, Jakuba i Jana oraz ojca i matki dziecka. 52 A wszyscy płakali i żałowali jej. Lecz On rzekł: «Nie płaczcie, bo nie umarła, tylko śpi». 53 I wyśmiewali Go, wiedząc, że umarła. 54 On zaś ująwszy ją za rękę rzekł głośno: «Dziewczynko, wstań!» 55 Duch jej powrócił, i zaraz wstała. Polecił też, aby jej dano jeść. 56 Rodzice jej osłupieli ze zdumienia, lecz On przykazał im, żeby nikomu nie mówili o tym, co się stało.


Jeśli chodzi o Łazarza, to Jan określa Łazarza jako zmarłego. Jeśli chodzi o córkę Jaira, to żaden ewangelista nie określa dziewczynki jako zmarłej. Przedstawiają tylko opinię tłumów.
Jak dobrze Bramin kilka postów wcześniej zasygnalizował, dotknięcie się zmarłego powodowało zaciągnięcie nieczystości. W przypadku Łazarza Jezus się go nie dotyka tylko mówi:
«Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!»

Jeśli chodzi o córkę Jaira, to bierze ją za rękę (a więc dotyka się jej). Tym samym potwierdza to, co wcześniej powiedział: „dziewczynka nie umarła”


Wt lip 28, 2020 9:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3419
Post Re: Uzdrowienie córki Jaira.
krzysiekniepieklo napisał(a):
J
Łk 8

49 Gdy On jeszcze mówił, przyszedł ktoś z domu przełożonego synagogi i oznajmił: «Twoja córka umarła, nie trudź już Nauczyciela!» 50 Lecz Jezus, słysząc to, rzekł: «Nie bój się; wierz tylko, a będzie ocalona». 51 Gdy przyszedł do domu, nie pozwolił nikomu wejść z sobą, oprócz Piotra, Jakuba i Jana oraz ojca i matki dziecka. 52 A wszyscy płakali i żałowali jej. Lecz On rzekł: «Nie płaczcie, bo nie umarła, tylko śpi». 53 I wyśmiewali Go, wiedząc, że umarła.



"wiedząc". Dla pewności sprawdziłem w interlinearnych źródłach, użyte w tym miejscu słowo "eidotes" oznacza wiedzę, więc nie ma tu wątpliwości. Według Łukasza ludzie wiedzieli, że dziewczynka zmarła. Nie wydawało im się to tylko.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Wt lip 28, 2020 10:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 929
Post Re: Uzdrowienie córki Jaira.
krzysiekniepieklo napisał(a):
Jak dobrze Bramin kilka postów wcześniej zasygnalizował, dotknięcie się zmarłego powodowało zaciągnięcie nieczystości. W przypadku Łazarza Jezus się go nie dotyka tylko mówi:
«Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!»

Jeśli chodzi o córkę Jaira, to bierze ją za rękę (a więc dotyka się jej). Tym samym potwierdza to, co wcześniej powiedział: „dziewczynka nie umarła”


Nie byłby to pierwszy raz gdy Jezus ściąga na siebie nieczystość, dotyk trędowatego w czasie uzdrawiania też był takim zaciągnięciem. Ważniejsze pytanie to te czy Ten który potrafi uświęcać to co nieczyste ściąga na siebie nieczystość... Spójrzmy na Eliasza, wielkiego proroka Boga który wskrzesza zmarłego chłopca, czyż nie dotyka się zmarłego ciała biorąc go na ręce?? Czyż apostoł Paweł nie dotyka ciała młodzieńca który stracił życie spadając z wysokości ?

krzysiekniepieklo napisał(a):
Jeśli chodzi o Łazarza, to Jan określa Łazarza jako zmarłego. Jeśli chodzi o córkę Jaira, to żaden ewangelista nie określa dziewczynki jako zmarłej. Przedstawiają tylko opinię tłumów.


Zauważ komu Jezus zezwala wejść do jej pokoju wraz z Nim, czyż to nie ci sami trzej apostołowie którzy towarzyszą Mu w trakcie Jego przemienienia na górze Tabor, wówczas również Jezus stanowczo nakazuje im milczeć, ich imiona podkreśla zarówno Marek jak i Łukasz. Marek o powrocie jej ducha do ciała nie musiał pisać, jego przekaz jest zrozumiały, zwróć uwagę na lata dziewczynki i na lata trwania krwotoku u kobiety, dosłownie w drodze do domu córki Jaira, uzdrowionej przez Pana. Pismo jest jak cebula, im głębiej i dłużej poznajemy Chrystusa tym więcej nam odkrywa zrzucając kolejne warstwy, ale to zrozumiałe bo owo poznawanie to nasze życie wieczne :)

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Wt lip 28, 2020 10:57
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn sie 22, 2016 14:36
Posty: 1157
Post Re: Uzdrowienie córki Jaira.
bert04 napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a):
J
Łk 8

49 Gdy On jeszcze mówił, przyszedł ktoś z domu przełożonego synagogi i oznajmił: «Twoja córka umarła, nie trudź już Nauczyciela!» 50 Lecz Jezus, słysząc to, rzekł: «Nie bój się; wierz tylko, a będzie ocalona». 51 Gdy przyszedł do domu, nie pozwolił nikomu wejść z sobą, oprócz Piotra, Jakuba i Jana oraz ojca i matki dziecka. 52 A wszyscy płakali i żałowali jej. Lecz On rzekł: «Nie płaczcie, bo nie umarła, tylko śpi». 53 I wyśmiewali Go, wiedząc, że umarła.



"wiedząc". Dla pewności sprawdziłem w interlinearnych źródłach, użyte w tym miejscu słowo "eidotes" oznacza wiedzę, więc nie ma tu wątpliwości. Według Łukasza ludzie wiedzieli, że dziewczynka zmarła. Nie wydawało im się to tylko.


To jeszcze powiedz, ze ci ludzie mieli rację, jak się śmiali z Jezusa, który mówił - "nie umarła", skoro uważasz, że jednak umarła i Jezus się w tej kwestii mylił. A może zależało Mu na tym żeby się śmiali i żeby im jeszcze bardziej szczęki opadły, jak ją postawi na nogi?
No a może to, co ludzie wiedzą jest dla Ciebie bardziej godne wiary od tego, co mówi Bóg?


Wt lip 28, 2020 19:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 1555
Post Re: Uzdrowienie córki Jaira.
Krzysiek, dyskutujemy tu od jakiegoś czasu na temat wskrzeszenia córki Jaira.
Szacunek w dyskusji polega na tym, że słucham argumentów drugiej strony, a jak się z nimi nie zgadzam podaję swoje argumenty.
Inni użytkownicy przedstawili Ci różne argumenty, Ty nie musisz w to wierzyć, ale z Twojej strony manipulacja wypowiedziami, głoszenie, że Kościół głosi kłamstwo w tej sprawie nie mając na to dowodów jest sporym nadużyciem. Jeśli nie zmienisz swojej „argumentacji” dostaniesz ostrzeżenie.

_________________
MODERATOR


Śr lip 29, 2020 14:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 1555
Post Re: Uzdrowienie córki Jaira.
Zamykam temat na prośbę autora wątku.

_________________
MODERATOR


Śr lip 29, 2020 19:00
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.   [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL