Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt gru 10, 2019 17:49



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
 1 listopada święto obowiązkowe - jak przekonać bliskich? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So wrz 23, 2006 8:34
Posty: 284
Post 1 listopada święto obowiązkowe - jak przekonać bliskich?
Wiem, że 1 listopada jest święto obowiązkowe, trzeba być na Mszy św. bo inaczej popełnia się grzech ciężki. Tylko że do moich bliskich to nie trafia, dla nich jak chcę być na Mszy w ten dzień to są jakieś fanaberie, bo przecież najważniejsze jest aby iść na cmentarz. Oczywiście też trzeba iść na groby i je udekorować, nie zaprzeczam temu i oczywiście chodzę, ale nie zamiast Mszy św. tylko obok! Próbuję tłumaczyć, że zmarli bardziej potrzebują modlitwy niż nawet najpiękniej przybranego grobu, ale zupełnie to nie trafia, co najwyżej słyszę, że mogę się pomodlić przy grobie, a po co iść do kościoła. Nie wiem już, jakich argumentów użyć :(

_________________
Poezjo, pod twoją obronę...
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska


[img]http://games.onego.ru/lastfm/ladysherlockian.png[/img]

Striving to better, oft we mar what's well.
William Shakespeare


Cz paź 31, 2019 13:02
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 03, 2015 12:30
Posty: 1365
Post Re: 1 listopada święto obowiązkowe - jak przekonać bliskich?
Wiara to coś bardzo osobistego dla każdego człowieka, dlatego ingerowanie w strefę wolności religijnej jest aktem ryzykownym, bo naruszasz granice drugiej osoby. I tu warto zadać sobie pytanie dlaczego to robisz? Jezus nie przymuszał żydów do zmiany wiary, wchodził w dialog z nimi, ale nie szukał argumentów, by ich przekonać, lecz głosił swoją naukę. Jedni odchodzili złorzecząc, inni się nawracali. To samo radził apostołom:Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić.4 Jeśli was gdzie nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim!5 Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.6 (Łk 9,1-6)
Głowa do góry, nie jesteś odpowiedzialna za nawrócenie Twoich bliskich, możesz się modlić jak św. Monika w tej intencji, ale łaska nawrócenia to już nie Twoja broszka, bo nie wszystko od nas zależy, nie na wszystko mamy wpływ.

_________________
"Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, mu­sisz pro­wadzić wie­cznie proces sądowy."
Isaac Newton


Cz paź 31, 2019 18:42
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 1942
Post Re: 1 listopada święto obowiązkowe - jak przekonać bliskich?
Są pewne rzeczy, które utrwaliły się w mentalności niektórych z nas. Odwiedziny grobu są bardziej "atrakcyjne" od kościoła. Procesja Bożego Ciała jest bardziej "atrakcyjna" od Mszy Świętej w tym dniu. Ludzie, którzy nie praktykują na co dzień, nie opuszczają Pasterki i Rezurekcji, bo są one bardziej "atrakcyjne". Nic na to nie poradzimy, oprócz dawania świadectwa swoimi czynami.

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Pt lis 01, 2019 17:01
Zobacz profil

Dołączył(a): So wrz 05, 2015 19:48
Posty: 95
Post Re: 1 listopada święto obowiązkowe - jak przekonać bliskich?
Mam podobny dylemat, lecz w małżeństwie. Między mną a żoną zaistniała separacja towarzyska, także i wobec zmarłych w rodzinie. Niestety, od wielu lat dominuje trend odwiedzania cmentarza, na którym spoczywają najbliżsi od strony żony. Gdy zaś następnego dnia (jeśli przypadnie dzień wolny) próbuję przekonać żonę, by odwiedzić tym razem groby moich najbliższych, spotykam się z oporem. Skoro to są moi bliscy, to jest to moja sprawa. Na groby jej bliskich nie muszę jeździć, nikt mnie tam nie zmusza.

Niestety, co roku gryzie się to z moim wychowaniem odwiedzania grobów najbliższych, gdy razem z rodzicami staraliśmy się odwiedzić groby zarówno od strony mamy, jak i taty.


Pn lis 18, 2019 11:09
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4023
Post Re: 1 listopada święto obowiązkowe - jak przekonać bliskich?
Jeśli technicznie jest to wykonalne dlaczego nie pojechać i tu i tu?

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn lis 18, 2019 11:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3230
Post Re: 1 listopada święto obowiązkowe - jak przekonać bliskich?
ga1robe napisał(a):
Mam podobny dylemat, lecz w małżeństwie.


Nie, Twój dylemat jest dokładnie odwrotny. ladysherlockian opisuje problemy z namówieniem ludzi na pójście do kościoła, bo dla nich ważniejsze są groby. Dla Ciebie, zdaje się, także.

Cytuj:
Między mną a żoną zaistniała separacja towarzyska, także i wobec zmarłych w rodzinie.


"Także"? Czyli jest też separacja wobec żyjących w rodzinie?

Są dwie racjonalne opcje, które by tłumaczyły takie postępowanie małżonki:
a) jakieś urazy, o których tu nie wspominasz, dotyczą też osób zmarłych
b) jakieś urazy (p.w.) dotyczą żywych, a małżonka obawia się ich spotkać w momencie odwiedzin.

W przypadku a) niewiele da się zrobić, w przypadku b) należałoby uzdrowić stosunki między-rodzinne.

Cytuj:
Niestety, od wielu lat dominuje trend odwiedzania cmentarza, na którym spoczywają najbliżsi od strony żony. Gdy zaś następnego dnia (jeśli przypadnie dzień wolny) próbuję przekonać żonę, by odwiedzić tym razem groby moich najbliższych, spotykam się z oporem.


Oporem czy odmową? Bo piszesz jedno, ale wrażenie jest drugie.

Cytuj:
Skoro to są moi bliscy, to jest to moja sprawa. Na groby jej bliskich nie muszę jeździć, nikt mnie tam nie zmusza.


Oczywiście że nie musisz, odwiedzanie grobów to nie jest obowiązek kościelny ale tradycja wynikająca z szacunku do Twoich przodków. Wprawdzie zasadniczo lojalność małżeńska stoi na pierwszym stopniu, ale w tym przypadku wydaje mi się, że sam wmanewrowałeś się w zbytnią ustępliwość. Zamiast ryzykować otwarty konflikt, nawet po postawieniu sprawy na ostrzu noża przez żonę, wolisz załagodzić. I ustąpić.

Cytuj:
Niestety, co roku gryzie się to z moim wychowaniem odwiedzania grobów najbliższych, gdy razem z rodzicami staraliśmy się odwiedzić groby zarówno od strony mamy, jak i taty.


No to może w następny rok pójdź do kościoła, tak jak radzi we wstępniaku ladysherlockian. Nie powiem, że zamiast odwiedzania grobów, ale tam możesz się pomodlić za wszystkich zmarłych. Po swojej stronie i po stronie małżonki. A może w ten sposób Bóg pomoże rozwiązać problem, z którym ludzie sami sobie nie radzą. Zawierz Bogu i poświęć swój problem w modlitwie, może Ciebie, może was natchnie.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Pn lis 18, 2019 11:33
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 6 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL