Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So cze 19, 2021 11:20



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6
 Szczepionki, zarodki i problemy etyczne 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): So sty 23, 2010 14:42
Posty: 695
Post Re: Szczepionki, zarodki i problemy etyczne
Piotrze, idąc Twoim tokiem myslenia, rasa ludzka dlugo, by nie przetrwała. dzieki szczepionkom, profilaktyce miliony ludzi mogą przeżyć. czy Ciebie Bóg uchroni przed chorobami, bez dobrodziejstwa jakim jest medycyna?watpię.

_________________
Lwy pożrą Chrześcijan... a Pogan zadepczą słonie...


Śr mar 31, 2010 21:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt mar 30, 2010 21:43
Posty: 9
Post Re: Szczepionki, zarodki i problemy etyczne
wasze sumienie napisał(a):
piotrx, jak kiedys zostaniesz rodzicem to prosze, nie szczep swoich dzieci na nic, ale tez nie zadaj bezplatnej opieki medycznej wtedy gdy zachoruja bo ja placac swoje podatki


Ja też muszę płacić podatki na tą zakichaną służbę zdrowia a z niej w ogóle nie korzystam. Nie chodzę do lekarza. Odkąd przestałem chodzić infekcje przechodzą w jeden dzień, maksymalnie dwa. Wcześniej trwały tygodniami, często z kilkoma antybiotykami.

wasze sumienie napisał(a):
mam w nosie komorki macierzyste na ktorych badania nad szczepionkami prowadzono


Czyli masz gdzieś prawa Boże?

wasze sumienie napisał(a):
i badz tez laskaw/a nie wysylac swoich dzieci do zlobka, przedszkola czy szkoly aby nie stwarzac zagrozenia dla tych dzieci ktore szczepione nie moga byc z roznych wzgledow


Nie rozumiesz sensu choroby. Wirusy, bakterie żywią się tylko zdegenerowanymi komórkami. Jak ktoś takich nie ma, to nie zachoruje. Zacznij dbać o swoje dzieci, to inni będą mogli na nie kaszleć i kichać i nic ich nie ruszy. W przeciwnym wypadku choćbyś dała im wszystkie możliwe szczepionki, to zabije je zwykły wirus przeziębienia.

wasze sumienie napisał(a):
Pan Bog stworzyl czlowieka? i choroby czyli wirusy i bakterie a takze grzyby zapewne takze....tyle ze nauka jest innego zdania.


Nie mieszaj tu nauki, bo nauka nie uznaje istnienia Boga i dobrze o tym wiemy.

wasze sumienie napisał(a):
poprobuj powalczyc z polio - bez lekarstw, zobaczymy czy ci sie uda i zycze milej zabawy jak bedziesz patrzyc na smierc swoich dzieci gdy te sobie powalcza
nota bene, polio jest wlasnie jedna z chorob ktore zostaly niemal wytepione wlasnie dzieki masowym szczepieniom, jak rowniez ograniczono liczbe zachorowan na gruzlice, rozyczke, powiklania po odrze czy swince oraz rozyczce. prawdziwa ospa takze jakos juz nie dziesiatkuje miast i panstw. kiedy ostatnio spotkano sie z przypadkiem wcieklizny u czlowieka? - prawdopodobnie wlasnie masowemu szczepieniu zwierzat itd
wiec nie opowiadaj glupot, bo swoimi bredniami dzialasz na szkode tych ktorzy nie potrafia sie bronic same - dzieci


Szczepienia to jedno wielkie oszustwo. Przyczyną spadku chorób nie były szczepienia, bo liczba zachorowań spadała drastycznie już na wiele lat przed wprowadzeniem szczepionek. Przyjrzyj się faktom i danym statystycznym. Jak skomentujesz wykresy w książce, którą poleciłem przeczytać na stronach 14-16?


Ostatnio edytowano Śr mar 31, 2010 21:45 przez piotrx, łącznie edytowano 1 raz



Śr mar 31, 2010 21:40
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt mar 30, 2010 21:43
Posty: 9
Post Re: Szczepionki, zarodki i problemy etyczne
nurhia napisał(a):
Piotrze, idąc Twoim tokiem myslenia, rasa ludzka dlugo, by nie przetrwała. dzieki szczepionkom, profilaktyce miliony ludzi mogą przeżyć.


Sorry, ale piszesz głupoty. Ludzie żyli tysiące lat według Biblii, według badań naukowych miliony i nie mieli problemów z przeżyciem bez szczepionek, lekarstw, itp. Fakt, po wojnach, żywiołach naturalnych wybuchały epidemie, ale wynikało to z biedy i głodu. Teraz tego już nie ma. Popatrz co zrobiono ze świńską grypą. Jaka to miała być groźna epidemia? I co? Zmarło znacznie mniej ludzi niż na zwykła grypę.


Śr mar 31, 2010 21:44
Zobacz profil

Dołączył(a): So sty 23, 2010 14:42
Posty: 695
Post Re: Szczepionki, zarodki i problemy etyczne
no tak, ludzie żyli tysiace lat wedlug Biblii w brudzie, syfie, w niektórych kraja ludzie nadal zyja w brudzie i syfie,tylko powiedz dzieciom z Afryki, ze Biblia ich ochroni przed chorobami, a nie szczepienia i leki.
gdyby ludzi tak myslacych byloby wiecej szlag, by trafil rozwoj i pewnie umarlbys młodo na gruźlicę, albo co innego, gdyby ktos nie znalazl odpowiedniej metody leczenia.
jestes pewnien ze za 2 lata epidemii nie bedzie?to ze nie ma jej dzis nie znaczy, ze jej nie bezdie.mozna rzecz ze AIDS to epidemia, róznego rodzaju nowotwory.
podejrzewam ze jak zachorujesz, bedziesz biegiem lecial do lekarza...a dopiero pozniej do kosciola...

_________________
Lwy pożrą Chrześcijan... a Pogan zadepczą słonie...


Śr mar 31, 2010 22:43
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt mar 30, 2010 21:43
Posty: 9
Post Re: Szczepionki, zarodki i problemy etyczne
nurhia napisał(a):
no tak, ludzie żyli tysiace lat wedlug Biblii w brudzie, syfie, w niektórych kraja ludzie nadal zyja w brudzie i syfie,tylko powiedz dzieciom z Afryki,


Tutaj masz pełną rację. To brud i głód był główną przyczyną chorób. Obecnie jednak żyjemy dla odmiany w sterylnych warunkach, które są równie szkodliwe jak bród. To Ty powiedz dzieciom z Afryki dlaczego mimo masowych szczepień ciągle umierają. Bo same szczepionki NIC nie dają.

nurhia napisał(a):
mozna rzecz ze AIDS to epidemia, róznego rodzaju nowotwory.


Zauważ, że szczepienia nic nie dają, bo w miejsce jednych chorób powstają nowe. Są zastępowane nowymi, bo natura nie da się oszukać.

nurhia napisał(a):
podejrzewam ze jak zachorujesz, bedziesz biegiem lecial do lekarza...a dopiero pozniej do kosciola...


Ja choruje, ale jak Ci pisałem nie chodzę już do lekarza, bo choroby same przechodzą. Nie mówię, żeby w zagrożeniu życia nie korzystać z rozwoju medycyny lub przy wypadkach, urazach, ale takich sytuacji jest maksimum 5% z tego co ludzie korzystają z medycyny.


Cz kwi 01, 2010 7:27
Zobacz profil

Dołączył(a): So sty 23, 2010 14:42
Posty: 695
Post Re: Szczepionki, zarodki i problemy etyczne
żółtaczka sama nie przejdzie.
ale mi tam choroby, z anginy i grypy zazwyczaj jeszcze sie bez antybiotykow wylizesz, ale co dalej?
to nie chodzi o nature, ale wraz z rozwojem i nowymi problemami cywilizacyjnymi przychodzą inne choroby i inne znikaja.
dziecka nie poscisz na żadne obowiązkowe szczepienia?bo uwazasz ze nic nie daja.bedac nieodpowiedzialnym rodzicem bedziesz w 100% odpowiedzialny za to jezeli dziecko zachoruje.

dzieci w Afryce umieraja bo u niech czas i cywilizacja sie zatrzymala na sawannie.wody nie ma, Ci ludzie swiadomi zbytnio zagrozen nie sa.panuje glod.czlowiek glodny to mniej odporny.

_________________
Lwy pożrą Chrześcijan... a Pogan zadepczą słonie...


Cz kwi 01, 2010 10:59
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt mar 30, 2010 21:43
Posty: 9
Post Re: Szczepionki, zarodki i problemy etyczne
Biblia wyraźnie podaje co robić w przypadku choroby:

Mądrość Syracha
rozdział 38, wersety od 9 do 12
"9. Synu, w chorobie swej nie odwracaj się od Pana, ale módl się do Niego, a On cię uleczy.
10. Usuń przewrotność – wyprostuj ręce i oczyść serce z wszelkiego grzechu!
11. Ofiaruj kadzidło, złóż ofiarę dziękczynną z najczystszej mąki i hojne dary, na jakie cię tylko stać.
12. Potem sprowadź lekarza, bo jego też stworzył Pan, nie odsuwaj się od niego, albowiem jest on ci potrzebny."

Czyli w chorobie najpierw należy modlić się, żałować za wszystkie grzechy, złożyć ofiarę Bogu. Dopiero jak to nie pomoże iść do lekarza. Tymczasem jak postępują obecnie katolicy? Czy modlą się o wyzdrowienie, żałują za grzechy? Nie, biegną do lekarza.


Śr kwi 07, 2010 10:58
Zobacz profil

Dołączył(a): N wrz 20, 2009 22:25
Posty: 65
Post Re: Szczepionki, zarodki i problemy etyczne
"Nie rozumiesz sensu choroby. Wirusy, bakterie żywią się tylko zdegenerowanymi komórkami. Jak ktoś takich nie ma, to nie zachoruje. Zacznij dbać o swoje dzieci, to inni będą mogli na nie kaszleć i kichać i nic ich nie ruszy. W przeciwnym wypadku choćbyś dała im wszystkie możliwe szczepionki, to zabije je zwykły wirus przeziębienia."

Większych bzdur jak żyję nie czytałam. Poczytaj najpierw o mechanizmach działania wirusów i bakterii, a potem się wypowiadaj. Co rozumiesz przez komórki zdegenerowane? Chodzi ci o patogeny? Wirus jest najprościej mówiąc takim wrednym kodem genetycznym (DNA lub RNA) w otoczce białkowej. Najprostszy mechanizm działania wirusa polega na wnikaniu jego materiału genetycznego do komórki, łączenia się z DNA komórki i "programowania" komórki, aby np. produkowała kolejne wirusy niszczące tą komórkę. W ten sposób działa np. bakteriofag T4.
Bakterie natomiast to jednokomórkowce prokariotyczne. Pod względem sposobu odżywiania się, można je podzielić na heterotrofy i autotrofy, a także symbionty, komensale i pasożyty. Żyją we wszystkich organizmach, nie wszystkie są szkodliwe dla człowieka.
I co to jest do jasnej anielki wirus przeziębienia?! Nie ma wirusa o takiej nazwie! Przeziębienie wywołuje kilka grup wirusów. Szczepienia to wywołanie odporności poszczepiennej – sztucznej czynnej. Wiesz jaka była umieralność na tężec zanim wynaleziono szczepionkę? Pałeczki tężca występują w glebie. Każde zanieczyszczenie nawet małego zadrapania drobinkami gleby stwarza zagrożenie. Nawet konie obowiązkowo szczepi się przeciwko tężcowi i grypie. Taka grypa potrafi wybić pół stadniny, jeśli się jej nie zapobiegnie. To samo tyczy się ludzi - powikłania po nie leczonej grypie potrafią być gorsze niż sama grypa. Dzięki szczepieniom wiele chorób przestało stwarzać zagrożenie - nikt w Europie nie choruje już na polio, czy wściekliznę, nikt nie umiera na śmiercionośną niegdyś ospę wietrzną, czarną ospę niemal całkiem zlikwidowano. I to kompletna bzdura, że jedne choroby zastępują inne. Ludzie żyli bez szczepionek, ale umieralność była też odpowiednio wyższa - wystarczy spojrzeć na niektóre kraje Afryki, gdzie nie ma dostępu do szczepionek - tam ludzie umierają na to, na co w Europie dzięki szczepionkom i lekom mało kto choruje.
To samo jest z chodzeniem do lekarza. Przez pół roku łykałam antybiotyki, które lekarz mi przepisał bo mi pomagały jak nic innego. Co miesiąc chodziłam do lekarza w celu walki z trądzikiem, który nie zamierzał sam przejść przez co teraz twarz mam gładką jak tyłek niemowlaka, a nie w bliznach i dziurach. Czasami choruję na zapalenie zatok, które bez antybiotyków nie przechodzi - łyknę co trzeba i mam katar przez niecałe dwa tygodnie, a nie dwa miesiące. Poza tym regularnie szczepię się na tężec i co pół roku robię EKG i morfologię krwi, która jest mi potrzebna do badań sportowo lekarskich. Nie piernicz więc o modlitwie zamiast fachowej, nowoczesnej medycyny.
Co z tego, że komórki macierzyste pozyskuje się z zarodków? Te z in vitro i tak się do niczego nie przydadzą nikomu, a zarodek to tylko zlepek komórek. To jest co najwyżej życie potencjalne i bez wszczepienia do macicy nierealne, niezdolne do samoistnej egzystencji. To po prostu komórki, które jeszcze się nie różnicowały. Jeśli dzięki temu można zrobić szczepionkę, która uratuje komuś życie, to jaki problem?
Najgorzej jak ktoś niedokształcony i zabobonny myśli, że pozjadał wszystkie rozumy :p

_________________
"I don't need to fight
To prove I'm right
I don't need to be forgiven"


Wt lip 20, 2010 2:01
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz wrz 24, 2015 8:28
Posty: 3
Post Re: Szczepionki, zarodki i problemy etyczne
Niedawno dowiedziałam się o pochodzneiu szczepionki przeciw różyczce. Ponieważ miałam to nieszczęście urodzić się w roku gdy zostały one wprowadzone jako obowiązkowe w Polsce i być płci żeńskiej, byłam na pewno poddana szczepieniu.
Czuję teraz taki wstręt do samej siebie, spotęgowany dodatkowo moją nerwicą. I złość i nieufność wobec także i rządu który takie szczepienia wprowadził, w zasadzie to info o pochodzeniu tych szczepionek też nie jest takie ogólnodostępne, nie miałam nigdy o tym pojęcia i dowiedizałam się przypadkowo. To jest straszne i okropne, ile jeszcze takich niespodzianek, ile jeszcze takich ukrytych prawd :/.
Tłumaczenie że to była aborcja na życzenie,a teraz te wirusy są hodowane "tylko" na pożywce z namnażanych komórek, których tkanki pobrano dawno temu, mnie nie przekonuje.
No aż nie mogę wyjść z szoku nadal.
Ten świat jest tak bardzo przepełniony złem, nawet jakby nie chciało się zrobić nic złego :(.


Cz maja 25, 2017 8:15
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL