Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr wrz 18, 2019 14:52



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb! 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Blisko 30-osobowa grupa parafian w Śremie (wielkopolskie) dostała od księdza list, w którym informuje ich, że jeśli nie wpuszczą go do domu z wizytą duszpasterską, to wówczas on ich nie pochowa.

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/po ... omosc.html

Ciekawy sposób zachęcania parafian do przyjmowania duszpasterza :D Myślę, że takie groźby nie odniosą spodziewanego przez dobrodzieja efektu.

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Cz lut 02, 2012 9:24
Zobacz profil
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Jajko... ty to zawsze coś wkleisz :D


Cz lut 02, 2012 10:01
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Ano wkleję. Pełno tego typu informacji we wszystkich większych portalach. Nie wyszukuję tego specjalnie na jakichś niszowych stronach antykościelnych. To codzienność. A miłośnicy Kościoła dziwią się, że ludzie się od niego odwracają. Ja tylko pokazuję jak jest.

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Cz lut 02, 2012 10:04
Zobacz profil
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Wiem, rozumiem. Ano jest jak jest. Myślę, że w tej kwestii ci ludzie mogliby zainterweniować np u bp, albo na pogrzeb "zamówić" innego księdza, ale pewnie albo nie wiedzą, że coś mogą, albo nie chcą nic zrobić.
Dla wielu osób, ksiądz to taka "święta krowa" - schodzić z drogi i nie denerwować. A to ksiądz jest dla ans, a nie my dla księdza i możemy czasem tupnąć nogą.


Cz lut 02, 2012 10:16
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Ale nie obwiniajmy jedynie księży. Ja np. nie przyjmuję duszpasterzy w domu i za co najmniej dziwne uważałbym gdybym żądał pochówku kościelnego dla siebie i to jeszcze za 50 zł. Niemniej, z drugiej strony, jak pójdę do księdza z prośbą o pochowanie babci, która do kościoła całe życie chodziła i nań łożyła, to oczekuję, że dobrodziej nie odmówi, mimo że wnuczek antykościelny jest. No ale różnie to może być...

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Cz lut 02, 2012 10:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Myślę również że straszenie to nie jest dobry sposób. Ale zadajmy sobie pytanie, czy praktykujący katolicy mogą nie wpuścić księdza po kolędzie? Takie sprawy ujawniają problemy z każdej strony. A może to nie była groźba, ale normalna informacja, na tej samej zasadzie co nie uczęszczasz na Msze, to niby z jakiej racji chcesz przyjąć sakrament bierzmowania? Bądźmy jednak trochę poważni. Ludzie przyzwyczaili się do rytuałów, nawet jak ich głębia jest im obojętna. Jeśli Kościół ma dziś problemy, to według mnie to jest największy - zatracenie przez ludzi wiary, albo powykrzywianie jej.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Cz lut 02, 2012 11:44
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Mnie też się wydaje, że rytuał jest dla wielu niezwykle ważny, ale niewiele poza tym. Niemniej warto zauważyć, że niektóre rytuały przestają się liczyć. Chrzest, komunia czy pogrzeb są nadal licznie uprawiane. Śluby już chyba mniej chętnie. No a coniedzielną ofiarę (dla) Jahwe składa mniej niż 1/3 Polaków. Rytuał rytuałowi nierówny...

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Cz lut 02, 2012 11:57
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 02, 2012 11:01
Posty: 1
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Mnie tylko martwi wymowa tego listu. To brzmi bardziej jak szantaż niż autentyczna troska o owieczki. Jeśli temu księdzu zależałoby na parafianach to zaprosiłby ich do rozmowy, zwrócił się raczej z pytaniem czemu nie przyjmują księdza, a nie osądzał i straszył odmową pochówku. To niewdzięczne tak grać na uczuciach ludzi, pisząc o odmowie, nie tylko dla ludzi, którzy niby zawinili, ale dla "kogoś z bliskich".


Cz lut 02, 2012 11:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39498
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Jajko napisał(a):
Ale nie obwiniajmy jedynie księży. Ja np. nie przyjmuję duszpasterzy w domu i za co najmniej dziwne uważałbym gdybym żądał pochówku kościelnego dla siebie i to jeszcze za 50 zł. Niemniej, z drugiej strony, jak pójdę do księdza z prośbą o pochowanie babci, która do kościoła całe życie chodziła i nań łożyła, to oczekuję, że dobrodziej nie odmówi, mimo że wnuczek antykościelny jest. No ale różnie to może być...

Dobrodziej zapewne zna bacię, która chodziła do koscioła i nie odmówi pochówku.
Pytanie - do czego komuś potrzebny pochówek w kościele, skoro przez całe życie nie potrzebował błogosławieństwa domu?


Cz lut 02, 2012 12:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Alus napisał(a):
Dobrodziej zapewne zna bacię, która chodziła do koscioła i nie odmówi pochówku.


Kto wie? Może zechce dać nauczkę wnusiowi??


Alus napisał(a):
Pytanie - do czego komuś potrzebny pochówek w kościele, skoro przez całe życie nie potrzebował błogosławieństwa domu?


Mnie też to zastanawia. Może to efekt starości i irracjonalnego strachu przed piekłem wpajanego w dzieciństwie?? Dowiem się jak będę umierający.

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Cz lut 02, 2012 12:54
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39498
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Cytuj:
Kto wie? Może zechce dać nauczkę wnusiowi??

To tak nie działa, pochówek obejmuje tylko osobę zmarłą.


Cytuj:
Mnie też to zastanawia. Może to efekt starości i irracjonalnego strachu przed piekłem wpajanego w dzieciństwie?? Dowiem się jak będę umierający.

Lub tylko względy czysto ludzkie - "bo co ludzie powiedzą".


Cz lut 02, 2012 13:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Alus napisał(a):
To tak nie działa, pochówek obejmuje tylko osobę zmarłą.


Eee tam. Całą rodzinę raczej (choć nie w sensie literealnym). A dobrodziej może zechcieć przytrzeć nosa wrednemu ateiście. No ale mnie tam wszystko jedno kto i jak pochowa babcię.

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Cz lut 02, 2012 13:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Cytuj:
W razie czego kopiuje tutaj ową treść listu. "Od wielu lat chodząc po kolędzie, zastajemy drzwi zamknięte. (...) W związku z powyższym bardzo proszę, aby Szanowne Państwo podpisało się pod tym oświadczeniem, aby przypadkiem po śmierci, ktoś z bliskich nie żądał katolickiego pogrzebu. Bo ksiądz nie reprezentuje firmy pogrzebowej, tylko Kościół Jezusa Chrystusa, do którego przynależność jest przywilejem i zobowiązaniem. Człowiek ma wolną wolę. (...) Brak odpowiedzi traktujemy jako akceptację naszego oświadczenia.


W takiej postaci dziwie się każdemu kto ma pretensje. Bo kto wpuszcza tego nie dotyczy, a kto nie wpuszcza to nie wiem z czym ma problem. To jest jasne postawienie sprawy, jest przyczyna i jest skutek. Moim zdaniem, to jest bardzo uczciwe zachowanie owego księdza.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Cz lut 02, 2012 14:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34
Posty: 10131
Lokalizacja: Pierdzisłąwice
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
No a osobnik wspomniany w artykule, który akurat był w robocie to co? Dotyczy go czy nie dotyczy?

_________________
Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...
no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek


Cz lut 02, 2012 14:59
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39498
Post Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie licz na pogrzeb!
Jajko napisał(a):
No a osobnik wspomniany w artykule, który akurat był w robocie to co? Dotyczy go czy nie dotyczy?

Każdemu osobnikowi może się zdarzyć, że nie moze byc obecny w domu.
I każdy może zgłosić w zakrystii wolę przyjęcia błogosławieństwa w inny dzień - tak przynajmniej jest w mojej parafii, w ostatne 2 dni kolędy księża odwiedzają właśnie takie zgłoszone mieszkania/domy.
A jesli nie zgłosi, to żaden problem - przyjmie księdza w kolejnym roku.


Cz lut 02, 2012 15:19
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL