Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 06, 2022 1:44



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 pogrzeb a namaszczenie chorych itp. 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz sie 11, 2005 4:56
Posty: 10
Post pogrzeb a namaszczenie chorych itp.
od pewnego czasu mam kilka watpliwosci...

1) Czy ksiadz udzielajac choremu sakramentu namaszczenia chorych musi wystawic jakies pismo, dokument potwierdzajacy ten sakrament?

2) jaka jest zaleznosc miedzy przyjeciem sakramentu namaszczenia chorych a mszy swietej pogrzebowej? chodzi mi o to, czy jezeli chory "nie mial" namaszczenia chorych, to czy nie ma prawa do mszy pogrzebowej?

3) w jakim wypadku ksiadz ma prawo odmowic prowadzenia mszy pogrzebowej, a pozwolic jedynie na krotkie nabozenstwo przy pochowku i "ranna msze w intencji zmarlego..."


Cz sie 11, 2005 7:00
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 11, 2005 4:56
Posty: 10
Post 
wyslalam pytanie do ksiedza:



"chcialabym sie dowiedziec, co nalezy zrobic w sytuacji, gdy ksiadz odmowil odprawienia mszy pogrzebowej zmarlemu. Czy ksiadz mial prawo to zrobic? jakos argument przekonujacy o slusznosc iswojej decyzji ksiadz podal to, ze nie widzial tej osoby w kosciele [od kilku lat czlowiek ten byl tak ciezko chory, ze nie byl wstanie wychodzic z domu], ze rodzina nie potrafila przedstawic zadnego dowodu o przyjeciu przez chorego sakramentu namaszczenia chorych, spowiedzi i niedawno przyjetej komunii... Syn zmarleg otlumaczyl ksiedzu, ze chory byl wierzacy i przyjal sakrament chorych, ale neistety nie ma dowodu, ze w szpitalu chory przygotowal sie do spowiedzi, ale jak przyszedl ksiadz, to zmeczony choroba zasnal i nikt go nie obudzil, a ksiadz poszedl juz :( ze ostatnia podroz, jaka chory byl w stanie odbyc byla do sanktuarium w Licheniu :( ksiadz byl nieugiety :( jest to bardzo przykra sytuacja dla rodziny, bo osoba ta, chociaz byla wierzaca zostanie pochowana, jak ktos niewierzacy :(

co nalezy zrobic w takiej sytuacji?"

ale pewnie poczekam jeszcze jakis czas na odpowiedz, dlatego interesuje mnie wasze zdanie


Cz sie 11, 2005 8:24
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Echhhhh
Jak pamiętam obie moje babcie, w jednym przypadku rodzice dostali kartkę o udzieleniu Sakramentu, w drugim chyba nie.

Po drugie - nie zacytuję dosłownie, ale Mszy pogrzebowej nie odprawia się "w przypadku notorycznych grzeszników, którym bez spowodowania powszechnego zgorszenia nie można przyznac takiego prawa". Jakakolwiek oznaka skruchy w chwili śmierci jest już, o ile pamiętam, wystarczająca, żeby pochować człowieka po katolicku. Kwestie wątpliwe rozstrzyga odpowiedni biskup i jego orzeczenie jest ostateczne.

Po trzecie - bez Sakramentu umierają wszyscy zmarli nagle - na atak serca, w wypadku, ci co utonęli itd. To chyba stanowi odpowiedź na tę wątpliwość: "czy jeżeli chory nie mial namaszczenia chorych, to czy nie ma prawa do mszy pogrzebowej?"

A to google ;)
Cytuj:
Pogrzeb samobójców
13. Według powszechnego zdania psychiatrów samobójcy nie są w pełni odpowiedzialni za swój czyn. Dlatego nie odmawia się im pogrzebu katolickiego, jeżeli w ciągu życia okazywali przywiązanie do wiary i Kościoła. Uczestnikom takiego pogrzebu należy wyjaśnić sytuację.
Jeżeli zachodzi poważna wątpliwość należy zwrócić się do ordynariusza. Samobójcę, który przed zamachem na własne życie dawał zgorszenie, należy traktować jako jawnego grzesznika.

Pogrzeb jawnych grzeszników i wiernych, którzy do śmierci żyli w niesakramentalnym małżeństwie
14. Dekret Św. Kongregacji Nauki i Wiary z dnia 20 września 1973 roku pozwala na katolicki pogrzeb jawnych grzeszników, którzy przed śmiercią aliqua signa poenitentiae dederint et absit publicum aliorum fidelium scandalum. Do znaków pokuty, które uprawniają do chrześcijańskiego pogrzebu a których istnienie potwierdzają wiarygodni świadkowie należą: prośba o kapłana (choćby nie zdążył przybyć), wzbudzenie zewnętrzne aktu żalu np. przez bicie się w piersi, ucałowanie krzyża, przeproszenie za dane zgorszenie itp. Publiczne zgorszenie wyklucza się przez to, że wiernych informuje się o tych znakach pokuty.
15. To samo dotyczy wiernych, którzy żyli w małżeństwie niesakramentalnym, jeżeli przed śmiercią dali znaki pokuty i wyklucza się publiczne zgorszenie wiernych.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Cz sie 11, 2005 14:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 11, 2005 4:56
Posty: 10
Post 
jo_tka, chcialabym cie prosic o wyrazenie swojej opinii na ten temat, a nie podanie przyblizonych regulek... czy uwazasz, ze ten ksiadz dobrze postapil? czy jezeli zmarla osoba miala sakramenty i byla wierzaca, to powinna miec normalna msze? nie bede do biskupa leciala, bo pogrzeb jest juz jutro... ale chce chociaz uspokoic rodzine, ze to "blad" ksiedza...


Cz sie 11, 2005 14:09
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 11, 2005 4:56
Posty: 10
Post 
wiem, ze zmarly byl wierzacy - chcial do spowiedzi przystapic - przygotowal sie, ale niestety zasnal i nikt go na przyjscie ksiedza na obudzil. a co to jest za pogrzeb, ktory sie odbedzie? pochowek z krotkim nabozenstwem i porranna msza w intencji zmarlego... czy ksiadz ten wymyslil pogrzeb "polpochrzescijansku"??? dlaczego nie ma mszy pogrzebowej?


Cz sie 11, 2005 14:15
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Latynka - nie czuję się uprawniona do wyrokowania o sytuacji, którą znam przekazaną przez kolejną osobę. Zbyt często taki przekaz jest jednostronny i niedokładny, mimo najlepszych intencji osoby przekazującej.

A znajomość "formułek" powinna umożliwić osobom lepiej znającym sytuacje wyciągnięcie wniosków osobiście.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Cz sie 11, 2005 14:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 11, 2005 4:56
Posty: 10
Post 
to jest dla mnie bardzo dziwne - zalozmy, ze jest pogrzeb "po chrzescijansku" czyli msza pogrzebowa i pochowek i pogrzeb "nie po chrzescijansku" bez mszy i ... wlasnie - jak wyglada pogrzeb "nie po chrzescijansku" ?


Cz sie 11, 2005 14:20
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Tzn - całkiem bez udziału księdza? Nie mam pojęcia, może po prostu załatwia to zakład pogrzebowy i jest jakieś spotkanie rodziny? Chyba zalezy od ludzi...

A o obrzędach możesz poczytać tutaj http://www.kkbids.episkopat.pl/wprowadz ... ogrzeb.htm

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Cz sie 11, 2005 14:25
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 11, 2005 4:56
Posty: 10
Post 
wiec co to jest za pogrzeb???? bez mszy pogrzebowej, ale z nabozenstwem i pochowkiem z udzialem ksiedza i z msza poranna w intencji zmarlego...... czy to pogrzeb "polchrzescijanski"??????????? :/


Cz sie 11, 2005 14:28
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Latynka...

Jest to obrzęd przewidziany wśród obrzędów pogrzebowych w Kościele Katolickim i wymieniony w linku, który Ci wyżej podałam. Odnoszę wrażenie, że w ogóle nie zajrzałaś...

Chcesz usłyszeć "wyrok", a nie wyjaśnienie?

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Cz sie 11, 2005 15:26
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 11, 2005 4:56
Posty: 10
Post 
prosze cie - chce powaznie o tym porozmawiac. Oczywiscie, ze przeczytalam wszystko co bylo w tym linku i NIE MA SLOWA o tym w jakim wypadku ksiadz moze odmowic odprawienia mszy pogrzebowej.

ponawiam pytanie - w jakim wypadku ksiadz moze odmowic odprawienia tej mszy?


Cz sie 11, 2005 19:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Cytuj:
Pozbawieni prawa kościelnego pogrzebu

Kościół nie rozstrzyga o losie osoby zmarłej, a sam pogrzeb ma zawsze charakter modlitwy wstawienniczej za zmarłego, dlatego też w praktyce duszpasterskiej należy jak najrzadziej odmawiać pogrzebu kościelnego, ograniczając się do wypadków tylko koniecznych ze względów duszpasterskich. Stąd też słuszniejszy wydaje się zwyczaj ograniczania pewnej okazałości zewnętrznej, co w opinii wiernych może stanowić wyrażenie dezaprobaty w stosunku do tych, którzy za życia nie utrzymywali żywej więzi z Kościołem.

Prawo kanoniczne określa wypadki, w jakich wierny powinien być pozbawiony prawa do pogrzebu kościelnego (KPK kan. 1184 § 1). Odmawia się więc pogrzebu kościelnego jedynie tym, którzy przed śmiercią nie wyrazili żadnych oznak pokuty. Do nich zalicza się: a) notorycznych apostatów, heretyków i schizmatyków; b) osoby, które wybrały spalenie ciała z motywów przeciwnych wierze chrześcijańskiej; c) innych jawnych grzeszników, którym nie można przyznać pogrzebu bez publicznego zgorszenia wiernych. Kongregacja Nauki i Wiary (20 IX 1973) pozwala jednak na pogrzeb wyżej wymienionych osób, jeżeli przed śmiercią dałyby jakiś znak pokuty, chęci pojednania z Bogiem i Kościołem. Do takich znaków pokuty uprawniających do kościelnego pogrzebu, a których istnienie potwierdziliby wiarygodni świadkowie, należą: prośba o kapłana, (chociażby nie zdążył przybyć), wzbudzenie zewnętrznego aktu żalu, np. przez bicie się w piersi, ucałowanie krzyża, przeproszenie za dane zgorszenia itp. Fakt publicznego zgorszenia wyklucza się przez to, ze wiernych informuje się o tychy znakach pokuty. To samo dotyczy wiernych, którzy żyli w małżeństwie niesakramentamym, jeżeli przed śmiercią dali znaki pokuty i wyklucza się publiczne zgorszenie wiernych.

Należy zaznaczyć, ze ewentualna odmowa pogrzebu kościelnego jest równoznaczna z odmową odprawienia jakiejkolwiek Mszy pogrzebowej (KPK kan.1185).

Źródło: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA ... rzeb2.html

Ponadto tutaj:
http://www.archidiecezja.lodz.pl/czytel ... 2t3r2.html

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Cz sie 11, 2005 21:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 11, 2005 4:56
Posty: 10
Post 
wiec juz wszystko wiadomo - ksiadz nie mial prawa odmowic tej mszy...


Cz sie 11, 2005 21:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 17, 2022 9:17
Posty: 6
Post Re: pogrzeb a namaszczenie chorych itp.
Ksiądz nie powinien odmówić mszy pogrzebowej jak i namaszczenia chorych nieważne czy ktoś jest "notorycznym grzesznikiem" czy nie.


Śr sie 17, 2022 9:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 3445
Post Re: pogrzeb a namaszczenie chorych itp.
Uzasadnij dlaczego tak twierdzisz.
Jeśli dana osoba sama wykluczyła się ze wspólnoty Kościoła to jaki ma sens w tym przypadku katolicki pogrzeb?

_________________
MODERATOR


Śr sie 17, 2022 10:03
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL