Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 16, 2018 2:05



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 201 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14
 Dwa przykazania miłości 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 572
Post Re: Dwa przykazania miłości
Cytuj:
IrciaLilith napisał(a):
Gdyby ludzie potrafili dobrze dbać sami o siebie jaki ten świat byłby piękny
To akurat potrafią w nadmiarze, w tym cały problem.

Nie Chwacie, 'dbanie' o siebie w sposób krzywdzący innych w dłuższej perspektywie jest krzywdzeniem siebie, bo jesteśmy zależni od otoczenia, mamy potrzeby społeczne i sami ich nie zaspokoimy.
Pobądź dłuższy czas sam to szybko to zrozumiesz, że nie jesteś w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb poza fizjologicznymi. Albo zobacz jak się traktuje osobę która wykorzystuje innych nie dając nic od siebie - czy to serio jest dbanie o siebie, czy krzywdzenie się?
Cytuj:
Cytuj:
większość nawet nie jest świadoma swoich prawdziwych potrzeb
Niestety racja, większość ma tendencję do dogadzania sobie samemu w sposób przyziemny, a nie samym chlebem człowiek żyje.

Wiesz, pamiętam jaki przeżyłam szok gdy po raz pierwszy zobaczyłam obok siebie listę potrzeb fizjologicznych oraz emocjonalnych, serio nie zdawałam sobie sprawy że mam takie potrzeby... Potrzeby duchowe to jeszcze wyższy poziom, aczkolwiek żadne z nich nie są lepsze czy gorsze, każde zasługują na zaspokajanie w korzystny sposób (czyli nie koniecznie taki sam dla każdego)
Cytuj:
Cytuj:
aby w pełni dbać o siebie należy dbać o dobro innych
Nic podobnego. Można dbać o siebie bez należności dbania o dobro innych.

To spróbuj zadbać o swoją potrzebę akceptacji i zrozumienia bez dbania o dobro innych... Niby można kogoś od siebie perfidnie uzależnić, ale taka osoba akceptuje Cię w całości i szczerze, czy też akceptuje tylko Twój wymyślony obraz?
Cytuj:
Cytuj:
właśnie kochanie innych tak samo jak siebie to układ zysk -zysk
Nie jest to wcale pewnik, pewna jest tylko nasza aktywność w stronę otoczenia i zysk dla otoczenia. Odwzajemnienie nie jest zagwarantowane.
[/quote]
Oczywiście że nie jest i nie musi, kochając kogoś sama zapewniam sobie zysk w postaci wewnętrznych odczuć, a to czy ta osoba to odwzajemni czy nie nie ma wówczas praktycznie znaczenia. Ma to znaczenie w przypadku uczucia zakochania, ale gdy w grę wchodzi dojrzała miłość to można kochać osobę i niczego od niej nie oczekiwać, poza tym aby była szczęśliwa na tyle na ile potrafi.


Cz lip 05, 2018 14:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4205
Post Re: Dwa przykazania miłości
IrciaLilith napisał(a):
Nie Chwacie, 'dbanie' o siebie w sposób krzywdzący innych w dłuższej perspektywie jest krzywdzeniem siebie, bo jesteśmy zależni od otoczenia, mamy potrzeby społeczne i sami ich nie zaspokoimy
W dłuższej perspektywie tak, ale w krótszej jest kuszące i jest myślenie "przechytrzę system" i jest wykonalne. Powiedziałbym że większość świata się nim posługuje. To taka gospodarka rabunkowa naszej motywacji.

Cytuj:
To spróbuj zadbać o swoją potrzebę akceptacji i zrozumienia bez dbania o dobro innych
Masz rację. Powiedziałaś "aby w pełni dbać o siebie należy dbać o dobro innych". "W pełni" określa pewien ideał, który nie może być spełniony bez spełnienia dobra innych.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Cz lip 05, 2018 15:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 572
Post Re: Dwa przykazania miłości
O tym właśnie cały czas mówię, aby choć zbliżyć się do pełnego zaspokajania własnych potrzeb należy patrzeć na siebie jako na element większej całości, wówczas jasne i logiczne jest że aby w pełni( w praktyce pełni nie osiągniemy, więc coraz bardziej) kochać siebie należy też ( coraz bardziej )kochać otoczenie, a aby w coraz bardziej/dojrzalej kochać otoczenie należy coraz bardzie/dojrzalej kochać siebie.

To coś jakby budowa wierzy z klocków w dwóch słupkach, które się nawzajem podtrzymują, jedyną metodą aby ją podwyższać jest dokładanie klocków na obydwa słupki, bo gdy o którymś zapomnimy niepodtrzymywane przez drugi słupek klocki spadną. Gdy zapomni się o miłości do siebie nie można podnosić miłości do bliźnich.
Miłość aby mogła dojrzewać musi się rozwijać harmonijnie na różnych płaszczyznach, na pewnym etapie i te dwa słupki to za mało i potrzeba pokochać jakieś pozytywne ideały/wartości ( może to być Bóg, ale nie jest to konieczne, wszystkie pozytywne wartości wyższe i tak stanowią komplet i rozwijając miłość do jednej z zasady automatycznie rozwijamy i do reszty)


Cz lip 05, 2018 15:29
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4205
Post Re: Dwa przykazania miłości
IrciaLilith napisał(a):
kochać siebie należy też ( coraz bardziej )kochać otoczenie, a aby w coraz bardziej/dojrzalej kochać otoczenie należy coraz bardzie/dojrzalej kochać siebie.
Jest jeden szkopuł. Żeby zrozumieć co chcesz powiedzieć i zastosować tę radę, należy wiedzieć, co znaczy "kochać". W przeciwnym razie niestety nic z tego nie rozumiem.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Cz lip 05, 2018 17:17
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 572
Post Re: Dwa przykazania miłości
Ty twierdzisz że potrafisz to zdefiniować, ja potrafię tylko opisywać oddziaływania jakie prawdopodobnie wywiera.

Aby w pełni zdefiniować miłość potrzebuję pełnych definicji pozostałych wyższych wartości, bo co z tego że napiszę miłość oznacza dążenie do jak największego dobra, szczęścia, wolności, piękna i doskonałości skoro próbując zdefiniować np dobro zdefiniuję je z użyciem pojęcia miłości - wpadam w błędne koło. Jak uda mi się napisać zadowalającą mnie definicje miłości, to się nią podzielę, abyś mógł zauważyć jakie jeszcze ma nieścisłości.

Uważam że z miłością jest tak jak z doskonałością - to nieosiągalny ideał do którego jednak warto dążyć i to jak ją definiujemy zmienia się razem z poziomem na jakim jej doświadczamy, każdy krok w górę sprawia że stara definicja przestaje być wystarczająca.

Tak samo jak na początkowym etapie nauki pojęcie liczby jest tożsame z tym co potem nazywa się liczbą rzeczywistą , całkowitą, dodatnią i wymierną ,bo znamy już ujemne niewymierne liczby urojone. Na każdym etapie wiesz czym jest liczba, ale zakres jaki obejmuje mimo że zawsze nieskończony to się powiększa.


Cz lip 05, 2018 17:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4205
Post Re: Dwa przykazania miłości
IrciaLilith napisał(a):
kochać siebie należy też ( coraz bardziej )kochać otoczenie, a aby w coraz bardziej/dojrzalej kochać otoczenie należy coraz bardzie/dojrzalej kochać siebie.

Pomimo braku definicji "kochania", sam światopogląd zachęcający do coraz mocniejszego kochania siebie, też nie jest zgodny z przykazaniem miłości. W przykazaniu miłości nakazem jest bowiem miłość skierowana do bliźniego, a nie do nas samych. Użycie sformułowania "bardziej/dojrzalej" jest nieodpowiednie. Bo o ile "dojrzalej" można rozumieć prawidłowo w odniesieniu do miłości własnej, to "bardziej" można rozumieć w sensie niewłaściwym, w sensie jednoznacznie egoistycznym.

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Pt lip 06, 2018 7:35
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 201 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL