Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lis 17, 2019 11:05



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Papież za przemocą w rodzinie? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 04, 2010 20:18
Posty: 1544
Post Re: Papież za przemocą w rodzinie?
Hbr 12:11 bt "Wszelkie karcenie na razie nie wydaje się radosne, ale smutne, potem jednak przynosi tym, którzy go doświadczyli, błogi plon sprawiedliwości."
Prz 23:13 bt "Karcenia chłopcu nie żałuj, gdy rózgą uderzysz, nie umrze."
Prz 23:14 bt "Ty go rózgą uderzysz, a od Szeolu zachowasz jego duszę."


Cz lut 12, 2015 17:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16043
Post Re: Papież za przemocą w rodzinie?
Jan76 napisał(a):
Dlaczego dziecko się nie słucha? Może od tego trzeba zacząć?


Czasami po prostu nie słucha i już, bez żadnych głębszych albo godnych uwagi powodów. Podobnie zresztą jak wielu dorosłych (wielu z nich też niekiedy przydałoby się solidne lanie - to tak a propos argumentów w stylu "dorosłego byś nie uderzył!"). Klapsy na pewno uważam za dozwolone w sytuacjach, gdy trzeba w dziecku wyrobić pewne odruchy, bo nie można ryzykować sytuacji, gdy słowne argumenty uzna za nieprzekonujące (np. zagrożenie dla zdrowia i życia).

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pt lut 13, 2015 8:29
Zobacz profil
Post Re: Papież za przemocą w rodzinie?
Może to rzuci odrobinę światła...
http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/w ... emocy.html

Myślę, że każdy rodzic zastanawia się czy dobrze wychowuje dziecko. I z tego co zauwazyłam nie ma w tej materii zlotego środka...tak jak każde dziecko jest inne, integralne, tak samo z metodami...metoda prób i błedów ;)


Pt lut 13, 2015 9:01
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 13, 2013 4:33
Posty: 1633
Post Re: Papież za przemocą w rodzinie?
Wychowawcza metoda bicia dzieci jest preferowana w rodzinach "chlopow" i "roboli". Ludzi zagonionych, majacych skromne mozliwosci w tlumaczeniu, czasochlonnym przebywaniu z dzieckiem. Po czesci jest spowodowana nieuctwem.
Dla katolikow, przed uderzeniemm, proponuje chwile zastanowienia. Przeciez to twoj potomek, Twoj Nastepca i twoja krew. Uderzysz sam siebie masochisto. :)


Pt lut 13, 2015 18:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 04, 2010 20:18
Posty: 1544
Post Re: Papież za przemocą w rodzinie?
lokis napisał(a):
Wychowawcza metoda bicia dzieci jest preferowana w rodzinach "chlopow" i "roboli".

Idiotyczny pogląd.
Cytuj:
Ludzi zagonionych, majacych skromne mozliwosci w tlumaczeniu, czasochlonnym przebywaniu z dzieckiem. Po czesci jest spowodowana nieuctwem.

Kolejny idiotyzm. Każdy rodzic ma możliwości, ale nie każdy ma chęć do poświęcania czasu dzieciom. Ty wykazujesz się nieuctwem.
Cytuj:
Dla katolikow, przed uderzeniemm, proponuje chwile zastanowienia. Przeciez to twoj potomek, Twoj Nastepca i twoja krew. Uderzysz sam siebie masochisto. :)

Widać, iż nic nie rozumiesz PO CO w ogóle Bóg NAKAZAŁ rodzicom karcić dzieci.
Normalny człowiek rozumie, że tłumaczenie np. trzyletniemu dziecku nie przynosi takich samych efektów jak tłumaczenie dziecku dwunastoletniemu. Np. nagłe wbiegnie na ulicę pod jadące samochody. Więc taki człowiek woli milion razy ZAPOBIEC nieszczęściu, zamiast ryzykować jego zdrowiem lub życiem, bezzasadnie licząc, iż jeśli dziecku zrobi się np. godzinny wykład o zagrożeniach wbiegania na jezdnię - to dziecko to na 100% zrozumie.


So lut 14, 2015 7:29
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39977
Post Re: Papież za przemocą w rodzinie?
lokis napisał(a):
Wychowawcza metoda bicia dzieci jest preferowana w rodzinach "chlopow" i "roboli". Ludzi zagonionych, majacych skromne mozliwosci w tlumaczeniu, czasochlonnym przebywaniu z dzieckiem. Po czesci jest spowodowana nieuctwem.
Dla katolikow, przed uderzeniemm, proponuje chwile zastanowienia. Przeciez to twoj potomek, Twoj Nastepca i twoja krew. Uderzysz sam siebie masochisto. :)

Pudło - najmniej czasu dla dzieci maja aktualnie ambitni, wykształceni nuworysze ganiający za bogactwem i splendorem.


So lut 14, 2015 9:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 13, 2013 4:33
Posty: 1633
Post Re: Papież za przemocą w rodzinie?
Alus mila. :)
Grubo sie myslisz. Widzisz, czlowiek zamozny, moze i najgorszy z rodzicow, ma mozliwosc zatrudnienia "nianki". Choc jest draniem pozostaje w swiadomosci "wszystko dla dziecka robie". W pewnym sensie ma racje, wychowanie przez osobe ktora jest w nim wyuczona musi byc bardziej optymalne.
I jeszcze jedno. Ludzie zamozni obracaja sie we wlasnych kregach gdzie chocby pozoruje sie bon-ton, majtki zdejmuje, rzyga dopiero nad ranem kiedy dozorca i ochrona juz spia. :D
Niejako sa zobowiazani do dobrego wychowania dzieci.
Cytuj:
Idiotyczny pogląd.

Cytuj:
Kolejny idiotyzm.

Cytuj:
Ty wykazujesz się nieuctwem.

Tutaj przypomne nauki wiary. Owszem, jestem niedouczonym idiota, ale mimowolnie. Istnieje tylko i dlatego zebys ty mogl wywnioskowac wlasna wyzszosc. Inaczej nieswiadomym trepem bys sie musial okreslac. :P
Jak uczysz wlasne dzieci? Podpuszczasz by pod samochod wbiegly, potem klaps? Nie lepiej trzymac za reke?
Dziecko zrozumie wszystko w 100%, nie za pierwszym razem i nie za czwartym. Do dziecka trzeba miec cierpliwosc.


So lut 14, 2015 20:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39977
Post Re: Papież za przemocą w rodzinie?
lokis napisał(a):
Alus mila. :)
Grubo sie myslisz. Widzisz, czlowiek zamozny, moze i najgorszy z rodzicow, ma mozliwosc zatrudnienia "nianki". Choc jest draniem pozostaje w swiadomosci "wszystko dla dziecka robie". W pewnym sensie ma racje, wychowanie przez osobe ktora jest w nim wyuczona musi byc bardziej optymalne.
I jeszcze jedno. Ludzie zamozni obracaja sie we wlasnych kregach gdzie chocby pozoruje sie bon-ton, majtki zdejmuje, rzyga dopiero nad ranem kiedy dozorca i ochrona juz spia. :D
Niejako sa zobowiazani do dobrego wychowania dzieci.

Takie "wychowanie" to autentyczne wychowanie do pozoranctwa, do obłudy, do cynizmu i odarcie z miłości.
Miłości rodziców nigdy nie zastąpi kasa ani tabuny niań.
Owszem może i brak klapsów, ale i brak rodziców w życiu dziecka, brak ich miłości, co w 80% przypadków skutkuje wszelkiego rodzaju psychozami.
Najwięcej problemów wychowawczych, problemów z prawem, mają dzieci i młodzież z rodzin dysfunkcyjnych - w których dominuje alkohol i obojętność spowodowana ganianiem za bogactwem.


N lut 15, 2015 9:35
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL