Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 20, 2019 23:26



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora 
Autor Wiadomość
Post Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
Prorok Ezechiel zapowiadał zdobycie Tyru przez króla babilońskiego Nabuchodonozora i całkowite zniszczenie miasta, które przestanie istnieć i nigdy już nie będzie zamieszkane:
Księga Ezdrasza 26,1-21, BT napisał(a):
Roku jedenastego, pierwszego dnia miesiąca, Pan skierował do mnie te słowa:

"[…] dlatego tak mówi Pan Bóg: Oto Ja jestem przeciwko tobie, Tyrze! […] Bo tak mówi Pan Bóg: Oto Ja sprowadzam z północy na Tyr Nabuchodonozora, króla Babilonu, króla królów, z końmi, rydwanami, jeźdźcami, wojskiem i licznym ludem. […] Kopytami swych koni stratuje wszystkie twe ulice, lud twój mieczem pobije […] poburzone twoje mury, a wspaniałe twe domy porozwalane. […] Nie odbudują cię więcej, bo Ja, Pan, powiedziałem" – wyrocznia Pana Boga.

Albowiem tak mówi Pan Bóg: Gdy cię uczynię miastem opustoszałym […] tak byś więcej nie było zamieszkane i więcej nie powstało w krainie żyjących. Uczynię z ciebie przedmiot grozy, przestaniesz istnieć. Będą cię szukać i nigdy cię nie znajdą" – wyrocznia Pana Boga.
Będą szukać i nigdy nie znajdą? Pewnie dlatego, że nie skorzystali z map ani z Wikipedii:

Mapy Google: Tyr, Liban

Wikipedia (EN): Tyre, Lebanon
Coordinates: 33°16′8″N 35°12′59″E
Tyre [...] is a city in the South Governorate of Lebanon. There were approximately 117,000 inhabitants in 2003

Wikipedia (PL): Tyr (miasto)
Tyr (obecny Sur) – w starożytności miasto fenickie, obecnie miasto i port w południowym Libanie na wybrzeżu Morza Śródziemnego. [...] W 2006 r. liczyło 142 tys. mieszkańców.

Pomimo wieloletnich wysiłków, Nabuchodonozorowi nie udało się zdobyć Tyru, nie mówiąc już o jego całkowitym unicestwieniu. Proroctwo się nie spełniło.


Śr cze 13, 2012 6:24
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
Jeśli traktować biblijne proroctwa jako wyłącznie przepowiadanie przyszłości
to ta przepowiednia nie spełniła się do końca, no bo jednak nie można
powiedzieć, że nie spełniła się wogóle. Losy tego miasta były bardzo burzliwe,
przechodziło z rąk do rąk, wiele doświadczyło.
Jednak proroctwo nie jest tylko przepowiednią, ma znacznie bardziej
rozbudowaną funkcję.

"Ten zaś kto prorokuje, mówi ku zbudowaniu ludzi,
ku ich pokrzepieniu i pocieszeniu
. " ( 1 Kor 14, 3 )

Proroctwo w Biblii ma budować, taki jest zasadniczy cel.
W Tyrze, po latach Paweł głosił Ewangelię. Jak widać Bóg nie przekreślił
jego mieszkańców, została miastu dana szansa.
Jeśli poczytać dalej Ezechiela ( skąd u Ciebie Ezdrasz? ) to widać, że gdyby proroctwo miało
za cel tylko przekonać Izraela o potędze i wszechwiedzy Boga
to Ten nie wysyłałby proroka do samego Tyru, bo po co...

"Pan skierował do mnie te słowa : "A Ty, synu człowieczy podnieś lament nad Tyrem
i powiedz Tyrowi, który mieszka nad zalewami morskimi i prowadzi handel
z licznymi narodami na licznych wyspach: Tak mówi Pan Bóg: Tyrze
..."( Ez 27, 1 )

"...Synu człowieczy powiedz władcy Tyru : Tak mówi Pan Bóg:..." ( Ez 28, 1 )
" ...Synu człowieczy, podnieś lament nad królem Tyru i powiedz mu: Tak mówi Pan Bóg:..." ( Ez 28, 11 )

Po co tyle zachodu? Po co Bóg wysyła swojego proroka do miasta, które
ma przepaść na wieki?


Śr cze 13, 2012 7:25
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
MARIEL napisał(a):
Jeśli traktować biblijne proroctwa jako wyłącznie przepowiadanie przyszłości
to ta przepowiednia nie spełniła się do końca, no bo jednak nie można powiedzieć, że nie spełniła się wogóle.
Taaa... typowy przykład racjonalizacji niespełnionego proroctwa. Tyr miał zostać przez Nabuchodonozora unicestwiony na zawsze, ale tak się nie stało. Co mówi na to MARIEL? Że "nie można powiedzieć, że w ogóle się nie spełniło". :badgrin:

MARIEL napisał(a):
Losy tego miasta były bardzo burzliwe, przechodziło z rąk do rąk, wiele doświadczyło.
Aż się zapłakałem. Takie burzliwe losy były typowe dla miast starożytnego Bliskiego Wschodu. Wyrocznia Boga, przepowiadanie, że "tak mówi sam Jahwe-Bóg" nie jest potrzebne, żeby przewidzieć, że któreś z miast będzie mieć "burzliwe losy", "przechodzić z rąk do rąk" i "wiele doświadczy". Ło matko! Nawet Kraków czy Warszawa miały burzliwe losy, przechodziły z rąk do rąk i wiele doświadczyły.

MARIEL napisał(a):
Jednak proroctwo nie jest tylko przepowiednią, ma znacznie bardziej rozbudowaną funkcję.
To proroctwo JEST przepowiednią, przepowiednią przyszłości. Przepowiednią, która się nie spełniła.

MARIEL napisał(a):
"Ten zaś kto prorokuje, mówi ku zbudowaniu ludzi,
ku ich pokrzepieniu i pocieszeniu
. " ( 1 Kor 14, 3 )

Proroctwo w Biblii ma budować, taki jest zasadniczy cel.
Nie wydaje mi się, żeby proroctwo Ezechiela, słowo Boga skierowane do mieszkańców Tyru i wieszczące jego ostateczną zagładę w wyniku zniszczenia przez armię Nabuchodonozora, miało służyć zbudowaniu Tyryjczyków, pokrzepiać ich i pocieszać. Owszem, miało stanowić pociechę, ale dla rodaków Ezechiela - ponurą satysfakcję, że z woli Boga potężna armia babilońska na pewno sąsiednie miasta i ludy potraktuje jeszcze gorzej, mściwe schadenfreude. Co prawda Jerozolima, królestwo Judy zostało zdobyte przez Babilończyków, ale pokrzepieniem będzie to, że pogańscy sąsiedzi dostaną jeszcze bardziej w kość, zostaną straszliwie ukarani przez Boga.

MARIEL napisał(a):
W Tyrze, po latach Paweł głosił Ewangelię. Jak widać Bóg nie przekreślił
jego mieszkańców, została miastu dana szansa.
Jak widać, kiedy proroctwo się NIE spełnia, wówczas wystarczy powiedzieć, że Bóg zmienił zdanie, żeby dać ludziom szansę.

MARIEL napisał(a):
Jeśli poczytać dalej Ezechiela ( skąd u Ciebie Ezdrasz? )
Równolegle innym proroctwem się zajmuję, ale cicho sza!

MARIEL napisał(a):
widać, że gdyby proroctwo miało za cel tylko przekonać Izraela o potędze i wszechwiedzy Boga to Ten nie wysyłałby proroka do samego Tyru, bo po co...
A kto powiedział, że Bóg wysłał proroka do samego Tyru? Nakazał mu głoszenie proroctwa skierowanego do Tyryjczyków, przeciwko Tyryjczykom, i to wszystko. Proroctwo przeciw Tyryjczykom ma podbudowywać morale Izraelitów. Podobnie jak inne jego proroctwa z tego samego okresu wymierzone są przeciwko sąsiednim ludom, których w danym momencie jeszcze nie dotknęła klęska ze strony najeźdźcy..

MARIEL napisał(a):
Po co tyle zachodu? Po co Bóg wysyła swojego proroka do miasta, które ma przepaść na wieki?
Wcale go tam nie wysyła. A proroctwo jest skierowane przeciwko Tyrowi, jako miastu, które cieszyło się z upadku Jerozolimy zdobytej przez Nabuchodonozora.
Cytuj:
Synu człowieczy, ponieważ Tyr mówił Jerozolimie:
"Ha, oto rozbita została brama ludów: powraca do mnie, ja będę bogaty, ona - pustynią",
dlatego tak mówi Pan Bóg: "Oto Ja jestem przeciwko tobie, Tyrze!
Bóg przez usta proroka zapowiedział, że Tyr spotka jeszcze gorszy los z rąk tego samego najeźdźcy - z woli Boga nastąpi straszliwa, całkowita i ostateczna zagłada:
Cytuj:
Bo tak mówi Pan Bóg: Oto Ja sprowadzam z północy na Tyr Nabuchodonozora, króla Babilonu, króla królów, z końmi, rydwanami, jeźdźcami, wojskiem i licznym ludem.

Córki twoje, które są na stałym lądzie, zabije mieczem; wieże oblężnicze zbuduje przeciw tobie, przeciwko tobie usypie wały i tarczę wystawi przeciwko tobie. Głowice swych taranów skieruje przeciw twoim murom, zburzy twe wieże żelaznymi hakami. Z powodu mnóstwa koni okryje cię kurzawa. Od tętentu jego konnicy, jego kół i rydwanów, zadrżą twoje mury, gdy wchodzić będzie w twe bramy tak, jak się wkracza w zdobyte miasto. Kopytami swych koni stratuje wszystkie twe ulice, lud twój mieczem pobije, a potężne twe stele powali na ziemię.

Splądrowane będą twoje bogactwa, rozkradzione twoje towary, poburzone twoje mury, a wspaniałe twe domy porozwalane. Kamienie zaś twoje, drzewo i proch z ciebie wrzucą do morza. Sprawię, że echo twych pieśni ustanie, a dźwięk twoich cytr nie będzie się rozlegać. Uczynię z ciebie nagą skałę, staniesz się miejscem suszenia sieci. Nie odbudują cię więcej, bo Ja, Pan, powiedziałem" - wyrocznia Pana Boga.

Albowiem tak mówi Pan Bóg: Gdy cię uczynię miastem opustoszałym, podobnym do miast, w których już nikt nie mieszka, gdy przywiodę na ciebie Wielką Otchłań, tak że cię fale morskie przykryją, zrzucę cię z góry do tych, którzy już zeszli do dołu, do ludu dawnego, i każę ci mieszkać w krainie podziemia, w wiecznej pustyni, u tych, którzy zeszli do dołu, tak byś więcej nie było zamieszkane i więcej nie powstało w krainie żyjących. Uczynię z ciebie przedmiot grozy, przestaniesz istnieć. Będą cię szukać i nigdy cię nie znajdą" - wyrocznia Pana Boga.


Śr cze 13, 2012 8:50
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
@akruk zainteresuj się co się stało z twierdza Tyr. Właściwy Tyr był wyspą i dlatego twierdzą nie do zdobycia. Dopiero Aleksander Wielki zdobył Tyr usypując kilkusetmetrową groblę. Dziś to goła wysepka na której suszą się sieci.
Poznaj temat zanim zaczniesz znów się ośmieszysz.


Śr cze 13, 2012 8:59
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
akruk napisał(a):
A kto powiedział, że Bóg wysłał proroka do samego Tyru? Nakazał mu głoszenie proroctwa skierowanego do Tyryjczyków, przeciwko Tyryjczykom, i to wszystko. Proroctwo przeciw Tyryjczykom ma podbudowywać morale Izraelitów. Podobnie jak inne jego proroctwa z tego samego okresu wymierzone są przeciwko sąsiednim ludom, których w danym momencie jeszcze nie dotknęła klęska ze strony najeźdźcy..


Bo Ty tak to widzisz, ja widzę także inne zadania, które
ma spełnić to proroctwo.
akruk napisał(a):
Jak widać, kiedy proroctwo się NIE spełnia, wówczas wystarczy powiedzieć, że Bóg zmienił zdanie, żeby dać ludziom szansę.

Nie napisałam, że Bóg zmienia zdanie, to Twoje słowa.
Jak zwykle od samego początku próbujesz manipulować.
akruk napisał(a):
A proroctwo jest skierowane przeciwko Tyrowi, jako miastu, które cieszyło się z upadku Jerozolimy zdobytej przez Nabuchodonozora.

Tak, jest to rodzaj pocieszenia dla Narodu Wybranego,
ale także ostrzeżenie: jeśli to miasto się nie zmieni to stanie się tak i tak.
Ja tu widzę oczekiwanie, że po otrzymaniu tych słów Tyr się odmieni.
Nie widzę innego uzasadnienia dla przekazywania proroctwa Tyryjczykom.


Śr cze 13, 2012 9:14
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
Kozioł napisał(a):
@akruk zainteresuj się co się stało z twierdza Tyr.
Zainteresuj się historią, zamiast powielać bzdury niedouczonych apologetyków z Pasa Biblijnego.
Kozioł napisał(a):
Właściwy Tyr był wyspą i dlatego twierdzą nie do zdobycia. Dopiero Aleksander Wielki zdobył Tyr usypując kilkusetmetrową groblę.
Nie słyszałem, żeby drugie imię Nabuchodonozora brzmiało "Aleksander". Tyr miał zostać całkowicie i na zawsze unicestwiony przez Nabuchodonozora. Miał po nim ślad nie pozostać. Nabuchodonozor oblegał Tyr w latach 586-573 p.n.e., ale go NIE zdobył, ani tym bardziej nie zniszczył.

Dwieście pięćdziesiąt lat po Nabuchodonozorze z problemem zdobycia Tyru zmierzył się Aleksander Macedoński. Zadanie nie było proste: główna część miasta została założona na wyspie odległej o blisko kilometr od lądu, w całości otoczonej wysokimi murami sięgającymi do samego morza. Dwie dobrze osłonięte zatoki tworzące naturalne porty i silna flota Tyryjczyków, ludu żeglarzy. Aleksander rozkazał swojemu wojsku usypanie szerokiej na 60 metrów grobli prowadzącej od lądu do wyspy. Wielkie prace inżynieryjne – ukończona po kilku miesiącach pracy grobla, na której stanęły wieże oblężnicze, tarany na tratwach, machiny ustawiane na pokładach zamontowanych pomiędzy połączonymi okrętami – oraz wsparcie flot z innych miast fenickich oraz z Cypru przyniosły zwycięstwo. I jaki był skutek? Chociaż po siedmiu miesiącach oblężenia Aleksander wreszcie zdobył Tyr, a mieszkańców sprzedał w niewolę, to bynajmniej nie unicestwił miasta. Mimo klęski, podniosło się i utrzymywało duże znaczenie handlowe i produkcyjne. Tyr istniał jeszcze przez stulecia i istnieje nadal.

Kozioł napisał(a):
Dziś to goła wysepka na której suszą się sieci.
Może chociaż spójrz na mapę Tyru, zanim zaczniesz pisać brednie.

Obrazek
Widok satelitarny na zabudowę współczesnego Tyru. Szeroka część końcowa półwyspu stanowiła w starożytności ufortyfikowaną wyspę. Prowadząca do niej grobla Aleksandra przetrwała, powiększyła się przez setki lat o naniesiony przez morze piasek - powstały półwysep w najwęższym miejscu ma obecnie ponad 400m szerokości.

EDIT:
A na tym zdjęciu możemy zobaczyć jak dla zwykłego spacerowicza wygląda "goła wysepka, na której suszą się sieci":
Obrazek
(Foto: Steven Damron, 2010)


Ostatnio edytowano Śr cze 13, 2012 10:03 przez Anonim (konto usunięte), łącznie edytowano 3 razy



Śr cze 13, 2012 9:36
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
MARIEL napisał(a):
akruk napisał(a):
A proroctwo jest skierowane przeciwko Tyrowi, jako miastu, które cieszyło się z upadku Jerozolimy zdobytej przez Nabuchodonozora.
Tak, jest to rodzaj pocieszenia dla Narodu Wybranego,
ale także ostrzeżenie: jeśli to miasto się nie zmieni to stanie się tak i tak.
Nie ma takiego warunku w tekście proroctwa. Zagłada jest nieunikniona.


Śr cze 13, 2012 9:37
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
@akruk, ośmieszasz się dalej i włos na czworo dzielisz.

Z twierdzy Tyr nic nie zostało.
Dzisiejszy Tyr, to rozwinięta część lądowa.

A i sam Nabuchodonozor odniósł zwycięstwo. Zniszczył część lądową i zmusił Tyr do przyjęcia jego konsula, do uznania go jako swego patrona.

A za sprawą Aleksandra spełniło się, ze nawet drewno i gruz twierdzy Tyru wylądują w morzu. Sam zobacz na zamieszczonym przez ciebie zdjęciu co z owej wyspy zostało. Grobla nawet jest zamieszkała, a w miejscu dawnej twierdzy suszą się sieci.

Dla chętnych bardzo ciekawy wykład dr J.A.Palla w jęz. polskim właśnie na temat Tyru i spełnionego proroctwa. Zapraszam. Warto obejrzeć/posłuchać.


Śr cze 13, 2012 9:53
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
Kozioł napisał(a):
@akruk, ośmieszasz się dalej i włos na czworo dzielisz.

Z twierdzy Tyr nic nie zostało.
Dzisiejszy Tyr, to rozwinięta część lądowa.
Spójrz wreszcie na mapę i przestań pisać brednie, jawnie sprzeczne z faktami.
Kozioł napisał(a):
A i sam Nabuchodonozor odniósł zwycięstwo. Zniszczył część lądową i zmusił Tyr do przyjęcia jego konsula, do uznania go jako swego patrona.
KONSULA?!? Nie mam więcej pytań ani nie widzę sensu dalszego objaśniania komuś, kto ma zerową wiedzę o świecie starożytnym i dysponuje tylko swoim uporem.

Kozioł napisał(a):
Sam zobacz na zamieszczonym przez ciebie zdjęciu co z owej wyspy zostało. Grobla nawet jest zamieszkała, a w miejscu dawnej twierdzy suszą się sieci.
Gdybyś zerknął na mapę, wiedziałbyś, że zamieszkała jest nie tylko dawna grobla, ale też teren dawnej wyspy.
A tak wygląda miejsce dawnej twierdzy, czyli "goła wysepka, na której suszą się sieci":
Obrazek
(Foto: Steven Damron, 2010)

Kozioł napisał(a):
ciekawy wykład dr J.A.Palla w jęz. polskim właśnie na temat Tyru i spełnionego proroctwa.
Znam wywody pana Palli, opublikował je w książce "Sekrety Biblii" (wyd. Betezda 2002, podsumowanie proroctwa o Tyrze na s.82-83). Dość typowe wyrywanie wersetów z kontekstu, układanie w dogodnej apologetycznie kolejności, mijanie się z faktami lub ich bagatelizowanie i inne rodzaje wykręcania kota ogonem.


Śr cze 13, 2012 10:17
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
Zaklinasz rzeczywistość @akruk.
To sa wspólczesne zabudowania, niedawno wniesione. Południowa częśc nadal nie zamieszkała. Tylko gruzy i suszące się sieci.

Mam do dr Palla znacznie większe zaufanie niż do domorosłego poszukiwacza sensacji z Biblii. On ma przynajmniej solidne podstawy historyczne, a ty ta wiedzę czerpiesz z Wiki.

Dalsza "dyskusja" z tobą nie ma sensu. (z reszta jakakolwiek ma mały sens, bo zawsze widzisz tylko własne argumenty).


Śr cze 13, 2012 10:30
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
Oczywiście można też tłumaczyć proroctwo Ezechiela, tak jak to zrobił Kozioł.
Można założyć, że chodziło o Tyr w sensie twierdzy na morzu.
Tylko jak wtedy wytłumaczyć: "Nie odbudują cię więcej, bo ja Pan powiedziałem" ( Ez 26, 14 )
skoro jednak obecny Tyr jest utożsamiany ze starożytnym, choć zmienił swoje granice
to jednak chyba nie można powiedzieć, że nie został odbudowany i że nie chodzi o to samo miasto.

Skłaniałabym się jednak do interpretacji z mojego 1-szego wpisu.
Trzeba się wczytać w to proroctwo, by zauważyć charakterystyczne obrazowanie w czasie teraźniejszym:


"Teraz zostałeś rozbity przez morskie fale
i leżysz w morskiej toni.
Twoje towary i wszyscy twoi mieszkańcy
zatonęli razem z Tobą.
Wszyscy mieszkańcy wysp zdumiewają się nad Tobą
a królowie ich zdjęci strachem trwożą się bardzo.
Kupcy z różnych narodów gwiżdżą nad tobą;
stałeś się postrachem,
i na zawsze zostałeś unicestwiony."
( Ez 27, 34-36 )

...które, moim zdaniem, ma za zadanie przerazić, zmusić do refleksji,
a w konsekwencji sprowadzić zmianę postawy, postępowania.

"Nie ma takiego warunku w tekście proroctwa" - To prawda, nie ma,
ale właśnie po to, by przez wykazanie nieuchronności gniewu, kary Bożej
ugiąć harde karki.


Śr cze 13, 2012 10:46
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
MARIEL napisał(a):
Tylko jak wtedy wytłumaczyć: "Nie odbudują cię więcej, bo ja Pan powiedziałem" ( Ez 26, 14 )
skoro jednak obecny Tyr jest utożsamiany ze starożytnym, choć zmienił swoje granice
to jednak chyba nie można powiedzieć, że nie został odbudowany i że nie chodzi o to samo miasto.

Miasto jest utożsamiane ze starożytną twierdzą ale sama twierdza nigdy juz nie została odbudowana. Była symbolem czegoś niemożliwego do zdobycia, ostoją Fenicjan. Po tej niemożliwej do pomyślenia dla ówczesnych ludzi klęsce Tyr już nigdy nie miał znaczenia militarnego.
Masz rację @MARIEL, że proroctwa mają charakter wychowawczy. To proroctwo spełniło swoja rolę : stało się "niemożliwe". Potęga fenicka upadła.


Śr cze 13, 2012 10:57
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
Kozioł napisał(a):
Zaklinasz rzeczywistość @akruk.
To sa wspólczesne zabudowania, niedawno wniesione.
A ty byś z jakiegoś wolał fotografie jakichś starszych niż współczesne, całkiem niedawno wzniesione? Proszę bardzo:
Obrazek
Główna atrakcja dla zwiedzających Tyr – ogromny hipodrom z II wieku naszej ery. Najlepiej zachowany na świecie rzymski obiekt przeznaczony do wyścigów kwadryg. Mieścił około 20,000 widzów. Foto: gordontour, 2003.

Hipodrom tyryjski powstał kilkaset lat po czasach Nabuchodonozora, bo miasto Tyr cały czas istniało.

Księga Ezdrasza 26,1-21, BT napisał(a):
dlatego tak mówi Pan Bóg: Oto Ja jestem przeciwko tobie, Tyrze! […] Bo tak mówi Pan Bóg: Oto Ja sprowadzam z północy na Tyr Nabuchodonozora, króla Babilonu, króla królów, z końmi, rydwanami, jeźdźcami, wojskiem i licznym ludem. […] Kopytami swych koni stratuje wszystkie twe ulice, lud twój mieczem pobije […] poburzone twoje mury, a wspaniałe twe domy porozwalane. […] Nie odbudują cię więcej, bo Ja, Pan, powiedziałem" – wyrocznia Pana Boga.

Albowiem tak mówi Pan Bóg: Gdy cię uczynię miastem opustoszałym […] tak byś więcej nie było zamieszkane i więcej nie powstało w krainie żyjących. Uczynię z ciebie przedmiot grozy, przestaniesz istnieć. Będą cię szukać i nigdy cię nie znajdą" – wyrocznia Pana Boga.
Tyr wcale nie przestał istnieć i całkiem łatwo go znaleźć. Współczesność czy niewspółczesność zabudowy nie ma nic do rzeczy. Miał zostać zniszczony przez Nabuchodonozora i przestać istnieć - na zawsze. Tak się nie stało.

Kozioł napisał(a):
Południowa częśc nadal nie zamieszkała. Tylko gruzy i suszące się sieci.
Południowa część Tyru na zdjęciu. Jak widać - tylko gruzy i suszące się sieci:
Obrazek
Foto: Wikimedia, użytk. Ankara, 2009


Śr cze 13, 2012 11:34
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
Kozioł napisał(a):
Miasto jest utożsamiane ze starożytną twierdzą ale sama twierdza nigdy juz nie została odbudowana.
Ta "twierdza" to właśnie miasto Tyr, położone na wyspie otoczonej murami. Nie zostało zdobyte przez Nabuchodonozora i nieprawdą jest, że nawet w późniejszych czasach, po zdobyciu przez Aleksandra, "nigdy nie zostało odbudowane".
Kozioł napisał(a):
Była symbolem czegoś niemożliwego do zdobycia, ostoją Fenicjan.
I rzeczywiście - dla Nabuchodonozora okazała się niemożliwa do zdobycia, nie zdobył Tyru. Wbrew proroctwu.

Kozioł napisał(a):
Po tej niemożliwej do pomyślenia dla ówczesnych ludzi klęsce Tyr już nigdy nie miał znaczenia militarnego
Bo też Tyr nie był głównie potęgą militarną, tylko gospodarczą. Na dodatek rozkwit jego potęgi przypada na okres przed Aleksandrem. Zanim Kartagina, kolonia Tyru, skorzystała z tego, że trudnej sytuacji macierzystej Fenicji, zanim Kartagina podporządkowała sobie inne kolonie fenickie w zachodniej części Morza Śródziemnego, tworząc potężne państwo. Bez względu na to wszystko, pozostaje oczywisty fakt: proroctwo głosiło, że Nabuchodonozor całkowicie i ostatecznie zniszczy Tyr, że miasto przestanie istnieć. Nic podobnego nie nastąpiło.


Śr cze 13, 2012 12:04
Post Re: Ostateczne unicestwienie Tyru przez Nabuchodonozora
Gdyby 13-letnie oblężenie Tyru przez Nabuchodonozora zostało tak
po prostu odparte to miasto nie musiałoby podpisywać porozumienia
pokojowego.
Zresztą Ameryki nie odkryłeś, o owym zdobyciu przez Nabuchodonozora
wypowiada się już sam Ezechiel:

"Synu człowieczy, Nabuchodonozor, król babiloński nałożył swojemu
wojsku trudne zadanie przeciw Tyrowi:
każda głowa wyłysiała i każde ramię się obnażyło, a przecież ani on,
ani jego wojsko nie zdobyło w Tyrze nagrody za trudne zadanie,
jakiego dokonano przeciw niemu
" ( Ez 29, 18 )

Widać z opisu, że to raczej nie było spektakularne zajęcie
podbitego miasta.


Śr cze 13, 2012 13:44
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL