Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 30, 2025 4:57



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
 Małżeństwo 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz wrz 29, 2011 11:42
Posty: 4
Post Małżeństwo
Witam, mam pytanie odnośnie sakramentu małżeństwa.
Pochodzę ze wsi. Mój kościół parafialny znajduje się w innej wsi, ale mamy wybudowaną kaplicę i co niedziela i w święta kapłani przyjeźdżają z "parafii" i odprawiają tu mszę. odbywają się tu również majowe, paźdzernikowe, pierwsze piątki itp. Mamy swój odpust, nawet dwa. Jeden uroczysty w lipcu a drugi taki dla nas w święto Miłosierdzia Bożego tydzień po Welkanocy.
Nie uważam kościoła parafialnego jako "swojego". Owszem, tam odbywają się chrzty, śluby i pogrzeby, ale czuję się w nim obco.
Czy w takim razie mogłabym wziąć ślub w swojej kaplicy? Czy sa przepisy zabraniające udzielania tego sakramentu poza kościołem parafialnym?
Znalazłam w KKK Kanon 1118 par. 1, gdzie napisano, że można brać ślub, jeśli proboszcz udzieli zgody.
A ja pytam, czy może nie wyrazić zgody na to. Pytam, bo w latach ubiegłych było parę ślubów w kaplicy, ale ówczesny proboszcz nie wyraża na to zgody.
Jak go przekonać? Jakie przepisy (argumenty) mogę Mu przedstawić?


Cz wrz 29, 2011 12:17
Zobacz profil
Post Re: Małżeństwo
Czym proboszcz motywuje brak zgody?


Cz wrz 29, 2011 13:09

Dołączył(a): Cz wrz 29, 2011 11:42
Posty: 4
Post Re: Małżeństwo
On nie motywuje, On oświadcza, że nie wyraża zgody. Nie tłumacząc i nie kontunuując tematu.


Cz wrz 29, 2011 20:17
Zobacz profil
Post Re: Małżeństwo
dudusiakur napisał(a):
On nie motywuje, On oświadcza, że nie wyraża zgody. Nie tłumacząc i nie kontunuując tematu.

Dziwne....a może decydują sprawy kadrowe - tzn. brak kapłana na wyjazd do kaplicy, gdyż sprawują sakramenty małżeństwa w kościele parafialnym.


Pt wrz 30, 2011 14:26

Dołączył(a): Wt sty 11, 2011 10:46
Posty: 70
Post Re: Małżeństwo
Alus napisał(a):
Dziwne....a może decydują sprawy kadrowe - tzn. brak kapłana na wyjazd do kaplicy, gdyż sprawują sakramenty małżeństwa w kościele parafialnym.
Chyba nie o to chodzi, by któryś z tych księży wyjeżdżał; koncelebrowałby zapewne kapłan z tamtejszej kaplicy.

Znam trochę osób, które nie brały ślubu w parafii żadnego z nich i nie uskarżali się, by księża robili z tym większe problemy. Może jeszcze raz spokojnie z proboszczem porozmawiajcie. Straszenia paragrafami, to zawsze ostateczność i zazwyczaj pozostaje niesmak.


Pt wrz 30, 2011 16:05
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22
Posty: 5619
Post Re: Małżeństwo
Maxx- to jest kaplica filialna, z tego, co napisał autor wątku.

Rozmowa, rozmowa, rozmowa - to zawsze jest najlepsze rozwiązanie.

_________________
Η αληθεια ελευθερωσει υμας...
Veritas liberabit vos...
Prawda was wyzwoli...
(J 8, 32b)


Pt wrz 30, 2011 16:09
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz wrz 29, 2011 11:42
Posty: 4
Post Re: Małżeństwo
Tak, jest to kaplica jak to Pan okreslił filialna.
Księża przyjeżdżają z pobliskiej wsi (Parafii) odprawiać mszę.
Nie wiem jak to rozwiązać. Nie chcę się kłucić, czy coś. Chcę po prostu, żeby ten piękny dzień był taki, jakim go sobie wymarzyłam.
Zawsze można zmienić plany i wziąć ślub w parafii u narzeczonego, albo sąsiedniej.
Czasami nie rozumiem ludzi. Ich zawistności i zapatrzenia tylko w swój czubek nosa... Nie rozumiem, co mu szkodzi, na czym zależy?! Nie wiem, co kieruje naszym proboszczem...


Pn paź 03, 2011 11:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 17, 2009 18:36
Posty: 2041
Post Re: Małżeństwo
też nie rozumiem. Myślę że taki argument jakiego tu użyłaś że jesteś do kaplicy przywiązana, że tam chodzisz się modlić i na nabożeństwa powinien trafić do rozsądnego proboszcza....

_________________
Ania


Cz paź 13, 2011 14:52
Zobacz profil

Dołączył(a): N paź 16, 2011 22:53
Posty: 13
Post Re: Małżeństwo
Tak naprawdę, to wg nauki KrK Sakramentu Małżeństwa udzielają sobie nawzajem małżonkowie, więc na dobrą sprawę, obecność księdza nie jest niezbędna. Więc jako dobry duszpasterz powinien ucieszyc się z tego, że chcecie się pobrać.


Śr paź 19, 2011 16:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1316
Post Re: Małżeństwo
To prawda, ze wg przekonania dominującego w rzymskokatoliskim Kościele łacińskim, sakramentu małżeństwa udzielają sobie sami narzeczeni. Jednak nie wynikają z tego wcale wnioski, o których piszesz. Wg Kościoła łacińskiego sakramentem jest kontrakt, umowa prawna pomiędzy mężczyzna i kobietą dotycząca prowadzenia wspólnego życia i rodzenia przez kobietę dzieci. Bez ważnie zawartego kontraktu nie ma ani sakramentu ani małżeństwa. Tak jak w przypadku każdego innego kontraktu, warunki jego zawarcia, a więc ważności, są określone przez prawo.

Przykładowo w polskim prawie cywilnym umowa kupna-sprzedaży nieruchomości jest ważna - a więc pociągająca za sobą skutki prawne - tylko wówczas, gdy jest zawarta w formie pisemnej wobec uprawnionego notariusza czy notariuszki. Prawo kościelne - Kodeks prawa kanonicznego w przypadku Kościoła łacińskiego - określa jakie warunki prawne musza być spełnione przy zawieraniu, żeby kontrakt małżeński był ważny, a tym samym by zaistniał sakrament. Wg dekretu Kongregacji Soboru z 2 sierpnia 1907 r. "Ne temere", obowiązującego w Kościele rzymskokatolickim od 19 kwietnia 1908 r., kontrakt małżeński może być ważnie zawarty jedynie, nie licząc oczywiście biskupa Rzymu, wobec własnego biskupa jednej ze stron, lub osoby pełniącej z jego upoważnienia urząd proboszcza jednej ze stron.

Dyspozycję wprowadzoną przez dekret "Ne temere" przejęły co do zasady Kodeks prawa kanonicznego z 1917 r., i obecnie obowiązujący Kodeks prawa kanonicznego z 1983 r. W kodeksie tym są ściśle określone okoliczności, w których narzeczeni mogą zawrzeć ważny kontrakt w przypadku ponad miesięcznej (o ile dobrze pamiętam) przeszkody w dotarciu do uprawnionego proboszcza (tzn proboszcza własnego jednej ze stron): zawierają je sami narzeczeni w obecności co najmniej dwóch świadków, nawet w przypadku gdy obecny jest duchowny nie będący własnym proboszczem. Proboszcz może także udzielić licencji (zezwolenia) na asystowanie przy zawieraniu małżeństwa przez innego duchownego (ale do tylko do konkretnego małżeństwa, nie może to być licencja ogólna ani domyślna), biskup w dekrecie nominacyjnym może zaś udzielić ogólnego zezwolenie do asystowania przy małżeństwie parafian innym duchownym zatrudnionym w parafii (np. wikariuszowi proboszcza). Wówczas nie musi on każdorazowo uzyskiwać licencji od proboszcza. W przypadku braku duchownych. Biskup może również udzielić odpowiednio przygotowanej osobie świeckiej (np. katechiście) prawa do asystowania przy zawieraniu małżeństwa przez parafian, wśród których pracuje.

Tak więc z faktu, że małżonkowie sami udzielają sobie sakramentu, zawierając kontrakt małżeński, nie wynika, że mogą to w każdym przypadku uczynić bez obecności proboszcza lub osoby przez niego wyraźnie delegowanej; jak tylko w przypadku ściśle określonym przez przepisy obowiązującego ich prawa.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl


Cz paź 20, 2011 11:24
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 10 ] 

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL