Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 08, 2021 17:24



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Grzechy z przeszłości a spowiedź.. 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pn lis 21, 2016 17:00
Posty: 5
Post Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Witam wszystkich. Przychodzę do was z pewnym problemem dotyczącym sakramentu pokuty. Ponad tydzień temu byłam u spowiedzi, powiedziałam wszystkie grzechy które pamiętałam, następnie przyjęłam Pana Jezusa. Po Komunii nagle zaczęło się odzywać sumienie które zaczęło mi nie wiadomo skąd przypominać grzechy z przeszłości, o których nigdy bym sama z siebie nie przypomniała a co za tym idzie nigdy ich nie wyznałam w spowiedzi bo o nich nie wiedziałam. Teraz mam problem, gdyż nie wiem jak nazwać owe grzechy.. ponieważ nie pamiętam już dokładnie czy w ogóle byłam świadoma gdy jej popełniała, miałam w tedy 12-14 lat i byłam w tym czasie zaplątana w nieczystość.. z której na szczęście już zostałam uwolniona. Patrząc teraz na moje życie z perspektywy człowieka wolnego w tamtym czasie nie było lepsze niż bezmyślne zwierzę.. grzech gonił grzech.. ale wracając do tematu.. chcę wszystko z siebie wyrzucić, także z przeszłości, nie wiem tylko jak nazwać te grzechy ponieważ nie chcę wyjść.. nie wiem.. na jakiegoś zoofila, którym nigdy nie byłam, nawet nie interesowało mnie takie zachowanie a wręcz obrzydzało. Mimo to moje zachowanie w tamtym czasie w stosunku do zwierząt (tu chodzi o mojego psa) było straszne. Nie chodzi mi tu oczywiście o żaden seks ze zwierzętami tylko bardziej o.. no właśnie nie wiem.. u ludzi nazywa się to petting czy seks oralny... nie chodzi mi również o czyny w pełnym tego słowa znaczeniu.. w tamtym czasie traktowałam to bardziej jako jakąś zabawę..Teraz nie wiem jak to wyznać.. Chcę raz na zawsze skończyć z przeszłością... ale nie wiem jak to zrobić.. :( :cry:


Pn lis 21, 2016 17:36
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8190
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Spowiedź kończy się słowami: "Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie grzechy bardzo żałuję, postanawiam poprawę, proszę o naukę, pokutę i rozgrzeszenie".

Może to nawet sam Bóg chwilowo zaćmił Twoją pamięć, aby było Ci łatwiej i już po problemie?

I lepiej nie oceniaj swojej przeszłości (jakiejkolwiek) zbyt negatywnymi słowami, bo może to źle wpłynąć na Twoją samoocenę. Bóg kocha Cię miłością pełną i bezwzględną. Bierz przykład.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pn lis 21, 2016 18:29
Zobacz profil
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Figielek napisał(a):
Teraz mam problem, gdyż nie wiem jak nazwać owe grzechy.. ponieważ nie pamiętam już dokładnie czy w ogóle byłam świadoma gdy jej popełniała, miałam w tedy 12-14 lat i byłam w tym czasie zaplątana w nieczystość.. z której na szczęście już zostałam uwolniona.


Grzechy nieczystości należą do kategorii grzechów ciężkich, i należy je wyznać na spowiedzi. W przeciwnym razie, jeśli przystępujesz do komunii z takim niewyznanym grzechem na sumieniu, wtedy jest to komunia świętokradcza, a każda spowiedź gdzie starasz się ukrywać te grzechy staje się także spowiedzią świętkoradczą. Trzeba to wszystko wyznać spowiednikowi.

Cytuj:
Mimo to moje zachowanie w tamtym czasie w stosunku do zwierząt (tu chodzi o mojego psa) było straszne. Nie chodzi mi tu oczywiście o żaden seks ze zwierzętami tylko bardziej o.. no właśnie nie wiem.. u ludzi nazywa się to petting czy seks oralny... nie chodzi mi również o czyny w pełnym tego słowa znaczeniu.. w tamtym czasie traktowałam to bardziej jako jakąś zabawę..Teraz nie wiem jak to wyznać.. Chcę raz na zawsze skończyć z przeszłością... ale nie wiem jak to zrobić..


Rozumiem iż trudno Ci mowić o takich rzeczach, ale musisz nazwać rzeczy po imieniu przed spowiednikiem. Po prostu nie należy starać się ubrać coś w inne słowa na spowiedzi, ale trzeba mieć tą odwagę i poprosić o tą odwagę Ducha Św aby nazwać rzeczy po imieniu. Nie chcę tutaj wnikać, ale jeśli pozwoliłaś swojemu psu na seks oralny, w sensie iż pies dotkał stref intymnych, to jest to poważna rzecz i trzeba to wyznać, a także wyznać to jeśli przystepowałaś do komunii z takim grzechem na sumieniu. I tak, to podlega pod grzechy zoofilii.

Soul33 napisał(a):
Może to nawet sam Bóg chwilowo zaćmił Ci pamięć, aby było łatwiej i już po problemie?


Soul, na pewno nie, Bóg nie robi takich rzeczy, Bóg daje poznanie poprzez sumienie, a szatan stara się zaciemniać i podsuwać usprawiedliwienia aby człowiek trwał w grzechu jak najdłużej.


Cytuj:
I lepiej nie oceniaj swojej przeszłości (jakiejkolwiek) zbyt negatywnymi słowami, bo może to źle wpłynąć na Twoją samoocenę. Bóg kocha Cię miłością pełną i bezwzględną. Bierz przykład.


Ale Bóg pragnie jej dobra i taki grzech trzeba wyznać, a grzechy nieczystości to grzechy śmiertelne, nie można tego lekceważyć. Bo to jest niebezpieczeństwo dla jej duszy, śmiertelne niebezpieczeństwo. I trzeba niestety mieć odwagę aby stanąć w prawdzie i nazwać grzech takim jakim jest, bez ubierania w inne słowa, bez kamuflowania, to jest ważne, bo na tym polega waznosć spowiedzi. Samoocena jest w inny sposób pojmowana w przypadku chrześcijan.


Pn lis 21, 2016 18:41
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Figielek, weź pod uwagę, że to ci powiedział transseksualista, to znaczy męski umysł w kobiecym ciele. Według nauki Kościoła takie osoby są kobietami. On, jak widzisz, uparcie trzyma się zaimków męskich. Jest to jego sprawa, ale jeśli mnie by o spowiedzi i grzechu śmiertelnym pouczał człowiek tak – nie znam kościelnej terminologii, w każdym razie chodzi o to, że osoba zdrowa duchowo tworzy spójną, harmonijną całość ciała i duszy – to bym mu chyba drzwi pokazał. I więcej do domu nie wpuszczał.

Na moje to Soul dobrze mówi. No, ale mogę się mylić, wszyscy możemy się mylić.


Pn lis 21, 2016 18:54
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
ErgoProxy napisał(a):
Figielek, weź pod uwagę, że to ci powiedział transseksualista, to znaczy męski umysł w kobiecym ciele. Według nauki Kościoła takie osoby są kobietami. On, jak widzisz, uparcie trzyma się zaimków męskich. Jest to jego sprawa, ale jeśli mnie by o spowiedzi i grzechu śmiertelnym pouczał człowiek tak – nie znam kościelnej terminologii, w każdym razie chodzi o to, że osoba zdrowa duchowo tworzy spójną, harmonijną całość ciała i duszy – to bym mu chyba drzwi pokazał. I więcej do domu nie wpuszczał.

Na moje to Soul dobrze mówi. No, ale mogę się mylić, wszyscy możemy się mylić.


Ergo, please... nie mieszaj w takich sprawach.... a Soul nie jest wierzący, tak jak Ty, ale Ty jesteś oryginał...

p.s I raczej nie jestem transseksualistą ale silnie androgyniczną osobą.


Pn lis 21, 2016 18:56
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Nie mam zamiaru biernie przyglądać się, jak człowiek, któremu strach o własną duszę zajrzał do czterech liter, stara się zarazić tym strachem innych ludzi. Chcesz się starać o zbawienie – to na własny rachunek, a nie kosztem zastraszania bliźniego swego. To nie jest droga do Boga i nie potrzeba czytać Biblii, żeby to zrozumieć, bo wystarczą do tego współczesne książki chrześcijan szczerych: Tolkiena, Lewisa.


Pn lis 21, 2016 19:03
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Ergo, to nie jest zastraszanie ale kierowanie dziewczyny na właściwą drogę. Jest wierząca, w takim razie zrozumie to o czym piszę.


Pn lis 21, 2016 19:15

Dołączył(a): Pn lis 21, 2016 17:00
Posty: 5
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Teraz to już tym bardziej nie wiem co mam zrobić... namieszaliście mi w głowie, dwie skrajnie inne opinie. Kogo powinnam posłuchać? Chyba własnego sumienia, które ciągle przypomina i wyrzuca mi te grzechy.. ale i tak dziękuję za odpowiedź..


Pn lis 21, 2016 19:17
Zobacz profil
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Equueluss – ty bredzisz. Nie czujesz tego, że bredzisz, bo masz kłopoty z matematyką na poziomie liczmanów. Jak ci zależy na ludziach, to przestaniesz teraz nauczać, a zaczniesz się dopytywać, uczyć się i samą siebie budować. A jak ci nie zależy...

A ja źle piszę, bo zbawienie jest łaską darmo daną – o zbawienie człowiek grzeszny, śmiertelny sam wystarać się nie da rady. Tak że spowiedź jest – tak ja to widzę – raczej po to, żeby człowiekowi się lżej żyło na świecie, żeby można było zrzucić ciężar z serca i wyjaśnić sprawy między braćmi i siostrami w wierze. A już na pewno nie jest Bóg katolicki Bogiem kruczków i skrupułów. Takiego Boga to raczej można spotkać w judaizmie


Pn lis 21, 2016 19:20

Dołączył(a): Pn lis 21, 2016 17:00
Posty: 5
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
I jeszcze jedno pytanie.. czy przy spowiedzi powinnam raczej opisać tą sytuację czy nazwać te grzechy po imieniu? Najprościej było by raczej powiedzieć prosto z mostu o co chodzi tak jak z innymi grzechami ale nie potrafię powiedzieć co mam na myśli w trzech słowach. Tym bardziej że przejrzałam już z 10 różnych rachunków sumienia w tym tych bardzo szczegółowych i tam nie ma nawet słowa o takich sprawach, no może jest ale jest po prostu pytanie: Czy podejmowałeś stosunki seksualne ze zwierzętami? A jeśli dobrze rozumiem słowo "stosunek" oznacza w pełnym znaczeniu współżycie seksualne którego w moim przypadku nigdy nie było. Więc jak powinnam to nazwać?


Pn lis 21, 2016 19:38
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8264
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
"pozwalałam się dotykać psu mordą w miejsca intymne"?

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pn lis 21, 2016 19:44
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8190
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Figielek, czy ta formuła na koniec spowiedzi jest, czy nie? Jeśli jest, to już po sprawie.

Figielek napisał(a):
Kogo powinnam posłuchać?

Możesz zapytać spowiednika, jak należy rozumieć wspomnianą formułę. Tak będzie najprościej zacząć.

equuleuss napisał(a):
Soul, na pewno nie, Bóg nie robi takich rzeczy, Bóg daje poznanie poprzez sumienie, a szatan stara się zaciemniać i podsuwać usprawiedliwienia aby człowiek trwał w grzechu jak najdłużej.

Tutaj nikt nie trwa w grzechu. Autorka wątku tylko o czymś zapomniała i nie wie, jak to nazwać. Ale grzech został odpuszczony.

equuleuss napisał(a):
Soul nie jest wierzący

Byłem wierzący, a potem uznałem, że brak mi przekonania. Nie zmieniło to jednak moich pozostałych poglądów dotyczących wiary.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pn lis 21, 2016 19:46
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8264
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Soul33 napisał(a):
Tutaj nikt nie trwa w grzechu. Autorka wątku tylko o czymś zapomniała i nie wie, jak to nazwać. Ale grzech został odpuszczony.

Spowiedź była ważna bo grzech został zapomniany a nie przemilczany, skoro jednak przypomniał się wcześniejszy, to po spowiedzi następnej trzeba powiedzieć że sprzed lat przypomina mi się coś innego i wyznać. Ale już nie trzeba powtarzać spowiedzi.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pn lis 21, 2016 19:50
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So paź 23, 2010 23:17
Posty: 8190
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Na pewno najlepiej porozmawiać ze spowiednikiem.

_________________
Don't tell me there's no hope at all
Together we stand, divided we fall

~ Pink Floyd, "Hey you"


Pn lis 21, 2016 19:57
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8264
Post Re: Grzechy z przeszłości a spowiedź..
Ale taka "rozmowa ze spowiednikiem" w zasadzie nie różni się od spowiedzi. Choć mimo wszystko łatwiej było by pogadać siedząc przy stoliku z kartką z grzechami niż przy konfesjonale.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pn lis 21, 2016 19:59
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL