Autor |
Wiadomość |
martamarta
Dołączył(a): Pt gru 12, 2008 21:01 Posty: 3
|
 Spowiedź chrzest...
Witam!
Mam pewien problem.... Jeśli zostanę matką chrzestną to muszę przed chrztem dziecka iść do spowiedzi? Czy jeśli nie pójdę, a zgodzę się zostać matka chrzestna i chrzest sie odbędzie to czy będzie to grzechem jeśli pójdę do kościoła na chrzest bez spowiedzi? Proszę o pomoc....
|
Pt gru 12, 2008 22:03 |
|
|
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
A to jakiś problem iść do spowiedzi?
|
Pt gru 12, 2008 22:17 |
|
 |
langusta
Dołączył(a): Cz mar 31, 2005 20:11 Posty: 145
|
Jednym z warunków (zobowiązań) sakramentu chrzu św. jest wychowanie dziecka w wierze, zarówno przez rodziców jak i chrzestnych.
A wychowanie to: przykład (świadectwo) + słowo.
Jeśli sakrement pokuty stanowi dla Ciebie problem należałoby siebie zapytać czy: ze mną jest wszystko w porządku? czy wierzę? czy wiem, kim jest chrzestny? jaki obowiązek na siebie przyjmuję? po co chcę być chrzestną ? ...?
|
Pt gru 12, 2008 23:06 |
|
|
|
 |
dobry_dziekan
Dołączył(a): Pt lis 03, 2006 17:17 Posty: 1479
|
A takie pytanie ode mnie jeszcze.
Ateista może być chrzestnym? Zostałem wybrany, chciałym nim być i rodzince też zależy.
_________________ "Mówią, że niepełna wiedza jest rzeczą niebezpieczną, ale jednak nie tak złą, jak całkowita ignorancja." T. Pratchett
|
So gru 13, 2008 1:09 |
|
 |
Anonim (konto usunięte)
|
dobry_dziekan napisał(a): A takie pytanie ode mnie jeszcze. Ateista może być chrzestnym? Zostałem wybrany, chciałym nim być i rodzince też zależy.
Też mam ten problem i pytałem tu i tam. Okazuje się, że nie może, bo musi dawać przykład i wychowywać w duchu religii. Oczywiście jak nie wystąpiłeś z KRK to kwestia tylko twojego sumienia.
|
So gru 13, 2008 6:04 |
|
|
|
 |
dobry_dziekan
Dołączył(a): Pt lis 03, 2006 17:17 Posty: 1479
|
A, jak tak to spoko
Przeszkadzać w niczym nie zamierzam 
_________________ "Mówią, że niepełna wiedza jest rzeczą niebezpieczną, ale jednak nie tak złą, jak całkowita ignorancja." T. Pratchett
|
So gru 13, 2008 11:42 |
|
 |
bobo
Dołączył(a): Wt lis 30, 2004 13:22 Posty: 1845
|
martamarta
Cytuj: Mam pewien problem.... Jeśli zostanę matką chrzestną to muszę przed chrztem dziecka iść do spowiedzi?
Widzę, że z tym problemem weszłaś na forum, by uzyskać odpowiedź.
I jest to dla ciebie problem, bo chyba jesteś niewierząca. W przeciwnym razie nie był by to problem. Każdy normalny chrześcijanin, wierzący w Boga przystępuje do sakramentu pokuty i nie pyta o takie rzeczy. Ja na miejscu rodziców dziecka zrezygnowała bym z takiej osoby, jak ty na matkę chrzestną.
Bo to również na rodzicach chrzestnych spoczywa wielki obowiązek duchowego prowadzenia i zgłębiania wiary w Boga w tym małym człowieku.
_________________ Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego, jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary. Mk12,33
|
So gru 13, 2008 12:22 |
|
 |
kastor
Dołączył(a): Cz sty 31, 2008 22:30 Posty: 1191
|
Pozwoliłem sobie przenieść z "sam wymyśl temat"  pozdrawiam, kastor
_________________ O Tobie mówi serce moje;
szukaj Jego oblicza...
|
So gru 13, 2008 13:23 |
|
 |
martamarta
Dołączył(a): Pt gru 12, 2008 21:01 Posty: 3
|
Nie chodzi o to, że nie jestem nie wierząca.... mam ten problem od kwietnia.... wszystko się zmieniło we mnie jak zostałam chrzestna.... chrzest odbył się w kwietniu... nie chciałam by matką chrzestna. To dziecko ma 8 lat, a jego rodzice to patologia, innymi słowy "dużo piją"..... zgodziłam się, chyba z litości.... bo nikt już nie chciał... czyli wbrew swojej woli... gryzło mnie to bardzo mocno.. nie wiedziałam jak mam postąpić...ale dzień przed chrztem nie wypadało odmówić.... zanim zostałam chrzestną chodziłam co niedziele do kościoła i przyjmowałam komunię... i właśnie dlatego zostałam poproszona... że niby dobry przykład... a nie wyspowiadałam się.... tak wyszło i nie mam nic na swoje usprawiedliwienie... ponad pół roku się z tym męczę.. pytałam jednego księdza, i też nie uzyskałam konkretnej odpowiedzi... jakoś nie mogę trafi na konkretną pomoc w tej sprawie... a zależy mi by powrócić do dawnej sytuacji, w końcu nie tak zostałam wychowana... Więc ponawiam pytanie:
Zostałam matką chrzestna, przed chrztem nie poszłam do spowiedzi - ale nie przyjmowałam komunii świętej na mszy - co to dla mnie oznacza? Czy jest to grzech czy sprawa mojego sumienia? Proszę o pomoc!
|
N gru 14, 2008 12:39 |
|
 |
kawa
Dołączył(a): So cze 14, 2003 20:13 Posty: 377
|
A może posluchaj w tej sprawie swojego sumienia lub- jeśli męczy Cię to od dluższego czasu- porozmawiaj o tym, ale w czasie spowiedzi. Nikt na forum nie ma prawa mówić Ci, że jakiś czyn byl grzechem.
|
N gru 14, 2008 23:11 |
|
 |
bobo
Dołączył(a): Wt lis 30, 2004 13:22 Posty: 1845
|
martamarta
Cytuj: ponad pół roku się z tym męczę.. pytałam jednego księdza, i też nie uzyskałam konkretnej odpowiedzi.
no to tak się sprawa przedstawia:
dziecko chyba miało iść do I Komunii św. i tuż przed musiało być ochrzczone.
Dostąpiłaś więc zaszczytu bycia chrzestną matką. Chwała Panu. A, jako, że byłaś praktykująca świeciłaś przykładem. I to martmarto dużo wyjaśnia. Wyjaśnia to, że przystąpisz w najbliższym czasie do sakramentu pokuty i o tym wszystkim powiesz. I...nie wierzę, że kapłan ci nic nie poradzi?! Na pewno uzyskasz odpowiedź na nurtujący cię problem. Zaufaj spowiednikowi, bo nam nie wolno ciebie osądzać i radzić ci cokolwiek, zwłaszcza w sprawie grzechu. To jest sprawa twojego sumienia.
_________________ Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego, jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary. Mk12,33
|
Pn gru 15, 2008 11:52 |
|
 |
szumi
Moderator
Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22 Posty: 5619
|
martamarta napisał(a): Zostałam matką chrzestna, przed chrztem nie poszłam do spowiedzi - ale nie przyjmowałam komunii świętej na mszy - co to dla mnie oznacza? Czy jest to grzech czy sprawa mojego sumienia? Proszę o pomoc!
Nie sprawia to nieważności chrztu. Nie jest grzechem z Twojej strony.
Jedyne co to to,że nie dajesz właściwego przykładu dziecku.
Nie wyprosisz mu tylu łask Bożych, co w przypadku pełnego uczestnictwa w Eucharystii. A to jest też jedno z Twoich zadań- modlić się za to dziecko, bo to też mu pomaga.
_________________ Η αληθεια ελευθερωσει υμας...
Veritas liberabit vos...
Prawda was wyzwoli...
(J 8, 32b)
|
Pn gru 15, 2008 15:43 |
|
 |
martamarta
Dołączył(a): Pt gru 12, 2008 21:01 Posty: 3
|
Dziękuję za pomoc  myślę, że teraz mam więcej odwagi, aby przystąpić w tym tygodniu do spowiedzi, w końcu niedługo święta... najwyższy czas...
Dziękuję p. Szumi za motywujące dwa pierwsze zdania  postaram się szybciutko powrócić do dawnej sytuacji.... pozdrawiam 
|
Pn gru 15, 2008 18:55 |
|
 |
jaskrawy
Dołączył(a): N gru 07, 2008 14:41 Posty: 12
|
Ja tylko dopowiem do tego, co powiedział szumi.
Oczywiście, że grzechu nie masz, poza tym chrzest jest jak najbardziej ważny. Zaleca się, aby chrzestni szli do spowiedzi przed chrztem dziecka po to między innymi, by w dniu tego chrztu mogli oni przystąpić do Komunii w jego intencji.
Księża wymagają najczęściej spowiedzi chrzestnych (i dobrze, bo powinni dawać dziecku przykład wiary od początku), ale nie jest to grzech jeśli do spowiedzi nie poszłaś. Raczej nie spełnienie woli proboszcza 
|
Śr gru 17, 2008 19:23 |
|
 |
dobry_dziekan
Dołączył(a): Pt lis 03, 2006 17:17 Posty: 1479
|
To jest jakoś gdzieś wpisywane kto jest chrzestnym, czy coś?
Sprawdzane jest czy ktoś należy do kościoła?
Jeżeli tak, to kiedy? Co jeżeli po fakcie by się okazało, że jednak chrzestny nie widnieje na liście Katolików?
_________________ "Mówią, że niepełna wiedza jest rzeczą niebezpieczną, ale jednak nie tak złą, jak całkowita ignorancja." T. Pratchett
|
Cz gru 18, 2008 0:03 |
|
|
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|