Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sty 28, 2020 13:36



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 415 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28
 onanizm 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2078
Post Re: Problem z masturbacją.... :/
Trochę to niesprawiedliwe że kobiety mają mniejszy popęd seksualny, i łatwiej jest im zachować czystość

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


N wrz 01, 2019 18:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lip 10, 2019 11:46
Posty: 101
Post Re: Problem z masturbacją.... :/
Quinque napisał(a):
Trochę to niesprawiedliwe że kobiety mają mniejszy popęd seksualny, i łatwiej jest im zachować czystość


Kobiety natomiast biora na siebie całe brzemie stosunku seksualnego na wiele wiele lat. Trudno zatem aby traktowaly seks tak samo jak mężczyzna niestety wspilczesny swiat wlasnie sprawia ze kobiety z natury inaczej uksztaltowane przez Boga zaczynają tak samo podchodzić do seksu jako do czynnosci fizjologicznej genereujacej przyjemnosc. A powoduje to antykoncepcja i aborcja. Wmwia sie kobieta ze nawet jak sie niechciane pocznie to latwo upora sie z tym problemem.. Z natury wynika ze dla kobiet powinnien być czyms zdecydowanie czymś glebszym i wiekszym niz czysta przyjemnosć pozbawiona relacji.
Mężczyzna musi wlozyc wysilek aby sie tego nauczyc.
https://klubjagiellonski.pl/2019/09/03/ ... -od-porno/


Pn wrz 23, 2019 8:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4120
Post Re: Problem z masturbacją.... :/
Nie koniecznie. Dla mnie seks był i w pewnym sensie dalej jest jak sport czy jak jedzenie. To jak z jedzeniem- jasne, że wspaniała celebrowana kolacja przy świecach z ukochaną osobą jest lepsza niż szybki fast-food na mieście, ale nie sprawia to, że uznam tego fast-fooda za jakiś grzech.

Czy kobiety mają mniejsze libido do kwestia indywidualna, z zasady po prostu mniej się o tym mówi, pokutuje zasada, że facet obnoszący się ze swoimi dużymi potrzebami jest super, a kobieta, która się do tego przyzna to... dziwka, bo skoro przyznała się do masturbacji to na pewno się puszcza na prawo i lewo, co oczywiście jest mitem. Piszę to z własnego doświadczenia z rozmów z różnymi ludźmi, podczas których przyjełam postawę szczerości do bólu.

Boli mnie też fakt łączenia niekatolickiego podejścia do seksu z akceptacją aborcji, bo to nie musi iść w parze. To, że nie widzę niczego złego w masturbacji, gumkach, dowolnych praktykach seksualnych odbywających się za pełną świadomą zgodą każdej bezpośrednio zaintetesowanej strony nie oznacza wcale braku odpowiedzialności za dziecko, które się pojawi. To, że nie widzę niczego złego w seksie bez większych zobowiązań, nie oznacza że jest to równoznaczne ze zgodą na pozbycie się 'wpadki', bo to nie 'wpadka' a dziecko i należy mieć świadomość, że żadna antykoncepcja nie jest na 100% niezawodna. Bez ryzyka ciąży jest tylko seks zupełnie olewający katolickie wytyczne i dlatego tak potępiany przez Kościół.
Ogólnie ciekawi mnie brak nagonki katolickiej na wibratory, bo jakby nie patrzeć to wspaniały wynalazek do olewania wytycznych Kościoła ;)

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn wrz 23, 2019 9:22
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08, 2017 22:17
Posty: 2078
Post Re: Problem z masturbacją.... :/
Inga_hp napisał(a):
Kobiety natomiast biora na siebie całe brzemie stosunku seksualnego na wiele wiele lat


No widzisz, jeżeli chodzi o dziewczynki to można powiedzieć że w tych sprawach jestem jaroszem
Cytuj:
Mężczyzna musi wlozyc wysilek aby sie tego nauczyc

Czego nauczyć?

Mam lepszy link
https://m.youtube.com/watch?v=EJLwGMWDa60

_________________
"In Te, Domine, speravi; non confundar in aeternum"


Pn wrz 23, 2019 13:55
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 28, 2019 20:47
Posty: 21
Post Re: Problem z masturbacją.... :/
https://www.youtube.com/watch?v=5o1ToIkq-eU

https://www.youtube.com/watch?v=KhCPrCwVdMM&t=207s


Wt paź 22, 2019 20:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt gru 03, 2019 20:28
Posty: 2
Post Problem z masturbacją
Zaczęło to się wszystko gdy byłem może w 4 lub 5 podstawówce(mam ponad 20lat), mam starszą siostrę bawiliśmy się i kilka razy się pocałowaliśmy, wiem że to jest chore ale byliśmy jeszcze młodzi, później zaczęły się duże problemy z masturbacją. Mam dzisiaj ponad 20lat i nie mogę w ogóle dogadać się z siostrą, co powiem to zawszę coś skomentuje, denerwuje mnie już strasznie i staram się za dużo z nią nie rozmawiać bo wiem że znowu będzie kłótnia.Zaczęłem się masturbować codzienne z małymi przerwami przez kilka lat, raz zostałem przyłapany przez mamę i później już tak nie robiłem ale znowu to powróciło. Później było jest gorzej, kilka razy dziennie czasami 4razy. Były przez te kilka lat może przerwy z miesiąc lub dwa ale dalej do tego wracałem, oczywiście doszła do tego różnego rodzaju pornografia, coraz mocniejsza. Dowiedziałem się o nowennie pompejańskiej ale zobaczyłem ile dni trzeba odmawiać to zwątpiłem bo wiedziałem że nie dam rady, różaniec odmawiałem tylko w październiku z rodziną a i tak strasznie się dłużyło te 20 minut na różańcu a jak pomyślałem że mam odmawiać 3 tajemnice to o tym zapomniałem. Miałem już dość tej masturbacji bo coraz gorzej się z tym czułem, poczytałem świadectwa z tej nowenny i też ludzie mieli problemy z masturbacja a po odmówieniu nie mieli już ochoty tego robić. Postanowiłem spróbować, pierwsze dni odbyły się bez masturbacji bo chciałem wytrzymać całą nowennę później przeczytałem w świadectwie że ktoś upadł kilka razy ale został wysłuchamy i już kilka miesięcy się nie masturbuje, więc po tygodniu upadłem i zaczęłem się masturbować ale nie wiedziałem że przez to będzie coraz gorzej, robiłem to kilka razy dziennie, mówiłem zawsze że dzisiaj będzie ten ostatni raz ale dalej było to samo. Została mi połowa nowenny i nie wiem czy zostanę wysłuchany ale muszę wytrzymać bo już nie dam radę tak z tym żyć. Za tydzień mam rekolekcje i pójdę do spowiedzi, mówiłem już dla księdza że całowałem się z siostrą a ksiądz pytał czy pierwszy raz z tego się spowiadam, trochę się zdziwiłem czemu miałem z tego się spowiadać drugi raz. Mam teraz ochotę chociaż nie wiem czemu znowu wyznać ten grzech i wszystko o tej masturbacji. Jak myślicie pomoże mi ta nowenna czy to jest coś grubszego? To są grzechy kazirodztwa i nie wiem czy trzeba egzorcysty czy coś innego, ratuje się ta nowenna i postaram się do końca wytrzymać, zobaczymy co będzie.


Wt gru 03, 2019 20:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt gru 03, 2019 20:28
Posty: 2
Post Re: Problem z masturbacją
mi90210 napisał(a):
Zaczęło to się wszystko gdy byłem może w 4 lub 5 podstawówce(mam ponad 20lat), mam starszą siostrę bawiliśmy się i kilka razy się pocałowaliśmy, wiem że to jest chore ale byliśmy jeszcze młodzi, później zaczęły się duże problemy z masturbacją. Mam dzisiaj ponad 20lat i nie mogę w ogóle dogadać się z siostrą, co powiem to zawszę coś skomentuje, denerwuje mnie już strasznie i staram się za dużo z nią nie rozmawiać bo wiem że znowu będzie kłótnia.Zaczęłem się masturbować codzienne z małymi przerwami przez kilka lat, raz zostałem przyłapany przez mamę i później już tak nie robiłem ale znowu to powróciło. Później było jest gorzej, kilka razy dziennie czasami 4razy. Były przez te kilka lat może przerwy z miesiąc lub dwa ale dalej do tego wracałem, oczywiście doszła do tego różnego rodzaju pornografia, coraz mocniejsza. Dowiedziałem się o nowennie pompejańskiej ale zobaczyłem ile dni trzeba odmawiać to zwątpiłem bo wiedziałem że nie dam rady, różaniec odmawiałem tylko w październiku z rodziną a i tak strasznie się dłużyło te 20 minut na różańcu a jak pomyślałem że mam odmawiać 3 tajemnice to o tym zapomniałem. Miałem już dość tej masturbacji bo coraz gorzej się z tym czułem, poczytałem świadectwa z tej nowenny i też ludzie mieli problemy z masturbacja a po odmówieniu nie mieli już ochoty tego robić. Postanowiłem spróbować, pierwsze dni odbyły się bez masturbacji bo chciałem wytrzymać całą nowennę później przeczytałem w świadectwie że ktoś upadł kilka razy ale został wysłuchamy i już kilka miesięcy się nie masturbuje, więc po tygodniu upadłem i zaczęłem się masturbować ale nie wiedziałem że przez to będzie coraz gorzej, robiłem to kilka razy dziennie, mówiłem zawsze że dzisiaj będzie ten ostatni raz ale dalej było to samo. Została mi połowa nowenny i nie wiem czy zostanę wysłuchany ale muszę wytrzymać bo już nie dam radę tak z tym żyć. Za tydzień mam rekolekcje i pójdę do spowiedzi, mówiłem już dla księdza że całowałem się z siostrą a ksiądz pytał czy pierwszy raz z tego się spowiadam, trochę się zdziwiłem czemu miałem z tego się spowiadać drugi raz. Mam teraz ochotę chociaż nie wiem czemu znowu wyznać ten grzech i wszystko o tej masturbacji. Jak myślicie pomoże mi ta nowenna czy to jest coś grubszego? To są grzechy kazirodztwa i nie wiem czy trzeba egzorcysty czy coś innego, ratuje się ta nowenna i postaram się do końca wytrzymać, zobaczymy co będzie.

Przypomniała mi się jeszcze sytuacja z telefonem trochę śmieszna ale chciałbym powiedzieć. Czasami jak słuchałem radia w telefonie to urywało połączenie i musiałem włączyć i wyłączyć wifi żeby coś tam działało. Była taka sytuacja i pomyślałem "jak jesteś szatanie to włącz radio" coś takiego, trochę śmieszne ale radio się włączyło, po chwili znowu się wyłączyło i jeszcze raz to powiedziałem i znowu się włączyło... przestraszyłem się i wyłączyłem wszystko. Nie mówiłem o tym nikomu ale chciałem tutaj się podzielić


Wt gru 03, 2019 21:14
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2099
Post Re: onanizm
chwat napisał(a):
No tak, egoizm to wybitnie piękny akt miłości względem samego siebie.
Po co miłować Boga całym sercem i bliźniego, jak można tylko siebie.


Skąd ten wniosek, że "tylko" siebie?

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


Pt sty 10, 2020 21:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 15, 2018 19:47
Posty: 502
Post Re: onanizm
Zbigniew3991 napisał(a):
chwat napisał(a):
No tak, egoizm to wybitnie piękny akt miłości względem samego siebie.
Po co miłować Boga całym sercem i bliźniego, jak można tylko siebie.


Skąd ten wniosek, że "tylko" siebie?

"Niech nikt nie szuka własnego dobra, lecz dobra bliźniego!" (1 Kor 10,24)


So sty 11, 2020 15:15
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2099
Post Re: onanizm
feelek napisał(a):
Zbigniew3991 napisał(a):
chwat napisał(a):
No tak, egoizm to wybitnie piękny akt miłości względem samego siebie.
Po co miłować Boga całym sercem i bliźniego, jak można tylko siebie.


Skąd ten wniosek, że "tylko" siebie?

"Niech nikt nie szuka własnego dobra, lecz dobra bliźniego!" (1 Kor 10,24)


Świetnie. Piękny przykład. A konkrety?

_________________
Jeśli Bóg zamyka przed Tobą drzwi otwiera okno !


So sty 11, 2020 18:23
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 415 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL