Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 03, 2020 14:51



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 499 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 34  Następna strona
 onanizm 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2387
Post Re: onanizm
Jest wielu onanistów, którzy nie mają żadnych kompleksów. Jakie kompleksy mają onaniści? Proszę o konkrety. Wmawianie onanistom, że mają kompleksy, to jak wmawianie księżom, że uciekli od odpowiedzialności zakładania rodziny. To nie jest żaden argument. Proszę o nazwanie konkretnych kompleksów i udowodnienie tego przykładami z życia, jakimiś artykułami, danymi z badań naukowych.

_________________
MODERATOR


Pn cze 04, 2018 21:41
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2387
Post Re: onanizm
chwat napisał(a):

Cytuj:
onanizm jest czymś lepszym niż seks pozamałżeński
Cos nie moze byc uznane za lepsze, jeśli w ogóle nie jest dobre. Czy jedna zdrada jest lepsza od dwóch? Nie, dwie są dwa razy gorsze niz jedna.



Jeśli się onanizuję, z kim zdradzam moją żonę? Nie przyrzeka się podczas zawierania małżeństwa tego, że nie będę się onanizować. Nie daje nikomu całej dyspozycji do mojego ciała. Gdybym dał żonie dyspozycję nad moim ciałem, musiałbym ją pytać o zgodę nad każdym zabiegiem medycznym, zrobieniem sobie tatuażu, pójściem do fryzjera. Podczas Ślubowania przyrzekam wierność - brak romansów z inną kobietą (i z innym mężczyzną). To, co robię ze swoim ciałem, to inna kategoria moralna.

Porównywanie onanizmu do zdrady, to jak porównywanie homoseksualizmu do pedofilii. To dwie odmienne kategorie moralne. W akcie homoseksualnym dwoje dorosłych ludzi decyduje się na coś w sposób wolny i świadomy, a więc nikt nie zostaje poszkodowany. W przypadku pedofilii dziecko jest zawsze poszkodowane, bo nie jest wolne i świadome tego, co się dzieje. Tak samo onanizm jest zupełnie czymś innym niż zdrada. I nie stwierdzam w tym momencie temu, że onanizm i akty homoseksualne są czymś dobrym, zdrowym i naturalnym, ale uświadamiam to, że to są odmienne zjawiska od zdrady i wszelkich zboczeń. Jeśli więc chcesz udowodnić niestosowność onanizmu, użyj innego argumentu.

_________________
MODERATOR


Pn cze 04, 2018 21:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4393
Post Re: onanizm
Zbigniew3991 napisał(a):
Jest wielu onanistów, którzy nie mają żadnych kompleksów
Ale ci próbujący stwierdzać nierozpoznawalności statusy onanizmu, prawdopodobnie mają.

Cytuj:
Jakie kompleksy mają onaniści?
Kompleks braku kontroli nad własnym postępowaniem

Cytuj:
Jeśli się onanizuję, z kim zdradzam moją żonę?
Z samym sobą. Żona już nie jest najważniejsza dla Ciebie, najważniejszy jesteś Ty sam. W chrześcijaństwie to własnie bliźni jest najwazniejszy, a u onanisty zastępowany jest samym sobą.

Cytuj:
Nie przyrzeka się podczas zawierania małżeństwa tego, że nie będę się onanizować.
Tego, że się nie będzie mordowało też. Czy więc wolno mordować?
Przysięga małżeńska nie zawiera wielu szczegółów postępowania, co nie znaczy, że te niewymienione dopuszcza. Przysięga małżeńska określa oddanie drugiemu człowiekowi jako normę postępowania, onanista działając dla siebie zaprzecza tej normie.
Jesli jestes przekonany o dopuszczalności onanizmu w małżeństwie, to proponuję mały test: wyznaj publicznie w przysiędze małżeńskiej , że onanizm uważasz za dozwolony i dopuszczasz jako własną normalną praktykę. W końcu powinniśmy bronić własnych przekonań, a nawet być z nich dumni, więc taka deklaracja powinna być czymś oczywistym. Potrafisz to zrobić?

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Pn cze 04, 2018 22:28
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2387
Post Re: onanizm
Potrafię. Nie bardzo rozumiem sens publicznego komunikowania o moim życiu erotycznym, ale tak - jeśli uznam, że onanizm jest w porządku, to publicznie zakomunikuję, że jest ok.

Kompleks utraty kontroli nad własnym postępowaniem mają uzależnieni. Są liczni ludzie, którzy onanizują się, bo tego chcą. Jest to ich własna decyzja. Ci ludzie nie posiadają kompleksu utraty kontroli nad własnym postępowaniem, bo kontrolują własne postępowanie.

_________________
MODERATOR


Wt cze 05, 2018 8:48
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 7641
Post Re: onanizm
Jeżeli ktoś się onanizuje będąc w małżeństwie, to widać że jest w nałogu,

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Wt cze 05, 2018 9:05
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 14:22
Posty: 755
Post Re: onanizm
Zbigniew3991 napisał(a):
Ci ludzie nie posiadają kompleksu utraty kontroli nad własnym postępowaniem, bo kontrolują własne postępowanie.

Albo chcą tak myśleć jak mówisz. Prosty test na prawdziwość tej tezy to np. zaprzestać takich praktyk na powiedzmy miesiąc. Jeśli jesteś w stanie to zrobić to możesz dalej twierdzić, że panujesz nad sobą. Obawiam się, że większość przypadków musiałaby jednak uznać, że nad sobą nie panują.
Nie jest to problemem tylko onanistów. Tutaj chodzi o każdy nałóg. Większość osób uzależnionych twierdzi, że nie są uzależnieni tylko robią to bo to lubią ii chcą. Dla mnie osobiście panować nad sobą to umieć nie robić tego co się lubi. Do dzisiejszego dnia chętnie np. zapaliłbym papierosa a jednak tego nie robię.

_________________
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Lk 16,31)


Wt cze 05, 2018 10:55
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2387
Post Re: onanizm
Jestem w stanie to zrobić. Są ludzie, którzy również uważają, że są w stanie to zrobić. Co jeśli tacy ludzie raz na miesiąc się onanizują? Co w tym złego?

_________________
MODERATOR


Wt cze 05, 2018 14:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 14:22
Posty: 755
Post Re: onanizm
Zbigniew3991 napisał(a):
Jestem w stanie to zrobić. Są ludzie, którzy również uważają, że są w stanie to zrobić.

Jesteś w stanie bo tak uważasz, czy to zrobiłeś?
Zbigniew3991 napisał(a):
Co w tym złego?

A czy jest coś złego w seksie tylko i wyłącznie w celu zaspokojenia swojej żądzy? Moim zdaniem tak.

_________________
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Lk 16,31)


Wt cze 05, 2018 14:34
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2387
Post Re: onanizm
Zrobiłem to. To był nawet więcej niż miesiąc. W tej chwili także się nie onanizuję, nie uprawiam seksu i nie korzystam z materiałów pornograficznych od końca kwietnia bieżącego roku. Nie mam więc sobie w tej kwestii nic do zarzucenia i nie mam żadnych kompleksów. Szukam tylko filozoficznych i etycznych argumentów.

Twoim zdaniem. Uzasadnij. Równie dobrze ja mogę napisać: nie widzę nic złego w seksie w celu zaspokojenia żądzy. Takie jest moje zdanie. I co z tego? Bez argumentów nikogo nie przekonam ani do tego, że seks jest zły, ani do tego, że jest dobry. Na słowo, "bo takie jest moje zdanie", nikt nie zmieni swojego postępowania.

_________________
MODERATOR


Wt cze 05, 2018 16:39
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 26, 2017 15:16
Posty: 1502
Post Re: onanizm
Tak naprawde Zbigniewie, to nawet jesli swoje twierdzenia bardzo solidnie uargumentujesz ( jest takie slowo ? )
to i tak nikt nie zmieni swego postepowania.
Jak rowniez nie przyzna ci racji w dyskusji, wiec nie ma sie za bardzo czego spodziewac.
Fundamentalisci katoliccy beda zawsze potepiac "grzeszny" seks we wszelkich jego objawach, czyli ten nie zwiazany bezposrednio z malzenstwem, a nawet w malzenstwie ograniczajac go jak to tylko mozliwe.
Oczywiscie 99% populacji swiata sie tym absolutnie nie przejmuje i dziala tak jak chce.


Wt cze 05, 2018 18:24
Zobacz profil

Dołączył(a): So maja 14, 2011 18:46
Posty: 2387
Post Re: onanizm
Och... jeśli ktoś ma solidne argumenty, a ja nie mam kontrargumentów, to przyznaję rację i zmieniam swoje postępowanie - inaczej byłbym głupi.

Jeśli przedstawiłbym Ci argumenty, Ty nie miałbyś kontrargumentów, ale nie zmieniłbyś zdania z samego założenia, to znaczy, że jesteś zamknięty na dyskusję. Oznacza to, że ignorujesz rozmówcę i go nie szanujesz. Oznacza to również, że nie interesuje Cię prawda.

_________________
MODERATOR


Wt cze 05, 2018 20:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4393
Post Re: onanizm
Zbigniew3991 napisał(a):
Potrafię. Nie bardzo rozumiem sens publicznego komunikowania o moim życiu erotycznym, ale tak - jeśli uznam, że onanizm jest w porządku, to publicznie zakomunikuję, że jest ok.
Ale jednak widzisz sens publicznego komunikowania o poglądach o życiu erotycznym innych. Ciekawe. Również publicznie (w pewnym stopniu) komunikowałeś o swoich perypetiach z onanizmem, więc chyba jednak jakiś sens to ma. Poza tym wypowiadasz się w pozytywny sposób o onanizmie, jakkolwiek nie wprost. Wydaje się, że w sposób zawoalowany chcesz wypowiedzieć się o czymś pozytywnie, a jednocześnie chcesz sprawić wrażenie, że to nie byłeś Ty.

Cytuj:
Kompleks utraty kontroli nad własnym postępowaniem mają uzależnieni.
Nic podobnego. Kompleks nie ma nic wspólnego z uzależnieniem. Kompleks to reakcja na coś, co odbiera się jako słabość.

Cytuj:
Są liczni ludzie, którzy onanizują się, bo tego chcą. Jest to ich własna decyzja. Ci ludzie nie posiadają kompleksu utraty kontroli nad własnym postępowaniem, bo kontrolują własne postępowanie.
A może brak kontroli nazywają własną decyzją, żeby uniknąć uznania własnej słabości?

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Wt cze 05, 2018 21:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 7001
Post Re: onanizm
Noo, na takim poziomie abstrakcji to można rozważać niemożność wstrzymania się oddychania jako uzależnienie od powietrza i słabość, która na dodatek bywa zabójcza, jeśli ktoś się znajdzie pod wodą.

Nawiasem, gdyby kompleksy definiować na sposób chwata, to dostalibyśmy obraz trudny do utrzymania – np. ktoś, kto by po wypadku utracił władzę w nogach, miałby żywić kompleks popylania na wózeczku i źródłem tego kompleksu byłaby jego własna psychika. No więc tak jednak nie jest; kompleks to się u niego rozwinie, jeśli otoczenie będzie go traktowało jak kalekę i dawało mu odczuć, że to kalectwo wlecze się za nim jak smród. Nie da się ukryć, że w ujęciu chwata z onanizmem jest bardzo podobnie, jeśli nie tak samo; kto uwierzy chwatowi w jego wypisy, ten się odpowiedniego kompleksu doczeka, tak jak Polacy uwierzywszy w końcu Bismarckowi et consortes, że nie potrafią się sami rządzić, doczekali się POPiSu i nie potrafią z tym zrobić literalnie nic.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Wt cze 05, 2018 21:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 08, 2015 16:27
Posty: 4393
Post Re: onanizm
ErgoProxy napisał(a):
Noo, na takim poziomie abstrakcji
Na jakim poziomie abstrakcji? Czy według Ergo onanizm jest poziomem abstrakcji?

_________________
Jeżeli Boga nie ma, to co jest?


Śr cze 06, 2018 4:17
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 14:22
Posty: 755
Post Re: onanizm
Zbigniew3991 napisał(a):
Zrobiłem to. To był nawet więcej niż miesiąc.

To szacunek dla ciebie.
Zbigniew3991 napisał(a):
Twoim zdaniem. Uzasadnij.

Seks dla mnie jest aktem oddania siebie dla innej osoby. W akcie tym dla mnie ważne jest przede wszystkim danie satysfakcji drugiej osobie, a nie skupianie się na sobie. Onanizm z racji nieobecności tej drugiej osoby jest aktem całkowicie egoistycznym. Tak to widzę.
subadam napisał(a):
Fundamentalisci katoliccy beda zawsze potepiac "grzeszny" seks we wszelkich jego objawach, czyli ten nie zwiazany bezposrednio z malzenstwem, a nawet w malzenstwie ograniczajac go jak to tylko mozliwe.

Fundamentaliści może i tak, na szczęście tych jest niewielu.
Wiecie jakie pierwsze słowa powiedział Bóg do Adama i Ewy? Bądźcie płodni i rozmnażajcie się. Skoro taką informację przekazał im jako pierwszą to chyba to jest bardzo ważne. A jak niby mają to robić? Przez pączkowanie?

_________________
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Lk 16,31)


Śr cze 06, 2018 7:01
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 499 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 34  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL