Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N cze 20, 2021 6:12



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 179 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
 Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad personam? 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7771
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
coraz więcej osób, także na tym forum napisał(a):
Mi na przykład przeszkadza...


Ci?

:evil:

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Wt sty 09, 2018 21:50
Zobacz profil WWW
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
Pewien użytkownik napisał(a):
Meh.

Potworek językowy spotykany w języku polskim w mowie i w piśmie. A dlaczego potworek straszliwy – wyjaśniam. Otóż w języku angielskim jest taka konwencja, że używa się litery „h”, aby wskazać, że dana samogłoska czytana jest „czysto”, a nie zgodnie z pokrętnymi zasadami angielskiej ortografii. Tak więc angielskie „meh” czytane jest jako [mɛ]. (Bez „h” czytałoby się [mi]). Ale przecież my Polacy nie mamy takiego wykrzyknienia „meeee!”. Tzn. mamy, ale jest to onomatopeja głosu kozy, a nie wyraz obojętności. Ten ostatni wyrażamy np. „pf”, „łeee!”, „e tam!”, „iiii” itp. Szczytem zaś językowej potworności jest, gdy Polacy używają owego „meh” w mowie. I wypowiadają to nie jak amerykańcy [mɛ], tylko [mɛx] (taki co w wilgotnych miejscach rośnie).


Śr sty 10, 2018 11:17
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51
Posty: 3610
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
A jak językowi puryści transliterowaliby zapożyczony z angielskiego okrzyk zachwytu? "Łał"? "Uau"? Czy "Wow"?

Już o "Yeah" czy "Boah" to się lepiej nie pytam.

_________________
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
...

(Koh 3:1nn)


Śr sty 10, 2018 11:56
Zobacz profil
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
bert04 napisał(a):
A jak językowi puryści transliterowaliby zapożyczony z angielskiego okrzyk zachwytu? "Łał"? "Uau"? Czy "Wow"?
Nie jestem językowym purystą, więc nie mam pojęcia. Różnica polega na tym, że „łał” w języku polskim się przyjęło i jest wymawiane tak jak w języku angielskim. Natomiast ten nieszczęsny „mech” wcale nie brzmi po angielsku tak jak go niektórzy w Polsce wymawiają. Natomiast wymowa „me” się nie przyjęła i prawdopodobnie nie przyjmie. To sprawia, że uważam „meh” w j. polskim za potworka, a nie sam fakt, że pochodzi z obcego języka.


Śr sty 10, 2018 12:13
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7771
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
pewien uczestnik napisał(a):
nie próbuj zfałszować narracji


Czy mamy do czynienia z Hiperyzmem?

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Pt sty 12, 2018 11:21
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 831
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
medieval_man napisał(a):
Fajnie, że ci się podoba.
Dla innych ta i inne publicystyczne wypowiedzi Russela to, jak ktoś to wyżej określił: zbieranina bon motów.
Tak mniej więcej może też gadać jakiś stary szaman przy ognisku w zimowy wieczór


Może we francuskim sens tej frazy ewoluował(?), choć nie wydaje mi się. W języku polskim "bon mot" to nadal błyskotliwe, zręczne, dowcipne powiedzenie, czyli określając w ten sposób wypowiedzi Russella dajesz do zrozumienia, że masz do nich stosunek pozytywny, a nawet wyrażasz swój podziw. Podejrzewam, że razem z M. Piotrowskim mieliście na myśli banał, slogan, a nie bon mot ;)


Śr maja 23, 2018 13:05
Zobacz profil
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
białogłowa napisał(a):
Może we francuskim sens tej frazy ewoluował(?), choć nie wydaje mi się. W języku polskim "bon mot" to nadal błyskotliwe, zręczne, dowcipne powiedzenie, czyli określając w ten sposób wypowiedzi Russella dajesz do zrozumienia, że masz do nich stosunek pozytywny, a nawet wyrażasz swój podziw. Podejrzewam, że razem z M. Piotrowskim mieliście na myśli banał, slogan, a nie bon mot ;)
Fakt, że owe wypowiedzi są błyskotliwe i zręczne, nie implikuje tego, że ich zbiór ma jakąś wartość (ponad tę wynikającą z błyskotliwości i zręczności poszczególnych wypowiedzi). Zatem zarzut, że dzieło mające pretensje do bycia merytoryczną rozprawą jest tylko zbiorem bon motów jest sensowny.


Śr maja 23, 2018 13:12
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 831
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
Myślę, że Ty także używasz tego określenia jako synonimu okrągłych, gładkich słówek, pustych i niewiele wnoszących do tematu banałów. Bon mot, dobrze powiedziane. Osobiście gdy słyszę, że jakiś zbiór (tu dzieło, książka) składa się z bon motów, to znaczy że musi być dziełem wybitnym.

Sam fakt, że forumowicz użył słów "zbieranina bon motów" powinien dać Ci do myślenia. "Zbieranina", jaki jest wydźwięk tego słowa? Pozytywny, czy negatywny? Zbieranina, (z politowaniem) coś przypadkowo zebranego.
Równie dobrze ktoś mógłby powiedzieć o zbieraninie mistrzów, lub zbieraninie najlepszych klubów piłkarskich. Bez sensu, od razu widać, że autor coś innego miał na myśli.


Śr maja 23, 2018 13:46
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7771
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
Masz rację. Powinno użyć się innego słowa. Nagromadzenie trywialności* może być?

*
- wypowiedź oczywista, niewnosząca nic nowego

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Śr maja 23, 2018 15:35
Zobacz profil WWW
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8146
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
pewien user napisał(a):
Obiektywne systemy moralne masz w każdej religi monoteistycznej bo odwołując się do obiektywnego sędzi/obserwatora.

Był kiedyś sławny lekarz kardiolog Religa i w tym wypadki odmiana przez przypadki brzmi: kogo? czego? (nie ma) - Religi. Natomiast w przypadku religii, są dwa "i". Przy odmianie każdego rzeczownika zakończonego "ia" - religia w dopełniaczu (kogo? czego?) będzie "ii", a więc religii.
inny user napisał(a):
naprawdę super jest cieszyć się kogoś sukcesem,

Jeżeli sukces (coś innego) należy do jakiejś osoby, wówczas mówimy "czyjś", np. czyjś samochód, czyjś sukces itp. Natomiast "kogoś" to zaimek reprezentujący pojęcie osoby np. zabrakło kogoś, nie ma kogoś, mam kogoś, uważam się za kogoś gorszego/lepszego itp.

_________________
https://www.siepomaga.pl/kirill


Śr maja 30, 2018 18:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 13:57
Posty: 831
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
Przenoszenie terminów przypisanych dotąd i właściwych dla języka religijnego na grunt polityczny, dla mnie jako osoby wierzącej, jest skrajnie odstręczające. Zwłaszcza jeśli ktoś pisze o kulcie polityka, lub partii, których akurat nie znoszę, ale oczywiście nie tylko. Zastanawia mnie, czy tylko ja tak to odczuwam, czy inne osoby wierzące odbierają to podobnie? Obawiam się, że skończy się to z czasem pejoratywnym zabarwieniem słów typu "wyznawca", tak że nawet "wyznawca Chrystusa" będzie brzmiało... inaczej niż dziś.

Ps. Uwaga językowa, proszę moderację o usuwanie ewentualnych komentarzy stricte politycznych.


Pt lip 24, 2020 9:59
Zobacz profil
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
Dziękuję za uwagę białogłowo. Chciałbym jednak poprosić o alternatywę. Tzn. innym słowem określić to, co w Polsce ma miejsce w związku z np. „»żołnierzami« wyklętymi”. Jeśli nie „kult”, to co? Chętnie zmienię to określenie, jeśli jest ono rażące. Zaznaczam, że „pamięć” nie wystarczy, bo „pamięć” może być pozytywna lub negatywna, a tutaj mamy nie tylko „pamięć”, ale i wychwalanie ich rzekomych zasług i cnót.


Pt lip 24, 2020 10:05

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14441
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
Wazna uwaga. Tylko jakim slowem mozna okreslic zachowania, ktore byly przytaczane: plakaty "blogoslawione lono, ktore ciebie nosilo", "Jaroslaw Polske zbaw", calowanie w reke?
Czy zachowania majace wyrazne znamiona kultu jednostki nalezy okreslac innym slowem? Jakim? "Czesc jednostki"?
Czy okreslenie "kult jednostki" tez powinno byc zabronione na forach katolickich?

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kult_jednostki

A jezeli do tych przejawow gloryfikacji osob, dolacza Kosciol, ustami biskupow stawiajac czlonkow rzadu w szeregu apostolow?

I czy nazwanie balwochwalczego kultu kultem jest wina nazywajacych, czy skutkiem takich (niewlasciwych) zachowan tych, ktorzy po prostu ten kult (czy jakie by nowe slowo wymyslec) uprawiaja?

Niestety, zniszczylismy czynami pierwotne, kiedys w pewnym stopniu moze nie swiete, ale czyste, znaczenia wielu slow. Prawo nie oznacza prawa, sprawiedliwosc nie oznacza sprawiedliwosci, a osoba poswiecona Bogu, jak np ksiadz czy zakonnica, nie jest z automatu nie tylko swieta, ale nawet moralnie nieskazitelna.

I co z tym zrobic?


Pt lip 24, 2020 10:09
Zobacz profil
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
Troszkę nie o to chodzi. Bo istnieje pewne świeckie, dopuszczalne zjawisko upamiętnienia osób ważnych dla danego narodu. I samo to zjawisko jest naturalne i nikt nie sprzeciwia się jemu samemu. Pytanie – jak to zjawisko nazwać? Jeśli „kult” razi, to co?

Natomiast to, o czym Ty piszesz to jest już wynaturzenie i patologia. Mieszanie religii ze sprawami świeckimi. Tutaj zarzut „kultu” polityków może być już uzasadniony i ma charakter celowego przytyku.


Pt lip 24, 2020 10:20

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 41434
Post Re: Uwagi językowe - może wszyscy skorzystamy bez ad persona
białogłowa napisał(a):
Przenoszenie terminów przypisanych dotąd i właściwych dla języka religijnego na grunt polityczny, dla mnie jako osoby wierzącej, jest skrajnie odstręczające. Zwłaszcza jeśli ktoś pisze o kulcie polityka, lub partii, których akurat nie znoszę, ale oczywiście nie tylko. Zastanawia mnie, czy tylko ja tak to odczuwam, czy inne osoby wierzące odbierają to podobnie? Obawiam się, że skończy się to z czasem pejoratywnym zabarwieniem słów typu "wyznawca", tak że nawet "wyznawca Chrystusa" będzie brzmiało... inaczej niż dziś.

Ps. Uwaga językowa, proszę moderację o usuwanie ewentualnych komentarzy stricte politycznych.

Politycy to jedno, ale mnie drażnią określenia prezentowane w mediach, w rodzaju "kultowy film, kultowy aktor, kultowy wokalista"...wychodzi na to, że gdy zniknie kult Boga i sacrum, w to miejsce wstawia się różne zamienniki.


Pt lip 24, 2020 10:46
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 179 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL