Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt gru 01, 2020 7:23



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Księga Hioba i cierpienie 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 15, 2020 7:20
Posty: 346
Post Re: ofiara przebłagalna Jezusa
Whispernight napisał(a):
Po pierwsze, przykłady z Pisma bez podziału na Księgi
Co to jest Pismo bez podziału na Księgi?
Cytuj:
świadczą o tym, że Bóg "jest przyczyną zła", a nie że Bóg "dopuszcza zło".
Po pierwsze – to się nie wyklucza. Po drugie – Bóg jest w ogóle przyczyną wszystkiego, zatem nic w tym kontrowersyjnego.
Cytuj:
Po drugie, Księga Hioba sama w sobie niczego nie wyjaśnia
No w istocie nie. Ostateczna odpowiedź bowiem, jaką daje jest taka, że plan Boży nie jest do pojęcia.

Nadal nie wyjaśniłeś, z którym konkretnie stanowiskiem się nie zgadzasz.

_________________
მიჯნურობა არის ტურფა, საცოდნელად ძნელი გვარი;
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი ზღვარი,
ნუვინ გაჰრევთ ერთმანერთსა, გესმას ჩემი ნაუბარი!


Pt paź 09, 2020 13:54
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn kwi 22, 2019 21:43
Posty: 134
Post Re: ofiara przebłagalna Jezusa
zefciu napisał(a):
Ostateczna odpowiedź bowiem, jaką daje jest taka, że plan Boży nie jest do pojęcia.

Jakim znowu Bożym planie!? No przecież my nie mówimy, i nie mówiliśmy o żadnym Bożym planie, panie lawirancie.
Mówimy o cierpieniu i przyczynie zła!

Powiedziałeś, że:

zefciu napisał(a):
Ale podsumowując – tak, Pismo Święte wyraźnie wskazuje, że Bóg z własnej woli dopuszcza, żeby ludzi dotykało cierpienie. Nie da się tego faktu zanegować. Dyskusja w Księdze Hioba dotyczy właśnie tego, dlaczego do tego dopuszcza.

zefciu napisał(a):
No właśnie o tym jest ta księga. Stanowi ona dyskusję nt odwiecznego pytania o przyczynę cierpienia


Ręce opadają...

zefciu napisał(a):
Whispernight napisał(a):
Po drugie, Księga Hioba sama w sobie niczego nie wyjaśnia
No w istocie nie.

No właśnie! Przyczyny zła, należy zatem szukać w całokształcie Pism, gdzie na stronach wielu Ksiąg, uwydatnia się owa przyczyna jasno i klarownie!
Co również w końcu, choć opornie przyznałeś, pisząc że:

zefciu napisał(a):
Bóg jest w ogóle przyczyną wszystkiego

I nie można było tak od razu? Lawirowanie Zefciu, ma krótkie nóżki.

A teraz, kiedy uwydatnia się owa przyczyna cierpienia i zła, Ty piszesz, że:
zefciu napisał(a):
Ostateczna odpowiedź bowiem, jaką daje jest taka, że plan Boży nie jest do pojęcia.

:D


Pt paź 09, 2020 17:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 15, 2020 7:20
Posty: 346
Post Re: ofiara przebłagalna Jezusa
Whispernight napisał(a):
Jakim znowu Bożym planie!? No przecież my nie mówimy, i nie mówiliśmy o żadnym Bożym planie, panie lawirancie.
Mówimy o Księdze Hioba. A Księga Hioba twierdzi (konkretnie Elihu i Bóg tak twierdzą w tej księdze), że Bóg zarządza światem w mądrości i że czasem w tej mądrości sprowadza cierpienie na ludzi.
Cytuj:
Ręce opadają...
Gdyż? Cytujesz różne moje wypowiedzi i podsumowujesz tekstami typu „żenada”, albo „ręce opadają”, ale brakuje jakiegoś merytorycznego uzasadnienia, co w tych wypowiedziach jest nie tak.
Cytuj:
No właśnie! Przyczyny zła, należy zatem szukać w całokształcie Pism
Pismo Święte jest jednak skierowane do ludzi inteligentnych, którzy dopuszczają istnienie pytań bez dobrej odpowiedzi.
Cytuj:
gdzie na stronach wielu Ksiąg, uwydatnia się owa przyczyna jasno i klarownie!
Ale które księgi zajmują się tym problemem bardziej, niż właśnie Hioba? Przecież żadne Pisma nie negują tego, że Bóg pozwala na cierpieniu ludzi. Natomiast właśnie Hi próbuje zadać pytanie o Jego motywację.
Cytuj:
I nie można było tak od razu?
Nie, nie można było, bo dyskutowaliśmy wtedy o Twojej idiotycznej hipotezie, że według Hi cierpienie istnieje, żeby Bóg coś tam komuś mógł udowodnić.

_________________
მიჯნურობა არის ტურფა, საცოდნელად ძნელი გვარი;
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი ზღვარი,
ნუვინ გაჰრევთ ერთმანერთსა, გესმას ჩემი ნაუბარი!


Pt paź 09, 2020 17:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 25, 2007 1:31
Posty: 1881
Post Re: ofiara przebłagalna Jezusa
Whispernight napisał(a):
...czy nie jest dla Ciebie niepokojącym, że możesz się mylić w swojej tezie na temat Boga?

Otoz to wlasnie Whispernight. Otoz to.
Bo czytajac Twoje wypowiedzi odnosze wrazenie ze po prostu Cie nie stac na to aby poszukiwac SENSU.
Przychodzi mi na mysl cytat ktory popelnilem wczesniej z lokalnej gazety w Pabianicach.
Stu biskupow zebralo sie tam na konferencji Episkopatu a dla ograniczonego umyslowo autora najwazniejsze bylo ze byli, jedli i spali.
Podobnie dyletant wysmieje fragment wiersza Olgi Tokarczuk:
"Jezeli ja jestem gora
to ty we mnie jaskinia
miejscem w gorze gdzie nie ma gory
miejscem we mnie gdzie mnie nie ma"
no bo co to znaczy "miejscem w gorze gdzie nie ma gory".


Pt paź 09, 2020 20:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn kwi 22, 2019 21:43
Posty: 134
Post Re: ofiara przebłagalna Jezusa
zefciu napisał(a):
Księga Hioba twierdzi (konkretnie Elihu i Bóg tak twierdzą w tej księdze), że Bóg zarządza światem w mądrości i że czasem w tej mądrości sprowadza cierpienie na ludzi.

Przepraszam, że niby co? Charakterystyka bezpośrednia bohatera literackiego, ma stanowić pole do dyskusji o przyczynę cierpienia?

zefciu napisał(a):
Pismo Święte jest jednak skierowane do ludzi inteligentnych, którzy dopuszczają istnienie pytań bez dobrej odpowiedzi.

Nic podobnego.
Doktryny religijne nie dopuszczają innych odpowiedzi, jak tylko te, które określa sama doktryna!

zefciu napisał(a):
Ale które księgi zajmują się tym problemem bardziej, niż właśnie Hioba?

W każdej coś się znajdzie.
Ale proponuję Ci czytać miedzy wierszami, lub bardziej "charakterystykę pośrednią".

zefciu napisał(a):
Przecież żadne Pisma nie negują tego, że Bóg pozwala na cierpieniu ludzi.

Nie mówimy o tym, że ludzie cierpią, bo to jest oczywista oczywistość!
Mówimy o przyczynie cierpienia!

Skoro sam to napisałeś Zefciu, że "w końcu wszystko pochodzi od Boga", to czemu tak Ciężko Ci to przyznać, że Bóg jest przyczyną? Tego nie rozumiem... Tak bardzo masz wydrukowane, że Bóg jest dobry, że przez gardło Ci to przejść nie może?
Ale spoko, nie chcę być wścibski, więc potraktuj to jako pytanie retoryczne.

Czy to nie jest wystarczająco proste do zrozumienia, że skoro wszystko pochodzi od Boga, to On sam jest zarówno przyczyną jak i skutkiem w jednej osobie?

Proste... tylko to trochę takie nie ten tego, prawda?


Pt paź 09, 2020 20:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41102
Post Re: ofiara przebłagalna Jezusa
zefciu napisał(a):
Alus napisał(a):
Zdecydowanie nie jest przyczyną zła
I znowu pytanie – w jakim sensie. Bo przecież Pismo Święte mówi wprost, że jest, co tutaj cytował Whispenight. Należy choćby rozróżnić zło w sensie moralnym od zła w sensie „złych rzeczy, które się komuś przytrafiają”.

I należy zauważyć, że przez wieki do współczesnego XXIw w sytuacji gdy człowiek nie potrafi wytłumaczyć sobie skąd śmieć, kalectwo, kochanej osoby skwituje na koniec "Bóg tak chciał"


Pn paź 12, 2020 7:07
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 09, 2017 12:38
Posty: 1075
Post Re: ofiara przebłagalna Jezusa
zefciu napisał(a):
I znowu pytanie – w jakim sensie. Bo przecież Pismo Święte mówi wprost, że jest, co tutaj cytował Whispenight. Należy choćby rozróżnić zło w sensie moralnym od zła w sensie „złych rzeczy, które się komuś przytrafiają”.

Właśnie, to jest najważniejsze, należy rozróżnić zło i pamiętać że Bóg patrzy "wiecznością" a my jesteśmy ograniczeni czasem tu i teraz. Nie wszystko co nazywamy złem jest złe w oczach Boga. Wystarczy spojrzeć na przykład Piotra, którego Jezus nazywa szatanem, chociaż nam może się wydawać że apostoł chciał jak najlepiej/dobra dla swego Pana.

_________________
"To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem" (J 15,12)


Pn paź 12, 2020 8:59
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn kwi 22, 2019 21:43
Posty: 134
Post Re: ofiara przebłagalna Jezusa
zefciu napisał(a):
Należy choćby rozróżnić zło w sensie moralnym od zła w sensie „złych rzeczy, które się komuś przytrafiają”.

No to nie szukając daleko, pierwszy lepszy przykład owej moralności:

Wyjścia 20. 12.
"Nie zabijaj. Nie cudzołóż. Nie kradnij. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu."

Lecz sama kradzież, przestaje być kradzieżą, jeśli Bóg zezwoli:


Wyjścia 12.35-36.
"I synowie izraelscy uczynili tak, jak kazał Mojżesz, i pożyczyli od Egipcjan srebrne i złote przedmioty oraz szaty. A Pan usposobił Egipcjan życzliwie do ludu, tak że im pożyczyli; i tak złupili Egipcjan."
http://tanach.leszek-kwiatkowski.eu/index-2-12.htm

Jak mam to rozumieć?


Pn paź 12, 2020 19:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 15, 2020 7:20
Posty: 346
Post Re: ofiara przebłagalna Jezusa
Whispernight napisał(a):
Jak mam to rozumieć?
Nie wiem. Jako zapłatę za niewolniczą pracę? Jako pozyskanie łupów na wojnie? Ja np. Twój post rozumiem jako chaotyczne skakanie z tematu na temat. Dobrze rozumiem?

_________________
მიჯნურობა არის ტურფა, საცოდნელად ძნელი გვარი;
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი ზღვარი,
ნუვინ გაჰრევთ ერთმანერთსა, გესმას ჩემი ნაუბარი!


Wt paź 13, 2020 6:47
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL