Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 20, 2019 20:35



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
 Bycie Ministrantem... 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So wrz 07, 2019 23:05
Posty: 2
Post Bycie Ministrantem...
Witam, może na początku przedstawię swoją sytuację. Ogólnie jestem ministrantem już dobre 7-8 lat. Przez ten czas w mojej parafii było wiele księży. Zawsze z tym podchodziłem na luzie. Od około roku do mojej parafii przenieśli dwóch księży, jeden gorszy od drugiego. Specyficzne poczucie humoru, komentarze na temat rodziny, znajomych...Jednym słowem nie ciekawie.
Był to jednym z czynników przez które przestałem schodzić służyć i unikałem pojawiania się jako ministrant, drugim powodem i chyba najważniejszym był mój stan zdrowia przez który nie mogłem normalnie funkcjonować (problem z jelitami,żołądkiem)
Miałem to jakiś przez kilka miesięcy przez które nie byłem w ogóle na ołtarzu a stałem przy wyjściu by móc w razie potrzeby wyjść szybko do toalety. Potem w miarę się uspokoiło wszystko a mi pozostała niechęć do służenia. Nie pojawiałem się na "zbiórkach" na których przychodziło po kilka osób, tłumaczenia że mam kursy,praktyki,szkołę nic nie usprawiedliwiają.
Wczoraj dostałem ultimatum że mam czas do niedzieli na podjęcie decyzji czy jestem ministrantem czy nie. I właśnie tutaj kieruję sprawę do was, bardzo chcę być ministrantem ale nowi księża odrzucają mnie jak tylko się da. Na każdym święcie jestem na ołtarzu, wtedy jest więcej osób i jakoś lepiej mi jest. A w niedziele wolę stanąć z rodziną niż iść służyć.
Proszę o pomoc co w tej sytuacji zrobić! :/
(Z góry przepraszam jeśli nie wybrałem odpowiedniego działu)


So wrz 07, 2019 23:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13168
Post Re: Bycie Ministrantem...
Jakoś nie bardzo rozumiem: bardzo chcesz być ministrantem , czyli kim? Tym komu wolno być "na ołtarzu" ( swoją drogą to jakieś, dla mbie, dziwne sformułowanie), kiedy tobie pasuje?

Bo z tego co piszesz, wolisz być z rodziną niż służyć.
Ministrantura to ważna służby w Kościele i jak każda służba, wymaga żeby ją pełnić kiedy trzeba, a nie kiedy tobie pasuje.
Może doszedłeś do końca czasu swojej ministrantury, tylko nie chcesz się do tego uczciwie przed sobą przyznać? Księża nic do tego nie mają poza tym, że chcą wiedzieć na kogo naprawdę zawsze mogą liczyć.


N wrz 08, 2019 11:39
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39992
Post Re: Bycie Ministrantem...
Zapewne chodziło o przy ołtarzu.
A głupi ksiądz, przy tym manifestujący swoje oddalenie od Ewangelii, niejednego ministranta pogonił od służby ministranckiej.


N wrz 08, 2019 12:13
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lut 20, 2019 13:53
Posty: 224
Post Re: Bycie Ministrantem...
@sle99zy
Pamiętaj, że służysz Bogu, a nie kapłanom więc ochotę przy tym rozumowaniu nabierzesz szybko. Nieraz każdy może coś chlapnąć bez zastanowienia co ma daleko idące skutki, często trudne do wyprostowania. Trzeba wszystko wybaczyć i maszerować dalej. Odwagi :).

[wycięto OT - szumi]


N wrz 08, 2019 14:31
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 7535
Post Re: Bycie Ministrantem...
pom napisał(a):
Pamiętaj, że służysz Bogu, a nie kapłanom
To raz. Dwa – pamiętaj, że Ty też przez jakieś osoby jesteś postrzegany jako irytujący, czy odpychający. Twoje poczucie humoru też pewnie kogoś drażni. A Chrystus umarł za wszystkich – także tych wkurzających. I gdy nakazał nam miłować bliźniego, to nie dodał klauzuli „chyba, że ten bliźni Cię odpycha”.

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


N wrz 08, 2019 14:53
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 5 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL