Autor |
Wiadomość |
Kinguch
Dołączył(a): Śr lut 06, 2008 19:27 Posty: 4
|
 Komunia święta a kolczyk
Zastanawiam się poważnie nad kolczykiem w języku. Jednym z problemów jest brak kasy xD a tym mniej banalnym jest stosunek do Ciała Chrystusa, jak waszym zdaniem powinnam postąpić bo czasami nasówa mi się myśl że to byłoby poprotu lekcoważenie Boga a czasami stwierdzam że nie.
Tak nie nawiązując do temamu działu (nie chce mi się zakładać podobnego tematu w innym dziale) to myślicie że robienie kolczyka w języku jest samookaleczeniem się  bo teoretycznie zadawanie sobie bólu nawiązuje do przykazania Nie zabijaj, a z drugiej strony znacie (hmmm na przykład) cztery dziewczyny które nie mają przekłutych uszu ? A dodam jeszcze że przekłucie języka jest jednym z najmniej bolesnych przekłuć.
Prosze o wasze wypowiedzi, tylko spójrzcie na wszystkie aspekty bo to mnie naprawde trapi
z góry dzięki za odpowiedź
|
Śr lut 06, 2008 22:34 |
|
|
|
 |
szumi
Moderator
Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22 Posty: 5619
|
Pan Jezus się na pewno nie obrazi, ale jak zauważyłaś kolczykowanie uderza o piąte przykazanie. Więc ja odradzam. Co do dziewczyn bez kolczyków.... powszechność praktyki nie zmniejsza jej wartości moralnej. Jeśliby nawet wszyscy gwałcili to nie znaczy że gwałt jest czymś dobrym.
_________________ Η αληθεια ελευθερωσει υμας...
Veritas liberabit vos...
Prawda was wyzwoli...
(J 8, 32b)
|
So lut 09, 2008 7:56 |
|
 |
Zencognito
Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 7:24 Posty: 4028
|
Nie wygadujcie bzdur - rozciągacie te przykazania jak ciasto na pizzę. Przekłucie uszu czy czegokolwiek innego to zabieg kosmetyczny, nie narusza zdrowia (a tymbardziej życia) chyba że jest robiony w nieprofesjonalnych warunkach, np. brudną igłą używaną na innych klientach. Depilacja też sprawia ból - czy z tego powodu kobieta która sobie wydepilowała to i owo ma lecieć do konfesjonału bo złamała piąte przykazanie?
|
So lut 09, 2008 9:40 |
|
|
|
 |
szumi
Moderator
Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22 Posty: 5619
|
Zencognito wszystko zależy od czułości sumienia. Dla niektórych pewne rzeczy są normalne, ale dla kogoś innego nie. W kolczykowaniu nie chodzi o ból jaki się odczuwa, a o kaleczenie swojego ciała. Jest to zabieg zbyteczny. Depilacja również jest zbyteczna, dlatego się nie depiluję 
_________________ Η αληθεια ελευθερωσει υμας...
Veritas liberabit vos...
Prawda was wyzwoli...
(J 8, 32b)
|
So lut 09, 2008 12:01 |
|
 |
Zencognito
Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 7:24 Posty: 4028
|
szumi napisał(a): Zencognito wszystko zależy od czułości sumienia. Dla niektórych pewne rzeczy są normalne, ale dla kogoś innego nie.
Uważanie, że robienie sobie kolczyka jest wykroczeniem przeciwko przykazaniu "nie zabijaj" jest przejawem sumienia przeczulonego, nie mówiąc już o sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem.
Jak ktoś nie chce to niech się nie kolczykuje, ale mówienie że zrobienie sobie małej dziurki w uchu lub innym miejscu jest okaleczaniem się to jakiś absurd.
|
So lut 09, 2008 12:18 |
|
|
|
 |
olinka
Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 21:26 Posty: 520
|
szumi napisał(a): Zencognito wszystko zależy od czułości sumienia. Dla niektórych pewne rzeczy są normalne, ale dla kogoś innego nie. W kolczykowaniu nie chodzi o ból jaki się odczuwa, a o kaleczenie swojego ciała. Jest to zabieg zbyteczny. Depilacja również jest zbyteczna, dlatego się nie depiluję 
Wydaje mi się, że w przypadku kolczyka, nie ma mowy o okaleczeniu ciała. Zabieg wykonany w higienicznych warunkach jest bezpieczny i ranka po krótkim czasie się zagoi. Także usunięcie kolczyka nie powoduje pozostawienia otworu, który byłby niebezpieczny dla zdrowia.
W przypadku kolczyka w języku i przyjmowaniu Komunii Św. sprawa jest raczej kwestią estetyki i samopoczucia, oraz bardziej lub mniej wyrobionego sumienia. To, że w naszej kulturze kolczyk w takim miejscu jest dzisiaj czymś raczej niezwykłym, nie oznacza, że obyczaj kolczykownia coraz to innych miejsc nie stanie czymś codziennym....
O tempora, o mores! 
_________________ Make a good thing better.
Mój Bóg i moje wszystko.
|
N lut 10, 2008 19:07 |
|
 |
Kinguch
Dołączył(a): Śr lut 06, 2008 19:27 Posty: 4
|
 *&^%$#@!~
dzięki za odpowiedzi, ja się jeszcze pozastanawiam ale raczej nie zdecyduje się na coś co będzie mi psuło samopoczucie w każdą niedziele
'rozciąganie' przykazanie to ja sama tego nie wymyśliłam, istnieje przecież wiele rachunków sumienia opartych na dziesięciu przykazaniach zajmujących dużo większą liczbę stron niż jedna na której zmieściłyby się przykazania.
co do mojego sumienia, to trochę osobiste ale już nie raz słyszałam że jestem przeczulona no i nie mogę się z tym nie zgodzić
jeszcze raz dziękuje za odpowiedzi 
|
N lut 10, 2008 21:55 |
|
 |
olinka
Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 21:26 Posty: 520
|
 Re: *&^%$#@!~
Kinguch napisał(a): co do mojego sumienia, to trochę osobiste ale już nie raz słyszałam że jestem przeczulona no i nie mogę się z tym nie zgodzić jeszcze raz dziękuje za odpowiedzi 
Ocena twojego sumienia jest zależna także od tego, kto ją wypowiada
_________________ Make a good thing better.
Mój Bóg i moje wszystko.
|
Pn lut 11, 2008 15:56 |
|
 |
olinka
Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 21:26 Posty: 520
|
 Re: *&^%$#@!~
Kinguch napisał(a): co do mojego sumienia, to trochę osobiste ale już nie raz słyszałam że jestem przeczulona no i nie mogę się z tym nie zgodzić jeszcze raz dziękuje za odpowiedzi 
Kinguch, ocena Twojego sumienia jest również zależna od tego, kto ją wypowiada
A każdy ma prawo mieć sumienie "skrojone" na swoją miarę.
Być może ten, kto Ci mówił, że jesteś przeczulona, miał conieco "uśpione" sumienie?
Bądź sobą. 
_________________ Make a good thing better.
Mój Bóg i moje wszystko.
|
Pn lut 11, 2008 16:01 |
|
 |
kawa
Dołączył(a): So cze 14, 2003 20:13 Posty: 377
|
Mam wątpliwości, czy taki zabieg jest całkiem obojętny i bezpieczny dla zdrowia.
Inna sprawa- czy kolczykowanie sobie języka nie jest wyrazem jakiegoś buntu? Po co to robić?
|
So lut 16, 2008 0:56 |
|
 |
0bcy_astronom
Dołączył(a): So lut 09, 2008 16:40 Posty: 2603
|
A nie lepiej po prostu zdjąć kolczyk jak idziesz do kościoła 
_________________ I pomyśleć, że na początku był tylko chaos... i komu to przeszkadzało?...
Tomasz Olbratowski.
|
So lut 16, 2008 1:39 |
|
 |
0bcy_astronom
Dołączył(a): So lut 09, 2008 16:40 Posty: 2603
|
A odnośnie "nie zabijaj"
Nie zabijaj jest ogólnym bardzo pojęciem i okaleczanie "należy" do nie zabijaj.
Nie zabijaj to jest bardzo ogólne pojęcie bo chodzi i o mordestwo i o pobicie i okaleczanie itp.
W przeciwnym wypadku byłoby milion przykazań
nie zabijaj
nie kop
nie uderzaj ręką
nie uderzaj kolanem
nie uderzaj stopą
nie uderzaj jak Chuck Norris
Nie tnij sobie nożem ręki
Nie tnij sobie nożem innej części ręki
Nie tnij sobie ręki nożem innym niż ten z poprzedniego przykazania
Rozumiecie już zapewne o co chodzi.
Oczywiście nie uznaje robienia sobie kolczyka jako jakieś specjalne okaleczenie lub w ogóle okaleczenie. Bo (choć nie uważam tego za zabieg czysto kosmetyczny) to właśnie służy to w celu "polepszenia" sobie " "urody" czy czegoś innego.
Choć ogólnie jestem przeciwko kolczykom, nie widzę w nich nic złego.
Tak samo jak nie widzę nic złego w brukselkach a jestem przeciwko nim. 
_________________ I pomyśleć, że na początku był tylko chaos... i komu to przeszkadzało?...
Tomasz Olbratowski.
|
So lut 16, 2008 1:49 |
|
 |
jo_tka
Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 19:19 Posty: 12722
|
Ech.
A zamierzasz sobie przekłuć ten język po to, żeby zadać sobie ból? Jeśli nie, to nie widzę problemu. Jeśli tak, to zaczęłabym od psychologa...
Ogólnie: samo zadawanie sobie bólu (każdego, z zasady) nie wydaje mi się być grzechem. Ktoś, kto się denerwuje i wbija sobie paznokcie w dłoń też grzeszy? Nie wygłupiajmy się może...
I Astronom ma rację - kolczyk jest częścią zdejmowalną. Bo Eucharystii bym z nim nie przyjmowała... Jakoś mi nie pasuje.
_________________ Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony
|
So lut 16, 2008 10:34 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
Zastanawiam sie, po co kolczyk w takim miejscu. Chyba tylko aby szokowac, a po co sie szokuje innych i jakie sa tego przyczyny?
Co do "przeczulonego" sumienia, to raczej bym z tym uwazala, nieznajac dobrze osoby, nie mozna tego stwierdzic.
|
So lut 16, 2008 14:53 |
|
 |
Zencognito
Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 7:24 Posty: 4028
|
0bcy_astronom napisał(a): Nie zabijaj jest ogólnym bardzo pojęciem i okaleczanie "należy" do nie zabijaj.
Moim zdaniem to zabijanie należy do okaleczania, a nie na odwrót.
|
So lut 16, 2008 15:24 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|