Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn mar 04, 2024 16:20



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Papieska nadzieja na puste piekło 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 31, 2023 5:49
Posty: 1794
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Idący - a jaki stan rozumienia osiągnął Jan Paweł II (zapewne uważasz go za wybitny umysł)? Zapytałem o jego poglądy na temat piekła - znasz może odpowiedź?

_________________
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (Rz 12,21).
Gdy ROZUMIESZ, że DOBRO jest CENNIEJSZE od zła — to WYBIERAJĄC DOBRO, zwyciężasz zło…
+++
"Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20).


So lut 10, 2024 12:37
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 04, 2022 16:36
Posty: 150
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Jerzy_67 napisał(a):
(...)

„To, co bym odpowiedział – mówił papież – nie jest dogmatem wiary, ale moją osobistą myślą. Lubię myśleć, że piekło jest puste; Mam nadzieję, że jest” – powiedział Franciszek.


Nastepca Pana Jezusa na ziemi moze sobie pozwolic na samodzielne myslenie.

Cytuj:
A co mówi na ten temat Katechizm Kościoła Katolickiego? Przede wszystkim katechizm uznaje istnienie piekła, które nazywa także „smutną i bolesną rzeczywistością śmierci wiecznej”.


Jesli ktos (teoretycznie) znajdzie sie w stanie smierci wiecznej to ta rzekoma "rzeczywistosc" nie moze byc "smutna i bolesna", bo zmarli ludzie niczego nie odczuwaja.
Jesli ta "rzeczywistosc jest smutna i bolesna" to tylko w glowach ludzi wierzacych w taka wersje "rzeczywistosci"

Cytuj:
„Zasadnicza kara piekła polega na wiecznym oddzieleniu od Boga;(...)


Czy mozna oddzielic od Boga cokolwiek?
Kto jest w stanie tego dokonac?
Gdzie jest to miejsce(pieklo), w ktorym umieszczony zostaje skazaniec po "oddzieleniu od Boga"
Czy jest to jakies rownolegle (do naszego) uniwersum?...i kto je stworzyl?
Czy Bog nie JEST wszystkim co istnieje?

Cytuj:
(...)wyłącznie w Bogu człowiek może osiągnąć życie i szczęście, dla których został stworzony i których pragnie” – czytamy w 1057 punkcie KKK.


Tak, to prawda. Nikt nie jest w stanie ukarac czlowieka, oddzielajac go od Boga, poniewaz czlowiek moze istniec tylko w Bogu.
"Oddzielenie od Boga" to fikcja, ktora we wszystkich religiach sluzy jako narzedzie do kontroli wierzacych, ktorym zabroniono samodzielnie myslec.

Cytuj:
Katechizm zaznacza jednak, że „Kościół modli się, by nikt nie ściągnął na siebie potępienia”. Jeżeli jest prawdą, że nikt nie może zbawić sam siebie, to jest również prawdą, że Bóg „pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni” (por. 1 Tm 2, 4).


"Kosciol modli sie(...)" niepotrzebnie, bo zbawienie juz sie dokonalo i tylko od kazdego z nas ludzi zalezy,czy z niego skorzystamy, poznajac prawde na temat tego zbawienia.

Poznanie tej wyzwalajacej prawdy mozliwe jest tylko bez udzialu posrednikow i wylacznie w duchu, tzn. szczerze i bez kombinowania z aksjomatami :-D


Zacytowane zdanie z KKK zawiera w sobie jawna sprzecznosc z prawda na temat Boga, sugerujac, ze mozliwe jest oddzielenie stworzenia boskiego od Stworcy.

(...)

Cytuj:
Jakie macie myśli odnośnie tego tematu? Czy nadzieja papieża Franciszka nastraja Was pozytywnie, czy negatywnie?


Mnie ta wypowiedz nastroila pozytywnie :-D

Cytuj:
Czy pojęcie: "złudna nadzieja" mogłoby tu być zastosowane (...)?


Mysle, ze takie "pojecia" beda w tym temacie mile widziane :-D


N lut 11, 2024 2:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 31, 2023 5:49
Posty: 1794
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Jerzy_67 napisał(a):
Co na temat piekła myślał i czego nauczał (słowem i piórem) Jan Paweł II?
Zadałem to pytanie, ale żadna ludzka inteligencja się nie wypowiedziała, to sam będąc ciekawym tego, zapytałem inteligencję plastikową; oto rezultat (może teraz się ktoś wypowie - np. zaprzeczając temu, co przeczytał, bo nie weryfikowałem tego z encyklikami i przemówieniami).

    Jan Paweł II wyrażał swoje poglądy na temat piekła w różnych przemówieniach, nauczaniach i dokumentach kościelnych. Oto kilka kluczowych punktów, które można wywnioskować z jego nauczania na ten temat:

    1. Istnienie piekła: Jan Paweł II nauczał, że piekło istnieje jako rzeczywistość. W swoich nauczaniach potwierdzał tradycyjne katolickie rozumienie piekła jako miejsca wiecznego oddzielenia od Boga i cierpienia.

    2. Konsekwencje grzechu: Jego nauczanie dotyczące piekła podkreślało konieczność uznania grzechu oraz świadomość konsekwencji wiecznego oddzielenia od Boga. Wielokrotnie mówił o potrzebie odrzucenia grzechu i nawrócenia się, aby uniknąć potępienia wiecznego.

    3. Miłosierdzie Boże: Pomimo nauczania o piekle, Jan Paweł II równie mocno podkreślał miłosierdzie Boże i możliwość nawrócenia się nawet w ostatnich chwilach życia. Przypominał o otwartości Bożej na nawrócenie i wybaczenie grzechów tym, którzy szczerze żałują.

    4. Wolność człowieka: W swoim nauczaniu podkreślał również wolność człowieka w wyborze między dobrem a złem, a także odpowiedzialność za te wybory. Zaznaczał, że piekło jest wynikiem odrzucenia Boga i wyboru grzechu, ale człowiek ma wolność wyboru i możliwość nawrócenia się.

    5. Współczesny kontekst: Jan Paweł II dostosowywał swoje nauczanie do współczesnego kontekstu, starając się przekazać naukę Kościoła o piekle w sposób zrozumiały i odpowiedni dla czasów, w których żył. W swoich przemówieniach i dokumentach poruszał różne aspekty tego tematu, zachęcając do głębszej refleksji nad sensem życia wiecznego i konsekwencjami wiecznego losu duszy.

viona napisał(a):
Nastepca Pana Jezusa na ziemi moze sobie pozwolic na samodzielne myslenie.
"Myślę, więc jestem". - powiedział filozof...
Zatem jasne, że się można wypowiadać, aby tylko było to zgodne z prawdą biblijną, gdy temat dotyczy spraw duchowych (a też w kontekście papieskiej wypowiedzi chodzi też chyba o zgodność z tym, co katolicka nauka podaje wiernym do wierzenia, by nie było zgrzytów...).
Jakie nauczanie podaje Katechizm? Czego nauczał wielki poprzednik papieża Franciszka, wyżej wspomniany?
Franciszek mówi o swojej nadziei, nie dogmatyzuje tego, co mówi - ale czy aby to nie jest o krok za daleko?... - bo jak zwykły katolik ma teraz myśleć: po Franciszkowemu, czy po katechizmowemu i Janopawłowemu?... :roll:

viona napisał(a):
Nikt nie jest w stanie ukarac czlowieka, oddzielajac go od Boga, poniewaz czlowiek moze istniec tylko w Bogu.
"Oddzielenie od Boga" to fikcja, ktora we wszystkich religiach sluzy jako narzedzie do kontroli wierzacych, ktorym zabroniono samodzielnie myslec.
Gdybyś chciała to Biblią popierać, to nie znajdziesz poparcia!

_________________
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (Rz 12,21).
Gdy ROZUMIESZ, że DOBRO jest CENNIEJSZE od zła — to WYBIERAJĄC DOBRO, zwyciężasz zło…
+++
"Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20).


N lut 11, 2024 7:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 31, 2023 5:49
Posty: 1794
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Temat się zaczął od wypowiedzi obecnego papieża; jest też coś na temat poglądów/wierzeń papieża minionego... a czy obecny na forum ksiądz bramin byłby skłonny zabrać głos? Poproszę, bo to by dodało tematowi może nowego impulsu do jego kontynuacji... Kto wie... :roll:

_________________
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (Rz 12,21).
Gdy ROZUMIESZ, że DOBRO jest CENNIEJSZE od zła — to WYBIERAJĄC DOBRO, zwyciężasz zło…
+++
"Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20).


Pn lut 12, 2024 6:49
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 14, 2008 18:56
Posty: 554
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Cytuj:
Temat się zaczął od wypowiedzi obecnego papieża;

Idea apokatastazy, czyli powszechnego zbawienia i pustego piekła w chrześcijaństwie trwa od starożytności, przynajmniej od Orygenesa.

Wydaje się, że takie ujęcie nasila się zawsze wtedy, gdy słabną wysiłki ewangelizacyjne Kościoła, by dotrzeć z Dobrą Nowiną do wszystkich. Skoro i tak wszyscy mieliby być zbawieni, pozyskanie kogokolwiek dla Chrystusa przestałoby być istotne.

Jednak nie tak sprawę widzi Jezus i autorzy NT. Jezus swoich uczniów z Ewangelią rozesłał na cały świat (Mt. 28,18-20; Mk 16,15-16; Łk. 24,47-48; J. 20,22-23; Dz. 1,8), by umożliwić ludziom zbawienie i poznanie prawdy (1 Tm. 2,3). W wizji, jaką miał apostoł Paweł w Troadzie, jakiś Macedończyk błagał go: <Przepraw się do Macedonii i pomóż nam!> (Dz. 16,9)

Jeśli apokatastaza miałaby być prawdą - po cóż trud misjonarzy, po co heroizm męczenników? Po co mieszkańców Amazonii wzywać do zerwania z kultem Pachamamy, a niewolnikom grzechów podawać pomocną dłoń? Róbta, co chceta!? Po cóż byłby moralny wysiłek ludzkości, skoro i tak życie bez jakichkolwiek zasad miałoby ten sam finał? Przecież i tak wszyscy mieliby zasiąść do wspólnej, eschatologicznej uczty z Chrystusem: Judasz, Hitler, Stalin, Pol Pot i Putin - wraz z ich ofiarami. Hulaj duszo, piekła nie ma!?


Pn lut 12, 2024 9:26
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 04, 2022 16:36
Posty: 150
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Rabarbar napisał(a):
(...)
Idea apokatastazy, czyli powszechnego zbawienia i pustego piekła w chrześcijaństwie trwa od starożytności, przynajmniej od Orygenesa.

Wydaje się, że takie ujęcie nasila się zawsze wtedy, gdy słabną wysiłki ewangelizacyjne Kościoła, by dotrzeć z Dobrą Nowiną do wszystkich. Skoro i tak wszyscy mieliby być zbawieni, pozyskanie kogokolwiek dla Chrystusa przestałoby być istotne.


Gdyby ewangelizacja w wydaniu Kosciolow chrzescijanskich byla "Dobrą Nowiną" i prawdą, ktora wyzwala z niewoli, Koscioly te nie bylyby dzisiaj puste.
Ewangelizacja chociazby Europy i Ameryki byla pieklem dla ewangelizowanych. Konczy sie "ewangelizacja", pustoszeje pieklo , ktore stanowilo i stanowi glowny argument tejze ewangelizacji.
Nie ma czegos takiego jak "pozyskiwanie kogokolwiek dla Chrystusa" przez ewangelizatora.
Wszystkie relacje z Chrystusem to relacje bezposrednie, bez posrednictwa ewangelizatorow.

Cytuj:
Jednak nie tak sprawę widzi Jezus i autorzy NT. Jezus swoich uczniów z Ewangelią rozesłał na cały świat (Mt. 28,18-20; Mk 16,15-16; Łk. 24,47-48; J. 20,22-23; Dz. 1,8), by umożliwić ludziom zbawienie i poznanie prawdy (1 Tm. 2,3).


No i co z tego wyszlo?...czy ludzie poznali prawde?

Czy obecna sytuacja na swiecie nie jest dowodem na to,ze wspomniana przez ciebie ewangelizacja odnosi zupelnie przeciwny efekt? Dlaczego toczy sie wojna w judeochrzescijanskim swiecie?

Cytuj:
W wizji, jaką miał apostoł Paweł w Troadzie, jakiś Macedończyk błagał go: <Przepraw się do Macedonii i pomóż nam!> (Dz. 16,9)


Pawel mial wiele wizji, ktore zdolal zrealizowac pod grozba "przeklenstwa". Kosciol zorganizowany wg jego idei wlasnie upada. A w Biblii czytamy, ze prawdziwego Kosciola,ktorego "glowa" jest Chrystus, "bramy piekielne nie przemoga". I tak jest.

Aby stac sie "zywym kamieniem" Kosciola Chrystusa, potrzebne jest cos wiecej niz "cialo i krew" ewangelizatorow. I o tym czytamy w Biblii.

Kosciol Chrystusa to potezna "instytucja" duchowa, dzialajaca niezaleznie od swiatowego systemu, ktorego czescia skladowa jest upadajace judeochrzescijanstwo.


Cytuj:
Jeśli apokatastaza miałaby być prawdą - po cóż trud misjonarzy, po co heroizm męczenników? Po co mieszkańców Amazonii wzywać do zerwania z kultem Pachamamy, a niewolnikom grzechów podawać pomocną dłoń? Róbta, co chceta!? Po cóż byłby moralny wysiłek ludzkości, skoro i tak życie bez jakichkolwiek zasad miałoby ten sam finał? Przecież i tak wszyscy mieliby zasiąść do wspólnej, eschatologicznej uczty z Chrystusem: Judasz, Hitler, Stalin, Pol Pot i Putin - wraz z ich ofiarami. Hulaj duszo, piekła nie ma!?


Heroizm meczennikow i trud misjonarzy okazaly sie daremne.

Aby " zasiąść do wspólnej, eschatologicznej uczty z Chrystusem" potrzebna jest "biala szata" , ktora otrzymuja wszyscy "grzesznicy", nawet, gdy ich winy sa "czerwone jak szkarlat". O tym tez czytamy w Biblii.

I to jest wlasnie dla mnie Dobra Nowina.


Wt lut 13, 2024 9:16
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 4586
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Jerzy_67 napisał(a):
a czy obecny na forum ksiądz bramin byłby skłonny zabrać głos? Poproszę, bo to by dodało tematowi może nowego impulsu do jego kontynuacji... Kto wie...
Temat rzeka i temat ciągle aktualny.
Myśl papieża jest dość jednoznaczna. Lubi myśleć, ze piekło jest puste, czy tak jest, przekonamy się kiedyś po drugiej stronie.
Cytuj:
„To, co bym odpowiedział – mówił papież – nie jest dogmatem wiary, ale moją osobistą myślą. Lubię myśleć, że piekło jest puste; Mam nadzieję, że jest” – powiedział Franciszek.

Kiedy myślę o piekle i niebie to mam przed sobą dwie myśli:
1. przemawia do mnie hipoteza ostatecznej decyzji Borosa, jest dość sensowna moim zdaniem,
2. działanie Boga, jego sąd widzę w wypadkowej jego sprawiedliwości (bez tego nie widzę sensu tego wszystkiego co dzieje się na tym świecie) a z drugiej strony prawa łaski (łaska to cos, co się dostaje ale sie nie zasłużyło) będącego konsekwencją miłosierdzia.

_________________
ksiądz


Wt lut 13, 2024 10:51
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 14, 2008 18:56
Posty: 554
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
@viona
Cytuj:
Gdyby ewangelizacja w wydaniu Kosciolow chrzescijanskich byla "Dobrą Nowiną" i prawdą, ktora wyzwala z niewoli, Koscioly te nie bylyby dzisiaj puste.

Nieprawda. Jezus nigdy nie zapowiadał, że w skali społecznej wszyscy bez wyjątku staną się wierzącymi. Wprost przeciwnie, mówił, że droga prowadząca do życia jest wąska i mało jest tych, którzy ją znajdują. Natomiast szeroka jest droga do zguby i wielu na nią trafia. W historii zbawienia wierzący, wierni Bogu zawsze byli tzw. resztką.
Żyjemy w czasach, w których bycie wierzącym przestało być trendy. Dlatego od Kościołów odpadają ci, których związek z Chrystusem był jedynie kulturowy. Natomiast jak by nie patrzeć, tych którzy w Kościołach są, i którzy do kościołów chodzą (bo Kościół i kościół wyrażają inne rzeczywistości, których, jak wydaje się, nie rozróżniasz) jest wielokrotnie więcej, niż Jezus miał uczniów za czasów swego pobytu na ziemi.
To, że przez dwadzieścia wieków wiara w Chrystusa przetrwała i w każdym stuleciu budziła i wciąż budzi żywe reakcje, jest dowodem zarówno prawdy Ewangelii, jak i jej zdolności do wyzwalania z grzechu.
Cytuj:
Ewangelizacja chociazby Europy i Ameryki byla pieklem dla ewangelizowanych. Konczy sie "ewangelizacja", pustoszeje pieklo , ktore stanowilo i stanowi glowny argument tejze ewangelizacji.

Prawdą jest, że pod szlachetne dzieło ewangelizacji podpinali się ludzie cyniczni, których motywowało zdobycie ziem i majątku tych, ktorzy mieli być ewangelizowani. Tym niemniej miliony ludzi poznało w ten sposób Chrystusa.
Cytuj:
Nie ma czegos takiego jak "pozyskiwanie kogokolwiek dla Chrystusa" przez ewangelizatora.
Wszystkie relacje z Chrystusem to relacje bezposrednie, bez posrednictwa ewangelizatorow.

Jeden przykład proszę! Jeden przykład kogoś, kto Chrystusa poznał "bezpośrednio", nie słysząc wcześniej o Nim od innego człowieka!
Cytuj:
No i co z tego wyszlo?...czy ludzie poznali prawde?

Ci, którzy chcieli, to poznali. Poznanie prawdy i wyzwolenie z niewoli grzechu jest zwieńczeniem długiego procesu, którego początkiem jest uwierzenie (por. J. 8,30-34).
Cytuj:
Czy obecna sytuacja na swiecie nie jest dowodem na to,ze wspomniana przez ciebie ewangelizacja odnosi zupelnie przeciwny efekt? Dlaczego toczy sie wojna w judeochrzescijanskim swiecie?

Wojny w (kulturowo) chrześcijańskim świecie toczą się nie z powodu ewangelizacji, ale pomimo jej prowadzenia. Bo celem ewangelizacji nie jest zmuszenie kogokolwiek do wiary i pobożnego życia, dlatego większość ludzi wybiera niewiarę. A nawet sposród deklarujacych wiarę, niewielu chce być posłusznymi Chrystusowi w swoim życiu.
Cytuj:
Pawel mial wiele wizji, ktore zdolal zrealizowac pod grozba "przeklenstwa". Kosciol zorganizowany wg jego idei wlasnie upada. A w Biblii czytamy, ze prawdziwego Kosciola,ktorego "glowa" jest Chrystus, "bramy piekielne nie przemoga". I tak jest.

Masz wypaczone wyobrażenie chrześcijaństwa. Bo gdzie w Biblii wyczytałaś, że Chrystus jest głową Kościoła, jeśli nie u Pawła?
Cytuj:
Kosciol Chrystusa to potezna "instytucja" duchowa, dzialajaca niezaleznie od swiatowego systemu, ktorego czescia skladowa jest upadajace judeochrzescijanstwo.

To typowe wizje i słownictwo rozmaitych sekt, jak np. Świadkowie Jehowy. Dorabianie sobie wiarygodnoci, poprzez odmawianie wiarygodnosci i skuteczności wszystkim pozostałym.
Cytuj:
Aby " zasiąść do wspólnej, eschatologicznej uczty z Chrystusem" potrzebna jest "biala szata" , ktora otrzymuja wszyscy "grzesznicy", nawet, gdy ich winy sa "czerwone jak szkarlat". O tym tez czytamy w Biblii.

Kiedy powołujesz się na Biblię, wskaż miejsce, o którym myślisz, a jeszcze lepiej zacytuj je. Być może miałaś na myśli ten fragment:
(13) A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli? (14) I powiedziałem do niego: Panie, ty wiesz. I rzekł do mnie: To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili. (Ap. 7,13-14)
Tu nie ma stwierdzenia, że białe szaty otrzymują wszyscy. Jest mowa o tych, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i którzy swoje szaty opłukali, wybielili we krwi Baranka (czyli Chrystusa). To wybielenie swoich szat jest metaforą skorzystania ze zbawczego dzieła Jezusa, uwierzenia w Niego. Nie ma oczyszczenia z grzechów bez wiary w Chrystusa, a Ty twierdzisz, że białe szaty otrzymują wszyscy grzesznicy.

A może ten (?):
(16) Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło!
(17) Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie!
(18) Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! - mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna.
(19) Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać.
(20) Ale jeśli się zatniecie w oporze, miecz was wytępi. Albowiem usta Pańskie [to] wyrzekły. (Iz. 1,16-20)

Pisząc, że białą szatę otrzymują wszyscy grzesznicy - zniekształcasz słowo Boże. Bo w istocie jest to obietnica warunkowa: stanie się to, jeśli zmienicie swoje postępowanie, jeśli przestaniecie czynić zło, a będziecie pełnić dobro, w posłuszeństwie Bogu.


Wt lut 13, 2024 11:38
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 04, 2022 16:36
Posty: 150
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Rabarbar napisał(a):
(...)
Prawdą jest, że pod szlachetne dzieło ewangelizacji podpinali się ludzie cyniczni, których motywowało zdobycie ziem i majątku tych, ktorzy mieli być ewangelizowani. Tym niemniej miliony ludzi poznało w ten sposób Chrystusa.
Cytuj:
Nie ma czegos takiego jak "pozyskiwanie kogokolwiek dla Chrystusa" przez ewangelizatora.
Wszystkie relacje z Chrystusem to relacje bezposrednie, bez posrednictwa ewangelizatorow.

Jeden przykład proszę! Jeden przykład kogoś, kto Chrystusa poznał "bezpośrednio", nie słysząc wcześniej o Nim od innego człowieka!


Przykladow jest wiele, ale one cie nie przekonaja.
Zreszta nie chodzi tu wcale o uczenie sie na jakichs modelach. Czlowiek jest przeciez czyms wiecej niz pies Pawlowa.

Jest jednak jeden przyklad szczegolny, zapisany w Biblii i poparty wypowiedzia Syna Bozego:


Wyznanie Piotra4

13 Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» 14 A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków»5. 15 Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» 16 Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». 17 Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew6, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. 18 Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą7. 19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». 20 Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.


Mat., 16:13-20

Przeanalizuj ten przyklad, Rabarbar.

Kiedy pisze, ze ewangelizatorzy sa zbedni w dziele Boga, bazuje wlasnie na tym przykladzie.
Do tego mozna by dodac jeszcze inna wypowiedz Syna Bozego zapisana w Biblii:

Ewangelia według św. Jana 13:35
Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie.


Nie znam ewangelizatorow, ktorych daloby sie zakwalifikowac do tej kategorii.

Cytuj:
Cytuj:
No i co z tego wyszlo?...czy ludzie poznali prawde?

Ci, którzy chcieli, to poznali. Poznanie prawdy i wyzwolenie z niewoli grzechu jest zwieńczeniem długiego procesu, którego początkiem jest uwierzenie


W zacytowanym powyzej, biblijnym przykladzie poznania prawdy przez Piotra, nie ma mowy o "dlugim procesie, ktorego poczatkiem jest uwierzenie", lecz jest mowa o impulsie (objawieniu) bezposrednio od Ojca.

"Cialo i krew" nie ojawiaja Chrystusa(Mesjasza), bo tym zajmuje sie duch Ojca.
Dlatego Syn Bozy zabrania uczniom mowienia innym, kim On jest

Nie przez ewangelizacje, lecz dzieki darom ducha(milosc) ludzie poznaja prawde, ktorej Syn Bozy wydal piekne swiadectwo.


Cytuj:
Wojny w (kulturowo) chrześcijańskim świecie toczą się nie z powodu ewangelizacji, ale pomimo jej prowadzenia. Bo celem ewangelizacji nie jest zmuszenie kogokolwiek do wiary i pobożnego życia, dlatego większość ludzi wybiera niewiarę. A nawet sposród deklarujacych wiarę, niewielu chce być posłusznymi Chrystusowi w swoim życiu.


Owszem, celem ewangelizacji zawsze byla manipulacja ludzmi, majaca na celu zdobycie wladzy i kontroli nad nimi.

Deklaracje wiary i posluszenstwa Chrystusowi zawsze sa chybione, bo w tej calej sprawie zbawienia wcale nie chodzi o to, zeby byc komukolwiek poslusznym i wierzyc w cokolwiek, lecz chodzi o wolnosc czlowieka, do ktorej prowadzi prawda bezposrednio objawiona przez ducha Ojca. Sam Jezus Chrystus mowi, ze "ewangelizatorow" nie potrzebuje, wrecz zabrania "ewangelizowac".

Cytuj:
Cytuj:
Pawel mial wiele wizji, ktore zdolal zrealizowac pod grozba "przeklenstwa". Kosciol zorganizowany wg jego idei wlasnie upada. A w Biblii czytamy, ze prawdziwego Kosciola,ktorego "glowa" jest Chrystus, "bramy piekielne nie przemoga". I tak jest.

Masz wypaczone wyobrażenie chrześcijaństwa. Bo gdzie w Biblii wyczytałaś, że Chrystus jest głową Kościoła, jeśli nie u Pawła?


A jakie to ma znaczenie, ze u Pawla to wyczytalam?
Do prawdy prowadzi duch prawdy, nawet do listow Pawla, jesli tam ta prawda jest zawarta.

Ja sobie chrzescijanstwa nie wyobrazam, lecz je bacznie obserwuje z perspektywy ducha, ktory dzieki Ojcu we mnie zyje.
Ty patrzysz na mnie z perspektywy ewangelizatora("cialo i krew") i dlatego nie ogarniasz tego, co ci probuje przekazac w slowach i nazywasz to "wypaczonym wyobrazeniem chrzescijanstwa"


Cytuj:
Cytuj:
Kosciol Chrystusa to potezna "instytucja" duchowa, dzialajaca niezaleznie od swiatowego systemu, ktorego czescia skladowa jest upadajace judeochrzescijanstwo.

To typowe wizje i słownictwo rozmaitych sekt, jak np. Świadkowie Jehowy. Dorabianie sobie wiarygodnoci, poprzez odmawianie wiarygodnosci i skuteczności wszystkim pozostałym.


Znam SJ dosc dobrze i nigdy nie slyszalam, aby w ten sposob mowili.
I to nie ja "odmawiam wiarygodnosci i skuteczności wszystkim pozostałym", lecz fakty mowia same za siebie.

Cytuj:
Cytuj:
Aby " zasiąść do wspólnej, eschatologicznej uczty z Chrystusem" potrzebna jest "biala szata" , ktora otrzymuja wszyscy "grzesznicy", nawet, gdy ich winy sa "czerwone jak szkarlat". O tym tez czytamy w Biblii.

Kiedy powołujesz się na Biblię, wskaż miejsce, o którym myślisz, a jeszcze lepiej zacytuj je. Być może miałaś na myśli ten fragment:
(13) A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli? (14) I powiedziałem do niego: Panie, ty wiesz. I rzekł do mnie: To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili. (Ap. 7,13-14)
Tu nie ma stwierdzenia, że białe szaty otrzymują wszyscy. Jest mowa o tych, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i którzy swoje szaty opłukali, wybielili we krwi Baranka (czyli Chrystusa). To wybielenie swoich szat jest metaforą skorzystania ze zbawczego dzieła Jezusa, uwierzenia w Niego. Nie ma oczyszczenia z grzechów bez wiary w Chrystusa, a Ty twierdzisz, że białe szaty otrzymują wszyscy grzesznicy.

A może ten (?):
(16) Obmyjcie się, czyści bądźcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło!
(17) Zaprawiajcie się w dobrem! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie!
(18) Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! - mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna.
(19) Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać.
(20) Ale jeśli się zatniecie w oporze, miecz was wytępi. Albowiem usta Pańskie [to] wyrzekły. (Iz. 1,16-20)

Pisząc, że białą szatę otrzymują wszyscy grzesznicy - zniekształcasz słowo Boże. Bo w istocie jest to obietnica warunkowa: stanie się to, jeśli zmienicie swoje postępowanie, jeśli przestaniecie czynić zło, a będziecie pełnić dobro, w posłuszeństwie Bogu.


Rabarbar, wielki kaliber kierujesz w moja strone. Nic nowego dla mnie. Znam historie chrzescijanstwa i-niestety-wszyscy ewangelizatorzy bili ludzi Biblia po glowie. Nie jestes pierwszy.

A ja probuje ci tylko powiedziec, ze dla Boga liczy sie tylko Kosciol Chrystusa, do ktorego wchodza wszyscy, ktorym Bog bezposrednio objawia prawde, bez udzialu ewangelizatorow...i ze Bog te prawde objawia kazdemu, kto jej szczerze szuka. Szanse maja wszyscy, nawet jesli nazywaja sie Hitler, Putin, Osama bin Laden,... Rabarbar lub viona.
Wszyscy przez prawo stalismy sie "grzesznikami" i wlasnie o nas toczy sie duchowa walka.

Wszyscy poza Kosciolem Chrystusa sa martwi w oczach Ojca. Jesli Bog nie zadziala bezposrednio moca swego ducha, wszystkie wysilki ewangelizatorow sa daremne. Ale jesli Bog zadziala, to nawet Hitler i ja mamy szanse . Dlatego tez "szkarlatne" grzechy moga stac sie snieznobiale.

Ta cala reszta cytatow o posluszenstwie, dobroci dla wdow i tepieniu mieczem to plewy, ktore znalazly sie w Biblii za sprawa ewangelizatorow na miare Pawla i instytucji, ktora powstala wg jego idei.

Pozdrawiam w duchu i prawdzie :-D


Pt lut 16, 2024 2:54
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 14, 2008 18:56
Posty: 554
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
@viona
Cytuj:
Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew6, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.

Trzeba rozróżnić poznanie prawdy, potrzebne dla uwierzenia w Jezusa, od działania Ducha Świętego w życiu wierzącego. Rozmowę w okolicach Cezarei Filipowej Mateusz zapisał w 16. rozdziale swojej ewangelii, a już w czwartym jest mowa o powołaniu Piotra, który odtąd Mu towarzyszył. A Jezus głosił prawdę i wzywał do nawrócenia (por. Mt. 4,17), jeszcze zanim powołał apostołów (Mt. 4,18-20). Powołał ich w konkretnym celu:
(14) I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki, (15) i by mieli władzę wypędzać złe duchy. (Mk. 3,14-15)

To, że mieli Mu towarzyszyć w praktyce oznaczało, że mają przez długi czas słuchać nauczania Jezusa, poznać Jego motywacje i sposób myślenia, sposób zwracania się do pojedynczych osób oraz do tłumów; poznać treści, które On głosił, aby później mogli nauczać tego samego, co sami słyszeli, a nie dowolnych rzeczy, jakie przyszłyby im do głowy (a które mogliby nazwać objawieniem od Ojca).
Owszem, Duch Święty działa wśród ludzi i ich przekonuje do ważnych treści, ale Ducha Świętego Bóg udzielił tym, którzy Mu są posłuszni (Dz. 5,32).
Cytuj:
Dlatego Syn Bozy zabrania uczniom mowienia innym, kim On jest

To jest tzw. tajemnica mesjańska, widoczna szczególnie u Marka, ale także u Mateusza i Łukasza. Podczas około trzyletniej działalności publicznej, przez pewien czas Jezus nie chciał, by Jego mesjańska tożsamość była ujawniana (zapewne ze względu na błędne oczekiwania mesjańskie wśród Żydów). Ale póżniej, szczególnie po Zmartwychwstaniu, wieść o Mesjaszu ma być głoszona wszystkim:
(46) i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, (47) w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. (48) Wy jesteście świadkami tego. (Łk. 24,46-48)
(15) I rzekł do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! (Mk. 16,15)

Cytuj:
Nie przez ewangelizacje, lecz dzieki darom ducha(milosc) ludzie poznaja prawde

Treść Ewangelii i miłość świadków Jezusa mają się wspierać, a nie jedno ma zastępować drugie.
Cytuj:
Owszem, celem ewangelizacji zawsze byla manipulacja ludzmi, majaca na celu zdobycie wladzy i kontroli nad nimi.

W takim razie nie rozumiesz czym jest Ewangelia i zapewne nie masz w niej udziału. Głosisz to, co ci ślina na język przyniesie, pod pretekstem, że Tobie, rzekomo tak jak Piotrowi, dane było objawienie od Boga.
Cytuj:
Deklaracje wiary i posluszenstwa Chrystusowi zawsze sa chybione, bo w tej calej sprawie zbawienia wcale nie chodzi o to, zeby byc komukolwiek poslusznym i wierzyc w cokolwiek...

Niczego nie rozumiesz, a sama pouczasz innych.
Cytuj:
Ta cala reszta cytatow o posluszenstwie, dobroci dla wdow i tepieniu mieczem to plewy, ktore znalazly sie w Biblii za sprawa ewangelizatorow na miare Pawla i instytucji, ktora powstala wg jego idei.

Z Biblii wybierasz jedynie to, co Ci się podoba, a czego nie chcesz, uznajesz za "plewy". To co proponujesz, to nie jest chrześcijaństwo.


Pt lut 16, 2024 9:22
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 31, 2018 23:46
Posty: 1791
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Nadziei powszechnego zbawienia nie jest niczym nowym (najbardziej lubie Grzegorza z Nyssy), choć nigdy nie była głównym nurtem teologicznym. Bardziej do mnie przemawia takie rozumienie miłosierdzia Boga (przeciez chce zbawienia wszystkich ludzi), niz teologia skazujaca dzieci na pieklo, bo nie zdążyły wyznać wiary ustami i ochrzcić sie w wieku w pełni świadomym/dorosłym (a przecież chrzest konieczny do zbawienia, co nie? :twisted: ).

_________________
Metodyści
Polska Rada Ekumeniczna


Pt lut 16, 2024 16:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 31, 2023 5:49
Posty: 1794
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
A jakie jest Twoje zdanie w tym temacie?

_________________
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" (Rz 12,21).
Gdy ROZUMIESZ, że DOBRO jest CENNIEJSZE od zła — to WYBIERAJĄC DOBRO, zwyciężasz zło…
+++
"Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22,20).


Pt lut 16, 2024 17:39
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 04, 2022 16:36
Posty: 150
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Rabarbar napisał(a):
Trzeba rozróżnić poznanie prawdy, potrzebne dla uwierzenia w Jezusa, od działania Ducha Świętego w życiu wierzącego.

Rabarbar, kiedy czlowiekowi dane jest poznac prawde (tak jak w przypadku Piotra), duch Boga zaczyna w tym czlowieku zyc i dzialac automatycznie i wiara staje sie wtedy zbedna.

Misja Syna Bozego bylo wydanie swiadectwa prawdzie, a nie pozyskanie ludzi wierzacych w historie biblijne, czesto wykluczajace sie nawzajem.

Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie14. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu».
Jan, 18:37


(...)
Cytuj:
To, że mieli Mu towarzyszyć w praktyce oznaczało, że mają przez długi czas słuchać nauczania Jezusa, poznać Jego motywacje i sposób myślenia, sposób zwracania się do pojedynczych osób oraz do tłumów; poznać treści, które On głosił, aby później mogli nauczać tego samego, co sami słyszeli, a nie dowolnych rzeczy, jakie przyszłyby im do głowy (a które mogliby nazwać objawieniem od Ojca).


Tak, w taki wlasnie sposob uczniowie Syna Bozego otrzymywali duchowy pokarm z ust jedynego uprawnionego do tego celu posrednika, aby moc wzrastac duchowo. On JEST przeciez prawda i zyciem.

Po smierci Jezusa-zgodnie z Jego wczesniejsza zapowiedzia- dostawa tego pokarmu zajmuje sie Pocieszyciel, duch prawdy.

Cytuj:
Owszem, Duch Święty działa wśród ludzi i ich przekonuje do ważnych treści, ale Ducha Świętego Bóg udzielił tym, którzy Mu są posłuszni (Dz. 5,32).


Zapodany przez ciebie tekst nalezy do historii opowiedzianej z perspektywy Pawla i jego wspolpracownika Lukasza, a Pawel,jak wiadomo, uczniem Syna Bozego nie byl i stad jego przekonanie o koniecznosci posluszenstwa Bogu jako warunku otrzymania ducha bozego.

To sa wlasnie faryzejskie plewy w chrzescijanskiej Biblii.

Syn Bozy nikomu takich warunkow nie stawial, podkreslajac, ze objawieniem prawdy (Chrystusa) kazdemu czlowiekowi zajmuje sie Ojciec. To Ojciec wybiera uczniow wg wlasnych kryteriow i daje ich Synowi jako zywe kamienie dla Kosciola Chrystusa.

O tym, ze tak sie to odbywa, dowiadujemy sie rowniez z modlitwy arcylaplanskiej poprzedzajacej smierc Jezusa:



W obliczu dokonanego dzieła

171 To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: «Ojcze, nadeszła godzina. Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył 2 i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem1 dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. 3 A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa2. 4 Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania. 5 A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał.

Prośba za uczniów

6 Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. 7 Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie. 8 Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. 9 Ja za nimi proszę, nie proszę za światem3, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi.

Jan, 17

Fakt, ze to wlasnie Ojciec powoluje uczniow, czlonkow Kosciola Chrystusa, jest jednoczesnie dowodem na to, ze do Biblii zakradlo sie klamstwo w zwiazku z apostolstwem Pawla i jego ewangelii, ktora zaprzecza prawdzie (nauce Chrystusa).
Jak zapewne wiesz, Pawlowi pod Damaszkiem objawil sie Jezus(nawet nie Chrystus) i to w sytuacji, kiedy Pawel przesladowal i mordowal prawdziwych uczniow. Jezus to przeciez "cialo i krew", ktore nie sa w stanie niczego objawic, tym bardziej po smierci na krzyzu.
Nawet warunek posluszenstwa Bogu, ktory tak akcentujesz, tez nie jest tutaj spelniony :-D

Cytuj:
Cytuj:
Dlatego Syn Bozy zabrania uczniom mowienia innym, kim On jest

To jest tzw. tajemnica mesjańska(...)


Syn Bozy przekazujac prawde nie bawil sie z ludzmi w ciuciubabke i nie chowal sie za zadnymi tajemnicami. To, ze zabronil ludziom mowic, kim jest, znaczy tylko tyle, ze nikt z ludzi nie jest w stanie przekazac prawdy o Chrystusie i Ojcu, a jest to prawda, ktorej poznanie jest warunkiem zycia wiecznego.

Pawel, nie bedac powolany przez Ojca, glosi falszywa ewangelie smierci Chrystusa , wymaga od ewangelizowanych bezwzglednego posluszenstwa i przeklina kazdego, kto jego ewangelii nie przyjmie.

Cytuj:
Ale póżniej, szczególnie po Zmartwychwstaniu, wieść o Mesjaszu ma być głoszona wszystkim:
[color=#0000FF](46) i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, (47) w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. (48) Wy jesteście świadkami tego. (Łk. 24,46-48)


To jest wlasnie falszywa ewangelia o smierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, ktory bedac przeciez Bogiem nie mogl umrzec. Umarl czlowiek z ciala i krwi, Jezus, a Chrystusa, ducha bozego, smierc nie dotyczy, tak jak i zmartwychwstanie.
Z czlowiekiem narodzonym na nowo z ducha(powolanemu do zycia wiecznego przez Ojca) dzieje sie tak samo.Taki czlowiek umiera tylko w ciele, podobnie jak Jezus. Zyjacy w czlowieku duch bozy, prawdziwe ludzkie "ja" nie podlega smierci. I to jest wlasnie Dobra Nowina dla ludzi zniewolonych klamstwem, czyli "grzechem smiertelnym"

Cytuj:
Cytuj:
(15) I rzekł do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! (Mk. 16,15)


Prawdziwi uczniowie mieli przekazac prawde zgodna z tym, czego uczyl ich Nauczyciel i jedyny Posrednik miedzy Bogiem a czlowiekiem. I tak sie dzieje do dzis. Wielu z nich zaplacilo za to zyciem w ciele.

Cytuj:
Cytuj:
Nie przez ewangelizacje, lecz dzieki darom ducha(milosc) ludzie poznaja prawde

Treść Ewangelii i miłość świadków Jezusa mają się wspierać, a nie jedno ma zastępować drugie.


Trescia Dobrej Nowiny (prawdziwej Ewangelii) jest wlasnie milosc i nic wiecej ani mniej.
Milosc, ktora jest sensem zycia narodzonych z ducha uczniow Chrystusa, jest zawsze znakiem rozpoznawczym tych, ktorzy ida wlasciwa droga.

Cytuj:
Cytuj:
Owszem, celem ewangelizacji zawsze byla manipulacja ludzmi, majaca na celu zdobycie wladzy i kontroli nad nimi.

W takim razie nie rozumiesz czym jest Ewangelia i zapewne nie masz w niej udziału. Głosisz to, co ci ślina na język przyniesie, pod pretekstem, że Tobie, rzekomo tak jak Piotrowi, dane było objawienie od Boga.


To tylko twoja opinia, ktora w swietle prawdy jawi sie jako klamstwo.
Ja nie mam z pewnoscia udzialu w "Ewangelii", ktora ty glosisz, bo ty bazujac na wierze sugerowanej przez Pawla, glosisz "Chrystusa ukrzyzowanego".
Wg mojego poznania Chrystus nigdy nie umarl i do zadnych piekiel nie wstepowal, a ja w pokorze przed Ojcem i Synem przekazuje te prawde dalej.

Stan wiecznego oddzielenia od Boga(pieklo), o ktorym rozprawiaja w tym temacie chrzescijanie, jest zaprzeczeniem tej prawdy.

Cytuj:
Cytuj:
Deklaracje wiary i posluszenstwa Chrystusowi zawsze sa chybione, bo w tej calej sprawie zbawienia wcale nie chodzi o to, zeby byc komukolwiek poslusznym i wierzyc w cokolwiek...

Niczego nie rozumiesz, a sama pouczasz innych.


Nie pouczam nikogo, rozmawiamy sobie tylko, przedstawiajac argumenty na miare naszego poznania....kazdy stosuje oczywiscie wlasna miare :-D O to przeciez chyba chodzi na forach dyskusyjnych...?

Cytuj:
Cytuj:
Ta cala reszta cytatow o posluszenstwie, dobroci dla wdow i tepieniu mieczem to plewy, ktore znalazly sie w Biblii za sprawa ewangelizatorow na miare Pawla i instytucji, ktora powstala wg jego idei.

Z Biblii wybierasz jedynie to, co Ci się podoba, a czego nie chcesz, uznajesz za "plewy". To co proponujesz, to nie jest chrześcijaństwo.


Masz racje, Rabarbar.
Kosciol Chrystusa, do ktorego (niezasluzenie) dane mi jest nalezec, to instytucja duchowa, ktorej "glowa" jest Chrystus, ktory nigdy nie umarl. Jesli zabieram gdzies glos w tej sprawie, ta prawda mi zawsze towarzyszy i staram sie jak moge nigdy jej nie zaprzeczac.
Jesli w Biblii napotykam teksty niezgodne z ta prawda, odrzucam je jako "plewy".

Przestalam byc "czlowiekiem zmyslowym", stalam sie "czlowiekiem duchowym" i sama decyduje o tym co dla mnie wlasciwe. Na tym polega wolnosc wynikajaca z poznania prawdy o Ojcu i Synu.

14 Człowiek zmysłowy9 bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić. 15 Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony10.

1.Kor, 2:14-15


So lut 17, 2024 3:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lis 01, 2018 13:16
Posty: 1360
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
Odrzucanie nauczania apostoła Pawła, aby na końcu zacytować go na poparcie własnej duchowości zdaje się być kwintesencją twojej filozofii.
Czy twoim zdaniem Jezus Chrystus miał rozdwojenie jaźni?

_________________
Wiem, komu zaufałem.


So lut 17, 2024 8:48
Zobacz profil

Dołączył(a): N gru 14, 2008 18:56
Posty: 554
Post Re: Papieska nadzieja na puste piekło
@viona
Cytuj:
Wg mojego poznania Chrystus nigdy nie umarl i do zadnych piekiel nie wstepowal, a ja w pokorze przed Ojcem i Synem przekazuje te prawde dalej.

W takim razie Ty nie uznajesz za natchnione tekstów żadnego z ludzkich autorów NT, nie tylko Pawła. Wszyscy ewangeliści piszą o śmierci Chrystusa. Apostoł Piotr pisze o Jego zstąpieniu do piekieł (nieco innymi słowami). Ty kwestionujesz w ten sposób cały NT. Dlatego zachęcam Cię do przemyślenia swojej postawy:
(47) Kto jest z Boga, słów Bożych słucha. Wy dlatego nie słuchacie, że z Boga nie jesteście. (J. 8,47)
To dlatego pisałem, że Twoje tezy nie są chrześcijańskie, oraz że nie rozumiesz Ewangelii i prawdopodobnie nie masz w niej udziału.


So lut 17, 2024 11:18
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL