Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N cze 13, 2021 0:25



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
 Joga i medytacja - grzech? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): N wrz 30, 2018 18:57
Posty: 54
Post Joga i medytacja - grzech?
Czesto po szkole lubie sobie usiasc w "pozycji lotosu", zamknac oczy i nie myslec o niczym. Nie praktykuje jakis hinduskich procederow jakies oczyszczanie karmy czy cos. Robie to tylko dla odpoczynku, nie lacze z tym zadnej filozofiii. Tak samo z Jogą. Mam dużą nadwagę - 30kg. Joga bardzo mi pomaga po niej naprawde czuje ze cwiczylem. Natomiast nie łącze z tym żadnej filozofiii. Tylko ćwiczenia. Czy medytacja i joga to grzech?


Śr paź 31, 2018 16:14
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4921
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
Same ćwiczenia z tego co się orientuję nie są uznawane za grzech. Poważnie się zastanawiam czy jest jakiś 'paragraf' który stwierdza że praktykowanie jakichkolwiek ćwiczeń umysłu pochodzących z religii wschodu jest czymś złym, mimo że współczesna psychologia proponuje bardzo zbliżone ćwiczenia i nikt tego za grzech nie uważa. Problem się może pojawić chyba dopiero jak zaczynasz kombinować z 'pozbyciem się ja', choć tak naprawdę moim zdaniem Jezus dokładnie to miał na myśli mówiąc o zaparciu się samego siebie, tego że trzeba umrzeć i narodzić się na nowo, ale Kościół chyba rozumie to inaczej. Za grzech można na upartego uznać właśnie takie wkręcenie się w nurty wschodnie że zaczyna to rzutować na interpretacje nauczania Jezusa, tylko że wkręcenie się w dowolną naukę/ filozofię/ ideologię zmienia nasze postrzeganie świata, bo zawsze patrzymy subiektywnie, przez pryzmat naszych modeli rzeczywistości opartych na wiedzy uznanej za wiarygodną.
Jeśli ktoś ćwiczy jogę dla zdrowia ciała, sądzę że nie można tego podciągać pod grzech, jeśli ćwiczy się ją w ramach jogi jako drogi do oświecenia/mokszy to być może tak, bo chrześcijanie pojmują oświecenie jako coś całkowicie sprzecznego z ich wiarą, tylko że jak się głębiej przyjrzeć to tak nie jest - stan nirwany jest problematyczny, tu się zgodzę, ale sam Budda wskazywał na zagrożenia płynące z utkwienia w beznamiętności... Oświecenie to stan umysłu i nijak nie powinno to przeszkadzać w kontakcie z Bogiem

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz lis 01, 2018 0:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn lis 05, 2018 16:01
Posty: 100
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
Medytacja nie jest grzechem. Modlitwa jest forma medytacji, możesz np medytować drogę krzyżową lub różaniec, którą poleca Jan Paweł II. Tutaj możesz poczytać o tym więcej. http://www.rozaniec.eu/index.php?m=Rosa ... rsa_id=760

_________________
"Bądź najświetniejszą wersją najwspanialszego wyobrażenia o sobie"
Neale Donald Walsch - "Rozmowy z Bogiem" tom 3


Pn lis 05, 2018 23:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2605
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
IrciaLilith napisał(a):
, bo chrześcijanie pojmują oświecenie jako coś całkowicie sprzecznego z ich wiarą


Chrześcijanie nie pojmują oświecenia, bo w chrześcijaństwie pojęcie oświecenia nie istnieje

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Wt lis 06, 2018 11:57
Zobacz profil
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
A teraz odpowiedz na następujące dwa pytania. Sobie przede wszystkim odpowiedz, nam też możesz, ale nie musisz:

  • Dlaczego odpoczywasz akurat w pozycji lotosu, a nie w innej?
  • Dlaczego ćwiczysz akurat jogę, a nie jakiś inny system ćwiczeń fizycznych?


Wt lis 06, 2018 12:14

Dołączył(a): Pn lis 05, 2018 16:01
Posty: 100
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
Wkleję tu co napisałem odnośnie grzechu w innym wątku. Do rozmyślenia i rozpatrzenia przez Ciebie.
Ty sama musisz podejmować w tym względzie wybory, zresztą ostatecznie i tak je podejmujesz. Powodzenia.

Czy konieczny jest strach, abyś trzymał się tego, co jest z gruntu dobre? Czy trzeba ci
grozić, abyś był dobry? Na czym właściwie polega “bycie dobrym"? Kto to ustala? Kto
ustanawia reguły i wytycza zasady postępowania?
Powiadam ci: to ty ustanawiasz własne reguły, ty ustanawiasz sam dla siebie zasady
postępowania. I osadzasz, jak dobrze się spisałeś; jak dobrze się sprawujesz. Albowiem to ty
sam postanowiłeś, Kim i Czym W Istocie Jesteś - i Czym Pragniesz Być. Dlatego ty jeden
możesz siebie ocenić.
Nikt inny cię. nie osadzi, nigdy, po cóż bowiem Bóg miałby osądzać własne dzieło i
potępiać je? Gdyby było moim zamierzeniem, abyś był idealny pod każdym względem,
pozostawiłbym ciebie w stanie skończonej doskonałości, z której przybyłeś. Cala rzecz
polega na tym, abyś siebie odkrył, stworzył swa Jaźń, jaka jesteś w rzeczywistości i jaka
szczerze chcesz być. Ale to nie mogłoby się stać, gdyby nie dano ci też wyboru bycia czym
innym.
Zatem czy mam cię karać za to, że dokonałeś wyboru, jaki Ja sam przed tobą
postawiłem? Gdybym nie życzył sobie, abyś wybrał te druga możliwość, to czy stwarzałbym
cokolwiek innego niż ta pierwsza?
Należy się nad tym zastanowić, zanim wyznaczy Mi się role potępiającego Boga.
Odpowiedź na twoje pytanie brzmi wiec tak, możesz czynić, jak ci się podoba, bez obawy
przed karą. Warto jednak uświadomić sobie tego konsekwencje.
Konsekwencje to rezultaty, naturalne następstwa. Różnią się od zemsty czy kary.
Następstwa są po prostu wynikiem puszczenia w ruch naturalnych praw. Występują jako
konsekwencja, dość przewidywalna, tego, co było.

Naturalnym prawom podlega całość procesów życiowych. Jeśli je pamiętasz i stosujesz, to
znaczy, że opanowałeś sztukę życia na płaszczyźnie fizycznej.
To, co odbierasz jako karę - albo co wydaje ci się złem albo pechem - jest niczym innym
jak skutkiem działania naturalnego prawa.
"Rozmowy z Bogiem" tom 1.

_________________
"Bądź najświetniejszą wersją najwspanialszego wyobrażenia o sobie"
Neale Donald Walsch - "Rozmowy z Bogiem" tom 3


Śr lis 07, 2018 20:47
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 04, 2009 6:10
Posty: 179
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
KarolPL, najbardziej rzeczowo chyba odpowiedziałby ks. dr Stanisław Radoń, który napisał monografię pt. "Czy medytacja naprawdę działa?". Pisał on m.in. o kompatybilności różnych praktyk z katolicyzmem, a sam, jak stwierdził, praktykuje Jogę.
Jest też co nieco od niego na stronie Instytutu Psychoterapii i Rozwoju Integralnego: https://www.ipri.pl/author/ipri/.

Z kolei Benedyktyn z klasztoru w Tyńcu, Jan Paweł Konobrodzki OSB, stwierdza w napisanej przez siebie książeczce mniej więcej coś takiego, że rozpoczynający, albo większość rozpoczynających, praktykę medytacji na siedząco szybko dochodzi do wniosku, że pozycja lotosu jest dla ciała najwygodniejsza (tekst powinien być na Internecie). O medytacji mówi tu: https://www.youtube.com/watch?v=gaMWVdt4-8Q.


Śr gru 26, 2018 20:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2018 8:59
Posty: 1187
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
Ścianka napisał(a):
KarolPL, najbardziej rzeczowo chyba odpowiedziałby ks. dr Stanisław Radoń, który napisał monografię pt. "Czy medytacja naprawdę działa?". Pisał on m.in. o kompatybilności różnych praktyk z katolicyzmem, a sam, jak stwierdził, praktykuje Jogę […]

Ksiądz odpowiada raczej jako filozof, a nie osoba medytująca. Filozofia oznacza myślenie, a myślenie jest „okrężne”. Zawsze myśli się „o” czymś, a nie wschodzi się do doświadczenia tego czegoś.
Dla bojących się „grzechu medytacji” polecam. Wszak napisał to ksiądz, na podstawie zebranych materiałów.


Cz gru 27, 2018 12:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 24, 2018 11:32
Posty: 433
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
zefciu napisał(a):
A teraz odpowiedz na następujące dwa pytania. Sobie przede wszystkim odpowiedz, nam też możesz, ale nie musisz:

  • Dlaczego odpoczywasz akurat w pozycji lotosu, a nie w innej?
  • Dlaczego ćwiczysz akurat jogę, a nie jakiś inny system ćwiczeń fizycznych?


Świetne pytania, a odpowiedzi muszą być oczywiste...
Zatrucie duchowe, albo raczej zakażenie. :)


Cz gru 27, 2018 18:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 7235
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
Czyli jeśli jakiś tajski buddysta sprowadza sobie niekonsekrowane opłatki w charakterze deseru, bo mu smakują, to jest zakażony duchowo?

A teraz idź i nie pobredzaj więcej. :P

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Cz gru 27, 2018 20:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 04, 2009 6:10
Posty: 179
Post Re: Joga i medytacja - grzech?
george45 napisał(a):
Ksiądz odpowiada raczej jako filozof, a nie osoba medytująca. Filozofia oznacza myślenie, a myślenie jest „okrężne”. Zawsze myśli się „o” czymś, a nie wschodzi się do doświadczenia tego czegoś.


Ja miałem wrażenie, że raczej jako badacz-naukowiec.

ErgoProxy, "po turecku" pewnie też niebezpiecznie, bo Islam.


Cz gru 27, 2018 21:20
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 11 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL