Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 15, 2018 21:54



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37768
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Believing napisał(a):
Myślę, że nadjedzie czas, gdzie zmniejszy się liczba chrztów w KK, jak zmniejszyła się liczba ślubów kościelnych. Przynajmniej w niektórych regionach, tego uciemiężonego przerostem formy nad treścią kraju.

I nadejdzie czas gdy ludzie zaniechają rejestracji dzieci w USC, bo im urząd nie wpisze imienia dziecku jakie wybrali.


Cz paź 25, 2018 13:10
Zobacz profil

Dołączył(a): Wt maja 29, 2018 15:10
Posty: 1544
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Alus - piękny argument z równi pochyłej, który zaliczamy do niemerytorycznej argumentacji...

Jeśli z braku rejestracji dziecka nie będą wynikały poważne problemy jest to całkowicie możliwe, z braku chrztu nie ma żadnych problemów, szczególnie że jeśli dziecko na jakimś etapie podejmie świadomą decyzję aby się dołączyć zawsze ma taką opcję, a z wypisaniem się bywa różnie.

_________________
'Ja' to tylko zaimek wygodny w konwersacji ;)

Nazwanie czegoś/kogoś głupim lub mądrym, dobrym lub złym, prawdziwym czy fałszywym, itd, nie ma na to wpływu, tylko na to jak to subiektywnie odbieramy i jak to odbiorą inni...


Cz paź 25, 2018 15:12
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37768
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
IrciaLilith napisał(a):
Alus - piękny argument z równi pochyłej, który zaliczamy do niemerytorycznej argumentacji...

Jeśli z braku rejestracji dziecka nie będą wynikały poważne problemy jest to całkowicie możliwe, z braku chrztu nie ma żadnych problemów, szczególnie że jeśli dziecko na jakimś etapie podejmie świadomą decyzję aby się dołączyć zawsze ma taką opcję, a z wypisaniem się bywa różnie.

Niestety z braku rejestracji tak w Polsce, jak w 98% krajów na Ziemi, wynikają potężne problemy.
Problemem dla osób nie wierzącym, czy agnostyków, nie jest brak chrztu dziecka.
Ale gdy dla wierzących problem stanowią regulacje prawne, bo ich własne zdanie jest nadrzędne, to już zdecydowanie duży problem i nie z Kościołem, ale z wiarą rodziców dziecka.


Cz paź 25, 2018 18:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 12302
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Sorry Alus, ale akurat ta regulacja prawna nie ma żadnego sensownego uzasadnienia.
Za to dziś jest czasem niepotrzebnym utrudnieniem. Osób spełniających warunki dopuszczające do bycia chrzestnym jest coraz mniej i wymóg, że, owszem, może być tylko jeden, ale dwie osoby o tej samej płci to grzech i obraza Boska jest bez sensu.


Cz paź 25, 2018 19:07
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37768
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Kael napisał(a):
Sorry Alus, ale akurat ta regulacja prawna nie ma żadnego sensownego uzasadnienia.
Za to dziś jest czasem niepotrzebnym utrudnieniem. Osób spełniających warunki dopuszczające do bycia chrzestnym jest coraz mniej i wymóg, że, owszem, może być tylko jeden, ale dwie osoby o tej samej płci to grzech i obraza Boska jest bez sensu.

Skoro wedle kościelnego prawa chrzestnym może być jedna osoba, to czemu niby mają być dwie tej samej płci.....potrafisz to racjonalnie wyjaśnić?
Co niby jest istotą chrztu - włączenie dziecka do wspólnoty wierzących w Chrystusa - czy parada, otoczka w postaci dwu pań, lub dwu panów chrzestnych?


Cz paź 25, 2018 19:19
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 04, 2008 22:22
Posty: 5554
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Kael napisał(a):
Sorry Alus, ale akurat ta regulacja prawna nie ma żadnego sensownego uzasadnienia.
Za to dziś jest czasem niepotrzebnym utrudnieniem. Osób spełniających warunki dopuszczające do bycia chrzestnym jest coraz mniej i wymóg, że, owszem, może być tylko jeden, ale dwie osoby o tej samej płci to grzech i obraza Boska jest bez sensu.


W tym wątku mieszają się dwie kwestie:
1. Czy istnienie nakazu, by w przypadku dwóch chrzestnych były to osoby dwóch płci (po jednej dla każdej) jest racjonalne i sensowne? I tu ja osobiście uważam, że takiego sensu chyba nie ma, a przynajmniej ja go nie widzę. Jedyne co mi przychodzi na myśl, to pewna forma "upodobnienia" rodziców chrzestnych do modelu rodziny naturalnej (czyli mama + tata + dziecko/dzieci). Ewolucja instytucji chrzestnych zmierzała w kierunku właśnie takiej wizji duchowej rodziny. Dlatego być może ustanowiono takie właśnie regulacje (co poniekąd łączy się z moim wcześniejszym postem).
Napisawszy to, co wyżej, zerknąłem do komentarza do prawa kanonicznego ks. E. Sztafrowskiego, który w zasadzie potwierdził moje pewne spostrzeżenia. Gdyż chrzest zawiązuje "duchowe pokrewieństwo" między chrzczącym, chrzczonym i chrzestnym (chrzestnymi). Tego nie ma w obecnym Kodeksie, było w Kodeksie poprzednim (z 1917 r.). Wynikało by z tego, że faktycznie dwoje chrzestnych nawiązywałoby do modelu rodzinnego. Zwłaszcza, że w przypadku chrztu dorosłego jest tylko jeden chrzestny i nie ma opcji dwojga.

2. Ale inną kwestią jest stosowanie prawa. Ponieważ czymś innym jest nasze dyskutowanie nad zasadnością jakichś przepisów, a czymś innym nasze ich omijanie/łamanie. To tak, jakby ktoś podnosił kwestię bezsensowności istnienia podatku dochodowego (a jest taki jeden polityk, dość znany, który czyni to od dawna i to dość logicznie) i w związku z tym, że uważa go za niewłaściwy przestałby go płacić. Oczywiście spotkałyby go przykre konsekwencje. Gdyby wylobbował u władzy (bo jemu jej objęcie nie grozi) zmianę przepisów, to mógłby legalnie przestać go płacić. Ale jeśli jest się w Polsce i tu się uzyskuje dochody, to należy także płacić podatki. Jeśli jest się w Kościele, to należy także przestrzegać prawa, nawet jeśli wewnętrznie uważamy, że lepiej byśmy je napisali.

_________________
Η αληθεια ελευθερωσει υμας...
Veritas liberabit vos...
Prawda was wyzwoli...
(J 8, 32b)


Cz paź 25, 2018 21:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 12302
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
I tu dochodzimy do granicy czy prawo jest dla ludzi, czy ludzie dla prawa?
W tej sytuacji pozostaje tylko jedno legalne wyjscie: jeden chrzestny. Tym samym rosna szanse, ze dziecko moze nie miec zadnego. U znajomych jeden z chrzestnych zmarl nagle krotko po chrzcie dziecka. No, ale to juz wypadek losowy.

Ja sie nie bede upierac, bo moje dzieci chrzestnych mialy, ale przekonanie "Dura lex sed lex" w Kosciele jest ... lekko nieewangeliczne.


Alus, istota chrztu jest wlaczenie w Kosciol, ale tenze Kosciol zauwazyl kiedys, ze wspomaganie rodzicow przez chrzestnych ma sens. Ja uwazam, ze u Boga nie ma roznicy, czy to mezczyzna czy kobieta, bo nikt chrzestnych do slubu nie zobowiazuje.


Pt paź 26, 2018 5:27
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37768
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Kael napisał(a):
I tu dochodzimy do granicy czy prawo jest dla ludzi, czy ludzie dla prawa?
W tej sytuacji pozostaje tylko jedno legalne wyjscie: jeden chrzestny. Tym samym rosna szanse, ze dziecko moze nie miec zadnego. U znajomych jeden z chrzestnych zmarl nagle krotko po chrzcie dziecka. No, ale to juz wypadek losowy.

Ja sie nie bede upierac, bo moje dzieci chrzestnych mialy, ale przekonanie "Dura lex sed lex" w Kosciele jest ... lekko nieewangeliczne.


Alus, istota chrztu jest wlaczenie w Kosciol, ale tenze Kosciol zauwazyl kiedys, ze wspomaganie rodzicow przez chrzestnych ma sens. Ja uwazam, ze u Boga nie ma roznicy, czy to mezczyzna czy kobieta, bo nikt chrzestnych do slubu nie zobowiazuje.

W kwestii prawa - umykają nam słowa Chrystusa cokolwiek zwiążecie na ziemi - czyli stanowienie prawa kościelnego należy do duchownych.
Generalnie stanowienie prawa nie zależy od kaprysów, widzi mi się, podlegających temu prawu, a do kompetentnych w temacie ludzi.
Jak pisałam istotą chrztu jest dziecko, nie chrzestny/a/ni i ich ilość.
De facto wspomaganie wychowywania w wierze przez chrzestnych, w realiach jest czystą utopią - w 99,9% rola chrzestnych po chrzcie sprowadza się do: obdarowywania prezentami w dniu urodzin - i to raczej dość rzadkie przypadki, obecność przy przyjmowaniu I Komunii, obecność na ślubie i oczywiście z pokaźną kwotą.


Pt paź 26, 2018 7:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 12302
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Czyli może w ogóle z chrzestnych zrezygnować?
Ja tam moim chrześniakom poza raczej drobnymi prezentami na Boże Narodzenie czy urodziny, dawałam także prezenty związane z wiarą (krzyżyk na Chrzest bądż 1. Komunię św czy Biblię na 18). A mam chrześniaków różnych wyznań chrześcijańskich.

Fakt, że im bardziej ewangelickie i mniej polskie, tym mniej oczekiwań finansowych ze strony rodziców. Ale to już ciekawostka kulturowa.


Pt paź 26, 2018 9:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 24, 2018 11:32
Posty: 93
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Rodzice... tej samej płci.
Wielobarwny... odcień szarości.

bardzo to mądre i postępowe! xD


Pt paź 26, 2018 9:49
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37768
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Kael napisał(a):
Czyli może w ogóle z chrzestnych zrezygnować?
Ja tam moim chrześniakom poza raczej drobnymi prezentami na Boże Narodzenie czy urodziny, dawałam także prezenty związane z wiarą (krzyżyk na Chrzest bądż 1. Komunię św czy Biblię na 18). A mam chrześniaków różnych wyznań chrześcijańskich.

Fakt, że im bardziej ewangelickie i mniej polskie, tym mniej oczekiwań finansowych ze strony rodziców. Ale to już ciekawostka kulturowa.

Można zrezygnować, ale zachodzi pytanie - w imię czego?
W Niemczech - i to nie jest przytyk, ale realia - dla części katolickich duchownych żadnego problemu nie stwarza np. mieszkanie i pożycie przed ślubem.
I nie mówię tego bazując na doniesieniach medialnych, ale na przykładzie córki mojej siostry ciotecznej pracującej w Niemczech. Gdy przyjechał do niej jej chłopak, z racji pożycia nie przystępowała do Komunii. Ksiądz Polak, który znał wiernych Polaków zapytał czemu nie podchodzi do Komunii. Na co ona odpowiedziała zgodnie z prawdą, że wedle prawa kościelnego cudzołoży, zatem jest w stanie grzechu.
Ksiądz jej "wytłumaczył", że skoro oboje się kochają, to nie zachodzi problem cudzołóstwa. Jej akurat nie przekonał.


Pt paź 26, 2018 10:02
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 14:22
Posty: 515
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Kael napisał(a):
Czyli może w ogóle z chrzestnych zrezygnować?

Z przepisów prawa kanonicznego wynika, że tak:
Kan. 872 - Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego. Ma on dorosłemu
towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z rodzicami przedstawiać do chrztu
oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu
sakramentowi i wypełniał wiernie złączone z nim obowiązki.
Kan. 873 - Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje chrzestnych.
Wynika z tego, że jeżeli nie jest możliwe zapewnienie chrzestnego to można ochrzcić dziecko bez tegoż.

_________________
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Lk 16,31)


Pt paź 26, 2018 10:11
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51
Posty: 12302
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
To wykreśl sobie rodzice i zostanie to co istotne: chrzestni. Tak jak pisze w KPK.
Niektórzy tylko jedno mają w głowie. Jedni wszędzie widzą masonów a inni gender i LGBTQ.

Cytuj:
Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie Ga 3,28


Powtórzę: dziś dla niektórych znalezienie chrzestnych to problem. Płeć powinna być nieistotna.


Pt paź 26, 2018 10:22
Zobacz profil

Dołączył(a): Pt maja 18, 2018 14:22
Posty: 515
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Kael napisał(a):
Powtórzę: dziś dla niektórych znalezienie chrzestnych to problem. Płeć powinna być nieistotna.

No ale skoro mają problem ze znalezieniem chrzestnych to dlaczego upierają się przy dwóch skoro wystarczy jeden ?

_________________
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą" (Lk 16,31)


Pt paź 26, 2018 10:30
Zobacz profil

Dołączył(a): Śr cze 02, 2004 17:39
Posty: 37768
Post Re: Rodzice chrzestni - osoby tej samej płci
Kael napisał(a):
Powtórzę: dziś dla niektórych znalezienie chrzestnych to problem. Płeć powinna być nieistotna.

I temu problemowi na przeciw wychodzi KPK - ograniczając chrzestną/ego do jednej osoby.


Pt paź 26, 2018 11:39
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL