Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lis 17, 2019 10:29



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Hipokryzja wśród księży 
Autor Wiadomość
Post Re: Hipokryzja wśród księży
Cytuj:
Ten artykul obraza inteligencje dzieci ze szkoly podstawowej

I tak nie jest najgorzej. Mógł wkleić linka z demotywatorów albo innego kwejka. To dopiero "źródła"... .

Józka-Jeśli czerpiesz wiedze z takich źródeł i traktujesz je poważnie to nie wróże ci szybkiego odkrycia prawdy... .


Cz gru 05, 2013 20:30

Dołączył(a): So lis 30, 2013 20:02
Posty: 43
Post Re: Hipokryzja wśród księży
bramin napisał(a):
Ten artykul obraza inteligencje dzieci ze szkoly podstawowej :D

Jesli nie potrafisz uzasadnic swojej tezy bo nie masz o tym pojecia to nie dyskutuj bo narazasz sie tylko na smiesznosc.

Skoro uwazasz, ze wprowadzono celibat glownie z powodu pieniedzy a nie podajesz zadnych zrodel tylko jakis artykulik to wybacz ale szkoda czasu na taka dyskusje.


Przecież to oczywiste, że w żadnych oficjalnych źródłach kościelnych nie napiszą, że robią coś dla kasy, więc mogę szukać i cokolwiek bym tu wkleiła uznałbyś, że to nie jest wystarczająco wiarygodne.

Ale skoro to Cię nie przekonuje to może odniesiesz się do podanych w artykule cytatów biblijnych?

"Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?" [1Tym 3:2-5]

Zauważalna staje się także przestroga: "A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich, uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku, którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich, przyjmowania pokarmów, które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali prawdę, pożywali je z dziękczynieniem. Bo wszystko, co stworzył Bóg, jest dobre, i nie należy odrzucać niczego, co się przyjmuje z dziękczynieniem; albowiem zostają one poświęcone przez Słowo Boże i modlitwę." [1Tm 4:1-5]"


Jaki był powód wprowadzenia celibatu, jeśli Biblia tego w ogóle nie nakazuje?


Cz gru 05, 2013 20:40
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 16:50
Posty: 7771
Lokalizacja: Kraków, Małopolskie
Post Re: Hipokryzja wśród księży
Ty jesteś też wyznawcą sola scriptura?

Biblia wielu rzeczy nie nakazuje, a te rzeczy się praktykuje.

_________________
Fides non habet osorem nisi ignorantem


Cz gru 05, 2013 20:50
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): So lis 30, 2013 20:02
Posty: 43
Post Re: Hipokryzja wśród księży
medieval_man napisał(a):
Biblia wielu rzeczy nie nakazuje, a te rzeczy się praktykuje.


To nie jest żadna odpowiedź

Proszę o podanie racjonalnego powodu wprowadzenia celibatu, który jakby nie było jest wbrew naturze ludzkiej?


Cz gru 05, 2013 20:55
Zobacz profil
Post Re: Hipokryzja wśród księży
Miłej lektury:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP ... 61967.html


Cz gru 05, 2013 21:14
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 20, 2009 9:38
Posty: 888
Post Re: Hipokryzja wśród księży
Po pierwsze, w greckim tekscie jest mowa o episkopoi (nadzorca, przewodniczacy) i presbiteroi (starszy). Pierwszy termin tlumaczony jest jako biskupi drugi jako kaplani.

W czasach apostolskich i poapostolskich terminy te byly czesto uzywane zamiennie, jako synonimy i nie mialy dokladnie takiego znaczenia jak dzisiaj .(Tt 1,5-7; Dz 20,17.28)

Z FLp 1,1 wynika, ze bylo wiecej „biskupow” w danej wspolnocie.

Dopiero po 100 roku, za czasow Ignacego Antiochenskiego powoli ustala sie hierarchia na diakonoi, presbiteroi i episkopoi. Ci ostatni przejmowali role zmarlych Apostolow.
Tlumaczenie episkopos jako „biskup” jest tlumaczeniem na wyrost.

Drugi tekst, 1 Tm 4,1-5 odnosi sie nie do tych co wprowadzaja celibat tylko do wyznawcow gnozy.

Na temat celibatu,jego historii itd, znajdziesz wiele postow na tym forum.
Dyskutowano tutaj o tym wiele razy, ja rowniez i nie zamierzam sie powtarzac. Uzyj wyszukiwarki.

Cytuj:
Przecież to oczywiste, że w żadnych oficjalnych źródłach kościelnych nie napiszą, że robią coś dla kasy, więc mogę szukać i cokolwiek bym tu wkleiła uznałbyś, że to nie jest wystarczająco wiarygodne.


Postaraj sie moze troche poczytac a nie szukac i wklejac. :D

Problem polega na tym, ze nic nie znalazlas bo nic takiego nie ma :D

Sa rowniez historycy niezwiazani z Kosciolem a nawet jemu niechetni wiec przyloz sie i poszukaj.


Cz gru 05, 2013 21:25
Zobacz profil

Dołączył(a): So lis 30, 2013 20:02
Posty: 43
Post Re: Hipokryzja wśród księży


Artykuły kościelne nie bardzo mnie przekonują, przebrnęłam przez całość i zgadzam się z zarzutami przeciwko celibatowi. Co do reszty to ciężko żeby mnie te kościelne argumenty miały przekonywać, skoro nie przekonują nawet samych księży, nie bez powodu powstają takie tematy. Jak pisałam wcześniej są wyznania, w których księża mogą się żenić i nie przeszkadza im to w wypełnianiu swoich obowiązków i rozwoju duchowym. Jeśli komuś celibat pomaga to ok, natomiast nie powinien być przymusowy.

bramin napisał(a):
Postaraj sie moze troche poczytac a nie szukac i wklejac. :D

Problem polega na tym, ze nic nie znalazlas bo nic takiego nie ma :D

Sa rowniez historycy niezwiazani z Kosciolem a nawet jemu niechetni wiec przyloz sie i poszukaj.


Czytałam różne artykuły na ten temat, nie wyssałam sobie tego z palca, natomiast nie będę przeszukiwać całego internetu żeby kogokolwiek do czegokolwiek przekonywać.
Tak więc niech Ci będzie, ja i tak wiem swoje :p


Pt gru 06, 2013 10:15
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 39977
Post Re: Hipokryzja wśród księży
Cytuj:
Artykuły kościelne nie bardzo mnie przekonują, przebrnęłam przez całość i zgadzam się z zarzutami przeciwko celibatowi. Co do reszty to ciężko żeby mnie te kościelne argumenty miały przekonywać, skoro nie przekonują nawet samych księży, nie bez powodu powstają takie tematy. Jak pisałam wcześniej są wyznania, w których księża mogą się żenić i nie przeszkadza im to w wypełnianiu swoich obowiązków i rozwoju duchowym. Jeśli komuś celibat pomaga to ok, natomiast nie powinien być przymusowy.

Ależ nie jest przymusowy - nikt nikogo nie zmusza do kapłaństwa ani do przynależności do Kościoła Katolickiego.
Fakt nie zrozumienia celibatu przepowiadał Chrystusnie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym jest to dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki tacy sie urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie tak uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąc niech pojmuje, (Mt 19, 11-12).


Pt gru 06, 2013 10:32
Zobacz profil

Dołączył(a): So lis 30, 2013 20:02
Posty: 43
Post Re: Hipokryzja wśród księży
Alus napisał(a):
Ależ nie jest przymusowy - nikt nikogo nie zmusza do kapłaństwa ani do przynależności do Kościoła Katolickiego.


Niby masz rację, ale nie do końca :-D.
Jeśli chodzi o kapłaństwo to owszem jest to dobrowolna decyzja, podejmują ją dorosłe osoby i jak chcą mogą odejść oczywiście. Jednak taki młodzieniec, który decyduje się na taki krok nie może przewidzieć, że za jakiś czas dojrzeje, zmieni myślenie albo się zakocha i wtedy pojawia się problem. Odejście ze stanu kapłańskiego nie jest takie proste, tacy ludzie nie mogą już być katechetami, często nie mają mieszkania ani żadnych perspektyw, dodatkowo są potępiani, a Kościół wcale im nie pomaga wręcz przeciwnie, wystarczy poczytać historie osób które odeszły.

Jeśli chodzi o przynależność do Krk to niestety nie mamy tutaj prawa głosu, gdy od małego jesteśmy przyłączani do Kościoła. Oczywiście można mieć o to pretensje do rodziców, ale oni mieli podobną sytuację i to się tak ciągnie. Od małego mamy prany mózg, już w podstawówce jesteśmy zastraszani diabłem i piekłem, albo karą bożą. Znam przypadek z własnej miejscowości, gdzie siostra zakonna nie pozwoliła się dzieciom przyjaźnić z uczęszczającym do tej samej klasy świadkiem jehowy, gdyż jak stwierdziła jest zły i ma diabła w sercu :| .
Katolickie dziecko wchodzi w dorosłe życie z taką świadomością, że jeśli nie będzie wypełniało poleceń Kościoła to pójdzie do piekła, dlatego ludzie czasami nawet boją się pomyśleć, że coś co im od dziecka wpajano może być nieprawdą, nawet jeśli coś im się nie zgadza i nie podoba w tym Kościele.


Pt gru 06, 2013 17:17
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 13167
Post Re: Hipokryzja wśród księży
No wlasnie, biedny 25-letni "mlodzieniec" nie wie co bedzie. A trzydziestoletni mlody malzonek wie?
A 35-letnia mloda mama wie, czy da rade wychowac dziecko, w ktorym jest wlasnie w ciazy? A co jesli maz ja zostawi, albo dziecko bedzie ciezko chore?


Czlowiek dorosly ponosi odpowiedzialnosc za swoje wybory. Na tym bazuje cale spoleczenstwo: na ODPOWIEDZIALNOSCI JEDNOSTEK.
Od dzieci oczekiwac tego (jeszcze) nie mozna, ale od doroslych wrecz trzeba.

Jak ktos odejdzie od zony, to tez ma rozne "problemy" z tym zwiazane np musi placic alimenty. To moze zona powinna mu "pomoc" i dobrowolnie z alimentow zrezygnowac, bo "mlodzieniec" przy slubie przeciez nie może przewidzieć, że za jakiś czas dojrzeje, zmieni myślenie albo się zakocha ?

To kiedy "mlodzieniec" jest na tyle dorosly, zeby wiedzial co obiecuje i trzymal sie tego bez wzgledu na konsekwencje?

Józka napisał(a):
Jeśli chodzi o przynależność do Krk to niestety nie mamy tutaj prawa głosu, gdy od małego jesteśmy przyłączani do Kościoła. Oczywiście można mieć o to pretensje do rodziców, ale oni mieli podobną sytuację i to się tak ciągnie. Od małego mamy prany mózg, już w podstawówce jesteśmy zastraszani diabłem i piekłem, albo karą bożą. Znam przypadek z własnej miejscowości, gdzie siostra zakonna nie pozwoliła się dzieciom przyjaźnić z uczęszczającym do tej samej klasy świadkiem jehowy, gdyż jak stwierdziła jest zły i ma diabła w sercu :| .
Katolickie dziecko wchodzi w dorosłe życie z taką świadomością, że jeśli nie będzie wypełniało poleceń Kościoła to pójdzie do piekła, dlatego ludzie czasami nawet boją się pomyśleć, że coś co im od dziecka wpajano może być nieprawdą, nawet jeśli coś im się nie zgadza i nie podoba w tym Kościele.

Jakby tredje to pisala....

Czy w Polsce teraz lekcje religii naprawde sa na tak beznadziejnym poziomie, ze ludzie wierza, ze maja sluchac polecen Kosciola (czyli kogo konkretnie?), bo inaczej do piekla pojda?

Bo wiesz @Jozka, mnie nikt tak (tez w Polsce) nie zastraszal. Wrecz nakazywal szukac, pytac, drazyc, czytac. A nie odsiedziec w kosciele co niedziele zeby "grzechu nie miec" i tyle.


Pt gru 06, 2013 17:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt sty 04, 2011 12:01
Posty: 1123
Post Re: Hipokryzja wśród księży
ciekawe czemu Jezus kazał apostołom porzucić rodziny i zony
i dlaczego jest więcej wersetów za celibatem inz za żeniaczka tylko 1 o tym biskupie
nawet sam Jezus mówi o celibacie
a celibat też wprowadzona z powodu objawień Brygidy szwedzkiej mówiła też o upadku zakonu krzyżackiego co było wykorzystane w filmie Krzyżacy


Pt gru 06, 2013 18:08
Zobacz profil
Post Re: Hipokryzja wśród księży
merkaba napisał(a):
a celibat też wprowadzona z powodu objawień Brygidy szwedzkiej

Lekka achronologia patrząc na to, że celibat po raz pierwszy wprowadzono około roku 300 n.e., a wpisano do prawa kanonicznego w XI wieku, zaś Brygida Szwedzka żyła w XIV stuleciu.


Pt gru 06, 2013 18:20
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8140
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Hipokryzja wśród księży
Józka napisał(a):
od małego jesteśmy przyłączani do Kościoła

To ciekawe, że katolicy jakoś nigdy nie wykazują zainteresowania, kiedy zostali ochrzczeni. Zdecydowana większość niewierzących też się tym nie interesuje.

Józka napisał(a):
Od małego mamy prany mózg

Nie zdawałem sobie sprawy, że komunistyczna propaganda antyklerykalna nadal aż tak prężnia działa. A rozdają archiwalne numery miesięcznika Bezbożnik? ;-)

Józka napisał(a):
siostra zakonna nie pozwoliła się dzieciom przyjaźnić z uczęszczającym do tej samej klasy świadkiem jehowy, gdyż jak stwierdziła jest zły i ma diabła w sercu.

Wszędzie znajdzie się jakiś świr. To niczego nie dowodzi - ani w kwestii religii, ani ateizmu.

Józka napisał(a):
już w podstawówce jesteśmy zastraszani diabłem i piekłem, albo karą bożą.

Chodziłem na katachrezę w podstawówce i do końca liceum. Kilka lat nawet zdążyłem załapać się na salki katechetyczne. I nikt mnie nigdy nie straszył. Zresztą, w ogóle o zastraszaniu diabłem i piekłem dowiedziałem się dopiero z Internetu.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pt gru 06, 2013 18:26
Zobacz profil

Dołączył(a): So lis 30, 2013 20:02
Posty: 43
Post Re: Hipokryzja wśród księży
Kael napisał(a):
No wlasnie, biedny 25-letni "mlodzieniec" nie wie co bedzie. A trzydziestoletni mlody malzonek wie?
A 35-letnia mloda mama wie, czy da rade wychowac dziecko, w ktorym jest wlasnie w ciazy? A co jesli maz ja zostawi, albo dziecko bedzie ciezko chore?


Czlowiek dorosly ponosi odpowiedzialnosc za swoje wybory. Na tym bazuje cale spoleczenstwo: na ODPOWIEDZIALNOSCI JEDNOSTEK.
Od dzieci oczekiwac tego (jeszcze) nie mozna, ale od doroslych wrecz trzeba.

Jak ktos odejdzie od zony, to tez ma rozne "problemy" z tym zwiazane np musi placic alimenty. To moze zona powinna mu "pomoc" i dobrowolnie z alimentow zrezygnowac, bo "mlodzieniec" przy slubie przeciez nie może przewidzieć, że za jakiś czas dojrzeje, zmieni myślenie albo się zakocha ?

To kiedy "mlodzieniec" jest na tyle dorosly, zeby wiedzial co obiecuje i trzymal sie tego bez wzgledu na konsekwencje?


Nie porównywałabym życia w celibacie do życia w małżeństwie choćby z tego względu, że w małżeństwie raczej człowiek zaspokaja tą naturalną potrzebę, której kapłanowi zaspokajać nie wolno. Oczywiście w małżeństwie też różnie bywa i Kościół w niektórych przypadkach dopuszcza rozwód kościelny.
Żeby nie było ja tu nie chcę jakoś bardzo bronić księży, znam osobiście księdza, który cały okres seminarium spotykał się z dziewczynami i nie tylko się do tego przyznawał, ale wręcz się tym przechwalał zgarszając już i tak słabo wierzących kolegów. Na dodatek w tym roku miał święcenia i nadal jak to sam określa jeździ na d.py, a nawet byłam świadkiem jak się mało co nie oświadczył jednej koleżance. No więc takich księży bronić nie zamierzam, ale uczciwych, dobrych księży, którzy się po prostu zakochali jak najbardziej, uważam że powinni mieć jakieś wsparcie żeby sobie poradzić z tym psychicznie i Kościół nie powinien się od nich odwracać.

Józka napisał(a):
Czy w Polsce teraz lekcje religii naprawde sa na tak beznadziejnym poziomie, ze ludzie wierza, ze maja sluchac polecen Kosciola (czyli kogo konkretnie?), bo inaczej do piekla pojda?

Bo wiesz @Jozka, mnie nikt tak (tez w Polsce) nie zastraszal. Wrecz nakazywal szukac, pytac, drazyc, czytac. A nie odsiedziec w kosciele co niedziele zeby "grzechu nie miec" i tyle.


No cóż widocznie miałeś inaczej. To na pewno w dużym stopniu zależy od mądrości katechety.


Pt gru 06, 2013 18:56
Zobacz profil
Post Re: Hipokryzja wśród księży
Józka napisał(a):
Nie porównywałabym życia w celibacie do życia w małżeństwie choćby z tego względu, że w małżeństwie raczej człowiek zaspokaja tą naturalną potrzebę, której kapłanowi zaspokajać nie wolno.

Oczywiście, że można porównywać. W obu przypadkach mamy zobowiązania składane przed Bogiem, które obowiązują aż do śmierci. Jeżeli uznajemy, że dwudziestolatek jest zdolny do podjęcia decyzji o związaniu się z kobietą do końca życia, to dlaczego mamy przyjąć, że jest inaczej w przypadku dwudziestopięciolatków, którzy składają śluby celibatu.

Cytuj:
Oczywiście w małżeństwie też różnie bywa i Kościół w niektórych przypadkach dopuszcza rozwód kościelny.

Nie istnieje coś takiego jak "rozwód kościelny" w Kościele katolickim.


Pt gru 06, 2013 19:00
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL