Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 24, 2021 7:56



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylematów 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 832
Post Re: Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylemat
towarzyski_pelikan napisał(a):
I jak Bóg to zrobił, że świat zaczął istnieć, skoro wcześnie nie nie istniał (podwójna negacja)?

KKK 295 Wierzymy, że Bóg, aby stwarzać, nie potrzebuje niczego istniejącego wcześniej ani żadnej pomocy. Stworzenie nie jest także konieczną emanacją substancji Bożej. Bóg stwarza w sposób wolny "z niczego";

Cóż nadzwyczajnego byłoby w tym, gdyby Bóg wyprowadził świat z istniejącej już wcześniej materii? Ludzki twórca, gdy otrzyma materiał, zrobi z niego wszystko, co zechce. Tymczasem moc Boga okazuje się właśnie w tym, że wychodzi On od nicości, by uczynić wszystko, co zechce.


N lis 29, 2020 11:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2018 19:45
Posty: 1261
Post Re: Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylemat
feelek napisał(a):
towarzyski_pelikan napisał(a):
I jak Bóg to zrobił, że świat zaczął istnieć, skoro wcześnie nie nie istniał (podwójna negacja)?

KKK 295 Wierzymy, że Bóg, aby stwarzać, nie potrzebuje niczego istniejącego wcześniej ani żadnej pomocy. Stworzenie nie jest także konieczną emanacją substancji Bożej. Bóg stwarza w sposób wolny "z niczego";

Cóż nadzwyczajnego byłoby w tym, gdyby Bóg wyprowadził świat z istniejącej już wcześniej materii? Ludzki twórca, gdy otrzyma materiał, zrobi z niego wszystko, co zechce. Tymczasem moc Boga okazuje się właśnie w tym, że wychodzi On od nicości, by uczynić wszystko, co zechce.

Zgoda, jednak ja zwracam uwagę na coś innego. Stwierdziłeś wcześniej, że nieistnienie nie jest żadną alternatywą dla istnienia, niebytu nie ma. A tym samy świat nie mógł nie istnieć.
Teraz wprowadzasz Boga, który stwarza świat z niczego. A czym jest to stwarzanie z niczego, jeżeli nie z transformacją nieistniejącego w istniejące? To co zaistniało, musiało kiedyś nie istnieć. Utrzymując, że Bóg stworzył świat z niczego, nadajesz niebytowi byt.

_________________
Nie będzie mason pluł nam w twarz, ni dzieci nam tumanił!


N lis 29, 2020 11:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 832
Post Re: Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylemat
towarzyski_pelikan napisał(a):
Zgoda, jednak ja zwracam uwagę na coś innego. Stwierdziłeś wcześniej, że nieistnienie nie jest żadną alternatywą dla istnienia, niebytu nie ma. A tym samy świat nie mógł nie istnieć.

Nie utożsamiam bytu tylko ze światem. Świat mógł nie istnieć, bo istniał Bóg.

Cytuj:
Teraz wprowadzasz Boga, który stwarza świat z niczego. A czym jest to stwarzanie z niczego, jeżeli nie z transformacją nieistniejącego w istniejące? To co zaistniało, musiało kiedyś nie istnieć. Utrzymując, że Bóg stworzył świat z niczego, nadajesz niebytowi byt.

Zauważ, że to sformułowanie "z niczego" zostało opatrzone przez Kościół w cudzysłów.

Nowy Testament objawia, że "na początku" było Słowo. Bóg stworzył wszystko przez odwieczne Słowo, przez swojego umiłowanego Syna. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie" (Kol 1, 16-17).


N lis 29, 2020 12:39
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2018 19:45
Posty: 1261
Post Re: Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylemat
feelek napisał(a):
towarzyski_pelikan napisał(a):
Zgoda, jednak ja zwracam uwagę na coś innego. Stwierdziłeś wcześniej, że nieistnienie nie jest żadną alternatywą dla istnienia, niebytu nie ma. A tym samy świat nie mógł nie istnieć.

Nie utożsamiam bytu tylko ze światem. Świat mógł nie istnieć, bo istniał Bóg.

No to jeszcze raz:
Byt jest, niebytu nie ma. Byt musi istnieć na mocy samej definicji, to co jest nie może nie być. Tak samo niebyt nie może istnieć, bo to czego nie ma, nie istnieje.
Bóg musi istnieć, bo jest bytem, nie mógłby nie istnieć.
Świat natomiast nie musiał istnieć, a więc nie jest bytem, a skoro nie jest bytem, to nie istnieje. A skoro świat nie istnieje, to Bóg go nie stworzył w tym sensie, ze nadał mu byt.
Cytuj:
Cytuj:
Teraz wprowadzasz Boga, który stwarza świat z niczego. A czym jest to stwarzanie z niczego, jeżeli nie z transformacją nieistniejącego w istniejące? To co zaistniało, musiało kiedyś nie istnieć. Utrzymując, że Bóg stworzył świat z niczego, nadajesz niebytowi byt.

Zauważ, że to sformułowanie "z niczego" zostało opatrzone przez Kościół w cudzysłów.

Rzeczywiście fraza "z niczego" jest enigmatyczna, stąd też niewiele wyjaśnia i średnio się przydaje w dyskusji.
Cytuj:
Nowy Testament objawia, że "na początku" było Słowo. Bóg stworzył wszystko przez odwieczne Słowo, przez swojego umiłowanego Syna. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie" (Kol 1, 16-17).

Podoba mi się fraza "wszystko w Nim ma istnienie", co to jednak znaczy? Tak jak ja to rozumiem, świat nie ma własnego istnienia, nie jest bytem, tylko uczestniczy w jednym bycie, a więc w Bogu. A w każdym razie istnienie Boga jest czymś zupełnie innym niż istnienie świata i używanie tego samego pojęcia "byt" na określenie tych dwóch "istot" może wprowadzać bałagan w rozumowaniu.

_________________
Nie będzie mason pluł nam w twarz, ni dzieci nam tumanił!


N lis 29, 2020 13:09
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 832
Post Re: Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylemat
Masz rację. Fraza "wszystko w Nim ma istnienie" chyba wszystko załatwia. Oczywiście prży założeniu istnienia Boga. Gdyby Boga nie było, to świat byłby bytem.


N lis 29, 2020 13:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2018 19:45
Posty: 1261
Post Re: Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylemat
feelek napisał(a):
Masz rację. Fraza "wszystko w Nim ma istnienie" chyba wszystko załatwia. Oczywiście prży założeniu istnienia Boga. Gdyby Boga nie było, to świat byłby bytem.

Pytanie, czy świat mógłby być bytem? Jeśli tak uznamy, to chyba musielibyśmy zredefiniować pojęcie świat. No bo przecież przez świat rozumiemy byty przygodne, niekonieczne, skończone, a więc nie będące bytem we właściwym znaczeniu. Chyba, że weźmiemy świat jako całość, a więc poszczególne elementy świata nie są bytami, ale świat jako całość jest bytem. Jednak taki świat jest jednocześnie Bogiem. Krótko mówiąc, to co jest bytem, jest równocześnie Bogiem.

_________________
Nie będzie mason pluł nam w twarz, ni dzieci nam tumanił!


N lis 29, 2020 14:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 832
Post Re: Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylemat
No dobra, a czym w takim razie jest to, co nie jest bytem? Czym np. jest zło?


N lis 29, 2020 14:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2018 19:45
Posty: 1261
Post Re: Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylemat
feelek napisał(a):
No dobra, a czym w takim razie jest to, co nie jest bytem? Czym np. jest zło?

Ja to rozumiem tak, że zło nie jest absolutem, jest czymś względnym. Nic nie jest złe samo w sobie tylko ze względu na coś, z jakiejś perspektywy, pod jakimś kątem.

Podoba mi się też powiedzenie "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło", co rozumiem w ten sposób, że fundamentalnie wszystko jest dobre, służy dobru, nawet zło. Parafrazując tekst piosenki zespołu Raz Dwa Trzy "Tak mówi pismo" - zło też jest darem od Boga.

Judasz sprzedając Jezusa popełnił czyn zły, ale wskutek tego czynu doszło do zbawczej śmierci Chrystusa. Zło jest wpisane w plan zbawienia.

_________________
Nie będzie mason pluł nam w twarz, ni dzieci nam tumanił!


N lis 29, 2020 15:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 832
Post Re: Masz dylemat? Jesteś w błędzie - o bezzasadności dylemat
towarzyski_pelikan napisał(a):
Zło jest wpisane w plan zbawienia.

O tym też mówi starożytna pieśń Exsultet:

"O, zaiste konieczny był grzech Adama, który został zgładzony śmiercią Chrystusa!"


N lis 29, 2020 21:59
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL