Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N cze 20, 2021 19:10



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 243 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
 Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Andy72 napisał(a):
I tym różnisz się od Jezusa: Jezus wziął twoje grzechy będąc bezgrzesznym, ty zaś swoje z chęcią przerzucasz na Niewinnego.


Nie żartuj. Mówimy ostatniej osobie, której można przypisać niewinność.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn cze 12, 2017 11:44
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8196
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Sam uważasz się za niewinnego? Zasłużyłeś na piekło.
Bóg - mówimy ostatniej Osobie, której można przypisać winę.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pn cze 12, 2017 11:49
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8196
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Pytają Icka na ulicy:"dokąd idziesz?"
idę na wojnę.
"po co?"
Zabiję jednego niemca,drugiego,trzeciego......
//w drugiej wersji: będę tam zabijał, gwałcił i grabił
"Icek,a jak ciebie zabiją?
"a mnie za co?"

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pn cze 12, 2017 11:56
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Andy72 napisał(a):
Zasłużyłeś na piekło.


Nie podzielam tę opinii, choć rozumiem, że komuś ze skłonnościami sadystycznymi taka wizja może sprawiać przyjemność.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn cze 12, 2017 13:34
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
JedenPost napisał(a):
Andy72 napisał(a):
Ewa też nie miała grzechu pierworodnego.


A jednak zgrzeszyła. Dziwne, prawda? Widać skłonność do grzechu jest przez Boga wbudowana fabrycznie, niezależnie od kwestii grzechu pierworodnego, zgodzisz się?
Nie zgodzę się.
Możliwość a skłonność to dwie różne rzeczy.
JedenPost napisał(a):
Andy72 napisał(a):
I tym różnisz się od Jezusa: Jezus wziął twoje grzechy będąc bezgrzesznym, ty zaś swoje z chęcią przerzucasz na Niewinnego.


Nie żartuj. Mówimy ostatniej osobie, której można przypisać niewinność.

W takich chwilach rozumiem doskonal ten fragment Ewangelii, który mowi, by nie rzucać pereł przed wieprze, które pereł nie szanują.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Pn cze 12, 2017 14:36
Zobacz profil WWW

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8196
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
JedenPost napisał(a):
Andy72 napisał(a):
Zasłużyłeś na piekło.


Nie podzielam tę opinii, choć rozumiem, że komuś ze skłonnościami sadystycznymi taka wizja może sprawiać przyjemność.

Czyli jesteś jak ten Icek, coż...

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pn cze 12, 2017 14:53
Zobacz profil

Dołączył(a): N sie 07, 2011 18:17
Posty: 8196
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Ale @JedenPost, żeby nie było że cie nie rozumiem. Gdybyś powiedział że nie wierzysz w istnienie Boga i życia po śmierci, to bym nie zrozumiał bo nigdy tego nie miałem. Ale kiedyś tak samo uważałem że wszystkiemu winien jest Bóg a już najbardziej tego że stworzył nas bez pytania nas o zgodę ;-) Zmieniło się, czego i tobie życzę.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Pn cze 12, 2017 15:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Andy72 napisał(a):
Ale @JedenPost, żeby nie było że cie nie rozumiem. Gdybyś powiedział że nie wierzysz w istnienie Boga i życia po śmierci, to bym nie zrozumiał bo nigdy tego nie miałem.


Owszem, nie wierzę. Wszystkie powyższe moje wywody to jedynie spekulacje rozwijające pewne założenia Waszych wierzeń. Na tej zasadzie mógłbym np. wykreować takie teologikal fikszyn, w ramach którego historia wygląda tak:

- Bóg tworzy człowieka, którego nie rozumie, co skutkuje różnymi fatalnymi zajściami w rodzaju pochopnego wyrzucenia ludzi z Raju czy zesłania Potopu
- Bóg stara się jakoś z człowiekiem dogadać, brak mu jednak cierpliwości, ogranicza więc zabiegi do jednego narodu
- co też wychodzi tak sobie
- Bóg postanawia dokonać wcielenia, by zrozumieć wreszcie ludzi, a przy okazji dokonać samoukarania za cały bigos, którego nawarzył
- niestety, w krytycznym momencie rejteruje ("Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił?!!") i cięgi zbiera jedynie ludzka natura Jezusa
- po ciężkich przejściach Bogu jest niezręcznie, postanawia więc trochę odpuścić ludziom

I jak, podoba się? :)

Twojej fantazji pozostawiam sens Niepokalanego Poczęcia w takim wariancie.

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn cze 12, 2017 16:08
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt gru 30, 2011 9:17
Posty: 11383
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Marek_Piotrowski napisał(a):

Możliwość a skłonność to dwie różne rzeczy.


Momencik: żeby mając możliwość faktycznie coś zrobić, to trzeba mieć ku temu jakąś motywację, prawda? Tak czy siak wychodzi, że musiała istnieć albo racjonalna korzyść z tego pierwszego grzechu, albo ignorancja, każąca się takiej dopatrywać - widzisz inną możliwość?

_________________
Lubię Starego czasem, to też sprawia
że się wystrzegam otwartej z nim wojny
Przecież to piękne, gdy Pan tak dostojny
Tak z samym diabłem po ludzku rozmawia.


Pn cze 12, 2017 16:12
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Widzę, ale się nie podzielę.
Nie szanujesz cudzych wypowiedzi, więc potraktuję Cię jak wieprza, przed którego nie warto rzucać pereł.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Pn cze 12, 2017 19:43
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr kwi 05, 2017 20:05
Posty: 85
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
O nie. Następny z tymi wieprzami... Ludzie co z wami. Zauważyłem, że jak brakuje argumentów niektórym to pojawia się taki "argument".


Pn cze 12, 2017 20:43
Zobacz profil

Dołączył(a): N maja 29, 2016 14:48
Posty: 3265
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
RycerzBoży napisał(a):
O nie. Następny z tymi wieprzami... Ludzie co z wami. Zauważyłem, że jak brakuje argumentów niektórym to pojawia się taki "argument".

Skąd wiesz, że "brakuje mi argumentów"?
Niejednokrotnie (także na tym forum) dyskutowałem na ten temat. Ale czym innym jest dyskusja, a czym innym chamska prowokacja.
Jednak zostaliśmy ostrzeżeni przed Jezusa, że jeżeli dyskusja na ważne tematy wiary ma służyć drugiej stronie jedynie do szydery to nie należy rzucać pereł przed wieprze.

_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
Obrazek


Pn cze 12, 2017 21:24
Zobacz profil WWW
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr kwi 05, 2017 20:05
Posty: 85
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Aha. Bardzo wygodnie.


Pn cze 12, 2017 21:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 08, 2013 21:26
Posty: 7236
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
Marek_Piotrowski napisał(a):
Skąd wiesz, że "brakuje mi argumentów"?

Ja wiem – stąd, że się unosisz jak wniebowzięty.

JedenPost napisał(a):
Tak czy siak wychodzi, że musiała istnieć albo racjonalna korzyść z tego pierwszego grzechu, albo ignorancja, każąca się takiej dopatrywać - widzisz inną możliwość?

Zgodnie z narracją biblijną było i jedno, i drugie, nieprawdaż? Bóg nie pouczył ludzi o wężu.

_________________
Ergo Proxy, znany również jako Lurker.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro


Pn cze 12, 2017 21:34
Zobacz profil
Post Re: Nie zgadzam się z dogmatem o Niepokalanym Poczęciu Maryi
JedenPost napisał(a):

Owszem, nie wierzę. Wszystkie powyższe moje wywody to jedynie spekulacje rozwijające pewne założenia Waszych wierzeń. Na tej zasadzie mógłbym np. wykreować takie teologikal fikszyn, w ramach którego historia wygląda tak:

- Bóg tworzy człowieka, którego nie rozumie, co skutkuje różnymi fatalnymi zajściami w rodzaju pochopnego wyrzucenia ludzi z Raju czy zesłania Potopu
- Bóg stara się jakoś z człowiekiem dogadać, brak mu jednak cierpliwości, ogranicza więc zabiegi do jednego narodu
- co też wychodzi tak sobie
- Bóg postanawia dokonać wcielenia, by zrozumieć wreszcie ludzi, a przy okazji dokonać samoukarania za cały bigos, którego nawarzył
- niestety, w krytycznym momencie rejteruje ("Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił?!!") i cięgi zbiera jedynie ludzka natura Jezusa
- po ciężkich przejściach Bogu jest niezręcznie, postanawia więc trochę odpuścić ludziom


Nie wierzysz, bo nie podoba ci się Bóg? Nie spełnia twoich wymagań i oczekiwań?
Nie wiem w jakim jesteś wieku, czy ty masz dzieci?
Wyobrażam sobie, że masz. Masz dwoje pięknych dzieci, a trzecie dziecko rodzi ci się brzydsze, słabsze i chorowite. Czy ty jako rodzic, będziesz za to je mniej kochał? Ja myślę, że takie dziecko kocha się jeszcze bardziej. Czy to dziecko powinno w życiu mieć do ciebie żal, że się takie urodziło? Czy ty będziesz winił siebie, że ono się takie urodziło?
Może teraz inny przykład. Starasz się być dobrym rodzicem dla swoich dzieci. Dbasz o nie i gdy twój syn dorasta, to nawet kupujesz mu wypasiony samochód. Twój syn jednak rzuca studia i w towarzystwie kolegów ćpa i schodzi na złą drogę. Mówi ci, że może robić co chce, bo tak mu się podoba i tobie nic do tego.
Czy ty przestaniesz go już kochać i odwrócisz się od niego? Myślę, że nie, bo twoja miłość do dziecka ci na to nie pozwoli.
Bóg jest również naszym ojcem i pragnął naszego szczęścia. Człowiek jednak nie chciał Go słuchać i wybrał grzech. Gdyby Bóg nie był cierpliwym i kochającym Ojcem, to by już dawno nie chciał nas znać, bo grzech wśród ludzi bardzo się rozwinął. Bóg nie chce nikogo potępić, dlatego trwa przy człowieku. Nie odwraca się od nas mimo rażących grzechów, tylko pragnie naszego nawrócenia.
Postępuje tak jak najlepszy Ojciec.
Łatwo nam oceniać kogoś, ale trudniej siebie.


Pn cze 12, 2017 22:28
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 243 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL