Quantcast
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt maja 24, 2022 22:08



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Kto może/powinien brać ślub kościelny? 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Cz lip 14, 2011 10:53
Posty: 12
Post Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Witam wszystkich, jestem tu nowa i proszę o wypowiedź w powyższym temacie.

Ogromna większość małżeństw w naszym kraju została i nadal jest zawierana w kościele, a jednak obserwując swoich bliższych i dalszych znajomych widzę, że mało kto faktycznie żyje jak Kościół nakazuje. Ludzie współżyją przed ślubem, nierzadko nawet mieszkają ze sobą, a biorąc ślub wcale nie zamierzają stosować się do zaleceń wiary, głównie tych związanych z "Nie cudzołóż" (brak antykoncepcji, zakaz stosunków innych niż pochwowy, jeśli pochwowym się nie kończą itd.), ale też tych zupełnie, wydawałoby się, podstawowych, jak chodzenie do niedzielną mszę. Pytam zatem: czy ci ludzie powinni brać ślub kościelny czy raczej pozostać na cywilnym/braku ślubu?
Czy osoba, która wierzy w Boga, ale w Kościele bywa rzadko lub wcale, nie zgadza się z nauką Kościoła lub nawet się nad nią nie zastanawia, postępując po swojemu, powinna stawać z ukochaną osobą przed ołtarzem?
Czy katolik powinien takie osoby zachęcać do ślubu kościelnego, mając nadzieję, że z czasem moc sakramentu i Boża łaska przemieni ich serca, czy też raczej odradzać go im, bo ślub ten zarezerwowany jest dla praktykujących katolików i niepraktykujący nie powinni go brać, dopóki się nie nawrócą?

Co o tym myślicie?


Cz lip 14, 2011 15:51
Zobacz profil
zbanowany na stałe
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 14, 2007 7:02
Posty: 3507
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Osoby niewierzące, nie rozumiejące istoty sakramentów,w tym sakramentu małżeństwa nie powinny brać ślubu kościelnego. Przypuszczam zresztą, że osoby takie nie byłyby dopuszczone do sakramentu przez księdza, który miałby udzielać sakramentu.
Namawiać takie osoby do ślubu kościelnego byłoby czasem tyleż zmarnowanym, co poświęconym złej sprawie.

Dobrze jest zresztą raczej działać własnym przykładem, niż kogoś do czegoś namawiać werbalnie.

_________________
Mały kwiatek pod stopami Boga - św. Teresa od Dzieciątka Jezus
Zbrodnia państwowa to i państwowe morderstwo i terror demokracji.
Gdy działa Duch Święty, wzrasta wiara, nadzieja, miłość Boga i bliźniego, ginie kłamstwo, nienawiść, magia.


Cz lip 14, 2011 16:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Moim zdaniem szafowanie sakramentami jakie ma miejsce obecnie jest błędem. Zbyt często przyjmują je ludzie którym jest on zupełnie niepotrzebny. Tak jest również w przypadku małżeństwa. Albo jest się przygotowanym i chcącym, albo nie i wtedy nie widzę sensu w zachęcaniu. Co to zmieni? Jeśli ktoś nie uznaje Kościoła, to po co te sakramenty? Oczywiście odpowiedz jest dość prosta - taka tradycja i wymóg społeczny. Niech każdy żyje jak chce, ale też niech korzysta z tego co mu się należy.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Cz lip 14, 2011 16:49
Zobacz profil
zbanowany na stałe
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 14, 2007 7:02
Posty: 3507
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Jasne.
Tylko nie wolno mieszać tradycji kulturowej z Sakramentami Kościoła.
Skoro w tradycji kulturowej polskiej jest bycie katolikiem, to niech ci ludzie staną się praktykującymi katolikami ZANIM dostąpią Sakramentu Małżeństwa w Kościele.

Obstawanie, by ludzie udawali, że są katolikami i świętokradczo podchodzili do Sakramentów - bo jest taki wymóg społeczny, jest działaniem szatańskim i należy to zdecydowanie piętnować.
Niewierzący marksiści podchodzący do Komunii i zawierający Sakrament Małżeństwa w Kościele potem pałętają się po Kościele jak Marek po Piekle i sami nie wiedzą, co mają ze sobą zrobić.

_________________
Mały kwiatek pod stopami Boga - św. Teresa od Dzieciątka Jezus
Zbrodnia państwowa to i państwowe morderstwo i terror demokracji.
Gdy działa Duch Święty, wzrasta wiara, nadzieja, miłość Boga i bliźniego, ginie kłamstwo, nienawiść, magia.


Cz lip 14, 2011 16:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Zgadza się, ale jest to w nas tak głęboko zakorzenione że trudno z tym walczyć. Zresztą jak na wszystko potrzeba czasu. Trzeba głosić Jezusa, a ci którzy Go przyjmą sami zaczną dbać. Kijem niczego nie można załatwiać. Niestety, według mnie szkodzą temu akcje typu "wszyscy Polacy to katolicy", czy różne rodzaje intronizacji Jezusa, czy inne dziwne pomysły, które nie wiadomo co zmienią i jak pomogą. Dla niektórych największy problem to czy przyjmować Komunię można na stojąco. Absurd dzisiejszych czasów, gdy zewnętrzna forma ma największe znaczenie, a treść jest nie ważna.

_________________
Pozdrawiam
WIST


Cz lip 14, 2011 17:28
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lip 14, 2011 10:53
Posty: 12
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Ja mam taką wątpliwość: czy "odmawiając" takiej osobie sakramentu, nie przyczyniamy się do jej całkowitego odejścia od Kościoła? Bo jeśli by się nawrócił, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wrócił do życia sakramentalnego. Osoba żyjąca przez lata bez ślubu kościelnego będzie musiała najpierw ten ślub uzyskać, co może nie być łatwe (np. ze względu na małżonka). Nie twierdzę, że musi być łatwo, ale może nie warto dodatkowo utrudniać tego, co dla takiej osoby i tak byłoby na pewno trudne.
To jedna sprawa. Druga: sakrament działa, nawet jeśli nie praktykujemy. Tak jak z bierzmowaniem - ktoś przystąpił, bo rodzice kazali,ale sakrament jest, Bóg działa. Pozbawiać tego?


Nie macie tego typu wątpliwości?


Cz lip 14, 2011 19:00
Zobacz profil
zbanowany na stałe
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 14, 2007 7:02
Posty: 3507
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Ja mam pewność, że do Sakramentu Małżeństwa powinni przystępować narzeczeni dojrzali do tej decyzji. Każda inna sytuacja prowadzi przeważnie do rozwodu albo do nieszczęśliwej rodziny, krzywdy dzieci itd.

_________________
Mały kwiatek pod stopami Boga - św. Teresa od Dzieciątka Jezus
Zbrodnia państwowa to i państwowe morderstwo i terror demokracji.
Gdy działa Duch Święty, wzrasta wiara, nadzieja, miłość Boga i bliźniego, ginie kłamstwo, nienawiść, magia.


Cz lip 14, 2011 20:37
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Potocka
Niektórzy ludzie prezentują podobne myślenie. No bo przecież nie powinniśmy być tacy źli i odmawiać ludziom sakramentów, choć właściwie udzielimy ich świętokradczo, ale może to akurat coś zmieni w ich życiu. A to może = czynieniu z sakramentów jakichś zwyczajów, bez większego znaczenia. Jeśli ktoś ledwo jest w Kościele, to jego zachowanie jest zaprzeczeniem życia sakramentalnego. Nie chodzi tu o ocenianie, o karę, ale o to aby być poważnym. Ludzie często nie są poważni, a tym bardziej dostosowywanie się do nich nie będzie zdrowym objawem np. czy "odmawiając" takiej osobie sakramentu, nie przyczyniamy się do jej całkowitego odejścia od Kościoła. Może na wszelki wypadek oferujmy ateistom Komunię, a może ten gest ich przywiedzie do wiary?

_________________
Pozdrawiam
WIST


Cz lip 14, 2011 22:07
Zobacz profil
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Nie rozumiem, skoro przyszli do kościoła, to widocznie coś to dla nich znaczy. Jeżeli jest to tylko na zasadzie "co ludzie powiedzą", to zweryfikuje to prosta rozmowa. Kościół jest dla grzeszników czy dla "świętych"?
Bądź poważny, Jezus przyszedł do tych którzy potrzebują zbawienia, a im większe ich grzechy tym większa łaskę im przyniósł. A ty chcesz kierujących się do niego odepchnąć, bo masz jakieś podejrzenia?
Cytuj:
Może na wszelki wypadek oferujmy ateistom Komunię, a może ten gest ich przywiedzie do wiary?
A może na wszelki wypadek do Wieczerzy będzie przystępował zastępczo za cały Kościół tylko ksiądz lub biskup? A najlepiej tylko papież i to po ogłoszeniu go swiętym za życia!


Pt lip 15, 2011 12:14
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 06, 2010 16:30
Posty: 418
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
WIST napisał(a):
Niektórzy ludzie prezentują podobne myślenie. No bo przecież nie powinniśmy być tacy źli i odmawiać ludziom sakramentów, choć właściwie udzielimy ich świętokradczo, ale może to akurat coś zmieni w ich życiu.
(...)
Może na wszelki wypadek oferujmy ateistom Komunię, a może ten gest ich przywiedzie do wiary?


O nienienie, Wist. Uporządkujmy. Do przystąpienia do Eucharystii trzeba byc w stanie łaski uświęcajacej, inaczej jest to świętokradztwo. I tu rzeczywiście należy byc pryncypialnym.

Do zawarcia małżeństwa sakramentalnego natomiast NIE TRZEBA - choc oczywiście przyjęcie sakramentu w stanie grzechu ciężkiego jest niegodziwe. Do ważności małżeństwa jest potrzebne co innego. A prawo do małżeństwa jest prawem bardzo mocnym:
Kan. 1058 - Małżeństwo mogą zawrzeć wszyscy, którym prawo tego nie zabrania.


Pt lip 15, 2011 12:41
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): Cz lip 14, 2011 10:53
Posty: 12
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
WIST napisał(a):
Moim zdaniem szafowanie sakramentami jakie ma miejsce obecnie jest błędem. Zbyt często przyjmują je ludzie którym jest on zupełnie niepotrzebny. Tak jest również w przypadku małżeństwa. Albo jest się przygotowanym i chcącym, albo nie i wtedy nie widzę sensu w zachęcaniu. Co to zmieni? Jeśli ktoś nie uznaje Kościoła, to po co te sakramenty? Oczywiście odpowiedz jest dość prosta - taka tradycja i wymóg społeczny.


Wydaje mi się, że się mylisz. Sakrament nie jest niepotrzebny, jego mocy nie ogranicza znaczenie, jakie mu przyznajemy. Bóg działa przez sakramenty i tak, jak może działać na ochrzczone dziecko, które jeszcze długo nie będzie znać nawet słowa "chrzest", tak może działać na małżonków, nawet jeśli nie dorośli wciąż do rozpoznania Jego mocy. Tak wierzę. Pytasz: Co to zmieni? Odpowiadam: zaprosi Boga.


WIST napisał(a):
Potocka
Niektórzy ludzie prezentują podobne myślenie. No bo przecież nie powinniśmy być tacy źli i odmawiać ludziom sakramentów, choć właściwie udzielimy ich świętokradczo, ale może to akurat coś zmieni w ich życiu. A to może = czynieniu z sakramentów jakichś zwyczajów, bez większego znaczenia. Jeśli ktoś ledwo jest w Kościele, to jego zachowanie jest zaprzeczeniem życia sakramentalnego. (...) Może na wszelki wypadek oferujmy ateistom Komunię, a może ten gest ich przywiedzie do wiary?


Oczywiście trudno się z Tobą nie zgodzić w tym, że udzielanie sakramentów "wszystkim" może prowadzić do pomniejszenia ich znaczenia. Znaczenia, naturalnie, w naszych oczach, bo przecież obiektywnie rzecz biorąc sakrament to sakrament, czy godziwy to już inna rzecz.

Co więcej, inne sakramenty: bierzmowanie (całe klasy), namaszczenie chorych (wszyscy w kolejce, cała sala w szpitalu), również bywają udzielane "byle komu", jeśli tylko wyrażą taką chęć i przejdą ewentualnie kurs. Czy to je pomniejsza? Z Komunią podobnie: całkiem możliwe, że udzielamy Komunii ateistom, bo po prostu księża raczej przed jej podaniem nie pytają: "Pan wierzący?"


So lip 16, 2011 13:21
Zobacz profil
zbanowany na stałe
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 14, 2007 7:02
Posty: 3507
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Zbiorowe przyjmowanie Sakramentów nie jest przyjmowaniem niegodziwym. Jest zbiorowe. Nie trzeba mieszać tych dwóch pojęć.

_________________
Mały kwiatek pod stopami Boga - św. Teresa od Dzieciątka Jezus
Zbrodnia państwowa to i państwowe morderstwo i terror demokracji.
Gdy działa Duch Święty, wzrasta wiara, nadzieja, miłość Boga i bliźniego, ginie kłamstwo, nienawiść, magia.


So lip 16, 2011 13:47
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06
Posty: 1316
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Nie jestem rzymskim katolikiem, ale chciałbym Wam zacytować Waszego papieża z jego encykliki Familiaris Consortio. Wydaje mi się, że Wist próbuje być daleko bardziej katolicki niż papież, a to nie jest chyba rozsądne. Nawet jeśli rzymskokatolicka teologia ujmuje małżeństwo jako sakrament, to jasne jest, że jest to sakrament całkiem inny od pozostałych sakramentów w rzymskiej tradycji teologicznej i nie można, także w kwestii udzielania, przygotowania, koniecznych dyspozycji wysnuwać analogii z innymi sakramentami. Ale to, co pisał papież Wojtyła, Familiaris Consortio 68:

Wiara osób proszących o ślub kościelny może mieć różny poziom i pierwszym obowiązkiem pasterzy jest dopomóc w jej odkryciu, umocnieniu i doprowadzeniu do dojrzałości. Muszą oni także rozumieć racje, które skłaniają Kościół, że dopuszcza do obrzędu także tych, których usposobienie nie jest doskonałe.

Wśród sakramentów małżeństwo ma tę cechę wyróżniającą je od innych, że jest sakramentem rzeczywistości już istniejącej w ekonomii stworzenia, że jest tym samym przymierzem małżeńskim, które zostało ustanowione przez Stwórcę „od początku”. Zatem podjęta przez mężczyznę i kobietę decyzja zawarcia zgodnie z zamysłem Bożym małżeństwa, czyli decyzja zaangażowania przez nieodwołalną zgodę małżeńską całego życia w nierozerwalnej miłości i wierności bezwarunkowej, zakłada w rzeczywistości, nawet jeśli w sposób nie całkiem uświadomiony, postawę głębokiego posłuszeństwa woli Bożej, ta zaś postawa nie jest możliwa bez Jego łaski. Znaleźli się już zresztą na prawdziwej i właściwej drodze zbawienia, która — założywszy ich szczerą intencję — może być dopełniona i doprowadzić do celu przez obrzęd sakramentu i bezpośrednie doń przygotowanie.

Jest prawdą, z drugiej strony, że na niektórych obszarach raczej względy społeczne niż prawdziwie religijne skłaniają narzeczonych do zawarcia małżeństwa w Kościele. Nic w tym nie ma dziwnego, małżeństwo bowiem nie jest wydarzeniem dotyczącym jedynie tego, kto je zawiera, lecz z natury jest wydarzeniem społecznym, angażującym małżonków także wobec społeczeństwa i zawsze uroczystość jego zawarcia była świętem skupiającym rodzinę i przyjaciół. Wynika więc samo z siebie, że wraz z motywami osobistymi, także motywy społeczne wchodzą w grę przy prośbie o ślub kościelny.

Nie powinno się jednak zapominać, że ci narzeczeni, na mocy chrztu, są już rzeczywiście włączeni w oblubieńcze Przymierze Chrystusa z Kościołem i że przez dobrą intencję przyjęli zamysł Boży odnoszący się do małżeństwa, a zatem, przynajmniej implicite, chcą tego, czego chce Kościół, kiedy sprawuje obrzęd sakramentalny małżeństwa. A więc sam fakt, że w ich prośbie są obecne także względy o charakterze społecznym, nie może usprawiedliwiać ewentualnej odmowy ze strony duszpasterzy. Zresztą, jak uczy Sobór Watykański II, sakramenty słowami i czynnościami rytu umacniają wiarę:168 tę wiarę, ku której narzeczeni już zdążają na mocy dobrej intencji, z pewnością wspomaganej i podtrzymywanej przez łaskę Chrystusa.

Chęć ustalenia ostatecznych kryteriów dopuszczania do zawarcia ślubu w Kościele, które by brały pod uwagę stopień wiary nowożeńców, zawiera w sobie, niezależnie od wszystkiego, wielkie niebezpieczeństwa. Przede wszystkim ryzyko bezpodstawnych i dyskryminujących osądów; następnie ryzyko wywołania wątpliwości co do ważności małżeństw już zawartych, z wielką szkodą dla wspólnot chrześcijańskich, oraz nowego, bezpodstawnego niepokojenia sumień małżonków; popadłoby się w niebezpieczeństwo kwestionowania czy też poddania w wątpliwość ważności sakramentalnej wielu małżeństw braci odłączonych od pełnej komunii z Kościołem katolickim, stając w ten sposób w sprzeczności z tradycją kościelną.


Przepraszam za przydługi cytat, ale jako nie-rzymskokatolik nie chcę streszczać tu Waszego papieża. A dotyczy to chyba tematu zapodanego w wątku.

_________________
Religia może być źródłem zarówno błędu, jak i mądrości i światła. Jej rola powinna polegać nie na wzbudzaniu poczucia nieomylności, lecz na budzeniu poczucia pokory.(R. Niebuhr)
------------------------
Reformowani.pl


So lip 16, 2011 13:57
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47
Posty: 12979
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
potocka napisał(a):
Pytasz: Co to zmieni? Odpowiadam: zaprosi Boga.

Czy Bogfa zaprasza się poprzez nic nie znaczące symbole, czy gotowośc Jego przyjęcia? Czy zaprasza się Boga do swojego zycia przyjmując sakrament malżeństwa, ale bez wiary w Boga, bez modlitwy, zycia sakramentalnego, lektury Pisma, bez Eucharystii?

W ten sposób faktycznie niech i ateiści i inni zostaną dopuszczeni do przyjęcia sakramentu małżeństwa. Nie uważasz że to jest absurdalne?

Zresztą widać jak to zaproszenie wygląda. Faktycznie, niewierzący się nawracają, ci którzy współzyli przed ślubem się nawracają, niepraktykujący chodzą do Kościoła,modlą się i czytają dzieciom Biblię. Antykoncepcja znika... Szkoda że mówimy tutaj o sytyuacji w jakimś innym wymiarze i innym wszechwiecie...

_________________
Pozdrawiam
WIST


So lip 16, 2011 14:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 06, 2010 16:30
Posty: 418
Post Re: Kto może/powinien brać ślub kościelny?
Sakrament nigdy nie jest nic nieznaczącym symbolem!!! Chryste Panie!
Ex opere operato - mówi Ci coś to pojęcie?


So lip 16, 2011 15:28
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL