Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N cze 13, 2021 1:18



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Kapłaństwo służebne 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8144
Post Re: Kapłaństwo służebne
Przeemek napisał(a):
Jednak przyznajesz że powszechne jest służebne, ale kiedy pisałem w kwestii pewności zbawienia, że musimy okazać wiarę i posłuszeństwo Bogu, to te drugie już bagatelizowałaś

Sprawdzam. Gdzie bagatelizowałam posłuszeństwo Bogu?
Ja przyznaję, że powszechne kapłaństwo jest służebne? :o A przypadkiem to nie Ty podzieliłeś kapłaństwo na kapłaństwo służebne i powszechne, co oznacza, że to powszechne nie jest służebne?
Przeemek napisał(a):
Czy to znaczy, że oprócz podziału na kapłaństwo służebne i powszechne, są też arcykapłani?

Tym samym widać, że nie rozumiesz tego co sam piszesz.
Przeemek napisał(a):
Dyskutujesz na forum chrześcijańskim, bronisz wiary w Boga i wyznawania prawidłowych zasad jakie uczy ciebie kościół Chrystusowy, a nie stać ciebie na prostą wyrozumiałość, zwyczajne chrześcijańskie zachowanie/cecha charakteru.

Wyrozumiałość? Dla kogo? Dla kompletnego ignoranta, który nie znając nauki Kościoła i nie chcąc jej poznać, próbuje ją dyskredytować mieniąc się samym Rozumem?
Przeemek napisał(a):
Tylko ciagłe złośliwości i drwiące uśmieszki.

Drwiący uśmieszek wygląda nieco inaczej.
Wcale nie uzurpuję sobie prawa do bycia autorytetem dla Ciebie. Próbuję wyłącznie zmusić Cię do myślenia i szukania w źródłach, zamiast bezmyślnego cytowania i interpretowania tekstów, których nie rozumiesz.
Wyrozumiałość mam dla tych, którzy szukają Prawdy, którzy sięgają do źródeł, a nie opierają swoich teorii na zdaniu jakiegoś guru po to tylko. Nie mam wyrozumiałości dla tych, którzy postawili sobie za cel walkę z KK niezależnie od Prawdy.

_________________
https://www.siepomaga.pl/kirill


Śr kwi 26, 2017 5:52
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lut 24, 2010 15:30
Posty: 295
Post Re: Kapłaństwo służebne
Przeemek napisał(a):
Tylko że dar mówienia wieloma językami skończył się, wraz z ostatnim objawieniem.


Właśnie, Przemku, nieświadomie zacytowałeś wdrukowany w Ciebie w Twoim zborku niebiblijny, a wręcz ANTYBIBLIJNY dogmat, wyznawany przez wielu odstępców od wiary chrześcijańskiej dla uzasadnienia nieobecności w ich wspólnotach (a raczej odstępczych sektach) tego, co jawnym tekstem obiecał Jezus i potwierdzali apostołowie.

Zacytowany powyżej pogląd nie ma żadnego oparcia w Biblii, a jego uzasadnienie np. przez świadków Jehowy i innych odstępców zwykle rozpoczyna się od słów "jest oczywiste, że", a potem następuje już antybiblijny bełkocik o darach, które Bóg dał rzekomo "tylko na czas tworzenia Pisma", o czym jednak samo Pismo milczy, zapewne dlatego, że i Jezus, i Paweł zapomnieli powiedzieć o tak oczywistym dla dwustu- i mniej-letnich sekcin fakcie, jak zanik darów obiecanych Kościołowi (a dwa dary języków są zaledwie ich przykładami i wcale nie najistotniejszymi).

Na moje oko głoszenie tego poglądu jest de facto apostazją z szeroko pojętego Kościoła Powszechnego.


Śr kwi 26, 2017 14:20
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 1024
Post Re: Kapłaństwo służebne
BlueDraco napisał(a):
Właśnie, Przemku, nieświadomie zacytowałeś wdrukowany w Ciebie w Twoim zborku niebiblijny, a wręcz ANTYBIBLIJNY dogmat, wyznawany przez wielu odstępców od wiary chrześcijańskiej dla uzasadnienia nieobecności w ich wspólnotach (a raczej odstępczych sektach) tego, co jawnym tekstem obiecał Jezus i potwierdzali apostołowie.

Zacytowany powyżej pogląd nie ma żadnego oparcia w Biblii, a jego uzasadnienie np. przez świadków Jehowy i innych odstępców zwykle rozpoczyna się od słów "jest oczywiste, że", a potem następuje już antybiblijny bełkocik o darach, które Bóg dał rzekomo "tylko na czas tworzenia Pisma", o czym jednak samo Pismo milczy, zapewne dlatego, że i Jezus, i Paweł zapomnieli powiedzieć o tak oczywistym dla dwustu- i mniej-letnich sekcin fakcie, jak zanik darów obiecanych Kościołowi (a dwa dary języków są zaledwie ich przykładami i wcale nie najistotniejszymi).

Na moje oko głoszenie tego poglądu jest de facto apostazją z szeroko pojętego Kościoła Powszechnego.


Nie to miałem na myśli, może źle przekazałem kontekst, zacytuje całość:

Marek_Piotrowski napisał(a):
Nie ma znaczenia naród, urodzenie, bogactwo czy płeć. Wszyscy jesteśmy równi. Dotyczy to także papieża, biskupów czy duchownych. Nie oznacza to jednak, iż nie istnieje przełożeństwo czy władza. Jak w cytowanym wcześniej 12 rozdziale Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian – jedno są apostołami, inni nauczycielami…


Tylko że dar mówienia wieloma językami skończył się, wraz z ostatnim objawieniem. A kapłaństwo królewskie nie zostało podzielone na dwa odrębne. Również wybieranie biskupa według wyznaczonych kryteriów zostało odebrane wiernym.


Mnie chodziło głównie o to, że autorytatywne przekazywanie szczególnie "władzy", nie było objęte w planie zbawienia. Tak jak apostołowie nie przekazywali autorytetów w postaci sukcesji apostolskiej, tylko wystawiali świadectwa, kto jest "sprawdzony w wierze" i błogosławili. Tak samo dary Ducha nie przechodzą tą drogą, czyli nie przekazuje sie autorytatywnie w Kościele Chrystusowym, tak jak i inne dary. Wszystko zawsze pochodziło od Jezusa i zawsze "przez wiarę".

Sam Jezus potwierdził, że każdy kto uwierzy może otrzymać dary, np. uzdrawianie i ja w to wierzę:
Mk16: 16 Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. 17 Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; 18 węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie».

A Marek raz mówi o równości w Kościele - ciele Chrystusa, a za chwilę jednak nie do końca równi, bo ci równi szczególnie papieże i biskupi mają władze nad tymi "równymi", a następnie mówi że jedni taką rolę pełnią, drudzy inną, by subtelne usankcjonowac tą władzę. Tylko że wszyscy mimo różnych ról, mieli taki sam dostęp do Jezusa, taką samą relację z Nim, a nie przywilej reprezentowania Jezusa należał tylko do jedej grupy, to jest manipulowanie pojęciami. Tak samo metody, powielanie nowomowy kościelnej, by wbić ludziom do głowy w sposób pokojowy że jest władza w Kościele Chrystusowym, zbudowana z ludzi, której trzeba bezwzględnie słuchać/okazywać pokorę/uznawać autorytet, za co? bo ktoś założył koloratkę? Kosciół Chrystusa to nie organizacja, tylko organizm, ile razy jest w Biblii metafora ciało Chrystusa - Kościół? każdy w nim pełni jakąś funckję, żaden członek nie ma większego przywileju nad innym w oczach Chrystusa, jak. np. reprezentowanie Jezusa, pośredniczenie w spowiadaniu, czy rola in persona Christi - tylko dla wyświęconych kapłanów. Ale dla każdego, a głową do kierowania jest Chrystus.

W kościele Chrystuswoym trzeba było poświadczyć taką osobę przez swoje społeczeństwo, trzeba było sobie zasłużyć i udowodnić swoim życiem świadectwo oddania Chrystusowi, zanim zostało się uznanym.
Nie tylko apostoł Paweł ufał w zdanie zboru jako całości i opierał się na ich świadectwie, opini całego tamtejszego chrześcijańskiego społeczeństwa:
1Kor16: 3 Kiedy zaś się zjawię, przez tych, których uznacie za godnych, poślę dar wasz z listami do Jerozolimy.

Dzisiaj już tak nie ma, jest seminarium, ścisle zamnkniete, wierni (kpł. powszechne) już ma mało do gadania, to kapłaństwo służebne podejmuje decyzję kto może "wejść" do tego kapłaństwa, a kapłaństwo powszechne zostało wyłączone całkowicie z podejmowania decyzji, gdzie ta równośc o której mówi Marek? chyba równość innego rodzaju. Tak nie było w Kościele Chrystusowym, nawet jak apostołowie dużo poświadczali, to uczyli też jak wybierać i poświadczać o innych, pokazali kryteria, których prawie się już nie stosuje? to jest pielęgnowanie tradycji apostolskiej?.

Ojcowie wprowadzali pewne obostrzenia bo była reala groźba herezjii, pełno nauk zwodniczych, więc była większa potrzeba autorytetów. Dzisiaj wszyscy umiemy czytać i każdy ma dostęp do słowa Bożego, więc potrzeba ludzkiego autorytetu już nie jest tak duża, bo sam mam autorytet - Bilblię i w niej mogę wszystko sprawdzić i wszystkiego (co wystarczające) się dowiedzieć, tego wogóle nie bierzecie pod uwagę.

Marek tak dobiera słowa by wyszło z niepozornego: "Wszyscy jesteśmy równi", do przyzwolenia na władanie tymi równymi przez innych równych, przypomina bardziej polityczne wypowiedzi niż wyrażenia chrześcijańskie. Bądźmy równi, ale w kwestii wiary i udzielania sakramentów tylko "my" mamy rację, dobrze jest mieć przewodnika(ludzkiego), ale nie autorytarnego i to w żadnej kwestii - tak uczy Biblia. Poza tym, gdzie w tym wszystkim jest Jezus? w którym momencie mogę polegać na Nim i na Nim się wspierać, i z Nim budować i zgłębiać relację, a nie z Kosciołem i przez Kosciół? a w którym momencie na człowieku i ludziach w kościele?


Śr kwi 26, 2017 18:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14436
Post Re: Kapłaństwo służebne
Nie mozesz “wszystkiego sprawdzic w Biblii“, bo to nie podrecznik obslug ani Boga ani czlowieka. Biblia to tylko spisana czesc Objawienia i jak nas jej autorzy pouczaja, nie jest do prywatnego wyjasniania. Sw Pawel wyliczal z kogo sklada sie Kosciol.
Pan Jezus chce miec wspolnote nawzajem sie uzupelniajaca, a nie palec, ktory krzyczy, ze sam sobie poradzi i mozna go do Glowy przyszyc!


Śr kwi 26, 2017 18:35
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lut 24, 2010 15:30
Posty: 295
Post Re: Kapłaństwo służebne
Rzecz w tym, że żaden, jak to lubią bracia odłączeni określać, "biblijnie wierzący chrześcijanin", a takimi niewątpliwie są np. katolicy jak i pewnie parę wyznań protestanckich, nie może twierdzić, że dar języków "się skończył". To jest sekciarska i niebiblijna dogmatyka służąca fałszerstwu. Biblia nigdzie nie wspomina o "skończeniu" jakichkolwiek darów Bożych dla Kościoła. To głoszą tylko niektóre sekciny. W NT znajdziesz sporo o ciągłości Kościoła i nieprzemijaniu tego, co Bóg Kościołowi zostawił - bez limitu czasowego! Jak się zaneguje ciągłość Kościoła, to zaraz trzeba zanegować charyzmaty, tylko że każda z tych negacji jest antybiblijna. I to tyle w tym temacie.


Śr kwi 26, 2017 19:19
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 1024
Post Re: Kapłaństwo służebne
Kael napisał(a):
Nie mozesz “wszystkiego sprawdzic w Biblii“, bo to nie podrecznik obslug ani Boga ani czlowieka. Biblia to tylko spisana czesc Objawienia i jak nas jej autorzy pouczaja, nie jest do prywatnego wyjasniania. Sw Pawel wyliczal z kogo sklada sie Kosciol.
Pan Jezus chce miec wspolnote nawzajem sie uzupelniajaca, a nie palec, ktory krzyczy, ze sam sobie poradzi i mozna go do Glowy przyszyc!


Manipulujesz, podeprzyj się cytatmi, prywatne wyaśnianie dotyczyło tylko proroctw, a ile ich było? Biblia to same księgi proroctw?
A Jezus wskazał kto staje się częścią ludu Bożego, czyli ciałem Kościoła:
Ga3: 26 Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie.
Pan Jezus chce mieć wspólnotę, ludzi którzy się znają, ufaja sobie, spotykają się na wspólnej wieczerzy i dzielą się chlebem wpodziekowaniu Chrystusowi.
A ty ilu "braci" znasz osobiście jak jesteś na zgromadzeniu "Mszy"? wszyscy w koło obcy, patrzą się w stronę ołtarza. Dzielicie się chlebem Chrystusa, Jezus nie chodził do każdego apostoła z chlebem osobono, tylko raz łamał i przekazał dalej, a teraz wszyscy w kolejce się ustawiają by tylko z rąk kapłana otzrymac chleb.
Masz rację Bóg chciał wspólnotę uzupełniającą się, a nie będącą jednomyślną we wszystkim, nawet jak do końca tego nie rozumiejącą, widzisz różnicę?


Śr kwi 26, 2017 19:27
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8144
Post Re: Kapłaństwo służebne
Przeemek napisał(a):
prywatne wyaśnianie dotyczyło tylko proroctw, a ile ich było? Biblia to same księgi proroctw?

Nieprawda, że tylko proroctw. Dotyczyło całej Biblii:
2P 3:16
Są w nich [w listach Pawła] trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę.


_________________
https://www.siepomaga.pl/kirill


Śr kwi 26, 2017 19:39
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr lut 24, 2010 15:30
Posty: 295
Post Re: Kapłaństwo służebne
Przeemek napisał(a):
A ty ilu "braci" znasz osobiście jak jesteś na zgromadzeniu "Mszy"? wszyscy w koło obcy, patrzą się w stronę ołtarza. Dzielicie się chlebem Chrystusa, Jezus nie chodził do każdego apostoła z chlebem osobono, tylko raz łamał i przekazał dalej, a teraz wszyscy w kolejce się ustawiają by tylko z rąk kapłana otzrymac chleb.
Masz rację Bóg chciał wspólnotę uzupełniającą się, a nie będącą jednomyślną we wszystkim, nawet jak do końca tego nie rozumiejącą, widzisz różnicę?


Nie "braci" i "Mszy", tylko po prostu braci i Mszy - bez cudzysłowów. W cudzysłowiu możesz np. pisać o swoim "kościele".

Ale, przechodząc do meritum, znam, przynajmniej z widzenia, przynajmniej połowę braci i sióstr w moim kościele na mojej mszy, na którą przychodzi kilkaset osób. A jak to jest u Ciebie? Ile setek braci przychodzi i ile setek znasz?

Przy okazji, czy mógłbyś, jako "biblijnie wierzący" wskazać to miejsce w Ewangelii, gdzie jest napisane, że Jezus podał uczniom chleb do dalszego dzielenia? Patrzę, patrzę i nijak nie widzę. Za to widzę, że sam dzielił i podawał uczniom. Pewnie mam fałszywą katolicką Biblię...

Mamy w protestantyzmie przykłady wspólnot niejednomyślnych i uzupełniających się. Np. część baptystów chrzci w imię Jezusa i uznaje chrzest w imię Trójcy za niebiblijny. Inni baptyści chrzczą w imię Trójcy i uznają chrzest w imię samego Jezusa za niebiblijny. Oczywiście oba odłamy baptyzmu wzajemnie nie uznają swoich chrztów. Zgaduję, że uważasz, że o takim właśnie niejednomyślnym Kościele marzył Jezus, pewnie dlatego mówił "abyście byli jedno".


Ostatnio edytowano Śr kwi 26, 2017 19:47 przez BlueDraco, łącznie edytowano 1 raz



Śr kwi 26, 2017 19:44
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 1024
Post Re: Kapłaństwo służebne
Małgosiaa napisał(a):
Przeemek napisał(a):
prywatne wyaśnianie dotyczyło tylko proroctw, a ile ich było? Biblia to same księgi proroctw?

Nieprawda, że tylko proroctw. Dotyczyło całej Biblii:
2P 3:16
Są w nich [w listach Pawła] trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę.


A widzisz różnicę:
- nie wyjaśniaj prywatnie tego tekstu? (tylko wspólnie - np. na zgromadzeniu)
- doucz się "trudnych pewnych spraw", w tedy możesz ten tekst zrozumieć, żeby opacznie i na swoją zgubę się nie pomylić?

Ja się zastosowałem do tego drugiego.


Śr kwi 26, 2017 19:46
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8144
Post Re: Kapłaństwo służebne
Przeemek napisał(a):
A widzisz różnicę:
- nie wyjaśniaj prywatnie tego tekstu? (tylko wspólnie - np. na zgromadzeniu)

Gdzie tak stoi napisane?
Przeemek napisał(a):
- doucz się "trudnych pewnych spraw", w tedy możesz ten tekst zrozumieć, żeby opacznie i na swoją zgubę się nie pomylić?

Ja się zastosowałem do tego drugiego.

Rozumiem, że skończyłeś studia biblijne :o . Ignorancja ignorancję pychą pogania.

_________________
https://www.siepomaga.pl/kirill


Śr kwi 26, 2017 19:51
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 14436
Post Re: Kapłaństwo służebne
Naprawde, rece opadaja.
Cytuj:
6 Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; 5 różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; 6 różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. 7 Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. 8 Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości2 słowa, drugiemu umiejętność poznawania2 według tego samego Ducha, 9 innemu jeszcze dar wiary3 w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, 10 innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów4, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. 11 Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.
12 Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. 13 Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem. 14 Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne [członki]. 15 Jeśliby noga powiedziała: «Ponieważ nie jestem ręką, nie należę do ciała» - czy wskutek tego rzeczywiście nie należy do ciała? 16 Lub jeśliby ucho powiedziało: Ponieważ nie jestem okiem, nie należę do ciała - czyż nie należałoby do ciała? 17 Gdyby całe ciało było wzrokiem, gdzież byłby słuch? Lub gdyby całe było słuchem, gdzież byłoby powonienie? 18 Lecz Bóg, tak jak chciał, stworzył [różne] członki umieszczając każdy z nich w ciele. 19 Gdyby całość była jednym członkiem, gdzież byłoby ciało? 20 Tymczasem zaś wprawdzie liczne są członki, ale jedno ciało. 21 Nie może więc oko powiedzieć ręce: «Nie jesteś mi potrzebna», albo głowa nogom: «Nie potrzebuję was». 22 Raczej nawet niezbędne są dla ciała te członki, które uchodzą za słabsze; 23 a te, które uważamy za mało godne szacunku, tym większym obdarzamy poszanowaniem. Tak przeto szczególnie się troszczymy o przyzwoitość wstydliwych członków ciała, 24 a te, które nie należą do wstydliwych, tego nie potrzebują. Lecz Bóg tak ukształtował nasze ciało, że zyskały więcej szacunku członki z natury mało godne czci, 25 by nie było rozdwojenia w ciele, lecz żeby poszczególne członki troszczyły się o siebie nawzajem. 26 Tak więc, gdy cierpi jeden członek, współcierpią wszystkie inne członki; podobnie gdy jednemu członkowi okazywane jest poszanowanie, współweselą się wszystkie członki. 27 Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi członkami. 28 I tak ustanowił Bóg w Kościele najprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają dar czynienia cudów, wspierania pomocą, rządzenia oraz przemawiania rozmaitymi językami. 29 Czyż wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają dar czynienia cudów? 30 Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy przemawiają językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć? 31 Lecz wy starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą. 1 Kor 12


Wymyslacie nauke Pana Jezusa od nowa, nadymajac sie pycha, ze zrozumieliscie dzis podrecznik obslugi chrzescijan i Boga zakodowywany tysiace lat temu.

A nie zrozumieliscie, ze tam czarno na bialym, przed wasza postawa przestrzegano.

Parafie sa duze, bo tylu jest wierzacych. Wasze sa male i starzy pilnuja nowych, zeby nie wyrwali sie z sidel “milosci braterskiej“. Gdy nieco okrzeoniesz i sie rozejrzysz, moze sam zauwazysz, ze nie ma wsrod was samych aniolow. A moze i nie...


Śr kwi 26, 2017 20:32
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 1024
Post Re: Kapłaństwo służebne
Małgosiaa napisał(a):
Przeemek napisał(a):
A widzisz różnicę:
- nie wyjaśniaj prywatnie tego tekstu? (tylko wspólnie - np. na zgromadzeniu)

Gdzie tak stoi napisane?


Nie wolno prywatnie/samemu wyjasniać proroctw, nie chodzi o całe słowo Boże:
2P120: 20 To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia
A często sie tym manipuluje i podciaga do całej Biblii.

Niedouczony i mało utwierdzony wyjaśnia trudne sprawy, ale na swoją zgubę:
2P 3:16
Są w nich [w listach Pawła] trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę.

Nie jest tu całkowicie zabronione prywatne wyjaśnianie i w sumie to też ten werset nie odnosi się do całej Biblii tylko do "pewnych spraw", tylko ostrzeżenie, że trzeba się douczyć czy utwierdzić, bo inaczej zgubnie można zrozumieć.

Nie możliwe by było, żeby Bóg zostawił słowo ludziom i uzależnił zrozumienie tego Pisma od innej, mniejszej grupy ludzi, są cytaty (poszukaj), podam na życzenie. Dla przykładu przesłanie Dobrej Nowiny jest dziecinnie proste do zrozumienia:
Rz10: 9 Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie
Natomiast Apokalipsa Jana wymaga douczenia, to są trudniejsze pewne sprawy.

Małgosiaa napisał(a):
Rozumiem, że skończyłeś studia biblijne :o . Ignorancja ignorancję pychą pogania.


Nie studia, tylko studium.
Równolegle przerabiałem lekcjie z http://kursbiblijny.jezuici.pl/, zeby poznac katolicką stronę/naukę. Jest tam 35 lekcji, ale nie przerobiłem wszystkich. Notabene tam nie ma takiego wytłumaczenia "uobecnienia i substancji" jakie przedstawił Marek.

A studiowanie Biblii, czyli każdą księgę/listy z osobna, przerobiłem według metody, których jest wiele, można temat narzucić z góry, np. "chrzest" i wszystko co jest w tekście o chrzcie wyszukujesz. Ja uczestniczyłem w ogólnie przyjetym modelu:

- najpierw czytasz list pod kątem ogólnym, o czym jest, jakie jest jego główne przesłanie, wstępną obserwację. Wszystko musi mieć poparcie w tekście Biblii. Jak jest jakaś teoria/możliwa intepretacja i nie przechodzi próby tekstu Bilblii to jest odrzucana.

Dla przykładu, List do Hebrajczyków, można podsumować:
Pierwotnymi adresatami listu do Hebrajczyków są wierzący w Mesjasza żydzi, mimo że treść dotyczy wszystkich chrześcijan, to nie można tego faktu pominąć. Z treści całego listu wynika, że adresaci szczerze nawrócili się do Jezusa Chrystusa, cierpieli z powodu swojej wiary, bohatersko znosili doświadczenia i grabież mienia, pomagali również innym chrześcijanom i nie bali się stawać w ich obronie. Równocześnie z doświadczeniami otrzymywali też pomoc Bożą potrzebną do ich przejścia. Jednak nie uchroniło ich to od osłabienia duchowego. Świadomość, kim jest Jezus Chrystus i co zrobił na Golgocie, zaczęła się zamazywać i ustępować miejsca atrakcyjności przymierza z Synaju, Świątyni Jerozolimskiej, ofiar ze zwierząt, kapłanów z rodu Aarona. Wiara w to, co niewidzialne, straciła na sile, a to, co widzialne, lecz przemijające, zaczęło na powrót w ich oczach nabierać wartości. Zachodziło niebezpieczeństwo, że adresaci odwrócą się od zasad Nowego Przymierza zawartego na mocy ofiary Jezusa Chrystusa a, zwrócą się do Starego Przymierza i jego warunków. Pojawiło się zagrożenie, że Jezus Chrystus przestanie być w ich oczach wiecznym Arcykapłanem, a Jego miejsce na powrót zajmą kapłani z rodu Aarona. Istniało niebezpieczeństwo, że Hebrajczycy odrzucą prawo Nowego Przymierza ustanowione na podstawie ofiary Jezusa Chrystusa, a zaczną przestrzegać prawa Przymierza z Synaju opartego na kapłaństwie Aaronowym. Zachodziła obawa, że powrócą do kapłanów i do ofiar, które nie mogą zgładzić grzechów.


- z każdego rozdziału wypisujesz kto jest autorem. (i każdy werset na poparcie)
- z każdego rozdziału wypisujesz kto jest adresatem listu/ewangelii (i każdy werset na poparcie)
- określasz możliwy czas powstania i miejsce, jeżeli tekst to pokazuje. Tylko to co można wyczytać.
- czy są kluczowe słowa, które się powtarzają w całym liście, które spajaja cały list/ewangelię
- analizujesz zagadnienia każdego rozdziału i:
na bazie analizy wypisuje się odnośniki/możliwe intepretacje, każda musi przejśc próbę tekstu, jeżeli nie, jest odrzucana.

Takie studiowanie zajmuje wiele godzin, na przykład hebrajczyków ok. 62 godzin wyszło.

Pozz tym o wiele łatwiej korzysta się z hermeneutyki i narzędzi Biblijnych, kiedy ma się pojęcie o danym liście czy Ewangelii.
Uwierz mi Małgosiu, że "trudne pewne sprawy" zaczynają się rozjaśniać w tedy.


Śr kwi 26, 2017 20:50
Zobacz profil

Dołączył(a): Cz lut 23, 2017 0:53
Posty: 1024
Post Re: Kapłaństwo służebne
Kael napisał(a):
Wymyslacie nauke Pana Jezusa od nowa, nadymajac sie pycha, ze zrozumieliscie dzis podrecznik obslugi chrzescijan i Boga zakodowywany tysiace lat temu.

A nie zrozumieliscie, ze tam czarno na bialym, przed wasza postawa przestrzegano.

Parafie sa duze, bo tylu jest wierzacych. Wasze sa male i starzy pilnuja nowych, zeby nie wyrwali sie z sidel “milosci braterskiej“. Gdy nieco okrzeoniesz i sie rozejrzysz, moze sam zauwazysz, ze nie ma wsrod was samych aniolow. A moze i nie...


Za bardzo nie wiem co to wnosi do wątku, bo nie ma w tym rozdziale podziału na dwa rodzaje kapłaństwa, gdzie jedno z nich, służebne, czyli biskupi i prezbiterzy mają lepszy dostęp do Boga? Czyli tylko oni mogą reprezentować Chrystusa i tylko oni mogą występować w tzw. "in persona Christi"? Jest to w tym tekście?

Wytłuściłeś tekst, w którym to wszystkie członki współpracują dla wpólnego dobra, co nawet oznacza wielofukcyjność i to w bardzo szerokim znaczeniu. A po katolicku są dwie funkcję: powszechne i urzędowe, gdzie urzędowe służy powszechnemu? gdzie jest ta obopulna współpraca? kapłan powszechny nie może wyspowiadać kapłana urzędowego. Czy powszechne może się jakoś przydać służebnemu? nie, jest tylko na odwrót. Wygląda na to że służebne mogło by istnieć bez powszechnego, z tym że nie miało by kumu w tedy służyć. Do tego żeby stać się kapłanem służebnym musisz spełnić wiele wymagań, np. być bierzmowany inaczej nie zostaniesz konsegrowany, czy widzisz taki wymóg w:

1Tm3: 2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony2, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, 3 nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, 4 dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. 5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?.....


A drugi wytłuszczony tekst, zresztą pierwszy też, zaczyna się od Bóg ustanowił.. Bóg tak chciał... widzisz gdziesz ludzkie decyzje? albo nawet apostoła? Bóg wszystkich prowadzi, Bóg wszystkich obdarowuje.

Za to bardzo istotny szczegół nie wytłuściłeś:
"7 Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra." Wszystkim się objawia Duch, nie tylko pewnej wybranej grupie, na przykład podczas soborów i pomaga w ważnych decyzjach. Tak samo magisterium się objawia duch jak i kazdemu wierzącemu i to jak chce:
"11 Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce." a nie jak zdecyduje kapłaństwo urzędowe.


Śr kwi 26, 2017 21:23
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8144
Post Re: Kapłaństwo służebne
Przeemek napisał(a):
Nie wolno prywatnie/samemu wyjasniać proroctw, nie chodzi o całe słowo Boże:
2P120: 20 To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia
A często sie tym manipuluje i podciaga do całej Biblii.

Bzdura. Nie ma żadnego zakazu. Bóg dał wolną wolę czlowiekowi, a św. Paweł mówi: wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. I tu św. Piotr najwyraźniej ostrzega przed indywidualna interpretacją.
Manipulacji to dopuszczasz się Ty i Twoja sekta, bo skoro św. Piotr mówi, że pozostałe Pisma, a więc poza Proroctwami czytane przez ludzi niedouczonych, są czytane na własna zgubę, to znaczy, że jeśli nie chcesz zguby, słuchaj mądrzejszych od siebie. Skoro zabierasz sie za to sam, miej na uwadze to, czym Ci to grozi.
Przeemek napisał(a):
2P 3:16
Są w nich [w listach Pawła] trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę.
Nie jest tu całkowicie zabronione prywatne wyjaśnianie i w sumie to też ten werset nie odnosi się do całej Biblii tylko do "pewnych spraw", tylko ostrzeżenie, że trzeba się douczyć czy utwierdzić, bo inaczej zgubnie można zrozumieć.

No własnie. Trzeba sie douczyć, ale nieuk sam się niczego nie nauczy. Dlatego Bóg ustanowił oprócz proroków, apostołów także nauczycieli, o czym bodajże mówiła Ci Kael cytując odpowiedni fragment w tym temacie.
Przeemek napisał(a):
Nie studia, tylko studium.
Równolegle przerabiałem lekcjie z http://kursbiblijny.jezuici.pl/, zeby poznac katolicką stronę/naukę. Jest tam 35 lekcji, ale nie przerobiłem wszystkich. Notabene tam nie ma takiego wytłumaczenia "uobecnienia i substancji" jakie przedstawił Marek.

Pycha wielkości Himalajów. Studium? :o Jakie, konkretnie? W jakiej szkole? A masz przynajmniej maturę. Nie sądzę po Twoich wypowiedziach (do studium matura nie jest potrzebna, a takie studium sekciarskie można zrobić po SP).
Najwyraźniej ten kurs biblijny nic Ci nie dał, bo nic nie wiesz na temat katolickiego nauczania, co już wykazałeś niejednokrotnie i wciąż w to brniesz.
Przeemek napisał(a):
A studiowanie Biblii, czyli każdą księgę/listy z osobna, przerobiłem według metody, których jest wiele, można temat narzucić z góry, np. "chrzest" i wszystko co jest w tekście o chrzcie wyszukujesz. Ja uczestniczyłem w ogólnie przyjetym modelu:

- najpierw czytasz list pod kątem ogólnym, o czym jest, jakie jest jego główne przesłanie, wstępną obserwację. Wszystko musi mieć poparcie w tekście Biblii. Jak jest jakaś teoria/możliwa intepretacja i nie przechodzi próby tekstu Bilblii to jest odrzucana.

Dla przykładu, List do Hebrajczyków, można podsumować:[...]

Próbujesz mnie dokształcać? Już wielokrotnie mówiłam Ci: nie ucz księdza pacierza, ok? Nie potrafisz zrozumieć jednego zdania napisanego przez Alus, a mówisz o zrozumieniu Biblii? Biblię studiuje się zupełnie inaczej. To, o czym mówisz to tylko kontekst bliższy i dalszy. To za mało. Potrzeba znać języki biblijne lub posługiwać się słownikami, kulturę i historię okresu biblijnego itp. itd.
Przeemek napisał(a):
Pozz tym o wiele łatwiej korzysta się z hermeneutyki i narzędzi Biblijnych, kiedy ma się pojęcie o danym liście czy Ewangelii.
Uwierz mi Małgosiu, że "trudne pewne sprawy" zaczynają się rozjaśniać w tedy.

Cóż znaczy Twoje studium wobec lat pracy Marka w poszukiwaniu Prawdy? Cóż znaczy Twoje studium ..., a nieważne.

_________________
https://www.siepomaga.pl/kirill


Śr kwi 26, 2017 21:29
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 16, 2016 17:40
Posty: 8144
Post Re: Kapłaństwo służebne
I jeszcze jedno. Cóż znaczy Twoje studium wobec studiów doktoranckich biskupów, biblistów i ich znajomości języków biblijnych? Byłbyś w stanie przetłumaczyć z oryginału chociaz jeden list, jeden rozdział jakiejkolwiek ksiegi? Pracowałes na jezykach oryginalnych?

_________________
https://www.siepomaga.pl/kirill


Śr kwi 26, 2017 21:45
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL