
Re: Nastolatek nie chce przystąpić do bierzmowania
Tootiki napisał(a):
W takim razie jak go skusić?
Sądzę, że w kuszeniu najlepszy jest Szatan. Użyj jego metod. Chyba najlepszą tego typu metodą jest szantaż emocjonalny. Możesz sobie coś wybrać:
- Dziadek dostanie zawału jak się dowie, że porzucasz wiarę swoich ojców!
- Bóg tak Cię kocha, że umarł na krzyżu za Ciebie a Ty gardzisz Jego miłością?
- Wśród Tootiki nigdy nie było ateistów, przynosisz nam wstyd, co ludzie o nas powiedzą przez Ciebie?
Mam nadzieję, że Ci pomogłem bardziej niż WIST?
WIST napisał(a):
Równie dobrze można 2 letniemu dziecku udzielić tego sakramentu i będzie ono tak samo gotowe jak ten 15-latek teraz.
Hola, hola, z tego co wiem udzielacie sakramentów 2-miesięcznym dzieciom i wszystko jest OK. Zresztą gdybyście poczekali z bierzmowaniem np. do 20 roku życia to spodziewam się, że liczba bierzmowanych znacznie by spadła. W wieku 15 lat niewiele dzieci ma odwagę "porzucić wiarę ojców" nawet jeśli już zaczynają czuć, że coś w niej skrzypi.
Joda napisał(a):
Skoro młodemu nie zależy, to znaczy, że nawet w minimum nie spełnia warunków dojrzałości chrześcijańskiej. Proste jak budowa cepa. Nie zmuszać.
Albo spełnia warunki dojrzałości niechrześcijańskiej.