Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 11, 2019 9:04



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Janowy Logos w prologu J 1, 1-14 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22
Posty: 5614
Post 
Zencognito
Cytuj:
Nie ma takiego bytu, bo niektóre cechy się wzajemnie wykluczają i to nie na zasadzie "dobre-złe". Przykładowo - jak Bóg mógłby być jednocześnie doskonale ciepły i doskonale zimny?

Zależy jak się pojmuje te cechy. Czy zło nie jest brakiem dobra? Czy zimno nie jest brakiem ciepła? Jak głoszą niektórzy nie istnieje zło samo w sobie,ale jedynie jako negacja dobra, brak dobra. Tak samo można powiedzieć o cieple i zimnie.
Ale słusznie nie o tym temat.

_________________
Η αληθεια ελευθερωσει υμας...
Veritas liberabit vos...
Prawda was wyzwoli...
(J 8, 32b)


So mar 08, 2008 21:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 14, 2008 14:58
Posty: 212
Post 
abditus napisał:

Cytuj:
Myślę, że "bajki ŚJ" nie wnoszą nic sensownego, ale aby powtórnie nie "mielić słomy" pragnę zainteresowanym podać adres dyskusji z Jackiem.J (w której też brałem udział) odnośnie przedstawianych przez niego propozycji interpretacji słowa "Bóg":
http://forum.oaza.pl/viewtopic.php?t=16 ... c&start=45
(link odnosi się do miejsca, w którym Jacek.J się pojawił, a temat był rozwojowy stąd warto przejrzeć kolejne strony)
No bo, po co pisać drugi raz to samo Jacku.J?
Pozdrawiam
Aha


Myślę że nie ładnie jest wyrażać się o innych nawet w cudzysłowie tak jak ty. Te –jak to ująłeś- „bajki” są poparte mocnymi fragmentami biblii i ujęte w logiczną całość. Jest to zrozumienie oparte na biblii do którego [rozumowania] każdy mam prawo. Ty jako katolik masz swoje rozumienie i nikt się s ciebie nie naśmiewa ani nie poniża np. że to głupoty. Natomiast jeśli się z takim rozumieniem [ŚJ] nie zgadzasz to albo przedstaw swoje argumenty oparte głównie na biblii, albo przynajmniej uszanuj innych przemilczeniem. Tak nakazuje -jako minimum- kultura osobista, nie wspomnę o ciążącej na tobie odpowiedzialności chrześcijańskiego Katolika. Mam nadzieje że taka odpowiedzialność ma dla ciebie jakąś wartość.
Co do tematu o ty że my jak najbardziej uznajemy Jezusa za Boga lecz nie wszechmocnego do którego zamieściłeś link „oazy” To dziękuję za pomoc i troskę. Z reguły wszystkie swoje opracowane teksty – z zasady- nie wyrzucam tylko zachowuję tak na wszelki przypadek żeby –jak to ładnie ująłeś- „nie mielić słomy”. Tak że często posługuję się gotowcami z biegiem czasu z lekka edytowanymi. Tak też jest w tym wątku powoli nakierowuję rozmowę na ten temat. No cóż? Troszkę pomieszałeś mi szyki swoją nadgorliwością wklejając ten link, ale niech będzie nie mam do ciebie żalu;-))
Co do twojego tematu? Dałem ci już odpowiedź, ale nie podjąłeś dyskusji ze mną. Zapewne z poprzedniego forum znasz nasze stanowisko, lecz inny na tym forum nie znają i chętnie –jak sądzę- by się przyjrzeli mu w żywej rozmowie. Tak że teraz twój ruch.

_________________
Istnieje wewnętrzny krajobraz:
z nietkniętymi równinami, z wąwozami
milczenia, z niedostępnymi górami,
z ukrytymi ogrodami. Antoine de Saint-Exupery


N mar 09, 2008 13:55
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18
Posty: 7422
Post 
Cytuj:
Te –jak to ująłeś- „bajki” są poparte mocnymi fragmentami biblii i ujęte w logiczną całość

Co zupełnie o niczym nie świadczy. Z dwóch powodów:
-powoływanie się na wyrwane z kontekstu fragmenty Pisma jest błędem metodologicznym
-przykład: w IV wieku zarówno ortodoksi, jak i arianie mieli na poparcie swoich tez sporo cytatów z Pisma. Dowodzi to tylko tego, że żonglerką cytatami można udowodnić wszystko
Pismo należy odczytywać w tym Duchu, w Którym zostało ono napisane, we wspólnocie Kościoła, w świetle Tradycji wiary


N mar 09, 2008 16:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 14, 2008 14:58
Posty: 212
Post 
Kamyk napisał(a):
Cytuj:
Te –jak to ująłeś- „bajki” są poparte mocnymi fragmentami biblii i ujęte w logiczną całość

Co zupełnie o niczym nie świadczy. Z dwóch powodów:
-powoływanie się na wyrwane z kontekstu fragmenty Pisma jest błędem metodologicznym
-przykład: w IV wieku zarówno ortodoksi, jak i arianie mieli na poparcie swoich tez sporo cytatów z Pisma. Dowodzi to tylko tego, że żonglerką cytatami można udowodnić wszystko
Pismo należy odczytywać w tym Duchu, w Którym zostało ono napisane, we wspólnocie Kościoła, w świetle Tradycji wiary


Mało wiesz o biblii młody człowieku. Biblia jest tak spójna i ścisła w tym co podaje że można ją porównać do złożonego diagramu. Jest tylko jedno ustawienie które pasuje i łączy wszystkie elementy poszczególnych tematów. Owszem można sprawić wrażenie prawdy dobierając pewne wersety –jak zauważyłeś – wyrwane z kontekstu. Ale w głębszym analizowaniu jakiegoś tematu wychodzą niespójności i brak harmonii z pozostałą częścią biblii. Tak że płytki umysł można w ten sposób oszukać sprawiając wrażenie prawdomówności. Jeśli jakaś teza jest manipulacją to po pewnym czasie jej analizowania zaczynają powstawać pytania „dlaczego” następnie te pytania się piętrzą oczywiście bez jasnej odpowiedzi. W zamian jest filozofia i ekwilibrystyka słowna. A prawdy zawarte w biblii są proste i poznaje się je w prostocie. Tego uczył Paweł w 1 Koryntian.

1:19 Napisano bowiem: „Sprawię, że zginie mądrość mędrców, i odtrącę inteligencję intelektualistów”. 20 Gdzież jest mędrzec? Gdzież uczony w piśmie? Gdzież uczestnik dysput tego systemu rzeczy? Czyż Bóg nie obrócił mądrości świata w głupstwo? 21 Skoro bowiem w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez swą mądrość, Bóg uznał za dobre, by przez głupstwo tego, co jest głoszone, wybawić wierzących.

1:26 Widzicie bowiem, bracia, jak was powołał, że powołano niewielu mądrych na sposób cielesny, niewielu mocnych, niewielu szlachetnie urodzonych; 27 lecz Bóg wybrał to, co głupie u świata, by zawstydzić mędrców, i Bóg wybrał to, co słabe u świata, by zawstydzić to, co silne,

3:18 Niechaj nikt samego siebie nie zwodzi: Jeżeli ktoś wśród was myśli, że jest mądry w tym systemie rzeczy, niech się stanie głupi, aby móc się stać mądrym. 19 Gdyż mądrość tego świata jest u Boga głupstwem; bo jest napisane: „On chwyta mądrych w ich własnej przebiegłości”.

_________________
Istnieje wewnętrzny krajobraz:
z nietkniętymi równinami, z wąwozami
milczenia, z niedostępnymi górami,
z ukrytymi ogrodami. Antoine de Saint-Exupery


N mar 09, 2008 18:43
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18
Posty: 7422
Post 
Cytuj:
Owszem można sprawić wrażenie prawdy dobierając pewne wersety –jak zauważyłeś – wyrwane z kontekstu. Ale w głębszym analizowaniu jakiegoś tematu wychodzą niespójności i brak harmonii z pozostałą częścią biblii. Tak że płytki umysł można w ten sposób oszukać sprawiając wrażenie prawdomówności

O to to. Wrażenie prawdy i prawdomówności, to dobre określenia
To się zawsze zdarzało tym, którzy próbowali po swojemu interpretować Pismo poza Kościołem


N mar 09, 2008 19:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 14, 2008 14:58
Posty: 212
Post 
Kamyk napisał(a):
Cytuj:
Owszem można sprawić wrażenie prawdy dobierając pewne wersety –jak zauważyłeś – wyrwane z kontekstu. Ale w głębszym analizowaniu jakiegoś tematu wychodzą niespójności i brak harmonii z pozostałą częścią biblii. Tak że płytki umysł można w ten sposób oszukać sprawiając wrażenie prawdomówności

O to to. Wrażenie prawdy i prawdomówności, to dobre określenia
To się zawsze zdarzało tym, którzy próbowali po swojemu interpretować Pismo poza Kościołem


Czyli uważasz że tylko KK prawidłowo interpretuje biblię? Śmiała teza! Ciekawe czy będziesz umiał ją obronić czy to tylko czcze gadanie. Jak odnoszę wrażenie jesteś Katolikiem więc poproszę byś przedstawił jakąś –wygodną dla ciebie- interpretację KK w dowolnym temacie to ją wspólne na tym forum przeanalizujemy zgodnie z biblią. Mogą ci pomagać wszyscy Katolicy świata tylko obroń jakąkolwiek interpretację biblii kościoła Katolickiego. Ja bym proponował np. wyjaśnienie, kto lub co to jest Babilon wielki z księgi Objawienia na podstawie biblii.

_________________
Istnieje wewnętrzny krajobraz:
z nietkniętymi równinami, z wąwozami
milczenia, z niedostępnymi górami,
z ukrytymi ogrodami. Antoine de Saint-Exupery


So mar 15, 2008 18:27
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1288
Post 
Jacek.J napisał(a):
Cytuj:
Wrażenie prawdy i prawdomówności, to dobre określenia
To się zawsze zdarzało tym, którzy próbowali po swojemu interpretować Pismo poza Kościołem


Czyli uważasz że tylko KK prawidłowo interpretuje biblię?


Najpierw wyjaśnij jakim cudem wydedukowałeś jedno z drugiego. Jestem protestantem i z twierdzeniem, że Pismo nie może byc interpretowane poza Kościołem jak najbardziej się zgodzę. Z drugim - tzn "tylko KK prawidłowo interpretuje biblię" - już nie. I widzę związku między tymi twierdzeniami.


So mar 15, 2008 23:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lut 09, 2008 16:40
Posty: 2603
Post 
Pewnie chodziło mu o to, że jeżeli ktoś spoza kościoła interpretował źle to jeżeli ktoś był w kościele to interpretował dobrze.
Ale jest to błędny wniosek.

_________________
I pomyśleć, że na początku był tylko chaos... i komu to przeszkadzało?...
Tomasz Olbratowski.


N mar 16, 2008 0:27
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 10, 2005 1:37
Posty: 589
Post 
Jacek.J napisał(a):
Wybacz! Często piszę jak myślę , myślę skrótami. Chodzi mi o kopistów takich jak masoreci czy soferzy. .


Jeśli mówimy o masoretach w kontekście kopiowania tekstów Ewangelii, to tak jakbyśmy mówili o Ewangelii według Izajasza, taki sam poziom "skrótów".

Jacek.J napisał(a):
W gruncie rzeczy tak tzn. można ufać rzetelnemu przekazaniu tekstu. Jest tylko pewien problem. Większość tłumaczeń jest z wulgaty które- delikatnie mówiąc- podrasowuje tekst do dogmatów KK.

Litości. Jakie większość tłumaczeń? Czy autorzy z ktorych korzystasz przespali drugą połowę XX wieku, w której powstały setki przekładów z języków oryginalnych, w tym kilkanaście polskich?

Jacek.J napisał(a):
Np. w niektórych zachowanych manuskryptach –nie jestem pewien czy w ewangelii Jana też- występuje imię boże pisane czterema hebrajskimi literami w miejscach w których jest przez Jezusa cytowane któreś z proroctw ST.

A ja jestem pewien, że nie znaleziono żadnego takiego manuskryptu. Poproszę o dowód jeśli jest inaczej.

Jacek.J napisał(a):
A to ! co to ma znaczyć? Próba dyskryminowania mnie? Chcesz mi poderwać wszelkimi sposobami wiarogodność.

Nie, to próba pokazania, że w podobny sposób trollujesz na innych forach.

_________________
Nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale MOCY, MIŁOŚCI i trzeźwego MYŚLENIA (2Tm 1,7)

Moje blogi: Świat Czytników, VrooBlog, Blog Biblijny (zawieszony). Moje strony: porównywarka polskich e-booków


N mar 16, 2008 13:41
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 14, 2008 14:58
Posty: 212
Post 
Piotr 1 napisał:

Cytuj:
Najpierw wyjaśnij jakim cudem wydedukowałeś jedno z drugiego. Jestem protestantem i z twierdzeniem, że Pismo nie może byc interpretowane poza Kościołem jak najbardziej się zgodzę. Z drugim - tzn "tylko KK prawidłowo interpretuje biblię" - już nie. I widzę związku między tymi twierdzeniami.


Kamyk – jak z wypowiedzi wynika- jest Katolikiem [przynajmniej tak mi się wydaje] to gdy pisze „ biblia nie może być interpretowana poza kościołem” to jaki kościół ma na myśli? Jeśli jest dobrym katolikiem powinien znać dokument „ dominus Iesus” w którym kardynał Joseph Ratzinger [ wówczas jeszcze nie Papież] wyraził się jasno kto jest prawdziwym kościołem Chrystusowym. Cytuję kluczowe zdanie:

Cytuj:
„TAK jak jest jeden Chrystus, istnieje tylko jedno Jego Ciało, jedna Jego Oblubienica: ‚jeden Kościół katolicki i apostolski’” (Dominus Iesus).


Więc zapewne kamyk właśnie to miał na myśli.

_________________
Istnieje wewnętrzny krajobraz:
z nietkniętymi równinami, z wąwozami
milczenia, z niedostępnymi górami,
z ukrytymi ogrodami. Antoine de Saint-Exupery


N mar 16, 2008 14:47
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18
Posty: 7422
Post 
Pośrednio to miałem na myśli. Miałem na myśli jeden jedyny Kościół Jezusa Chrystusa - a denominacja nie ma tu znaczenia


N mar 16, 2008 16:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 14, 2008 14:58
Posty: 212
Post 
Kamyk napisał(a):
Pośrednio to miałem na myśli. Miałem na myśli jeden jedyny Kościół Jezusa Chrystusa - a denominacja nie ma tu znaczenia

W takim razie co miałeś na myśli pisząc że poza kościołem nie można interpretować biblii? Czyżby to że ŚJ nie są uczniami Chrystusa?

_________________
Istnieje wewnętrzny krajobraz:
z nietkniętymi równinami, z wąwozami
milczenia, z niedostępnymi górami,
z ukrytymi ogrodami. Antoine de Saint-Exupery


N mar 16, 2008 17:34
Zobacz profil

Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18
Posty: 7422
Post 
Jacek.J napisał(a):
Kamyk napisał(a):
Pośrednio to miałem na myśli. Miałem na myśli jeden jedyny Kościół Jezusa Chrystusa - a denominacja nie ma tu znaczenia

W takim razie co miałeś na myśli pisząc że poza kościołem nie można interpretować biblii? Czyżby to że ŚJ nie są uczniami Chrystusa?

Jest prawdą, że ŚJ nie są uczniami Chrystusa, ale tego akurat na myśli nie miałem :)
Pismo mozna odczytywać jedynie w Kościele, Który Je stworzył - i w tym Duchu, w Którym Ono powstało


N mar 16, 2008 20:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 14, 2008 14:58
Posty: 212
Post 
Kamyk napisał:

Cytuj:
Jest prawdą, że ŚJ nie są uczniami Chrystusa, ale tego akurat na myśli nie miałem
Pismo mozna odczytywać jedynie w Kościele, Który Je stworzył - i w tym Duchu, w Którym Ono powstało


Nie jesteśmy uczniami Chrystusa? No cóż w takim razie mam wątpliwości czy mamy na myśli tego samego Chrystusa. Stanowczo twierdzę że jesteśmy uczniami Jezusa Chrystusa Syna Boga Ojca Jahwe. A uzasadniam to tym że przestrzegamy tylko i wyłącznie jego [Chrystusa] przykazań tylko i wyłącznie z biblii, a nie jak inne wyznania dopiero po prefabrykowaniu przez przykazania kościelne.
Ale skoro tak uważasz to uzasadnij mi dlaczego twoim zdaniem nie jesteśmy uczniami Chrystusa?

A! i przypomnę moje pytanie. Kto to jest wielki Babilon z księgi objawienia. Wszak jesteś w tym właściwym kościele to powinieneś znać bezbłędną odpowiedź. Przecież twój kościół ma wyłączność na interpretowanie biblii. A jak jest powszechnie wiadomo biblia jest napisania i dana ludziom po to by ją czytać i poznawać, a ja ogromnie chcę wiedzieć co jest odpowiednikiem Babilonu wielkiego w naszych czasach. Nie możesz tej wiedzy trzymać tylko dla siebie. Pan Jezus kazał nieść ewangelię do ludzi i głosić ją bez uprzedzeń. Więc czekam twojej odpowiedzi.

_________________
Istnieje wewnętrzny krajobraz:
z nietkniętymi równinami, z wąwozami
milczenia, z niedostępnymi górami,
z ukrytymi ogrodami. Antoine de Saint-Exupery


Pn mar 17, 2008 19:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1288
Post 
Jacek.J napisał(a):
Piotr 1 napisał:

Cytuj:
Najpierw wyjaśnij jakim cudem wydedukowałeś jedno z drugiego. Jestem protestantem i z twierdzeniem, że Pismo nie może byc interpretowane poza Kościołem jak najbardziej się zgodzę. Z drugim - tzn "tylko KK prawidłowo interpretuje biblię" - już nie. I widzę związku między tymi twierdzeniami.


Kamyk – jak z wypowiedzi wynika- jest Katolikiem [przynajmniej tak mi się wydaje] to gdy pisze „ biblia nie może być interpretowana poza kościołem” to jaki kościół ma na myśli?


Nie wiem "co autor ma na myśli", wiem co autor napisał. Nie odnoszę sie do co myślę, że autor "myśli" tylko do tego co widze napisane.


Cytuj:
Cytuję kluczowe zdanie:

Cytuj:
„TAK jak jest jeden Chrystus, istnieje tylko jedno Jego Ciało, jedna Jego Oblubienica: ‚jeden Kościół katolicki i apostolski’” (Dominus Iesus).

W kazdą niedzielę wraz ze wszystkimi naszymi zborami wyznaję to słowami symbolu apostolskiego. Nie wiem czemu to miałoby być "kluczowe" ani w "Dominus Iesus", ani nawet w IV rozdziale, który jedynie wzbudził kontrowersje (ale to nie temat o DI). Ale akurat nie z powodu tego twierdzenia.

Na razie wiem co myslisz o tym, co mógł mieć na mysli Kamyk. To jednak nic nie wnosi do tematu, bo nie o stanie umysłu Kamyka rozmawiamy. Dalej nie wiem jak wydedukować jedno Twoje twierdzenie z drugiego.

Cytuj:
Przecież twój kościół ma wyłączność na interpretowanie biblii

Chyba że ty tak twierdzisz to twoja sprawa. Interpretowaniem biblii zajmuja się egzegeci a nie kościoły, natomiast w swoim nauczaniu wykorzystuja na pewno wyniki pracy egzegetów. Co do pracy zaś biblistów zajmujacych się egzegezą i stosunku Kk do ich pracy proponuję ci lekture papieskiej Komisji o interpretacji Pisma, mii takie fragment:

Egzegeci różnych wyznań chrześcijańskich dzięki temu, że opowiadają się za stosowaniem tych samych metod i podobnych orientacji hermeneutycznych, doszli do daleko posuniętego zbliżenia w interpretacji Pisma św. jak na to wskazują teksty wielu tłumaczeń i not wyjaśniających do przekładów ekumenicznych Biblii a także inne publikacje.
Należy tu zauważyć, że różnice w niektórych punktach co do interpretacji Pisma św. posiadają wartość stymulującą i mogą się nawzajem uzupełniać i wzbogacać. Chodzi o przypadki, w których podkreśla się wartość poszczególnych tradycji różnych wspólnot chrześcijańskich i w ten sposób ukazuje się wielkość aspektów mysterium Chrystusa.


Nie zgadzając się w wielu miejscach z nauczaiem Kk, nie znajduję tu jednak podstaw do twierdzeń jakie forsujesz. Jesli byłbyś łaskawy swoje zdanie uzasadnić.
Pytanie powinno brzmieć: co współczesna egzegeza ma do powiedzenia na temat "Babilonu" w odnośnym fragmencie Apokalipsy.


Pn mar 17, 2008 21:42
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL