Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 07, 2020 9:36



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 516 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 31, 32, 33, 34, 35
 onanizm 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2425
Post Re: onanizm
Może właśnie na tym opiera się sprawa onanizmu, żeby dobrze określić miejsce tych potrzeb? Potrzeby seksualne są potrzebami fizjologicznymi, ale nie tylko. Nie są to takie potrzeby fizjologiczne jak głód, pragnienie i tym podobne. Potrzeby seksualne można realizować w różny sposób. Można się powstrzymać od onanizmu i seksu, poprzestając na fantazjach, które posiada każdy (piszę o fantazjach, które nie są uznawane za grzech). To także jest realizacja seksualności. Jeśli jednak decydujemy się na taką realizację seksualności bez onanizmu i seksu, powinniśmy zadbać o odpowiedni styl życia. Nie można osiągnąć życia bez onanizmu i seksu bez wyćwiczenia się w wytrwałości, bez modlitwy, medytacji. Na pewno nie można powstrzymać się od seksu i onanizmu bez planu dnia (bez pracy, bez relacji - rozmów z innymi). Powstrzymanie się od onanizmu nie jest celem samym w sobie - trzeba sięgnąć po coś, co zastąpi onanizm. Celem jest relacja z Bogiem i relacja z innym człowiekiem, więc należy na to położyć nacisk - na rozwijanie tych relacji. Mam wrażenie, że zbyt bardzo kładziemy nacisk na samo powstrzymanie się od onanizmu, jakby to samo było celem. Dla mnie jest to środkiem do osiągnięcia czegoś głębszego. Moim zdaniem bez sięgnięcia głębiej nie uda się przeciętnemu człowiekowi zrezygnować z onanizmu i wytrzymać tak całe życie. I nawet nie warto. Natomiast warto medytować, modlić się, pracować, spotykać się z przyjaciółmi.

_________________
MODERATOR


Wt cze 09, 2020 20:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4839
Post Re: onanizm
Dokładnie. Jest też inna opcja- nie przejmować się masturbacją, nie obwiniać się z jej powodu i skupić się właśnie na rozwoju duchowym, budowaniu relacji międzyludzkich, poznawaniu siebie i świata, a ta kwestia praktycznie sama się rozwiąże. Mam wrażenie, że próby powstrzymywania się od tego na siłę raczej wpychają w błędne koło zaprezentowane w Małym Księciu przez Pijaka... Warto też zauważyć, że na pewnym etapie, szczególnie podczas dojrzewania, zdarza się serio wysokie libido i jednak masturbacja jest najskuteczniejszą i najbezpieczniejszą metodą rozładowania napięcia, a wpędzanie się w poczucie winy i wstydu jedynie pogarsza sprawę.
Tu jest trochę jak z jedzeniem, tempo metabolizmu robi swoje i porównania bywają po prostu krzywdzące.
Jednemu łatwo utrzymać wagę, dla innego to ogromne wyzwanie.
Ograniczenie masturbacji tak samo jak słodyczy nie może być celem samym w sobie, zresztą jakby nie patrzeć, gdy odpadają względy religijne to słodycze okazują się mniej zdrowe od mastrurbacji...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Wt cze 09, 2020 20:45
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 08, 2018 20:10
Posty: 344
Post Re: onanizm
Zgadzam się że zamiast skupiać się na tym czego się nie chce, lepiej jest skoncentrować się na tym czego się chce :)

Generalnie chodzi mi o to żeby w danym momencie właśnie wybierać to czego się naprawdę najbardziej chce. Nie "zachciewa", lecz prawdziwie chce. Czyli nie że jakieś nawykowe programy przynaglają nas byśmy coś zrobili, ale abyśmy w wolności określili: "Co tak naprawdę wolę teraz zrobić? Która z opcji naprawdę sprawi że będę się czuł lepiej; że będzie lepiej?". I nie chodzi o chwilową przyjemność, ale o harmonijną, holistyczną ocenę: co jest najlepszą opcją? Chodzi o wybór intuicyjny, oparty na doświadczeniach.

No i jeśli ktoś za każdym razem wybiera masturbację to jak ma się przekonać jakby to było jej zaniechać?

_________________
Pokój wam.


So cze 13, 2020 12:33
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4839
Post Re: onanizm
Sprawa jest prosta- należy przeprowadzić testy i w planach na przyszłość uwzględnić ich rezultaty. Chodzi o testy indywidualne, których wyniki są miarodajne tylko dla jednej osoby, bo wnioski mogą być bardzo różne. Jednemu może wyjść, że zrobienie czegoś innego dsje lepsze rezultaty, a u drugiego, że np aby mógł się potem zająć czymś innym w pełnym skupieniu jednak warto wcześniej rozładować napięcie seksualne.

Nawiązując do analogii ze słodyczami: nie dostrzegam powodu aby nie zajadać się czekoladą, rodzynkami czy kokosowymi kuleczkami, byle z umiarem.
Mi np lody, cukierki czy ciastka są zbędne, ale nie jest to powód abym miała uznać, że ich jedzenie jest czymś złym, chyba że ktoś ostro przegina i powoduje to konkretne szkody czy zajada się nimi tylko dlatego, że nie zna innych metod na stres, chandrę, itd.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Pn cze 15, 2020 14:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lip 10, 2019 11:46
Posty: 149
Post Re: onanizm
IrciaLilith napisał(a):
Dziękuję Ga1robe, prawdopodobnie zrobiłam błąd w transliteracji i już widzę jaki :)

Tak , Inga- dokładnie tak samo 'rozwala' układ dopaminowy jak seks.
Spoko, zapewne spałam na wykładach, podeślij mi odpowiednią literaturę- chętnie się douczę.

No nie. Róznica jaką nalezy wlozyć wysilek w to aby.mieć seks z partnerem, i siegnieciem po masturbacje i porno jest znaczaca. Porno jest na wyciagniecie reki bo nieml kazdy ma smartfon, ten trend dostepnosci pornografi gdzie wszystko jest w HD na skutek wlasnie rozwoju internetu i multimediów.
Nie wiem na jakich wykladach spałas ale widac Twoja wiedza jest juz mocno nieaktualna w temacie skoro nie doatrzegasz róznicy.

Sa takze naukowe badania na to ze pornografia zmienia strukture mozgu

https://sos.pytam.edu.pl/artykuly/neuro ... ture-mozgu


Cz cze 25, 2020 10:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 4839
Post Re: onanizm
Inga- rozmawiamy o pornografii działajacej na zasadzie superbodźca czy o masturbacji jako takiej?
Co do wysiłku to weź pod uwagę, że mając obeznanego partnera mniej wysiłku kosztuje prośba 'zrób mi dobrze' niż zrobienie tego samemu.

Zauważ też że każde doświadczenie fizycznie zmienia mózg, a ocena czy dana zmiana jest dobra czy zła jest uzależniona od celów danej osoby. Serio- każde doświadczenie, każda myśl, każda czynność- oczywiście im więcej powtórek tym bardziej 'wydeptana ścieżka'.

Rozumiem, że zapoznałaś się z podaną pod artykułem bibliografią ( przynajmniej z tym co jest łatwo dostępne) i masz świadomość jak skrajnego uproszczenia tam dokonano?

A prośba o literaturę oznacza, prośbę o konkretne książki przynajmniej popularnonaukowe z konkretną bibliografią lub o badania naukowe, bo ręczne szperanie z bibliografii pod mega krótkim artykułem nie należy do moich ulubionych zajęć.

Zresztą- przypominam- moja teza brzmi: nienałogowa masturbacja nie jest szkodliwa. A Ty podsyłasz artykuł z tezą : nałogowe oglądanie pornografii wplywa destrukcyjnie na układ nagrody w mózgu...

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz cze 25, 2020 17:20
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 516 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 31, 32, 33, 34, 35

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL