Czy słusznie budujemy Świątynię Opatrzności Bożej
Autor |
Wiadomość |
Anonim (konto usunięte)
|
Ja rowniez, moze nie do konca, ale zawsze do porozumienia. To mile i naprawde szczerze dziekuje za mile slowa. A teraz chyba pojde spac, jutro ide cieszyc sie rozpoczetym zwiazkiem malzenskim moich znajomych. A moze nie pojde spac... jakos nie mam ochoty.
W kazdym razie jeszcze raz dziekuje za obupolny kompromis i zrozumienie  Moze nie na kazdym gruncie to mozliwe, ale w koncu nie mozemy byc wszyscy tacy sami, prawda?
Crosis
|
So lip 01, 2006 1:42 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Rozumiec, ze nie wszyscy sa tacy jak my, to ponoc poczatek madrosci.
|
So lip 01, 2006 1:50 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
No to poczatek mam.... ciekawe jak tam reszta
Crosis
|
So lip 01, 2006 1:51 |
|
|
|
 |
Paschalis
Dołączył(a): Cz sty 05, 2006 12:24 Posty: 3666
|
Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: "Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?" Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: "Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!" Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: "Czyj jest ten obraz i napis?" Odpowiedzieli: "Cezara". Wówczas rzekł do nich: "Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga". Gdy to usłyszeli, zmieszali się i zostawiwszy Go, odeszli. (Mt 22,15-22)
Bóg i Jego Kościół nie chcą monety podatkowej. Bo Chrystus wie, że królestwo Jego nie jest z tego świata (por. J 18, 36) i że nie przyszedł po to by umacniać ziemską władzę, ale po to by umacniać władzę dusz ludzkich ich serc aby kierowały wpatrzone w niebo działali zgodnie z Ewangelią na ziemi.
Dlatego moneta podatkowa i podatki należą do Cezara (władzy świeckiej), i KK nie powinien z nich czerpać. Jedną z przyczyn kryzysu w niemieckim KK jest to, że każdy katolik zmuszany jest przez państwo do płacenia podatku na własne wyznanie, przez co Kościół zaczyna byc traktowany jako zwykła instytucja, a nie jak Lud Boży. 
_________________ www.onephoto.net
|
So lip 01, 2006 9:32 |
|
 |
Leszek, Jan
Dołączył(a): N sie 01, 2004 6:57 Posty: 2427
|
Cytuj: Jedną z przyczyn kryzysu w niemieckim KK jest to, że każdy katolik zmuszany jest przez państwo do płacenia podatku na własne wyznanie, przez co Kościół zaczyna byc traktowany jako zwykła instytucja, a nie jak Lud Boży
W Niemczech wszyscy płacą podatek "wyznaniowy", nie tylko katolicy, a jeśli ktoś jest bezwyznaniowy też płaci podatek, tyle że nie na Kościół, ale na inne cele społeczne.
|
So lip 01, 2006 10:09 |
|
|
|
 |
Paschalis
Dołączył(a): Cz sty 05, 2006 12:24 Posty: 3666
|
Leszek, Jan napisał(a): Cytuj: Jedną z przyczyn kryzysu w niemieckim KK jest to, że każdy katolik zmuszany jest przez państwo do płacenia podatku na własne wyznanie, przez co Kościół zaczyna byc traktowany jako zwykła instytucja, a nie jak Lud Boży W Niemczech wszyscy płacą podatek "wyznaniowy", nie tylko katolicy, a jeśli ktoś jest bezwyznaniowy też płaci podatek, tyle że nie na Kościół, ale na inne cele społeczne.
I każdy płaci podatek na taki Kościół, do którego należy. Nie ma możliwości nie płacenia jeśli jest katolikiem.
_________________ www.onephoto.net
|
So lip 01, 2006 10:54 |
|
 |
Leszek, Jan
Dołączył(a): N sie 01, 2004 6:57 Posty: 2427
|
Tak więc podatek jest ogólny, dotyczy wszystkich obywateli Niemiec.
|
So lip 01, 2006 11:23 |
|
 |
Paschalis
Dołączył(a): Cz sty 05, 2006 12:24 Posty: 3666
|
Leszek, Jan napisał(a): Tak więc podatek jest ogólny, dotyczy wszystkich obywateli Niemiec.
I twierdzisz, że to wychodzi na dobre KK? 
_________________ www.onephoto.net
|
So lip 01, 2006 11:44 |
|
 |
filippiarz
Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:06 Posty: 4608
|
Paschalis napisał(a): Leszek, Jan napisał(a): Tak więc podatek jest ogólny, dotyczy wszystkich obywateli Niemiec. I twierdzisz, że to wychodzi na dobre KK? 
A co to ma do rzeczy? Ludzie są ważniejsi niż kościoły. Jeśli nie płacą na Krk, to znaczy, że świadomie z niego rezygnują. A nawet jeśli nieświadomie zostają apostatami, to przecież zawsze mogą powrócić na łono Krk, gdy już się zorientują, że stało się coś nie po ich myśli.
_________________ "Diabolus enim et alii daemones a Deo quidem natura creati sunt boni, sed ipsi per se facti sunt mali"
 "Inter faeces et urinam nascimur".
|
So lip 01, 2006 12:17 |
|
 |
Paschalis
Dołączył(a): Cz sty 05, 2006 12:24 Posty: 3666
|
filippiarz napisał(a): Paschalis napisał(a): Leszek, Jan napisał(a): Tak więc podatek jest ogólny, dotyczy wszystkich obywateli Niemiec. I twierdzisz, że to wychodzi na dobre KK?  A co to ma do rzeczy? Ludzie są ważniejsi niż kościoły. Jeśli nie płacą na Krk, to znaczy, że świadomie z niego rezygnują. A nawet jeśli nieświadomie zostają apostatami, to przecież zawsze mogą powrócić na łono Krk, gdy już się zorientują, że stało się coś nie po ich myśli.
Wiele ma do rzeczy bo staram się Leszkowi wytłumaczyć, że mariaż KK z państwem (nawet w formie podatkowej) jest zawsze brzemienny w skutkach. Dlatego sprzeciw wobec tego mariażu nie musi świadczyć o niechęci wobec KK, ale odwrotnie.
_________________ www.onephoto.net
|
So lip 01, 2006 12:22 |
|
 |
Leszek, Jan
Dołączył(a): N sie 01, 2004 6:57 Posty: 2427
|
W przypadku Niemiec nie są to tzw. pieniądze państwowe, ale pieniądze katolików. A cała ta sprawa wynika z umowy konkordatowej.
|
So lip 01, 2006 12:33 |
|
 |
filippiarz
Dołączył(a): Pn maja 29, 2006 12:06 Posty: 4608
|
Paschalis napisał(a): [...] staram się Leszkowi wytłumaczyć, że mariaż KK z państwem (nawet w formie podatkowej) jest zawsze brzemienny w skutkach. Dlatego sprzeciw wobec tego mariażu nie musi świadczyć o niechęci wobec KK, ale odwrotnie.
Ok, chwytam.
Problem jest taki, że państwo musi mieć jednak kontrolę/informację na temat datków na cele religijne, bo brak takowych może prowadzić do nadużyć.
Na pierwszy rzut oka, system niemiecki wydaje się sprawiedliwy i daje państwu dobrą kontrolę nad datkami na cele religijne... Uważasz, że tamtejszy "mariaż podatkowy" jest zły ogólnie dla wspólnot wyznaniowych, czy tylko dla Krk? Czy ten system wynika z konkordatu, czy jest "ogólnowyznaniowy"?
_________________ "Diabolus enim et alii daemones a Deo quidem natura creati sunt boni, sed ipsi per se facti sunt mali"
 "Inter faeces et urinam nascimur".
|
So lip 01, 2006 12:47 |
|
 |
Leszek, Jan
Dołączył(a): N sie 01, 2004 6:57 Posty: 2427
|
W Niemczech, o ile mi wiadomo, Państwo nie ma kontroli nad finansami Kościoła w znaczeniu jakiegoś szczególnego nadzorowania realizacji budżetu kościelnego.
|
So lip 01, 2006 14:31 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Przypomnę, iż podatki nie są tematem tego wątku. Na Forum jest już dyskusja odnośnie niemieckiego systemu podatkowego oraz kościoła i pieniędzy , np. Tutaj Rozumiem, że ta dygeresja była wam potrzebna, ale proszę o powrót do tematu .Dalsze posty nie na temat bedą usuwane.
|
So lip 01, 2006 19:51 |
|
 |
Paschalis
Dołączył(a): Cz sty 05, 2006 12:24 Posty: 3666
|
Temat dotyczy budowania ŚOB (czyli budowli sakralnej) z pieniędzy podatników, więc jak najbardziej wiąże się z kwestią płacenia podatków na związki wyznaniowe.
_________________ www.onephoto.net
|
N lip 02, 2006 7:55 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|