Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lut 26, 2021 7:41



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
 Brzózki na Boże Ciało? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 17, 2005 22:28
Posty: 1652
Post Brzózki na Boże Ciało?
Nie wiem, czy temat kiedyś był, osobiście się nie spotkałam na forum (jeśli był to będę wdzięczna za linki :) ).
Czy istnieje jakaś tradycja mówiąca, że podczas procesji Bożego Ciała należy obłamywać i przynosić do domu brzozową (chyba) gałązkę? Czemu to ma służyć?
Z tego co wiem księża takich zachowań nie pochwalają… Spotkałam się z katechezą na ten temat i z reakcją kapłana, kiedy zaobserwował podobne zachowania, zareagował krzykiem, aby nie niszczyć drzew. Więc skąd się taka niby tradycja wzięła? Bo ja osobiście nigdy tego nie robiłam :-D i tak jest mało drzew na Świecie to jeszcze niszczyć resztę…


Wt cze 07, 2005 11:52
Zobacz profil WWW
Post 
Meg

Według starodawnych zwyczajów, ołtarze stawiane na ulicach miasta w Boze Ciało, powinny być przystrojone typowo polskimi drzewami - lipą, brzoza.
Chciałbym równiez dodać, ze drzewka te sa scinane wczesniej i gdzie indziej....bo cięzko byłoby ustawiac w miescie ołtarz tylko tam gdzie rosna akurat brzozy lub lipy. Po przejsciu procesji gałazki tych drzewek były i nadal sa obłamywane i zanoszone do domu. Miały one niby zabezpieczac przed uderzeniem pioruna i ogniem. Ludzie po prostu wierzyli ( i wierza), ze po przejsciu Chrystusa ukrytego w Hostii....gałazki te maja szczególna moc.

Nie widze w tym nic straszliwie nagannego.......sam tak robie. Nie ze względu na pioruny (od tego mam piorunochron :D), ale zabieram jako "pamiatke", która została uswiecona obecnościa Chrystusa.
To tradycja, a nie wiara w przesąd czy tez zabobony. Całkowicie nieszkodliwa . Tak jak tradycja jest wigilia Bozego Narodzenia i konsumowanie podczas niej 12 potraw. Mimo, ze w osciennych krajach ludzie tego nie znaja i nie kultywuja.

Tak jak wielu Polaków nie wyobraża sobie wieczerzy wigilijnej bez ryby.....tak wielu nie wyobraża sobie powrotu z procesji Bożego Ciała bez gałazki, która dekoruje pózniej swoje mieszkanie.
Cytuj:
kiedy zaobserwował podobne zachowania, zareagował krzykiem, aby nie niszczyć drzew.


Jakis przewrazliwiony straszliwie musiał byc ten ksiądz......i zareagował wyjatkowo przesadnie.
Jak juz powiedziałem drzewka te sa wczesniej obciete i przyniesione na miejsce....a po drugie to jeżeli chodzi o brzoze.....to mozna ja nazwac "chwastem" wsrod drzew.......Sieje sie i rosnie wszedzie i to w wielkiej obfitosci, czasem takiej, ze trzeba mocno ja przetrzebic, by inne wartosciowsze drzewa mogły wzrosnac :D


pozdrówka :D


Wt cze 07, 2005 12:11
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 18, 2004 15:45
Posty: 1883
Post 
A propo brzózek na Boże Ciało..........

rozumiem że to tradycja, mogę też zrozumieć że Brzoza to chwast......

ale nie rozumiem wycinania połowy zagajnika 3-letnich brzózek żeby je potem ustawić (wkopać w ziemię) na drodze procesji... a niestety tak się dzieje w wielu wsiach polskich .... to przykre że niszczy się młode drzewka zamiast posadzić je na trasie i były by już na stałe, ale cóż tradycji musi sie stać zadość :(

_________________
Obrazek
"Przejmij mnie dreszczem Twojego Istnienia, dreszczem wiatru w dojrzałych kłosach..."
JP II


Wt cze 07, 2005 13:27
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 17, 2005 22:28
Posty: 1652
Post 
Wracając już poważnie do tematu :)


Dla mnie brzoza to nie chwast, tylko drzewo jak każde ine, a gdyby ich nie było, nie było by też ludzi.


Kleofasie Piotrze, mnie również takie zachowania się nie podobają. Wiadomo, że drzewka po wycięciu się nie przyjma i uschną, ale to, że stoją na trasie procesji to jeszcze nie koniec. U mnie w parafii stoją cztery duże drzewka w kościele, na stojakach... Po co niszczyć całe drzewa. O wiele mniej szkodliwe jest jeśli ktoś odłamie sobie gałązkę od zasadzonego drzewa, niż kiedy wytnie się całe...


Wt cze 07, 2005 13:31
Zobacz profil WWW
Post 
Przepraszam...mam pytanie

Czy nad kwiatami obecnymi na ołtarzach,oraz płatkami tychze kwiatów rzucanymi pod nogi....takze macie zamiar rozpaczać?

Tyle wartosciowszych rzeczy sie marnuje....a wy tutaj chcecie "łamac " rece nad brzózkami?

Jakos nikomu nie przyszło na myśl, ze w okresie Bożego Narodzenia o wiele wiecej i to o wiele wartosciowszych drzewek jest scinanych......hmmmm rozumiem swierczek, jodełka pachna w domu.....a brzózki szkoda bo nie pachnie i nie jest w domu?


Wt cze 07, 2005 19:43
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 18, 2004 15:45
Posty: 1883
Post 
ale leczy i daje cień :P:P

_________________
Obrazek
"Przejmij mnie dreszczem Twojego Istnienia, dreszczem wiatru w dojrzałych kłosach..."
JP II


Wt cze 07, 2005 21:33
Zobacz profil WWW
Post 
No to jest okazja by do leczenia użyc te które zostały sciete na Boze Ciało :D

Co do cienia......te liche brzózki daja marny cień......a tych duzych sie nie scina :D


Wt cze 07, 2005 21:45
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 17, 2005 22:28
Posty: 1652
Post 
Oj Beli, kiedy stałam na homilii na Bożym Ciele słońce mnie śmiesznie opaliło z powodu wycięcia mojej kochanej brzózki. Mam na szyji biały okrąg od łąńcuszka. No teraz, to już prawie zeszło, ale wtedy to był koszmar :D :D :D :D :D :P :P :P :P :P


Nad kwiatami nie będę rozpaczać, bo te rosną na nowo w każdą wiosnę, a na zimę więdną. A biedne brzózki to najwyżej mogą liście stracić :D :D


Wt cze 07, 2005 21:58
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 05, 2005 7:31
Posty: 555
Post 
Cytuj:
Po przejsciu procesji gałazki tych drzewek były i nadal sa obłamywane i zanoszone do domu. Miały one niby zabezpieczac przed uderzeniem pioruna i ogniem. Ludzie po prostu wierzyli ( i wierza), ze po przejsciu Chrystusa ukrytego w Hostii....gałazki te maja szczególna moc.

Nie widze w tym nic straszliwie nagannego.......sam tak robie. Nie ze względu na pioruny (od tego mam piorunochron ), ale zabieram jako "pamiatke", która została uswiecona obecnościa Chrystusa.
To tradycja, a nie wiara w przesąd czy tez zabobony. Całkowicie nieszkodliwa
.
Wybaczcie, że się wtrącam po nie wczasie, ale wg mnie to naganne i szkodliwe.
To czysty zabobon! Jak sprzedaż nitek z obrusa z ołtarza. Gałązki mają moc :o :o :o...???? od kiedy???
Na pamiątkę? czego? I co z nimi się robi? Kolekcjonuje? Gałązka uświęcona obecnością Chrystusa? To każdy ciuch, który masz na sobie też :-| i to nie tylko w czasie procesji ale i w czasie każej mszy świętej.


Pt sie 05, 2005 10:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 17, 2005 22:28
Posty: 1652
Post 
Ja tam tak nie czynię, ale są ludzie, którzy w to wierzą. Myślę, że to aż tak bardzo nie szkodzi, więc niech sobie tak robią ;-)


Pt sie 05, 2005 21:35
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 10 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL