Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 20, 2019 20:44



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
 Dlaczego klękamy? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr wrz 02, 2015 11:40
Posty: 654
Post Dlaczego klękamy?
No włąsnie, dlaczego? Przed kim klękamy? Po co? Proszę o dyskusję i odpowiedzi.


So gru 26, 2015 21:54
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr wrz 02, 2015 11:40
Posty: 654
Post Re: Dlaczego klękamy?
Czy ty chciałbyś, żeby ktoś przed tobą klękał? Czy Bóg chce, żebyś przed nim klękał? Czy ksiądz chce, żeby przed nim klękano? No właśnie ...
Mój postulat - nie klękajmy!


So gru 26, 2015 22:09
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 8:17
Posty: 2581
Post Re: Dlaczego klękamy?
To nie jest właściwe. Są sytuacje kiedy po prostu trzeba uklęknąć
http://ministrant.krzyz.org/pozdrowienia.htm


N gru 27, 2015 12:56
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr wrz 02, 2015 11:40
Posty: 654
Post Re: Dlaczego klękamy?
To wymyślone jest wszystko przez człowieka. Przez Kościół, który przez wieki dążył do władzy. Powtarzam jeszcze raz - po co klękamy? Ten odnośnik nie wnosi nic do dyskusji, nie odpowiada bowiem na pytanie - "dlaczego?".
Pytam jeszcze raz, czy chciałbyś, aby twoje dzieci przed tobą klękały? Skoro jesteśmy dziećmi Boga, dlaczego klękamy?


Pn gru 28, 2015 20:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13168
Post Re: Dlaczego klękamy?
Dlatego, ze Bog jest wiekszy od wszystkiego co jest. To jest nasze przyznanie do tego, ze NIE jestesmy rowni Bogu, a Jego dziecmi jestesmy tylko z Jego laski, a nie ze wzgledu na nasze przymioty.
Bogtego nie potrzebuje. To objaw naszego szacunku i uznania kim jestesmy.


Pn gru 28, 2015 20:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr wrz 02, 2015 11:40
Posty: 654
Post Re: Dlaczego klękamy?
Dlaczego uważasz się za jakiś marny pył? Bóg dał nam wspaniały umysł, którego wielu z nas nie rozwija i nie wykorzystuje. Czy ty byś się nie cieszył gdyby twoje dziecko cię przerosło i było mądrzejsze od ciebie? Jeżeli uważasz się za dziecko Boga, dlaczego klękasz przed nim? A właściwie przed klim klękasz? Przed księdzem, sakramentem? O co chodzi? Co to znaczy jest większy od wszystkiego co jest. Nie masz żadnego punktu odniesienia. Może Bóg chce żebyśmy Mu dorównali, może to stara się nam przekazać, a my tego jeszcze po prostu nie potrafimy. Może to jeszcze nie ten etap ewolucji człowieka. Może jednym z etapów ewolucji będzie właśnie zaprzestanie klękania?


Pn gru 28, 2015 20:38
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13168
Post Re: Dlaczego klękamy?
No to raczej na tym etapie ewolucji jeszcze nie jestesmy.
Ja tam widze zdecydowana roznice miedzy Stworca swiatow a mna. Moze ty juz wyewoluowales i uwazasz, ze jestes rowny Bogu. Obys sie nie pomylil.


Pn gru 28, 2015 20:39
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr wrz 02, 2015 11:40
Posty: 654
Post Re: Dlaczego klękamy?
To jest wycieczka osobista, a miałem nadzieję na jakąś merytoryczną uwagę odnośnie klękania. Nie odniosłeś się poza tym do pozostałych moich argumentów za "nie klękaniem"


Pn gru 28, 2015 20:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13168
Post Re: Dlaczego klękamy?
Ale jakich argumentow?
Jezeli dla ciebie Bog to taki troche wiekszy (3 metry) kumpel, to nie klekaj.
Twoja postawa swiadczy o tym, jaki masz obraz Boga.
Zastanawiales sie kiedys Kim jest Bog?

Inaczej mowiac: czy do glownego szefa korporacji swiatowej zwracalbys sie po imieniu i klepiac go po plecach?
Albo do przewodniczacego ONZ?

Sa pewne normy zachowan miedzy ludzmi, ktore nie tyle swiadcza o pozycji lepiej traktowanego, co o postawie i osobie tego, kto jest (moze tylko jeszcze) nizej w hierarchii. Ow szef moze mimo swojej pozycji zachowwac sie na poziomie i traktowac i ciebie z szacunkiem. Ale jesli ty go potraktujesz jak kolege od piwa, to sobie narobisz kolo piora i twoja kariera szybko zostanie podcieta.


Pn gru 28, 2015 20:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 07, 2014 13:31
Posty: 2499
Post Re: Dlaczego klękamy?
sowaniejestmadra napisał(a):
To jest wycieczka osobista, a miałem nadzieję na jakąś merytoryczną uwagę odnośnie klękania. Nie odniosłeś się poza tym do pozostałych moich argumentów za "nie klękaniem"


Co to znaczy merytoryczne wyjaśnienie?

Ja klękam z szacunku i z miłości. Wyrażam w ten sposób swoje oddanie i pokorę.

Natomiast nie odpowiem kiedy rozpoczął się ten zwyczaj oddawania czci. Na pewno nie wymyślił tego Kościół. Przejął i przyjął tradycję. Kiedyś klękano przed władcami, przed rodzicami, przed narzeczoną ... Przed kimś, kogo darzyło się wielką atencją.

Gdyby takim gestem, zamiast klękania, byłoby stawanie na jednej nodze, też bym tak czynił. Tak jak pochylam głowę witać się i pozdrawiając. Okazując w ten sposób szacunek.

Cóż złego jest w okazywaniu szacunku?

A co do argumentów za "nie klękaniem", to nie znalazłem ich w wypowiedziach. Chyba, że argumentem takim miałaby być arogancja.

Dlaczego zdejmuje się czapkę, wchodząc do czyjegoś domu? Lub kłaniając się?


Pn gru 28, 2015 20:58
Zobacz profil
Post Re: Dlaczego klękamy?
Nie widze w wypowiedzi kael zadnych wycieczek osobistych.
To ze takie pytania Ci przychodza do glowy to moze swiadczyc jedynie o tym co kael okreslil ze " wyewoluowales i czujesz sie rowny Bogu", bo tylko w takiej sytuacji ktokolwiek zastanawial by sie nad zasadnoscia oddawani czci, czy szacunku.


Pn gru 28, 2015 21:00

Dołączył(a): Śr wrz 02, 2015 11:40
Posty: 654
Post Re: Dlaczego klękamy?
andej napisał(a):
sowaniejestmadra napisał(a):
To jest wycieczka osobista, a miałem nadzieję na jakąś merytoryczną uwagę odnośnie klękania. Nie odniosłeś się poza tym do pozostałych moich argumentów za "nie klękaniem"


Co to znaczy merytoryczne wyjaśnienie?

Ja klękam z szacunku i z miłości. Wyrażam w ten sposób swoje oddanie i pokorę.

Natomiast nie odpowiem kiedy rozpoczął się ten zwyczaj oddawania czci. Na pewno nie wymyślił tego Kościół. Przejął i przyjął tradycję. Kiedyś klękano przed władcami, przed rodzicami, przed narzeczoną ... Przed kimś, kogo darzyło się wielką atencją.

Gdyby takim gestem, zamiast klękania, byłoby stawanie na jednej nodze, też bym tak czynił. Tak jak pochylam głowę witać się i pozdrawiając. Okazując w ten sposób szacunek.

Cóż złego jest w okazywaniu szacunku?

A co do argumentów za "nie klękaniem", to nie znalazłem ich w wypowiedziach. Chyba, że argumentem takim miałaby być arogancja.

Dlaczego zdejmuje się czapkę, wchodząc do czyjegoś domu? Lub kłaniając się?


Teraz już nie klękamy przed władcami. Klękano przed tyranami. W demokracji nie oddajemy takiego hołdu. Klękano zawsze ze strachu. Przed rodzicami też klękano ze strachu. Pamiętaj, że dawniej bito dzieci. Teraz może tak często nie klękamy przed kobietami, a jednak mają więcej praw niż wcześniej. Klękanie to nie jest okazywanie szacunku, tylko uniżenie ze strachu. Zdejmowanie czapki to coś zupełnie innego niż klękanie.


Pn gru 28, 2015 21:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr wrz 02, 2015 11:40
Posty: 654
Post Re: Dlaczego klękamy?
Kael napisał(a):
Ale jakich argumentow?
Jezeli dla ciebie Bog to taki troche wiekszy (3 metry) kumpel, to nie klekaj.
Twoja postawa swiadczy o tym, jaki masz obraz Boga.
Zastanawiales sie kiedys Kim jest Bog?

Inaczej mowiac: czy do glownego szefa korporacji swiatowej zwracalbys sie po imieniu i klepiac go po plecach?
Albo do przewodniczacego ONZ?

Sa pewne normy zachowan miedzy ludzmi, ktore nie tyle swiadcza o pozycji lepiej traktowanego, co o postawie i osobie tego, kto jest (moze tylko jeszcze) nizej w hierarchii. Ow szef moze mimo swojej pozycji zachowwac sie na poziomie i traktowac i ciebie z szacunkiem. Ale jesli ty go potraktujesz jak kolege od piwa, to sobie narobisz kolo piora i twoja kariera szybko zostanie podcieta.


Coż, przed szefem nie klękamy. Dobry szef jest wtedy, kiedy możesz właśnie go poklepać. Oczywiście nie przy innych. Ale to tylko dlatego, że spadła by opinia szefa w oczach innych. Ale gdyby wszyscy klepaki swoich szefów, a szefami byliby na prawdę kompetentni ludzie (w świecie idealnym) nie byłoby problemu z ich klepaniem nawet w miejscach publicznych.


Pn gru 28, 2015 21:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr wrz 02, 2015 11:40
Posty: 654
Post Re: Dlaczego klękamy?
sapper napisał(a):
Nie widze w wypowiedzi kael zadnych wycieczek osobistych.
To ze takie pytania Ci przychodza do glowy to moze swiadczyc jedynie o tym co kael okreslil ze " wyewoluowales i czujesz sie rowny Bogu", bo tylko w takiej sytuacji ktokolwiek zastanawial by sie nad zasadnoscia oddawani czci, czy szacunku.


Nie czuję się równy Bogu, ale o ile to możliwe (a raczej nie jest) stawiam się w Jego położenie. Czy chciałby aby Jego owieczki klękały przed nim. Skoro Bóg troszczy się bardziej o tę owieczkę, która zaginęła - dlaczego Bóg by chciał, żeby ta owieczka przed nim klękała. Dlaczego Jezus przemywał swoim apostołom stopy? Żeby dać nam może do zrozumienia, żebyśmy nie klękali w kościołach ani przed biskupami?
Czym innym jest klękanie przed narzeczoną, a czym innym przed Bogiem. Bo zakładam, że Bóg tego nie chce. Skoro klękasz przed narzeczoną i prosisz ją o rękę, niejako wymuszasz na niej odpowiedź. Ona ma odruch, żebyś wstał z tych kolan, dlatego jest bardziej niejako poddana presji do powiedzenia "Tak". A skoro Bóg dał nam wolną wolę, nie chce wywierać na nas żadnej presji.


Pn gru 28, 2015 21:22
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 07, 2014 13:31
Posty: 2499
Post Re: Dlaczego klękamy?
sowaniejestmadra napisał(a):

Teraz już nie klękamy przed władcami. Klękano przed tyranami. W demokracji nie oddajemy takiego hołdu. Klękano zawsze ze strachu. Przed rodzicami też klękano ze strachu. Pamiętaj, że dawniej bito dzieci. Teraz może tak często nie klękamy przed kobietami, a jednak mają więcej praw niż wcześniej. Klękanie to nie jest okazywanie szacunku, tylko uniżenie ze strachu. Zdejmowanie czapki to coś zupełnie innego niż klękanie.


Tak, niewolnicy klękali ze strachu. W obozach koncentracyjnych więźniowie też zdejmowali czapki nie z szacunku, tylko strachu.

Dopóki nie uwierzysz w Boga, nie zrozumiesz. Dopóki nie pokochasz, nie zrozumiesz.

Zdejmowanie czapki jest tym samym. Inna forma tego samego. Okazywania szacunku. Podobnie jak zwracanie się do innych ludzi per pani i pan.

Gdym miał naście lat, też wydawało mi się, że się poniżam. Demonstracyjne okazywałem swoją "niezależność", podważałem autorytety. A teraz je uznaję. Nieraz zupełnie inne, niż te popularne. Ale uznaję.


Pn gru 28, 2015 21:24
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL