Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N cze 20, 2021 23:57



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 211 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona
 Jak to jest z seksualnością osób, ktore obowiązuje celibat?. 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt gru 09, 2003 12:53
Posty: 9
Post Jak to jest z seksualnością osób, ktore obowiązuje celibat?.
Nie, nie szukam sensacji, zadałam to pytanie gdyż jeśli:

ludzka seksualnośc ma się realizowac w miłości małżeńskiej. (wg wiary)

jak z ta seksualnością radza sobie księża czy zakonnice?

i jakie argumenty przemawiaja ZA utrzymaniem celibatu?


Wt gru 09, 2003 14:25
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Nova, był niedawno czat na ten temat - jeśli gdzieś jest zapis, spróbuję znaleźć link...
Pozdrawiam

Echhh - zapisów niestety nie ma, a szkoda...

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


Śr gru 10, 2003 8:24
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 16, 2003 21:48
Posty: 11
Post 
Jak sobie radzą? Jedni sobie radzą, inni - nie. Dla jednych celibat jest darem dla Boga bądź darem od Boga i przyjmują go z radością :-D , dla innych jest ciężarem :-( (ale niosą go dla Chrystusa), a dla niektórych jest czymś nieistotnym i dlatego mają panienki "na boku" :( - mam nadzieję, że tych jest garstka (choć pewnie jestem niepoprawną optymistką).
Argumentów za celibatem jest sporo. Poczynając od Pisma Świętego, gdzie czytamy o tym, że są i tacy, którzy dla Królestwa Bożego pozostają bezżenni. A kończąc na bardzo prozaicznych sprawach, takich jak fakt, iż łatwiej przenieść księdza z parafii do parafii. Nie trzeba wtedy martwić się o nową pracę dla żony i przeniesienie dzieci ze szkoły do szkoły (i to tak co kilka lat).


Pt gru 12, 2003 18:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 22, 2003 19:57
Posty: 94
Post 
Bardzo mi sie podobala wypowiedz pewnego ksiedza,ktory stwierdzil,ze ..."niewatpliwie mozliwosc wydawania i wychowywania potomstwa jest najpiekniejszym czym obdarzyl nas Bog. A czlowiek,ktory prawdziwie pragnie zyc z Bogiem i dla Boga (chodzi tu o powolanie do zycia konsekowanego) powinien oddac to,co ma najlepszego dla tego,ktorego ukochal. Celibat jest łaska, ktora nie wszyscy moga otrzymac i zrozumiec. Moze dlatego zycie zakonne dla wielu jest nadal czyms,czego nie da sie jakos ogarnac, zrozumiec... Ale chyba m.in. w tym tkwi jego urok"

Pozdrawiam... :-D


N sty 11, 2004 12:44
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 19, 2003 8:14
Posty: 487
Post 
Szczerze mówiąc nowa zastanawiam się nad sensem tego Twojego pytania.
napisałaś :
jak z ta seksualnością radza sobie księża czy zakonnice?

Czy zadałabyś to pytanie znajomemu ks. w realu? :D
A może zapytałabyś o to samo papieża? :D
Prawda, że nie wypada? :lol: :D
Sądzę, że nie jest to właściwe zainteresowanie …tzn. od tej strony.

Chciałem tu napisać kilka pytań do Ciebie ……takich z Twojej półki, ale pomyślałem sobie, że nie wypada mi dotykać Twoich „intymnych” powiedzmy, czy nazwijmy to, „problemów” ..... nawet, za cenę , udowodnienia Ci, ze taka ciekawość postawić może kogoś w zakłopotanie.

O celibacie można poczytać wyszukując linka w wyszukiwarce.
Ojciec Józef Augustyn napisał książkę pt. „Celibat” … jest ciekawa .. W Tygodniku Powszechnym, był znakomity artykuł o celibacie … polecam:
http://tygodnik.onet.pl/1546,1144558,0, ... dzial.html
Pozdrawiam
:) :)

_________________
Bóg zna Twoją przeszłość, ofiaruj mu teraźniejszość a On zatroszczy się o twoją przyszłość.


N sty 11, 2004 14:37
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lis 07, 2003 19:07
Posty: 23
Post 
Cóż to Larsie nie wolno zadawać pytań na temat o którym był chat? To które wolno? Dotykać " intymnych problemów"? No wiesz, po tobie sie tego nie spodziewałam.
Pomimo to czasowy celibat pozostaje pewnym wyrzeczeniem, lecz na całe życie w Indiach określany jest jako wyczyn heroiczny - i nie każdy człowiek umie mu sprostać. A jak to jest z celibatem dzisiejszych duchownych, każdy wie.

Tymczasem : Do Jezusa mówiono Rabbi czyli mistrzu Ew.Mat.26.25
Co to oznacza? Ano to że w Jego czasach nie było rabina bez żony. Zastanawiająca konkluzja, nasuwa sie tu pytanie: jaką role pełniła wałesająca sie za Jezusem Magdalena?
Zaś nieposiadanie dzieci uważano juz za dopust boży.
To też celibat w kościele katolickim nie zawsze obowiązywał. Zaś wprowadzono go z całkiem przyziemnych pobudek mianowicie: "dla ochrony mienia i majątku kościelnego..." co by nie trzeba go było uszczuplać na posagi i spadki.


Pt sty 23, 2004 22:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 01, 2009 10:00
Posty: 5103
Post 
Witam :)

Iskierko

Tak od pewnego czasu zastanawiam się nad Twoimi intencjami...

No cóż... ale to może kiedyś...

Teraz może tylko kilka pytań i uwag z mojej strony:

Napisałaś:
Cytuj:
A jak to jest z celibatem dzisiejszych duchownych, każdy wie.


Pytanie pierwsze:
Nie, nie każdy - ja nie wiem. Może więc mi odpowiedz jak to jest?

(Biorąc oczywiście pod uwagę wszystkich duchownych - bo mam nadzieję, że ich wszystkich znasz i wszystko o nich wiesz, skoro wygłaszasz takie sądy.)

Uwaga pierwsza:
Nie pierwszy raz i nie na pierwszym temacie stawiasz pewne zarzuty nie mając pojęcia co oznaczają dane słowa - więc może warto doczytać co oznacza słowo celibat?

Cytuj:
Tymczasem : Do Jezusa mówiono Rabbi czyli mistrzu Ew.Mat.26.25
Co to oznacza? Ano to że w Jego czasach nie było rabina bez żony.


I znowu pewna wątpliwość i pytanie - od kiedy istnieje "instytucja" rabina w Izraelu?

Cytuj:
Zastanawiająca konkluzja, nasuwa sie tu pytanie: jaką role pełniła wałesająca sie za Jezusem Magdalena?


Zastanawiający zwrot "wałęsająca się" - o raczej jednoznacznym, negatywnym zabarwieniu - więc kolejne pytanie: na jakiej podstawie go użyłaś?

Cytuj:
Zaś nieposiadanie dzieci uważano juz za dopust boży.


Tutaj zgoda - ale też jak wiele innych praw i "uważań", które zostały zakwestionowane właśnie przez Pana Jezusa

Cytuj:
To też celibat w kościele katolickim nie zawsze obowiązywał. Zaś wprowadzono go z całkiem przyziemnych pobudek mianowicie: "dla ochrony mienia i majątku kościelnego..." co by nie trzeba go było uszczuplać na posagi i spadki.


Ano nie zawsze obowiązywał. Co do reszty natomiast to już Twoja interpretacja - no chyba że masz wyraźny i jednoznaczny dowód na to że np. łatwiej było wprowadzić celibat niż wprowadzić zakaz posagów i spadków

Pozdrawiam :)


So sty 24, 2004 2:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 19, 2003 8:14
Posty: 487
Post 
Witaj Iskierko

Przeczytałem Twoje wszystkie posty. Nie sądzę, że Ty przyszłaś na forum by prowadzić dialog w sprawach wiary. Twoją publiczna działalność rozpoczęłaś od tem. tolerancji, by w jej cieniu wpisywać wszelkie impertynencje – nie szanując nikogo i niczego.
Twoje spostrzeżenia, którymi „obdzielasz” są bulwersujące, powiem więcej: one są chore. Obrażasz wszystkich, którzy mają odmienne zdanie i w tym celu chyba odwiedzasz to forum. Pod pozorami poszukiwań w wierze wypisujesz coraz to nowy wątek sensacyjności argumentując to Twoją troską i wrażliwością.
Zastanów się jednak, co zrobi taki „młody człowiek” po przeczytaniu Twoich postów.
Przede wszystkim rzuca się w oczy Twoja wrogość do Kościoła Katolickiego jak i powątpiewanie we wszystko, co stanowi jego naukę. Jednym zdaniem, Twoim zdaniem, Kościół Katolicki jest miejscem kłamstwa, zdrad, wszelkich nieuczciwości, hipokrytów księży, maszyną do zbijania kasy i stanowi zagrożenie dla młodych ludzi zakazując im wszelkich przyjemności. Jednak jest Iskierka, wrażliwa na cierpienia ludu – przyszła na forum rozprawić się ze złem ……… . Sądzisz, że Ty jedna masz rację? … zastanów się …..bo to wygląda na przypadek […]

Musisz być bardzo biedną i samotną osobą Iskierko – i należy Tobie współczuć. Popatrz, co napisałaś:

A wracając do spraw damsko-meskich (tu zaznacze że feminizm jest mi daleki), gdyby i 'nasz' europejski Bóg był choć jak Krysna -miły, przystojny, piekny, bogaty, zawsze chroniacy wiernych i zwalczający zło to zapewniam iż rzesze zagubionych kobiet biegałoby do światyni oddajac mu cześć. Tymczasem w naszych kosciołach wisi półnagi i znieważony Chrystus, zaś kosciół kat. ucieka przed tolerancją choć sam jej bardzo potrzebuje.

Teraz rozumie po przeczytaniu powyższego tekstu, czego Ty "szukasz" zadając takie właśnie pytania, wpisując tego typu treści, krążąc po forum.
Zapewniasz, że ‘’’’’’’’rzesze zagubionych kobiet biegałoby do świątyni oddając mu cześć’’’’’’’ Komu??… Chyba nie mówisz o Bogu ... a zatem?

Następnie:

Cóż to Larsie nie wolno zadawać pytań na temat o którym był chat? To, które wolno? Dotykać " intymnych problemów"? No wiesz, po tobie sie tego nie spodziewałam.
Pomimo to czasowy celibat pozostaje pewnym wyrzeczeniem, lecz na całe życie w Indiach określany jest jako wyczyn heroiczny - i nie każdy człowiek umie mu sprostać. A jak to jest z celibatem dzisiejszych duchownych, każdy wie.


Iskierko, jasne, że można zadawać pytania jednak i one powinny mieć granicę przyzwoitości. Tylko człowiek nieokrzesany, pozbawiony kultury i wychowania zadaje krępujące pytania stawiając kogoś w dwuznacznej sytuacji.
A sprawy cudzych zachowań erotycznych i pytania w tej kwestii jak również orzekania o nich, uważam za prymitywną prowokację, która dała Ci możliwość poprzez kamuflowanie wyimaginowanych przez Ciebie problemów , opluwania i obra żania innych.
Co do celibatu, skoro byłaś na czacie, to Wiesz, czym jest celibat, bo tam się o tym pisało.
Przykro mi, że czegokolwiek się spodziewałaś po mnie i nie uzyskałaś potwierdzenia. Nawet nie wiem, czego oczekiwałaś.
Ja również nie wiem jak to jest z celibatem dzisiejszych duchownych i tak naprawdę, to mnie to nie interesuje. Nie żywię się Iskierko domniemanymi „brudami” innych, bo to do niczego poza zaśmieceniem swoich myśli i intencji, nie prowadzi. Chyba nie masz innych problemów skoro zajmują Cię takie bzdury. Zajmij się swoimi problemami, bo uciekasz od nich starając się mieszać w cudze, i to pod pozorem troski o innych.
Jest wiele przyjemnych i budujących zainteresowań niż cudze problemy erotyczne – a w szczególności wybranej przez Ciebie , nie przypadkowo zresztą jednej gr. społecznej.
Sądzę, że jasno odczytałem Twoje posty i intencje. Wybacz mi za bezpośredni ton moich wypowiedzi, ale chciałem Ci przedstawić jasno moje stanowisko byś nie miała problemu ze „spodziewaniem” się czegokolwiek po mnie.
Pozdrawiam Cię Iskierko i proponuję podzielenie się tym wszystkim, co nas łączy, bo sądzę, że takich rzeczy jest więcej. Życie to nie tylko brud i zło szkoda czasu i energii by grzebać się w brudach – lepiej pomnażać, to, co dobre i przyjemne, bo każdy z nas tego właśnie w życiu szuka i oczekuje.


_________________
Bóg zna Twoją przeszłość, ofiaruj mu teraźniejszość a On zatroszczy się o twoją przyszłość.


So sty 24, 2004 15:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 22, 2003 8:58
Posty: 3890
Post 
"Iskierko, jasne, że można zadawać pytania jednak i one powinny mieć granicę przyzwoitości. Tylko człowiek nieokrzesany, pozbawiony kultury i wychowania zadaje krępujące pytania stawiając kogoś w dwuznacznej sytuacji.
A sprawy cudzych zachowań erotycznych i pytania w tej kwestii jak również orzekania o nich, uważam za prymitywną prowokację, która dała Ci możliwość poprzez kamuflowanie wyimaginowanych przez Ciebie problemów , opluwania i obra żania innych. "

wprawdzie mnie problem celibatu księży nie męczy, ale ne zgodze sie z tobą, larsie, ze nie mozna na forum zadawac pytan - takze dotyczących sfery intymnej-oczywiscie z zachowaniem pewnych zasad, o ktorych piszesz: kultury i delikatnosci...
natomiast nie sądzę, by księża potrzebowali az takiej obrony, jak twoja :)
"Tylko człowiek nieokrzesany, pozbawiony kultury i wychowania zadaje krępujące pytania stawiając kogoś w dwuznacznej sytuacji."
zauwazylam, ze oni sie wcale nie przejmują slowami osob takich jak iskierka, ktore uwielbiają insynuowac - zreszta zobacz odpowiedź saxona :)

i niestety - lars, pod pokrywką obrony ksieży- sam zaatakowales teraz iskierke - oceniając ją i jej zachowanie :(


So sty 24, 2004 17:28
Zobacz profil
Post 
iskierko, posłałaś mi bardzo miły list na adres prywatny. Czy pozwolisz go opublikować tu w tym temacie?


So sty 24, 2004 18:10
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 23, 2003 15:46
Posty: 358
Post dla Iskierki i wszystkich piszących
Dla ciekawskiej Iskierki i dla wszystkich


Ojcowie pustyni wskazują nam - na milczenie jako pomoc w zaprzestaniu projektowania swoich wad i grzechów na innych i ucza by wyrobić w sobie postawę dostrzegania w zachowaniu innych lustra odbijającego nas samych[b]

[b]Jeśli widzisz ,że ktoś grzeszy, módl się do Pana tymi słowami : "Wybacz Panie, bo zgrzeszyłem."
Osadzanie innych,zbytnia ciekawość zaślepia nas na nasze własne błędy
.

A teraz pewna senencja:

"Odbywało się zgromadzenie. Miano osądzić upadłego mnicha. wszyscy wypowiadali się , tylko ojciec Piotr milczał.
Potem wstał, wziął worek napełnił go piaskiem i zarzucił sobie na ramię.
W małym koszyku niósł małą ilość piasku.
Mnisi zapytali co to ma znaczyć , a on odpowiedział:
"Worek z dużą ilością piasku to moje grzechy, których jest wiele. Zostawiłem je za sobą ,by nie przysparzać sobie kłopotu - ale płaczę nad nimi.
A popatrzcie na tych kilka błędów mego brata, które niosę przed sobą - wypowiadam tak wiele słów aby go potępić.
Takie postępowanie nie jest godne. - powinienem raczej dzwigać własne grzechy ,myśleć o nich i prosić Boga o wybaczenie mi"

Często jestesmy skłonni do potepiania ,osądzania ,zbytniej ciekawości co do grzechów i upadków innych ludzi.
czynimy tak wiele hałasu wokół jego grzechów, podczas gdy nasze maja wiekszą wagę.
Ale do tego nie chcemy sie przyznać.


Ta przytoczona sentencja o ojcu Piotrze uzmysławia nam , ze nie ma sensu unosić się z powodu grzechów drugiego człowieka ,zbytniej ciekawości i rozmyslania o nich.

Lepiej modlić się za innych i za siebie - bo przeciez sami jestesmy słabi , milczeć by odkryc prawdę swego serca i zaprzestac przypisywania swoich błędów innym ludziom.

_________________
.. „Szatan w ciemnościach łowi. Jest to nocne zwierzę.
Kryj się przed nim w światło, tam cię nie dostrzeże.” A. Mickiewicz


So sty 24, 2004 18:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt lis 07, 2003 19:07
Posty: 23
Post 
Saxonie
Także nie bardzo rozumiem twoje intencje, ponieważ nie dostałam ani jednej odpowiedzi, tylko same pytani jednak odpowiem: Wiem że sie sprzeciwisz, ale ludzie krytykują ksieży -za ich plecami. To przykre ale na wsiach wciąż istnieje.
Nikt nie zna wszystkich duchownych, ale ja znam osobe której jeden taki był ojcem - obydwoje bardzo cierpieli z powodu swojego rozdzielenia - stąd uważam że celibat na całe życie nie jest właściwy.
Właśnie celibat - powstrzymywanie od kontaktów sex, czy beżennośc?Tu zdam sie na twoją wiedze (ponoć studiowałeś teologie).
Kto był pierwszym rabinem? Dla mnie Jakub, który był jednocześnie prorokiem i przywódcą.
Na jakiej podstawie...Na takiej że nie znalazłam wyjaśnienia, jaka była jej rola wobec Jezusa -oprócz tego że modliła sie pod krzyżem.
Jezus wprowadził najważniejsze przykazanie -miłości, nie słyszałam aby potepił posiadania dzieci.
Nie mam dowodu - nie jestem prawnikiem, ale wiem że protestanccy pastorowie maja żony i nikomu to nie przeszkadza.

Larsie
Hipokryzja itp - choć szanuje ludzi którzy poświecają swoje życie
Bogu - masz racje hipokryzji nie znosze i tą hipokryzje tepie.
Owszem pisałam ten tekst dość dawno - żadnego sie nie wstydze.
Rzesze kobiet biegają do świątyń by czcić Krysne - synonim Jahwe i Allaha i nikogo to nie dziwi- pisałam o tym w nastepnych postach - wiec chyba wszystkich nie przeczytałeś, tak jak sie chwaliłeś.
Kamuflowanie i obrażanie - tak bardzo odbiegasz od tematu - że sam zajmujesz sie tylko tym. Zamiast analizować temat, analizujesz uczestników forum, (zalicz sie do kategorii - nastepnie zanalizować twoje grzechy - nie jestem ksiedzem aby to mnie interesowało). Niczego sie po tobie nie spodziewałam - bo nie piszesz na temat. Brudy - jak to określasz, którymi sie zajmuje to pisma św - takie jak np Biblia, czy Koran. Owszem zajmuje sie problemami erotycznymi tej grupy - a to ze wzgledu na to, że ksieża udają jakoby ich nie mieli.
A teraz podsumowanie - twoja długa wypowiedz niczego do tematu nie wniosła, oprócz analizy mojej osoby i moich bardzo złych intencji czyli powiedzenia Wam prawdy w oczy.

Elu tu jest racja - ksieża mają dość swojego rozumu, aby mi odpowiedzieć.

Oczywiście Teofilu - jeśli opublikujesz swój post pod adresem Dzikiej- który ze wzgledu na oszczerstwa i obrazliwe wyrażenia został usuniety z forum.

Awe :) domyślam sie że ta ciekawskość i grzech mają pewnie odnosić sie mojej osoby. Ale przyjmuje twój post jako miły znak bo jako jedyny coś do tej romowy wnosi (pomimo ze nie jest o Jezusie).


So sty 24, 2004 23:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn cze 01, 2009 10:00
Posty: 5103
Post 
Iskierko

Pisząc na szybko - za chwilę czas mi iść spać, jak rozum podpowiada - pamiętający o jutrzejszych obowiązkach :)

Właśnie bije zegar - więc to już dzisiejszych a nie jutrzejszych :)

Wracając jednak do rzeczy....

Cieszę się że tak właśnie odpowiedziałaś (odnśnie mojego postu - co do innych się nie wypowiadam na razie) :)

Bałem się trochę, że zrobisz to w inny sposób....

Dlatego - chętnie porozmawiam z Tobą dalej - jeśli będziesz tego chciała - i ustosunkuję się do tego co napisałaś wyżej, próbując wyjaśnić gdzie popełniasz błędy w myśleniu:)

Pozdrawiam serdecznie :)

Z Bogiem wszystkim piszącym i czytającym :)


N sty 25, 2004 0:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 23, 2003 15:46
Posty: 358
Post 
iskierka napisał(a):

Awe :) domyślam sie że ta ciekawskość i grzech mają pewnie odnosić sie mojej osoby. Ale przyjmuje twój post jako miły znak bo jako jedyny coś do tej romowy wnosi (pomimo ze nie jest o Jezusie).


Iskierko droga - :) :) mój post odnosi się do kazdego z nas, a pamiętając o postawie ojca Piotra z przytoczonej sentencji Ojców Pustyni - to bardziej odnosi sie do mnie niż do ciebie.

Pozdrawiam - :-D
awe

_________________
.. „Szatan w ciemnościach łowi. Jest to nocne zwierzę.
Kryj się przed nim w światło, tam cię nie dostrzeże.” A. Mickiewicz


N sty 25, 2004 9:00
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 19, 2003 8:14
Posty: 487
Post 
Widzę, że mój post do Ciebie został wycięty Elko :( //z pewnością przez bajkę , pocieszający jest fakt, że nie ja byłem jej autorem :lol: //.
Teraz muszę inaczej ująć moje myśli.

Elko jeśli się dotyka sfery intymnej …. to największa delikatność i tak jest ingerencją w tzw. drugiego człowieka.Uważam, że jeśli ktoś o nich nie mówi, to nie należy mu zadawać pytań. Co do forum, ciekawe, połączenie intymności z publicznością. Okazuje się, że ja jeszcze wielu rzeczy nie rozumie.
Nie sądzisz by księża potrzebowali obrony, tak powiedziałaś ….. hmm, ….szkoda myślałem, że zrobiłem dobry uczynek broniąc księży jak lew. :D Ale może jednak spytam ich osobiście i będę już wiedział jak się na przyszłość zachować.
W swojej obronie Elko mogę dodać, że byłem święcie przekonany, iż to jest z mojej strony empatia. Mam nadzieję, że nie do końca jednak potępiłaś mój karygodny czyn. :) A może //mam taką nadzieję// księża jednak ucieszyli się z mojej "obrony" i odczytali to inaczej :)) :)) .
Niestety Elko , zaatakowałem, no popatrz jaki jestem brutalny. Proszę wybacz mi powód Twojego zmartwienia spowodowany moim zachowaniem, postaram się na przyszłość kontrolować moje „ataki” – zastosuję dyplomacje i ukryję intencję pod pozorem dobra. Obiecuję, będę ukrywał istotę mojej reakcji ….. :lol: :D

Iskierko :bukiet:
Pomimo tego, że zaatakowałem Cię przerażająco mocno, Ty odniosłaś się do mnie z szacunkiem i miłością, za co jestem Ci bardzo wdzięczny. Czasami tak bywa, że ktoś z mojego „podwórka” stoi za blisko i nie widzi szerzej.
Przepisałem w poście bajkę, która bardzo mi się podobała jednak nie dopisałem, co autor chciał przez nią powiedzieć. Pozwolę sobie jeszcze raz ją wpisać z pewną poprawką, by była czytelna i nie zasługiwała na ponowne skasowanie. Oto ona:

Spotkał kiedyś mądry pies sforę kotów. Podszedłszy bliżej spostrzegł, że są wszystkie tak zajęte, że nie zwracają na niego uwagi. Więc przystanął, aby podpatrzeć kocie obyczaje.
W środku zgromadzenia stał wielki wpływowy kocur. Przemawiał do nich w te słowa.
- Módlcie się, bracia ! Zaprawdę jeżeli będziecie się modlić wytrwale i bez zwątpienia w sercu, to niebo sypnie wam myszami !
Pies usłyszawszy to uśmiechnął się, odszedł cichaczem i rzekł:
- O koty porażone ślepotą! Czyż nie jest napisane i nie wie tego każde dziecko, że od praojców zapłatą nieba za pokorne modlitwy są nie myszy, a kości ?


Teraz do rzeczy Iskierko. Najistotniejsze w tej bajce jest to, że zarówno koty jak i pies, pomimo, że z innego podwórka, zgadzają się co do jednego, mianowicie, że ‘’’’’pokorne modlitwy’’’’’ są miłe Bogu. Iskierko proponuję zatem, byśmy za "kości i myszy" potrafili dziękować Bogu. Popatrz na zwierzęta – wpływowy kocur i mądry pies potrafiły ocenić to, co wierze jest najistotniejsze i wcale nie chodziło o kości i myszy.
Serdecznie Cię pozdrawiam Iskierko i jeśli zrobiłem Ci przykrość nieumiejętnym i spontanicznym wyrażeniem moich poglądów, to bardzo przepraszam. :)

Pani Ewo – awe
Ojcowie pustyni mieszkali samotnie i sądzę, że ich „milczenie” jest zrozumiałe. Zastanawiam się awe, co oni powiedzieliby w problemowej sprawie.
Uważam, że obowiązkiem każdego wierzącego jest obrona swojej wiary i wartości. Kościół jest też wspólnotą wiernych – rodziną, dlaczego w momencie „obrażania” go ja mam iść się modlić? Jasne, że w niektórych sytuacjach należy milczeć i w pełni popieram co napisałaś i oczywiście, że tam gdzie należy się modlić to trzeba to robić, lecz nie w każdej sytuacji należy padać na kolana.
Jest czas modlitwy i czas działania. Popatrzmy na Marie i Martę obydwie ugościły Pana i każda z nich robiła, co do niej należy.
Pozdrawiam :))

_________________
Bóg zna Twoją przeszłość, ofiaruj mu teraźniejszość a On zatroszczy się o twoją przyszłość.


N sty 25, 2004 13:41
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 211 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL