Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz wrz 16, 2021 20:55



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
 Ksiądz w cywilu 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pn paź 26, 2009 8:10
Posty: 1
Post 
kejlogen napisał(a):
Albo np. Ktoś umiera i akurat idzie sobie ksiądz przez miasto w cywilu a ja wychodzę na ulice szukać ksiedza! A tu ba nie ma nikogo! A gdyby szedł w sutannie to bym go zobaczył i bym podbiegł!


Sorry za stwierdzenie ale tym to zniszczyłeś moja psychikę :/ w jakim świecie Ty żyjesz (lub mieście) że do umierającego człowieka szukasz Księdza w ostatniej chwili. Takie sprawy się załatwia dużo wcześniej i nie bój się na pewno przyjdzie w sutannie.

wracając jednak do tematu myślę że ksiądz tez może ubierać się jak chce i ja nie mam nic przeciwko temu bo jak to się mówi ksiądz też człowiek. To że zdejmie sutannę nie znaczy że przestał być księdzem i że swoje powołanie "zostawił" w szafie z sutanną. nadal jest tym samym Księdzem znanym ludzią, tylko że większość ludzi to nie pasuje bo ma być tak jak oni chcą. A przeważnie jest tak "że u kogoś widzimy coś pod lasem a u siebie pod nosem nie widzimy"


Pt paź 30, 2009 9:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn lip 11, 2005 11:48
Posty: 821
Post 
Anna1952 napisał(a):
Kiedyś z widokiem księdza wiązał się szacunek...
Kiedy szedł z Eucharystia ludzie klękali...
Obecnie coraz częściej jest lekceważony i to często przez moich rówieśników..
Może warto by wziąć pod uwagę ze i kościół zmienia się z duchem czasu...
I nie sprzeciwiać się temu gdy nie idzie złą droga ta zmiana...
To nie jest zła droga?

Ale w sumie... czemu dziwisz się lekceważenia... Kiedyś ksiądz to był ksiądz, a teraz jest to facet pracujący w niedzielę... (skoro już chodzi jak każdy ubrany, to pewnie jest jak każdy).

_________________
Dominik Jan Domin


N lis 01, 2009 19:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19
Posty: 12722
Post 
Najkrócej.

Cejrowski zachował się jak cham. W dodatku co, co powiedział, spełnia znamiona zniesławienia. A od strony moralnej jest zbliżone do oszczerstwa. Więc proszę mi nie mówić, że jego postępek ma cokolwiek wspólnego z chrześcijaństwem.

Garnitur z koloratką jest oficjalnym strojem kapłańskim. Tak dla informacji.

Równie dobrze można by wymagać, żeby lekarze chodzili w fartuchach albo oznakowani (też może być potrzebny na ulicy, prawda? może nawet częściej). Człowiek, który poważnie traktuje to, kim jest, zareaguje niezależnie jak jest ubrany. I będzie sobą niezależnie jak będzie ubrany.

_________________
Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony


N lis 01, 2009 20:18
Zobacz profil
Post 
Wszyscy odnoszą się do tego co powiedział o księdzu, a co z pierwszą częścią zdania? Osobiście znam mężczyznę który nie nosi obrączki, bo nie pozwala mu na to jego praca (nie może mieć na rękach żadnych metalowych przedmiotów). Teoretycznie mógłby ją zakładać po pracy, ale biorąc pod uwagę, że jego praca to nie dniówki od 8 do 16, ale zmiany, a przede wszystkim dyżury domowe (niby jest w domu, ale w każdej chwili musi być gotowy do wyjazdu do awarii), to ciągłe zdejmowanie-wkładanie mogłoby się skończyć albo zgubieniem obrączki, albo jakimś wypadkiem (gdyby wywołany z domu zapomniał ją zdjąć i wziął się za usuwanie awarii). Cejrowskiemu wydaje się, że świat jest taki czarno-biały, a on ma prawo oceniać innych używając przy tym niewybrednego języka. Takie teksty z chrześcijaństwem nie mają nic wspólnego.

PS. Bardzo lubię "Boso przez świat".


N lis 01, 2009 20:41

Dołączył(a): Cz cze 09, 2005 16:37
Posty: 10694
Post 
Monika75 napisał(a):
Wszyscy odnoszą się do tego co powiedział o księdzu, a co z pierwszą częścią zdania?


Już kilka razy miałem to na końcu palców ;) Wiem bowiem (na własnym przykładzie), jak nieprawdziwa jest pierwsza część zdania. Bardzo prymitywne myślenie, ale pewnie nie o to chodziło. Cel bowiem osiągnął: był "wyrazisty", został zauważony, o nim się mówi. Niestety, medialnie chamstwo się opłaca.


Pn lis 02, 2009 11:19
Zobacz profil
Post 
Ja niejednokrotnie widziałam księży ubranych po cywilnemu z mojej parafii i nikomu to nie przeszkadzało.
diablo napisał(a):
że u kogoś widzimy coś pod lasem a u siebie pod nosem nie widzimy

Cóż diablo ludzie co do tego się raczej nie zmienią... Najchętniej zawsze szukają czegoś innego niż własnych wad... I przynosi to bolesne konsekwencje... W każdej dziedzinie życia... A tak na marginesie... Twój nick średnio pasuje do tego jak piszesz... Nie chcę być złośliwa.... Ale jako „diabeł” to nie za bardzo pisać o chrześcijaństwie...

A tak propo... Czy brak sutanny nie może też wynikać z pokory..
Być może księża też chcą być traktowani jak ludzie... A przecież niejednokrotnie na widok sutanny ustępuje się im miejsca itd...
A on może tego nie chce... nie chce być wyróżniany....
I wtedy pewnie też przyszedł tylko wysłuchać koncertu p. Cejrowskiego bez zwracania uwagi i został za to jeszcze „potępiony”.
Czasami jedno słowo rzucone z celem lub bez a takie niesie konsekwencje...


Śr lis 04, 2009 18:20

Dołączył(a): N gru 05, 2010 20:40
Posty: 7
Post Re: Ksiądz w cywilu
Kodeks Prawa Kanonicznego
Kan. 284 - Duchowni powinni nosić odpowiedni strój kościelny, według przepisów wydanych przez Konferencję Episkopatu a także zwyczajów miejscowych, zgodnych z przepisami prawa.

Nie znam wszystkich przepisów lokalnych ale np. w archidiecezji łódzkiej obowiązują takie zasady
Cytuj:
e. Strój duchowny

Art. 97. Strojem dla duchownego jest sutanna lub tzw. strój krótki.

Art. 98. Sutanna obowiązuje przy wszystkich czynnościach liturgicznych, w kancelarii, na katechezie, podczas wszelkich uroczystości religijnych i w czasie występowania w charakterze urzędowym.

Art. 99. Strój krótki, składający się z ciemnego garnituru i koloratki, może być używany poza wypadkami wymienionymi w art. 98.

Art. 100. Duchowni mogą używać stroju świeckiego w takich okolicznościach, jak uciążliwa praca, podróż, pobyt w miejscowościach turystycznych i wczasowych, a także w innych wyjątkowych sytuacjach.

Art. 101. Kapłani odznaczeni godnością kościelną są zobowiązani do noszenia przysługującego im stroju podczas uroczystych czynności liturgicznych.

http://archidiecezja.lodz.pl/czytelni/s ... iega2.html


N gru 05, 2010 23:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn gru 27, 2010 23:29
Posty: 12
Post Re: Ksiądz w cywilu
Radykalizm pojscia za Jezusem z jednej strony wygasa,a z drugiej...najwiecej powolan jest do zakonow gdzie zyja mocno duchem zakonnym,najwiecej ludzi jest w kosciolach gdzie sa gorliwi kaplani.Powolanie na sluzbe Bogu ma szczegolny charakter,wiaze sie tez z noszeniem odpowiedniego stroju.Gdy bylam mala dziewczynka pewien kaznodzieja powiedzial,ze jesli sutanny i habity zniknelyby z naszych ulic to byloby straszne(mowil w kontekscie strojow duchownych,bo juz wtedy zaczynala sie odwilz w tej kwestii)i coz mamy dzis? W wielu zakonach siostry zmieniaja habity na garsonki,powod?-tak jest wygodniej.Jedna starsza zakonnica powiedziala kiedys na rekolekcjach,ze w zakonie mozna wygodnie sie urzadzic,ale tu nie oto chodzi-miala racje! Ksiadz w gorach-mysle,ze koloratka wystarczy,ale w szkole na zakupach powinna byc sutanna,ona nam mowi kogo mamy przed soba,nawet jesli mlodziez reaguje nieodpowiednio na widok ksiedza w sutannie,to jednak jakos reaguje,a dlaczego tak?-coz tu by sie wylonil inny temat.Sa kaplani,ktorzy sobie wspaniale radza w takich i innych sytuacjach to tak zwani prawdziwi szalency Bozy,ale tych niestety jak na lekarstwo.Uwazam,ze osoby duchowne powinny nosic swe stroje na kazdy dzien,a nie tylko na Msze,bo wtedy sa autentyczni.


Wt sty 11, 2011 11:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 18, 2011 19:01
Posty: 20
Lokalizacja: Warszawa, Mazowieckie
Post Re: Ksiądz w cywilu
Anna1952 napisał(a):
(...)
Mąż który nie nosi obrączki, chodzi na dziewki, i ksiądz który nie chodzi w koloratce i sutannie tez chodzi na dziewki
(...)

WC jest może i radykalny w swych wypowiedziach (a czasami nawet głupi w tym co mówi) ale jest świetnym obserwatorem i komentatorem.
a ksiądz, no cóż... żołnierz na służbie nosi mundur a ksiądz sutannę... żołnierz jak kończy służbę mundur rzuca precz a ksiądz jest na służbie cały czas... i proszę mi tu nie pisać, że przecież słońce praży i jest gorąco... wiedział na co się pisze.

_________________
[color=#FF0000]------------------[/color]
[color=#FF0000]Ziemia jest płaska![/color]


Pn lip 18, 2011 22:16
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 24, 2011 1:18
Posty: 32
Post Re: Ksiądz w cywilu
Mam nadzieje, ze nikt nie ma nic przeciwko jesli wrzuce tutaj pewien fragment w tym temacie.


Cz wrz 15, 2011 21:58
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 24, 2011 1:18
Posty: 32
Post Re: Ksiądz w cywilu
UBIÓR OSOBY DUCHOWNEJ

J.: Właśnie kapłani musieliby właśnie powrócić do czarnego ubioru (sutanny). Musimy to raz powiedzieć — powiedziały już o tym demony ludzkie, — jeżeli
kapłan przyjdzie w zwyczajnym ubraniu - w koszuli z kołnierzem i krawatem — wtedy nikt nie wie, czy to jest reporter, czy ktoś inny... (śmieje się szyderczo).

E.: Mów prawdę z polecenia Matki Bożej, tylko prawdę!

J.: ... pomyśli kto może to jakiś dyplomata, albo dyrektor... (śmieje się cala gębą) albo jest to jakiś konferansjer, ten tam...

E.: Mów prawdę z polecenia Matki Bożej i tylko prawdę!

J.: ... czy ten taki jakiś tam... (szyderczy śmiech)

E.: Mów prawdę z polecenia Matki Bożej, zaprzestań drwin, nie rób nam takich kawałów (sztuczek). Mów teraz z polecenia Matki Bożej!

J.: ... albo jest to jakiś “osioł", który tam... zabiega, kręci się, dookoła aby złowić “seks bombę"?

E.: Mów prawdę, mów tylko prawdę, to czego chce Matka Boża!

J.: To należy do tego (mowa o tym zachowaniu się takiego kapłana) to należy do tego (śmieje się nadal złośliwie)

E. Mów prawdę, z polecenia Matki Bożej, co Ona chce powiedzieć — Judaszu Isakrioto!

J.: Właśnie to jest prawda... (burczy)

E. Mów w Imię Jezusa...!

J.: Ja nie chcę mówić...!

E. Prawdę musisz powiedzieć, mów Judaszu Iskarioto...!

J.: To jest tak.

E. Musisz mówić z polecenia Matki Bożej!

J.: Jeśli taki przyjdzie w sportowej koszuli — jeżeli to możliwe jeszcze podstawny, elegancki — wtedy każda “kwoka" mogłaby myśleć... że ją chce...

Co to jest za przykład takiego kapłana, co on daje za przykład? Jak wiele błędów (grzechów) miało miejsce w ostatnich latach tylko z tego powodu...

Tego wszystkiego można by uniknąć, gdyby kapłani żyli w prawdziwym, w swym pierwotnym, dobrym, starym, tradycjonalnym.. (przerwał — burczy).

E.: Mów prawdę z polecenia Matki Bożej, co musisz powiedzieć!

J.: ... nie tylko dobrzy... (burczy)

E.: Mów prawdę, mów, wyrzuć z siebie tą prawdę, pełną prawdę, mów Judaszu Iskarioto w Imię...!

J.: ... bardzo do twarzy (wszystkim duchownym) habit albo sutanna...

E.: Mów nadal w Imię...! Lucyferze nie możesz powstrzymywać Judasza!

J.: ... w ich księżowskiej sutannie, habicie... albo ja wiem, w czym... mogliby chodzić.

Wymieńmy dla przykładu Benedyktynów. Nie jednemu księdzu pasowała by suknia św. Benedykta lepiej aniżeli świeckie plugawe ubranie, które nie może nigdy przedstawiać tego, co powinno przedstawiać. Weźmy na przykład suknię św. Franciszka z kapturem. Niekiedy laik mógłby na sam widok tak ubranego zakonnika, chociażby go widział tylko z daleka — nie musiałby on przy nim stać — jak często był taki widok — stawał się ratunkiem jakiejś duszy... U wielu ludzi powstaje wtedy taka myśl (refleksja), że jeżeli są jeszcze kapłani musi istnieć pomimo wszystko także Bóg, gdyż w przeciwnym razie, ludzie nie mogliby takiej sukni...


Cz wrz 15, 2011 22:04
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr sie 24, 2011 1:18
Posty: 32
Post Re: Ksiądz w cywilu
E.: Mów nadal prawdę z polecenia Matki Bożej, co musisz powiedzieć, co ci poleca Matka Boża, tylko prawdę!

J.: I taki sobie pomyśli:, Jeżeli istnieje Bóg, to muszę się także zastanowić nad sobą! Jak powinienem postępować? Jak postępuję? Następnie rozmyśla nieraz nawet myśli i zastanawia się nad swoim życiem, nad zmianą postępowania. W końcu jednak znajduje drogę do jakiegoś brata w habicie albo do czarnego z guzikami w sutannie, albo do zakonnika w sukni Benedykta, albo wreszcie do jakiegoś, jak oni się tam nazywają... Byłoby to dla was i dla całego świata wielkim plusem, byłoby to plusem dla wielu dusz! Zostałyby tylko przez to samo uratowane — tysiące i tysiące dusz!

Właśnie w pociągu albo miejscach publicznych, albo wszędzie gdzie chodzą i stoją (w grupkach) wtedy niektóre kobiety lub mężczyźni zachowują się więcej skromnie, albo nie tak samowolnie, albo powiedzmy to wpłynęłoby dodatnio na ich zachowanie się... (urywa...)

E.: Mów prawdę Judaszu Iskarioto! Powiedz, co Matka Boża ci poleca i tylko prawdę, w Imię...!

J.: Jakiś dobry promień przeszedłby na tych ludzi, na ten widok. Pomyśleliby: to jest kapłan, sprowadza on błogosławieństwo Boże, rozdziela Święte Sakramenty, oraz całą moc. Za nim musi stać, więc Bóg. W ten sposób (niewłaściwy) nie możemy postępować, kiedyś będziemy musieli przecież umrzeć...

Tak to jest mniej więcej, o czym powiedziałem już. Potwierdzam to jeszcze raz, ponieważ to także... (urwał)

E.: Mów prawdę Judaszu Iskarioto, co Matka Boża ci poleca! Lucyferze! Ty nie śmiesz Judasza Iskariotę powstrzymywać, ani mu przeszkadzać w Imię...!

J.: —... jest to straszne, gdy jakaś dama w mini sukience siedzi na przeciw księdza w nieprzyzwoitym ubraniu i nie wie, że jest to ksiądz. Widzi ona wprawdzie w jego oczach, albo w całym jego zachowaniu, że musi w nim być coś wyższego, odczuwa ona to w pewnym sensie, i dlatego tym więcej chce się do niego zbliżyć. Nie stałoby się to, gdyby był on w sutannie, albo w sukni zakonnej.

Zdarzenia takie doprowadziły już wielu kapłanów do porzucenia swej drogi, doprowadziły do małżeństwa i do opuszczenia szeregów kapłańskich !!!


Cz wrz 15, 2011 22:05
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL