Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 31, 2025 3:57



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
 Problem... 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Wt sty 23, 2007 15:57
Posty: 3
Post Problem...
Mam problem a otoz:
Jak bylem 1 raz do spoqwiedzi przed 1 komunia to nie wyspowiadalem sie z jednego grzechu bo sie wstydzilem i balem powiedziec (wtedy mialem 8 lat) no i nie powiedzialem,bo nie wiedzialem tak jakby ze moge mu tak zaufac bo sie balem ze bedzie na mnie pozniej dziwnie patrzyc.I tu pytanie czy mozna powiedziec ze poszedlem z grzechem do 1 komuni? czy nie??
wiem ze nie w tym dziale co popwinno byc .:-


Wt sty 23, 2007 17:02
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 16, 2003 21:19
Posty: 5389
Post 
Lool my w internecie nie możemy tego rozstrzygnąć, bo tutaj wszystko się rozbija o tzw. "materię grzechu". Czy to grzech który musiałeś wyznać a tego nie zrobiłeś, czy też nie musiałeś go wcale wyznawać (choć lepiej byłoby żebyś jednak go wyznał). Nikt w internecie Ci nie udzieli takiej odpowiedzi.

Na pytanie dotyczące grzechu człowiek w pierwszej kolejności musi pytać swoje sumienie a potem spowiednika w konfesjonale.

Pozdrawiam :)

_________________
Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Użytkownik rzadko obecny na forum.


Wt sty 23, 2007 17:22
Zobacz profil
Post Re: Problem...
Lool napisał(a):
Mam problem a otoz:
Jak bylem 1 raz do spoqwiedzi przed 1 komunia to nie wyspowiadalem sie z jednego grzechu bo sie wstydzilem


Przejdź się do spowiedzi, wyznaj ten grzech - jeśli spowiednik uzna, że był to grzech śmiertelny, musisz się wyspowiadać również ze WSZYSTKICH świętokradzkich Komunii świętych, które przyjąłeś do tej pory. Jeśli szczerze żałujesz, Pan Bóg Ci z pewnością wybaczy.

Aczkolwiek trudno dzisiaj o dobrego spowiednika. Ja się spowiadałem tydzień temu i nie dość, że wyznawałem grzechy przez kilka minut i nie usłyszałem ANI SŁOWA nauki duchowej, to potem księdzu się "zapomniało" wypowiedzieć formuły rozgrzeszenia i musiałem się o nią upomnieć... Myślałem, że śnię... Przestrzegam niniejszym PT forumowiczów przed spowiadaniem się w bazylice oo Franciszkanów w Panewnikach. Jednak najlepsi spowiednicy są w katowickiej katedrze. Fachowi, rzeczowi i rzetelni. Polecam!


Wt sty 23, 2007 20:36
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 16, 2003 21:19
Posty: 5389
Post 
Hmm... ja tam mimo wszystko wolę jakieś "mniejsze" kościoły w centrum Katowic... hehe jakoś katedra mnie nie przekonuje ( z wielu względów ale bardzo subiektywnych) ;)

_________________
Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę za łaskę i wierność Twoją...

Użytkownik rzadko obecny na forum.


Wt sty 23, 2007 21:48
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr maja 21, 2003 16:12
Posty: 656
Post 
Cytuj:
Aczkolwiek trudno dzisiaj o dobrego spowiednika. Ja się spowiadałem tydzień temu i nie dość, że wyznawałem grzechy przez kilka minut i nie usłyszałem ANI SŁOWA nauki duchowej, to potem księdzu się "zapomniało" wypowiedzieć formuły rozgrzeszenia i musiałem się o nią upomnieć... Myślałem, że śnię... Przestrzegam niniejszym PT forumowiczów przed spowiadaniem się w bazylice oo Franciszkanów w Panewnikach.

A jeśli w katedrze trafi Ci się jakiś spowiednik, który nie potraktuje Cię tak, jakbyś tego chciał, to też zmienisz zdanie i będziesz mówił, że lepiej się tam nie spowiadać?


Śr sty 24, 2007 22:21
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz sie 12, 2004 15:17
Posty: 1998
Post 
zielona_mrowka napisał(a):
Na pytanie dotyczące grzechu człowiek w pierwszej kolejności musi pytać swoje sumienie a potem spowiednika w konfesjonale.

Ale zdarza się, że spowiednik nie zawsze będzie chciał odpowiedzieć na te pytanie i penitent będzie czuł że nie jest tak traktowany jakby tego oczekiwał, i nie uzyska stosownych i potrzebnych wskazówek bo spowiednik ich dokładnych nie udzieli
.
Spowiednik może powiedzieć że spowiedź to nie katechizacja i jeśli ma wątpliwości odnośnie grzechów to aby pogłębiał wiedzę religijną i tak się dowie co jest grzechem ale spowiednik może konkretnie na pytanie czy coś było grzechem nie odpowiedzieć.

Choć oczywiście mając takie dylematy najlepiej o sprawie powiedzieć w spowiedzi i wyznać grzech z przeszłości który sprawia niepokój, bo to by do sprawy nie wracać i uspokoić sumienie.
Dextimus napisał(a):
Przestrzegam niniejszym PT forumowiczów przed spowiadaniem się w bazylice oo Franciszkanów w Panewnikach. Jednak najlepsi spowiednicy są w katowickiej katedrze. Fachowi, rzeczowi i rzetelni. Polecam!

Jeśli tak raz zdarzyło się że zostało się źle potraktowanym przez spowiednika (być może był to jakiś starszy ksiądz albo w tej chwili zmęczony) to nie oznacza to że w Panewnikach źle spowiadają. Może to też zależy od osobistego odbioru, bo akurat w moim przypadku gdy spowiadałam się w katedrze to również nie otrzymałam żadnej duchowej nauki, a w Panewnikach spowiednicy (może przynajmniej choć trochę) odnosili się do przedstawianych w spowiedzi grzechów i nurtujących mnie spraw i problemów


Cz sty 25, 2007 21:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Pn lut 19, 2007 8:10
Posty: 25
Post 
Nie wiem czemu, ale często odnoszę wrażenie , że ludzie oczekują od spowiedzi/spowiednika głaskania po głowie i wogóle sielankowej atmosfery.
Krytyka jaką słyszymy w konfesjonale myślę, że bardzo sporadycznie wynika z humoru księży ... w większości przypadków zasługujemy na nią. Nie powiem, żeby przyjmowanie jej było łatwe i przyjemne - ale spowiedz to nie miejsce gdzie ktoś nas pochwali za nasze głupoty - wtedy ten sakrament straciłby sens.
Nie chce się wypowiadać na temat "nie-kompetentnych" księży, bo sakrament pojednania to spotkanie dwóch osób - często bardzo różnych w swoich podejściach do życia - ale od tej dwójki zależy jak wygląda spowiedz a nie tylko od jednej strony - jak przy każdym spotkaniu dwóch ludzi.
To często petenci ( a w tym ja sama) bagatelizujemy nasze grzechy a kiedy ktoś się na nie oburza czujemy się rozczarowani i skrzywdzeni. Wtedy najprościej obrazić się na danego księdza ... Czasem warto posłuchać i czasem warto przemyśleć - na zimno po spowiedzi słowa tam usłyszane - myślę, że zamiarem żadnego księdza nie jest odepchnięcie kogokolwiek od kościoła - a słowa jakie mówią - mam nadzieję, że mówią w dobrej wierze .....


Śr lut 21, 2007 8:32
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 7 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL