Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 19, 2018 8:23



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 122 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
 Czy chrześcijaństwo w Europie umiera 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 887
Post Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Europa kiedyś ostoja chrześcijaństwa. to z tego kontynentu chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się na cały świat. A dziś? Anglia tylko milion chrześcijan praktykuje swoją religię. Niegdyś katolicka Hiszpania, obecnie 30% społeczeństwa deklaruje się jako ateiści, Niemcy połowa społeczeństwa to ateiści, Szwecja podobnie, Irladnia drastyczny spadek liczby katolików od lat 70'tych po dziś dzień. Czechy? wiadomo, 75% społeczeństwa nie wierzy w nic. Przy takiej prędkości spadku ilości wiernych w 2100 roku w Europie, liczba chrześcijan będzie bardzo mała. Dlaczego tak się dzieje i czy taki trend można odwrócić?

_________________
"Jeśli proszę cie o rozum daj mi rozum mędrca
Uczucie chłodu zamiast ciepła, nie skuwaj lodu z serca
Zemsta pamięta, ciężka do grobu deska
Póki otwarta księga czekam na polu męstwa
Kiedy proszę cię o burzę uczyń ze mnie sztorm"


Cz lip 19, 2018 22:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 4458
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Quinque napisał(a):
Europa kiedyś ostoja chrześcijaństwa. to z tego kontynentu chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się na cały świat. A dziś? Anglia tylko milion chrześcijan praktykuje swoją religię. Niegdyś katolicka Hiszpania, obecnie 30% społeczeństwa deklaruje się jako ateiści, Niemcy połowa społeczeństwa to ateiści, Szwecja podobnie, Irladnia drastyczny spadek liczby katolików od lat 70'tych po dziś dzień. Czechy? wiadomo, 75% społeczeństwa nie wierzy w nic. Przy takiej prędkości spadku ilości wiernych w 2100 roku w Europie, liczba chrześcijan będzie bardzo mała. Dlaczego tak się dzieje i czy taki trend można odwrócić?



Nie ma pewności zbawienia, nie ma wizji Nieba, trzeba się trzymać przykazań, zakazów i nakazów, Kościół z całym duchowieństwem trzeba utrzymywać, a to przecież kosztuje.
Zwyczajnie się nie opłaca, duże koszty, brak pewnego zysku.

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Cz lip 19, 2018 22:37
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 5229
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Nie wszystko da się przeliczyć na hektary ciotki ;-)

_________________
PILNE!!! https://www.siepomaga.pl/ratujemy-justyne
https://www.siepomaga.pl/maja-grabarczyk?
https://www.siepomaga.pl/maja-kultys


Pt lip 20, 2018 6:06
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 2906
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
A ja myślę, że chrześcijan jest mniej, ale to wcale nie znaczy że wiary jest mniej. Po prostu nikt już nie praktykuje "bo sąsiedzi". Ma to swoje dodatnie (oczywiste), ale i ujemne strony (nie tyle dla chrześcijaństwa, co dla społeczeństwa: wiara i jej zasady przestają być obecne w kulturze i "umowie społecznej" więc społeczność przestaje czerpać zasady z najlepszego możliwego źródła).

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Pt lip 20, 2018 7:14
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37892
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Gorzej gdy wiara obecna w kulturze i "umowie społecznej" jest traktowana koniunkturalnie, taki eksponowany obraz wiary zdecydowanie zniechęca.


Pt lip 20, 2018 7:42
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 6390
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Robek napisał(a):
Nie ma pewności zbawienia
No nie. Istnieją odłamy wyznające pewność zbawienia. Gdyby zatem brak pewności zbawienia był problemem, to ludzie by odchodzili do tych odłamów, a nie od chrześcijaństwa w ogóle. Zresztą nawet w ortodoksji choć nie ma pewności zbawienia, to jest pewność możliwości zbawienia. Dla osoby biorącej odpowiedzialność za własne czyny – na jedno wychodzi.
Cytuj:
nie ma wizji Nieba
No i dobrze. Co to by była za religia, która by się opierała na jakiejś „wizji Nieba”?

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pt lip 20, 2018 7:59
Zobacz profil
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Marek_Piotrowski napisał(a):
A ja myślę, że chrześcijan jest mniej, ale to wcale nie znaczy że wiary jest mniej.

"Po co istniał Kościół? Dawniej wyrażano misję Kościoła w stwierdzeniu, że Kościół to instytucja zbawienia. Po to go Bóg dał, aby każdy wchodząc do niego w nim się zbawił. Przynależność do Kościoła traktowano dość rygorystycznie. Dążono do tego, żeby Kościół zyskiwał nowych członków, żeby wszyscy wchodzący do Kościoła zbawili się w nim pewniej i skuteczniej: "Poza Kościołem nie ma zbawienia". Wersja odnowiona mówiła, że jeśli ktoś bez winy o nim nie wie lub do niego nie wchodzi, to ma szansę zbawienia się, byleby miał najlepszą wolę zbawienia się, dobre sumienie etc. Jaki jest zasadniczy brak takiego pojmowania? Brak ten płynie z faktu, że w takiej sytuacji Kościół swego celu nie spełnia. Dlatego, że jeśli popatrzymy na to od strony statystyki, to widzimy, że chrześcijańską nie stała się nawet 1/3 ludzkości. Nawet sam Kościół jest w sobie podzielony. Na Kościół katolicki zaś przypada 800 mln ludzi, czyli trochę więcej niż połowa tych, co są chrześcijanami.
Jeżeli zaś popatrzymy na samych katolików, to zauważymy fakty, na myśl których w człowieku krew się burzy. Tych chodzących do Kościoła w skali światowej jest 10%, a więc 70 mln. Gdy weźmiemy te 70 mln chodzących do Kościoła i zaczniemy wśród nich szukać dojrzałych chrześcijan, którzy są konsekwentni, dla których Ewangelia jest wszystkim, którzy traktują swe chrześcijaństwo poważnie, to sytuacja okaże się jeszcze tragiczniejsza. Wtedy z tych 10% zostanie nam tylko 1%. Moglibyśmy tutaj powiedzieć, że jest to dzieło Jezusa Chrystusa, że to On tego dokonał. Tyle zostało z tego, co On zrobił.
Rodzi się pytanie o sens Jego przyjścia, Jego Męki, Zmartwychwstania. Tyle zostało z pracy Kościoła, tylko tyle. Jeśli założy się, że celem Kościoła jest dążenie do tego, aby cała ludzkość, jej jak największa część była katolicka, to wtedy powiemy, że nie udało się Jezusowi Chrystusowi uczynić tego co zamierzał, jest zatem największym bankrutem na świecie.
W to pojęcie Kościoła jako deski ratunku rzuconej na fale tonącego świata (kto się jej nie uchwyci, utonie) wniósł dużo Sobór Watykański II. Nawiązał on do dawnych myśli, które można by streścić w stwierdzeniu: "Kościół jest sakramentem i znakiem zbawienia". Co to stwierdzenie oznacza? Jak należy rozumieć wypowiedzi Soboru, które porównują Kościół do światła, soli? Albo też te wypowiedzi, które porównują Kościół do zaczynu włożonego w ciasto, czy 34 też wypowiedzi Konstytucji Soborowej Lumen gentium , która stwierdza, że Kościół to światło dla świata. Zastanówmy się przez chwilę nad tymi porównaniami. Jeśli spróbujemy w ich świetle zrozumieć misję Kościoła, to sytuacja zmienia się trochę na lepsze. Wtedy Jezus Chrystus nie wychodzi na bankruta. "Wy jesteście światłem... aby widzieli wasze uczynki" (Mt 5,14-16). W tych stwierdzeniach świat jest przedstawiony jako tonący w mrokach. W ciemnościach tych Bóg zapalił orientacyjne światełko, którym jest Kościół. Kościół jest dla świata tym, czym jest latarnia morska dla podróżujących morzem. Według tej koncepcji zawsze będzie część, która jest ciemnością i część, która jest powołana, aby być światłością.
Być światłem dla dobra innych ludzi, dla ich zbawienia, to trochę modyfikuje zdanie: "Idźcie na cały świat...". Nie znaczy to, że wszyscy ludzie mają wejść do Kościoła. Ale wszystkie narody mają zobaczyć światło. Zatem Kościół ma wobec świata funkcję służebną. Ma pokazywać światu drogę i dawać mu nadzieję."

Ks. Alfred Cholewiński „ABC chrześcijaństwa” (str. 33)

http://www.ciszewski.pl/html/pubonline/ ... le/ABC.pdf


Pt lip 20, 2018 10:11
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 20, 2014 19:04
Posty: 4458
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Małgosiaa napisał(a):
Nie wszystko da się przeliczyć na hektary ciotki ;-)



Akurat te kwestie, da sie na te hektary przeliczyć.


zefciu napisał(a):
No nie. Istnieją odłamy wyznające pewność zbawienia.



Który odłam?


zefciu napisał(a):
No i dobrze. Co to by była za religia, która by się opierała na jakiejś „wizji Nieba”?


Jest towar (Niebo) więc i znalazłby sie jakiś nabywca.

A tak to kupujemy kota w worku, który może nawet nie istnieje :D

_________________
Wymyśliłem swoje życie od początku do końca bo to, które dostałem mi się nie podobało.


Pt lip 20, 2018 11:04
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2004 8:38
Posty: 4518
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Quinque napisał(a):
Czechy? wiadomo, 75% społeczeństwa nie wierzy w nic.



Ależ skąd. Wierzy.

W astrologie, fengszuje, leczenie promieniami, duchy zjawy i upiory. :roll:

_________________
Brothers, what we do in life, echoes in eternity

Jest inaczej - Blog człowieka leniwego


Pt lip 20, 2018 13:38
Zobacz profil
Moderator

Dołączył(a): Pn cze 21, 2004 18:27
Posty: 6390
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Robek napisał(a):
Który odłam?
Bury. Wdajesz się w dyskusje na tematy, na których się nie znasz, to potem nie zadawaj głupich pytań.

https://bit.ly/2uMSgXC

_________________
მიჯნურობა სხვა რამეა, არ სიძვისა დასადარი:
იგი სხვაა, სიძვა სხვაა, შუა უზის დიდი მზღვარი


Pt lip 20, 2018 14:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 887
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Marek Piotrowski napisał(a):
A ja myślę, że chrześcijan jest mniej, ale to wcale nie znaczy że wiary jest mniej


To znaczy chrześcijan w skali świat będzie coraz więcej. Mój wątek ogranicza się tylko do Europy. Gdzie jest ich coraz mniej. Kto by pomyślał 200 lat czy nawet 100 lat temu, że np. W takich Niemczech ponad 40% społeczeństwa będzie ateistami?

zefciu napisał(a):
No nie. Istnieją odłamy wyznające pewność zbawienia


Ale Robkowi chodziło o to iż nie można a posteriori udowodnić istnienia nieba. Jeżeli Bóg by się objawił dziś to myślę że wszyscy ateiści nie mieli problemu z nawroceniem się

Poza tym, to też ważna kwestia w kontekście prawosławia. Np. W takiej Rosji tylko 71% społeczeństwa jest/utożsamia się z prawosławiem. A moim zdaniem 71% to niezbyt dużo

Cytuj:
No i dobrze. Co to by była za religia, która by się opierała na jakiejś „wizji Nieba”?


Np. W Islamie gdzie niebo jawi się jako wspaniały ogród, gdzie dusza jak zapragnie to ma

feelek napisał(a):
800 mln katolików


Skąd te dane? Katolików jest 1.3 mld

Robek napisał(a):
Co to za odlam


Cały(lub prawie) protestantyzm

pilaster napisał(a):
W astrologie, fengszuje, leczenie promieniami, duchy zjawy i upiory


Mniejsza o to. Chodzi o sam fakt że np. Katolików w Czechach jest niecałe 11%. Jedna rzecz napawa optymizmem. Ta mniejszość katolików w Czechach różni się od takich katolików w Polsce. Otóż w Czechach ta wiara jest żywa. W Polsce wiadomo jak jest ze 30% może rozumie i się utożsamia z nauczaniem Kościoła

Pilaster twierdzi że Islam upadnie. Bo jako ideologia zatrzymał się w rozwoju(co jest faktem). Choć wątpliwe jest iż Islam upadnie, muslimsy mnożą się na potęgę i się radykalizują. A reszta mimo iż wyznaje Islam liberalnie podchodzi do swojej religi. Np. Koran zabrania naliczania odsetek od pożyczek. A ile jest takich banków muzułmańskich?

Chociaż w latach 70'tych nikt nie wierzył że ZSRR może paść. A tu proszę. W 81 roku nikt nie wierzył iż w Polsce będą mogły odbyć się wolne wybory(które nawiasem mówiąc mogły się odbyć w 85-86 roku a nie jak się to wydarzyło w 89r). A tu proszę

_________________
"Jeśli proszę cie o rozum daj mi rozum mędrca
Uczucie chłodu zamiast ciepła, nie skuwaj lodu z serca
Zemsta pamięta, ciężka do grobu deska
Póki otwarta księga czekam na polu męstwa
Kiedy proszę cię o burzę uczyń ze mnie sztorm"


Pt lip 20, 2018 14:41
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37892
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Quinque napisał(a):
Kto by pomyślał 200 czy nawet 100 lat temu, że np w takich Niemczech ponad 40% społeczeństwa będzie ateistami.

Nie tylko w Niemczech, w których niewierzących jest 25%, a średnia krajów UE wynosi 51%.
Bo kto by pomyślał:
- że niemal połowa diecezji w USA stanie na skraju upadłości zmuszona do płacenie odszkodowań za pedofilię księży,
- kto by pomyślał, że po latach dziesiątki lub setki Hiszpanów i Irlandczyków sprzedanych przez zakonnice i księży, w niemowlęctwie do USA, Kanady, będzie szukać rodziców,
- kto by pomyślał, że po latach odnajdywane będą w Irlandii masowe groby dzieci przy sierocińcach prowadzonych przez zakonnice.
Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi.....niestety przygasł, a ludzie po omacku szukają szczęścia. :(

Cytuj:
Chociaż w latach 70'tych nikt nie wierzył że ZSRR może paść.

Zależy gdzie - w Polsce bardzo ludzi wierzyło. Ja w domu rodzinnym od dziecka słyszałam, że ZSRR nie przetrwa 75 lat, tak mówiła przepowiednia polskiego wizjonera ( zapomniałam po latach kogo), ale ludzie w to wierzyli.
Poza tym o rozpadzie ZSRR mówiła Maryja w Fatimie i ludzie wierzyło słowom Maryi, wyczekiwali jedynie aby jak najszybciej to sie stało.
W 1983r tośmy wszyscy wyczekiwali wizyty papieża Jana Pawła II, na Jasnej Górze modliliśmy sie ogrodzeni kordonem milicji (podobnie jak aktualnie sejm z tą róznicą, że kordonem stoi policja).


Pt lip 20, 2018 15:10
Zobacz profil
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Quinque napisał(a):
Skąd te dane? Katolików jest 1.3 mld

Zwróć uwagę, że ks. Alfred Cholewiński słowa te wypowiadał w latach 1980-1981.


Pt lip 20, 2018 15:24

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1037
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Marek_Piotrowski napisał(a):
A ja myślę, że chrześcijan jest mniej, ale to wcale nie znaczy że wiary jest mniej.


Tak przy czym nie wiadomo jak to drzewiej bywalo.
Ilu ludzi deklarowalo sie jako katolicy, a ilu naprawde tymi katolikami bylo, np znalo ewangelie i stosowalo sie do nauk kosciola przekazywanych po lacinie ?
Ilu ludzi w Reczpospolitej Obojga Narodow znalo lacine, gdy za obywateli uznawano tylko szlachte, a te ostatnia tez nie bylo czesto stac na nauke ?
Mnie sie wydaje ze bylo podobnie do tego jak jest teraz, tyle ze ludzie musieli okazywac zewnetrznie ze sa katolikami, ale postepowali zupelnie nie po katolicku.


Pt lip 20, 2018 17:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 887
Post Re: Czy chrześcijaństwo w Europie umiera
Alus napisał(a):

Nie tylko w Niemczech, w których niewierzących jest 25%, a średnia krajów UE wynosi 51


Nie ma się z czego cieszyć. W samym Berlinie jest 60% ateistów. Papież powinien się tym zająć, zamiast nawoływać ludzi do przyjmiwania muslimsów

Cytuj:

- że niemal połowa diecezji w USA stanie na skraju upadłości zmuszona do płacenie odszkodowań za pedofilię księży,
- kto by pomyślał, że po latach dziesiątki lub setki Hiszpanów i Irlandczyków sprzedanych przez zakonnice i księży, w niemowlęctwie do USA, Kanady, będzie szukać rodziców,
- kto by pomyślał, że po latach odnajdywane będą w Irlandii masowe groby dzieci przy sierocińcach prowadzonych przez zakonnice


Super. Ale jaki to na związek z tematem? Poza tym USA są prostestanckie

Cytuj:
Poza tym o rozpadzie ZSRR mówiła Maryja w Fatimie


Tak. Objawienia które miały miejsce w 1917 roku przepowiedziały rozpad ZSRR który powstał na końcu 1922 roku

_________________
"Jeśli proszę cie o rozum daj mi rozum mędrca
Uczucie chłodu zamiast ciepła, nie skuwaj lodu z serca
Zemsta pamięta, ciężka do grobu deska
Póki otwarta księga czekam na polu męstwa
Kiedy proszę cię o burzę uczyń ze mnie sztorm"


Pt lip 20, 2018 19:40
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 122 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL