Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt cze 15, 2021 19:15



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Gdzie jest nowa wiosna Kościoła? 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
I tak napisałem, przyszedł je wypełnić. Wszystko dzięki niemu nabrało ostatecznego sensu.

Z tegoco piszesz dalej niewiele rozumiem. Znasz Nowy Testament skoro czytasz. Znasz Dz 8 od wersu 25? Dworzanin Etiopczyk, który czyta Pisma? Jak Etiopczyk to chyba nie Żyd. A skoro czyta, to coś go ciągnie, szczególnie że na poważnie pyta o zapowiadanego Mesjasza,więc to nie tylko mol książkowy. Teraz już rozumiesz co oznacza że nawet w czasach starożytnego Judaizmu mogli być ludzie innych narodowości, kierujący się ku Bogu? Nic się nie zmieniło w bożym planie, który zakładał ciągły rozwój. Sam Judaizm mu podlegał przez wieki. Chrześcijaństwo to kolejny etap, który sam w sobie zakłada zjednoczenie z czasem również i samych Żydów. Duchowo jesteśmy i obrzezani i jesteśmy Narodem Wybranym. Czyli progres, czyli rozwój, a nie wymiana starego na nowe.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Cz kwi 09, 2015 19:10
Zobacz profil
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
WIST napisał(a):
Dworzanin Etiopczyk, który czyta Pisma?
akruk-Polak, który czyta Pisma?

WIST napisał(a):
Jak Etiopczyk to chyba nie Żyd.
Serdecznie polecam przeczytanie tekstu:Słona noc
Mam nadzieję, że innych czytelników tego wątku też skusi...

WIST napisał(a):
A skoro czyta, to coś go ciągnie
Skoro akruk czyta, to coś go ciągnie...

WIST napisał(a):
szczególnie że na poważnie pyta o zapowiadanego Mesjasza,więc to nie tylko mol książkowy
Non sequitur. Z tego, że akruk poważnie pyta jakiegoś Żyda o jakieś elementy judaizmu, nie wynika, że akruk nie jest molem książkowym. Bo jest.

WIST napisał(a):
nawet w czasach starożytnego Judaizmu mogli być ludzie innych narodowości, kierujący się ku Bogu?
Ku JAHWE - plemiennemu bogu Żydów. No nie mów! Przecież w religii mojżeszowej od dawna istniała możliwość konwersji dla obcych. Co nie zmienia faktu, że judaizm był i jest religią narodową, obowiązującą wyłącznie Żydów i skierowaną wyłącznie do Żydów, bo wyłącznie Żydzi są narodem wybranym przez Boga, jego własnym narodem. Dlatego to ONI otrzymali od Boga Torę, wszystkie przykazania, całą swoją religię. (Przypomnę Ci, że religia to zespół wierzeń oraz PRAKTYK [przykazania,rytuały, święta]). Inne ludy -- nie. Konwertyta, człowiek, który przeszedł na judaizm, stawał się "bliźnim" w starotestamentowym znaczeniu, czyli członkiem tej samej społeczności. Przyłączał się do narodu, więc nie był już "innej narodowości", ale zaledwie innego pochodzenia.


Cz kwi 09, 2015 20:02
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
Cytuj:
No widzisz, jak nie widzisz? "Starożytną wiarą przodków" Pawła była religia narodowa Żydów - tycząca się i obowiązująca wyłącznie członków WYBRANEGO przez Boga narodu.

Napisałeś to co wyżej. O Etiopczyku jest mowa w kontekście tych słów jak widać nawet wtedy nie tylko Żydów obowiązująca. Nawet jeśli było to wyjątkowe, to stanowiło zapowiedz otwarcia się na cały rodzaj ludzki. Religia narodowa ale nie w sensie zarezerwowana jedynie dla Żyda, lecz w sensie zasięgu.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Cz kwi 09, 2015 20:13
Zobacz profil
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
WIST napisał(a):
Cytuj:
No widzisz, jak nie widzisz? "Starożytną wiarą przodków" Pawła była religia narodowa Żydów - tycząca się i obowiązująca wyłącznie członków WYBRANEGO przez Boga narodu.
Napisałeś to co wyżej. O Etiopczyku jest mowa w kontekście tych słów jak widać nawet wtedy nie tylko Żydów obowiązująca.
Obowiązująca tylko Żydów. Rozróżniasz w ogóle pomiędzy "znana komuś" lub "interesująca kogoś", a "obowiązująca kogoś"? Skrzętnie pominąłeś WSZYSTKIE moje komentarze, pokazujące na MOJEJ WŁASNEJ OSOBIE, że stawiasz idiotyczną tezę... Forsowanie swojego stanowiska przez uparte pomijanie milczeniem przedstawianych kontrargumentów nie jest dobrą praktyką, wiesz.

I przeczytaj może wreszcie tę "Słoną noc", co?

WIST napisał(a):
Nawet jeśli było to wyjątkowe, to stanowiło zapowiedz otwarcia się na cały rodzaj ludzki.
Nic podobnego. Ponieważ w judaizmie to działa odwrotnie. Nie ma ani śladu "otwarcia się religii na inne narody", bo kto przyjmuje judaizm, ten staje się Żydem, członkiem narodu, a judaizm ani na moment nie przestaje być religią narodową.


Cz kwi 09, 2015 21:06
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
Oskarżasz o zła wole. Ale pominąłem komentarz w którym wyrażam mój brak zrozumienia dla odpowiedzi. Wiec nie forów anie lecz powtórzenie się. A co oznacza że obowiązująca? Ze Etiopczyk nie musiał ulec obrzezaniu? Czy że jak już brał pod uwagę na poważnie to całość łącznie z dekalog em i wiara w nadejście Mesjasza? Czy Judaizm nie czekał na to wszystko co stało się dzięki Jezusowi? Czy Etiopczyk nie szukał zrozumienia? Czy wierny Jahwe poganin miał inne zasady niż Żydzi?

Dziwna logika. Kto staje się wyznawca Judaizmu ten jest Żydem. Ale dobrze wiemy ze owo bycie Żydem różnie jest rozumiane. Dziś szczególnie to widać. Proste określenie religii tu nie wystarcza.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Pt kwi 10, 2015 10:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16048
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
Zwracam uwagę na różnice między sformułowaniami "otwarcie się na inne narody" i "otwarciem się na cały rodzaj ludzki".

Ale zarazem i na ich tożsamość. Jak wyjaśnia znakomita strona http://www.the614thcs.com/40.1032.0.0.1.0.phtml:

Po pierwsze zarówno żydem (czyli wyznawcą judaizmu) jak i Żydem (czyli członkiem narodu żydowskiego) może zostać absolutnie każdy człowiek, niezależnie od przynależności narodowej, etnicznej, rasy, płci, wyznawanej religii i tożsamości kulturowej. Oznacza to więc także, że może nim zostać również chrześcijanin (podobnie zresztą, jak Żyd może zostać chrześcijaninem).

To, że człowiek stający się poprzez konwersję wyznawcą judaizmu (czyli religii Żydów) zostaje automatycznie Żydem (czyli przyjmuje również narodowość żydowską), wynika z faktu, że w tradycji żydowskiej te dwie sprawy są trwale powiązane i tożsame. Członkiem narodu żydowskiego jest każdy człowiek, którego matka była Żydówką (o żydowskości decyduje linia żeńska), oraz każdy, kto przeszedł proces odpowiedniej konwersji na judaizm. Jakkolwiek słowo „odpowiednia” jest rozumiane inaczej przez różne odłamy judaizmu, nikt nie ma wątpliwości, że konwersja ortodoksyjna do takich należy.


No więc jest ten judaizm "absolutnie żydowski", "nie ma ani śladu otwarcia się religii na inne narody" czy nie jest? Bo posty akruka brzmią mi trochę tak, jakby usilnie bronił on poglądu, że aby być katolikiem, trzeba być katolikiem i nie ma innej możliwości..

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pt kwi 10, 2015 11:17
Zobacz profil
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
WIST napisał(a):
A co oznacza że obowiązująca? Ze Etiopczyk nie musiał ulec obrzezaniu?
A ja muszę? :o A przecież czytałem Pisma.

WIST napisał(a):
Czy że jak już brał pod uwagę na poważnie to całość łącznie z dekalog em i wiara w nadejście Mesjasza?
("Dekalog" i "wiara w Mesjasza" to za mało, żeby być wyznawcą judaizmu). Jak już "brał na poważnie", w sensie uwierzył oraz przyjął judaizm za własną religię... w takim razie, oczywiście, że musiał się poddać obrzezaniu, tak samo jak musiał przestrzegać innych obowiązujących przykazań mojżeszowych. To nie szwedzki stół, że można sobie wybierać, co ci pasuje, a co nie pasuje odrzucać.

WIST napisał(a):
Czy Judaizm nie czekał na to wszystko co stało się dzięki Jezusowi?
Oczywiście, że nie. Żydzi przeklinali powstanie chrześcijaństwa. I trudno im się dziwić, właściwie.

WIST napisał(a):
Czy Etiopczyk nie szukał zrozumienia? Czy wierny Jahwe poganin miał inne zasady niż Żydzi?[/qoute]KTO CI POWIEDZIAŁ, że to był POGANIN?!?

WIST napisał(a):
Dziwna logika. Kto staje się wyznawca Judaizmu ten jest Żydem.
Co w tym dziwnego? Skoro przyjmujesz kult żydowskiego boga narodowego za własny, to oczywiście, że stajesz się członkiem tego narodu. Byłoby bez sensu, gdybyś pozostawał Grekiem, a czcił Boga Żydów i stosował się do zasad, które ten Bóg wyznaczył wyłącznie Żydom, jako ich część zobowiązań w ramach przymierza. Przymierza, w którym w zamian za to byli objęci szczególną boską opieką, mieli uprzywilejowaną pozycję w stosunku do innych narodów.


Pt kwi 10, 2015 11:24
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
Johnny99 napisał(a):
No więc jest ten judaizm "absolutnie żydowski", "nie ma ani śladu otwarcia się religii na inne narody" czy nie jest?
A ile razy trzeba powtarzać, że w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, judaizm to religia narodowa? Nie otwiera się na inne narody, bo kto przyjmuje judaizm, staje się Żydem, a podział RELIGIJNY na członków NARODU Wybranego oraz inne narody pozostaje niezmienny.

Johnny99 napisał(a):
Bo posty akruka brzmią mi trochę tak, jakby usilnie bronił on poglądu, że aby być katolikiem, trzeba być katolikiem i nie ma innej możliwości..
Bo Bidny Johnny nie rozumi, że w chrześcijaństwie narodowość w ogóle nie ma znaczenia i przyjmując np. katolicyzm nie zmienia się narodowości. Albo rżnie głupa, jak to Johnny.


Pt kwi 10, 2015 11:31
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42
Posty: 16048
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
akruk napisał(a):
A ile razy trzeba powtarzać, że w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, judaizm to religia narodowa? Nie otwiera się na inne narody, bo kto przyjmuje judaizm, staje się Żydem, a podział RELIGIJNY na członków NARODU Wybranego oraz inne narody pozostaje niezmienny.


No właśnie - "podział religijny". Skoro chodzi o "podział religijny", to co wobec tego znaczy pojęcie "innych narodów" w rozumieniu żydowskim i co to znaczy, że judaizm się na nie "nie otwiera"? Bo widzisz akruk - jeżeli nie można zostać żydem, nie przyjmując "narodowości żydowskiej", to jest to analogiczne stwierdzenie jak np. "nie można zostać katolikiem nie przyjmując Chrztu Św.". Tym samym stwierdzenie, że judaizm "nie otwiera się na inne narody" znaczy mniej więcej tyle, co "katolicyzm nie otwiera się na nieochrzczonych".

_________________
I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8)


Pt kwi 10, 2015 12:12
Zobacz profil
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
Johnny99 napisał(a):
No właśnie - "podział religijny". Skoro chodzi o "podział religijny", to co wobec tego znaczy pojęcie "innych narodów" w rozumieniu żydowskim i co to znaczy, że judaizm się na nie "nie otwiera"?
Że judaizm obowiązuje wyłącznie ŻYDÓW. Bo jest religią NARODU Wybranego, który "ma szczególne fory" u Boga, a inne narody nie mają. Natomiast katolicyzm nie jest religią narodową i narodowość nie ma w nim znaczenia.

Johnny99 napisał(a):
Bo widzisz akruk - jeżeli nie można zostać żydem, nie przyjmując "narodowości żydowskiej", to jest to analogiczne stwierdzenie jak np. "nie można zostać katolikiem nie przyjmując Chrztu Św."
Analogie mają to do siebie, że wskazują pewne podobieństwa w różnych cechach przynależnych do różnych przedmiotów. W szczególności analogie nie są środkiem dowodowym i mogą być mylące. W tym przypadku: MOŻNA zostać katolikiem nie przyjmując jednocześnie jakiejś konkretnej narodowości. A rozmawiamy o KONKRETNIE O NARODOWYM charakterze judaizmu, a nie o tym, że w rozmaitych religiach istnieją JAKIEŚ, jakiegokolwiek rodzaju warunki konieczne, żeby zostać członkiem tej religii. Rozumiesz?


Pt kwi 10, 2015 12:27
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
Cytuj:
("Dekalog" i "wiara w Mesjasza" to za mało,...

Rozumiem że w dyskusji muszę wymienić absolutnie wszystkie warunki, a nie jedynie kilka reprezentacyjnych domyślnie, żebyś zrozumiał że to właśnie co napisałeś miałem na myśli? W takim razie, ja Ciebie też dobrze nie rozumiem, bo nie piszesz elaboratów, w których uwzględniasz najlepiej przypis do każdego swojego słowa w kwestii wyjaśnienia jego znaczenia, a najlepiej do tego historię pojęcia. T trochę jak takie dziecinne przekomarzanie się. Na siłę musisz się przekomarzać, z tym że ja nie muszę. I już gubię się w tym co Ty właściwie chcesz tu udowodnić. Dlatego odpuszczam.

_________________
Pozdrawiam
WIST


So kwi 11, 2015 19:58
Zobacz profil
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
WIST napisał(a):
Rozumiem że w dyskusji muszę wymienić absolutnie wszystkie warunki, a nie jedynie kilka reprezentacyjnych domyślnie, żebyś zrozumiał że to właśnie co napisałeś miałem na myśli?
No ja nie wiem, czy miałeś na myśli to, czego bym się spodziewał... Bo skoro NON STOP uważasz, ze ten Etiopczyk musiał być POGANINEM (w tekście NIC tego nie sugeruje i skądinąd można przypuszczać, że NIE był poganinem), mimo że ci podsuwam na tacy, że to założenie jest bezpodstawne, to może w tym przypadku też coś ci się wydaje, choć bez odpowiednich podstaw?...

No, bez urazy, ale po prostu może masz słabsze dni, więc się wolę upewniać (JAKO WTRĄCENIE, W NAWIASACH!), co faktycznie masz na myśli, mimo że nie napisałeś.


So kwi 11, 2015 20:10
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
Wszyscy nie Żydzi byli przecież poganami... Skoro był Etiopczykiem i to sługą na obcym dworze, to trudno uznawać że jednocześnie nim nie był. Natomiast masło maślane w stylu, skoro był Żydem, to był Żydem, choć niejedna osoba już Ci wskazała że owo bycie Żydem na różne znaczenia, nic tu nie zmienia. W ten sposób można udowodnić że poganie tak naprawdę nigdy nie istnieli, bo... nie istnieli.

Co to są te słabsze dni? Nie mam okresu, ani nie mam problemów z rozumowaniem.

_________________
Pozdrawiam
WIST


So kwi 11, 2015 21:40
Zobacz profil
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
WIST napisał(a):
Wszyscy nie Żydzi byli przecież poganami... Skoro był Etiopczykiem i to sługą na obcym dworze, to trudno uznawać że jednocześnie nim nie był.
Przeciwnie, w przypadku Etiopii -- łatwo. Do tytułów ostatniego cesarza Etiopii, Hajle Sellasje I, obalonego w 1974, należało określenie "Zwycięski Lew Plemienia Judy", ponieważ dynastia władców Etiopii wywodziła swój ród od Menelika I, syna izraelskiego króla Salomona oraz królowej Makedy, władczyni starożytnego królestwa Saby. Kebra Nagast przekazuje, że Salomon przekonał Makedę do porzucenia pogaństwa i przyjęcia wiary w jedynego Boga Stwórcę. Za jego sprawą tuż przed powrotem do kraju zaszła w ciążę, a po powrocie urodziła Menelika. Kiedy z kolei Menelik wyprawił się do Izraela, żeby poznać ojca, powrócił z przedzieloną mu przez Salomona grupą młodzieńców elit z żydowskich (w tym także z rodów kapłańskich), którzy mieli utworzyć nowe elity etiopskie. Pojawienie się religii mojżeszowej w Etiopii już w starożytności mogłoby być tylko legendą, gdyby nie obecność Falaszów, "czarnych Żydów", poświadczona zewnętrznymi pisemnymi relacjami od średniowiecza. W 2 poł. XX wieku było to ok. stu tysięcy osób, określających się jako "Beta Israel", Dom Izraela, na mocy Prawa do Powrotu oficjalnie uznanych za Żydów i obecnie w większości żyjących w Izraelu. Co najciekawsze, Beta Israel nie mieli pojęcia o powstałej w III wieku Misznie, ani o reszcie Talmudu. Nie obchodzili świąt, które w tradycji judaizmu pojawiły się stosunkowo późno, takich jak Purim czy -- szczególnie -- Chanuka, upamiętniająca oczyszczenie świątyni jerozolimskiej podczas powstania machabejskiego w II w. p.n.e...


WIST napisał(a):
masło maślane w stylu, skoro był Żydem, to był Żydem, choć niejedna osoba już Ci wskazała że owo bycie Żydem na różne znaczenia, nic tu nie zmienia.
Nie wiem, jak ci inaczej wyjaśniać, dla mnie różnica w podejściu do narodowości jest oczywista. Sami Żydzi też ją doskonale rozumieją. Może jeszcze tak: judaizm jako religia narodowa, w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, które religia narodową nie jest, nigdy nie był nastawiony na misyjność wśród "pogan", członków innych narodów, "idźcie i nawracajcie" byłoby to bez sensu.

WIST napisał(a):
Co to są te słabsze dni? Nie mam okresu, ani nie mam problemów z rozumowaniem.
Normalnie, do tego okres nie jest konieczny. Czasem się ma gorszą formę, bo przesilenie wiosenne, ciśnienie, rozpraszająca sytuacja osobista czy zawodowa. Wydaje mi się, że każdy czasem miewa słabsze dni.


N kwi 12, 2015 8:40
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Gdzie jest nowa wiosna Kościoła?
Z tą Etiopią masz rację. Z tym przesileniem to nie dotyczy.

_________________
Pozdrawiam
WIST


N kwi 12, 2015 11:38
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL